jane-bond007 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 00:30 najbardziej to opanowaniem, spokojnym podejsciem do zycia, lubie jak zalatwia sprawy np w jakims urzedzie gdzie ktos sie uzewnetrznia a on siedzi sobie spokojnie i patrzy - czym doprowadza do szalu ;) albo jak ktos wciska mu kit a on slucha go po czym zadaje b spokojnie pytanie po ktorym schodzi z goscia powietrze ;) jest mega opanowany - ja tak nie umiem :( zawsze walne mine albo wejdę w dyskusje a on wrecz przeciwnie ;) fajne to jest oczywiscie imponuje mi tez swoja wiedza i pracowitoscia (niestety nie chodzi tu o domowe porzadki ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
eastern-strix Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 01:05 no jakbym o moim czytala! dodam jeszcze, ze super poczuciem humoru i umiejetnoscia przyznania sie do bledow. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 01:07 eastern-strix napisała: > no jakbym o moim czytala! Może to ten sam ;D Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 01:11 czyli dodac jeszcze nalezy: SPRYT ;) i kondycję :P Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 02.03.09, 13:13 jane-bond007 napisała: > czyli dodac jeszcze nalezy: SPRYT ;) i kondycję :P kondycja - określisz wymiernie? może sprytem załatwia sprawe. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka_ltd Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 12:28 ja również zawsze lubię takich opanowanych mężczyzn i taki jest mój. ale, ja również w takich chwilach jestem taka:) prawdziwy mężczyzna musi być kiedy trzeba opanowany i mądry, ale musi umieć również okazywać uczucia swojej kobiecie. czasami tacy opanowani faceci, to są po prostu "zimne ryby". Odpowiedz Link Zgłoś
eressea Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 00:43 inteligencją, wiedzą, pewnością siebie, zdolnościami artystycznymi Odpowiedz Link Zgłoś
roxana_x Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 01:21 Tym, że nie stara się imponować :-) ale przede wszystkim tym, że ze mną wytrzymuje i nie wymaga, bym gotowała ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 01:24 roxana_x napisała: > i nie wymaga, bym gotowała ;-) Mi Twój facet też imponuje ;D Odpowiedz Link Zgłoś
afterglow Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 08:53 Imponuje mi szczerością. Zawsze mówi to co myśli, nawet jeśli ma na tym stracić. Byłam w szoku, kiedy dopiero się poznawaliśmy, a on przy jakiejś okazji powiedział mi co myśli na temat pewnych moich nawyków / cech. Oczywiście miał rację w tym co mówił, ale byłam zdumiona, ponieważ do tej pory byłam przyzwyczajona do tego, że każdy facet, który się do mnie jakoś zbliża, na początku zachowuje się trochę asekuracyjnie i mówi rzeczy, które (jak mu się wydaje) chciałabym usłyszeć, jakby bojąc się żeby mnie nie stracić. Imponuje mi też tym, że gdy się kłócimy, potrafi zachować spokój i mówić na prawdę mądre rzeczy, podczas gdy ja targana emocjami gadam jak nastolatka. Dzięki tej jego cesze, nauczyłam się lepiej panować nad sobą podczas kłótni. Potrafi również rewelacyjnie wyciągać wnioski na temat zamiarów, cech czy problemów innych ludzi, co do tej pory wydawało mi się moją domeną. Parę razy nie zgadzałam się z nim co do jakiejś osoby, i broniłam jej zaciekle, po czym okazywało się, że jednak jest tak jak on mówi. No i na pewno imponuje mi wiedzą - jakiekolwiek pytanie bym mu nie zadała z dziedziny np. ekonomii, technologii, meteorologii, astronomii itp., zawsze potrafi mi na nie odpowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 11:56 Janek, mi jej facet też imponuje;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 09:10 roxana_x napisała: > Tym, że nie stara się imponować :-) ale przede wszystkim tym, że ze > mną wytrzymuje i nie wymaga, bym gotowała ;-) wow ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka_ltd Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 12:33 mój wie, że gdyby wymagał gotowania, to już nie bylibyśmy razem. niech idzie do baru:))) najlepiej dobrać się dobrze ze sobą. albo, trzeba zaakceptować kochając kogoś i zmienić siebie. coś za coś ważniejszego:) Odpowiedz Link Zgłoś
agatracz1978 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 09:22 Poczuciem humoru, odpowiedzialnością, czułością a kiedy trzeba siłą charakteru, wyrozumiałością, cierpliwością. I bardzo dużo potrafi sam zrobić w domu. A ja lubię patrzeć na efekty :-) A najbardziej chyba tym, że ze mną wytrzymuje, choć to bardzo trudne zadanie. A tak z innej beczki - ma fantastyczny tyłek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
madai Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 09:36 moj facet imponuje mi ogromnym poczuciem humoru, rewelacyjnymi puentami i blyskotliwymi komentarzami adekwatnymi do sytuacji, sila charakteru, rozsadkiem i trzezwym mysleniem, inteligencja, samodzielnoscia i posiadaniem pasji. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 09:32 tym,że mu się chce przyrządzać wysmakowane posiłki dla psów i przejmować się zawsze jak wybrzydzają Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 10:34 MI imponuje, tym jak operuje jezykiem;) Znaczy slowami, no i literalnie tez. Znajomoscia literatury, umiejetnoscia jezyka angielskiego, cietym humorem, umiejetnocia pisania w sposob dowcipny, liryczny, seksowny. Oporcz tego swoim cialem, i byciem bardzo kreatywnym kochankiem:) Czuje sie z nim wyjatkowa i dopieszczona;) Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 10:56 inteligencją, opanowaniem, zaradnością, pieniędzmi, fajnością, grą w tenisa ;] Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 11:20 umiejętnością rozbawiania ludzi. i tym, że ma do siebie ogromny dystans, w związku z czym guzik go obchodzi, czy komuś imponuje, czy nie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
arsmenik Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:37 Czytam i zadziwiam się. Same pozytywy . Poprostu ideały różane. Dla równowagi chciałbym poczytać o tym jaki to jest idealny czy idealna ale i tez czym Was wkurza. cyt. "... Czasami wydaje się nam, że mieszka w nas dwóch różnych ludzi.Jeden, który wszystko doskonale czyni i tego człowieka prezentujemy światu. Jest też i ten drugi którego się wstydzimy i tego ukrywamy. W każdym człowieku istnieje coą takiego jak wewnętrzny dystans i niespójność. Każdy chciałby być dobry, a jednocześnie dokonuje czynów, których sam często nie rozumie..." I może sie okazac że ten the best men za kilka lat jest kims destructions. Ale życze powodzenia w trwaniu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:43 kto to jest 'ktoś destructions'? Odpowiedz Link Zgłoś
arsmenik Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:44 mam nadzieję że nigdy go nie spotkasz w osobie Twojego idealnego partnera. :) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:49 w tej formie gramatycznej na pewno nie. Odpowiedz Link Zgłoś
arsmenik Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:54 treść sie liczy forma gramatyczna nie ma znaczenia. :) Polemizować zawsze można na każdej płaszczyźnie:):) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 12:15 kiepska forma niestety z treści robi bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
arsmenik Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 12:53 uważnie czytaj miedzy wierszami a okaże się że to wcale nie bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 14:23 Po pierwsze, gramatyka ksztaltuje semantyke. PO drugie, watek dotyczy czym imponuja nam nasi faceci, a nie czym nas wkurzaja. Bardzo przyjemny watek, bo zazwyczaj jest duzo marudzenia. A to, ze faceci swoim partnerkom/partnerom imponuja, nie oznacza, ze sa przez nich uwazani za idealow. Po prostu tym razem, krytyka nie jest zwiazana z tematem;) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia hm 01.03.09, 11:47 pytanie brzmialo..czym wam imponują mezczyzni, a nie WASI mezczyzni, ze niektorzy poszli w strone osobistą, to inna sprawa..a inną sprawą jest to, ze na pytanie o imponowanie nie wpisuje sie wad, nie znaczy to ze sa to same idealy, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: hm 01.03.09, 11:48 aa sor jednak wasi.. tak czy inaczej nie zmienia to faktu, ze w takim watku wpisuje sie pozytywy..trudno zeby ktos imponowal okładaniem po gębie, albo mniej drastycznie..lenistwem, głupotą Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: hm 01.03.09, 11:56 Wiesz, kiedyś spytałem koleżankę co widzi w swoim facecie. Tak w skrócie: facet rzucił studia (ona studiuje i pisze licencjata), on pracuje jako telemarketer i mało zarabia (ona w dużej firmie jako sekretarka), jest brzydki i ma nadwagę (ona ładna i zgrabna), w domu nie robi praktycznie nic oprócz grania na komputerze i oglądanie meczy (ona gotuje, sprząta, pierze, prasuje)... Wiesz, że ona potrafiła wymienić jego pozytywy? Czasem przerażające jest jak niektóre kobiety potrafią się oszukiwać... Odpowiedz Link Zgłoś
arsmenik Re: hm 01.03.09, 11:58 Idealny wyraz pozytywnego wizearunku:):) Żal mi takich kobiet :) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: hm 01.03.09, 13:14 Rozumiem, że gdyby Twoja kobieta zaczęła się rozpływać nad Twoimi zaletami, to też byś ją tak podsumował?.. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: hm 01.03.09, 14:46 Chyba masochista;) Oczekujesz, ze kobieta w chwilach czulosci mowi Ci o wadach? POdziwiam zatem Twoje mocne nerwy;) Odpowiedz Link Zgłoś
arsmenik Re: hm 01.03.09, 14:49 Czy my tu mówimy o chwilach czułości?? Chyba nie , wiec nie widzę związku Twojej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: hm 01.03.09, 14:50 A w ogóle widzisz związek swojej pierwszej wypowiedzi (krytykującej wypowiadające się kobiety) z tematem?? Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: hm 01.03.09, 14:59 moze to mialo byc go go? takie zachecenie, doping :D Odpowiedz Link Zgłoś
arsmenik Re: hm 01.03.09, 15:02 zachęcenie dobra rzecz. Ale odbiegam od tematu END Odpowiedz Link Zgłoś
arsmenik Re: hm 01.03.09, 15:33 sadosia75 napisała: > go go odbiegaj goń goń predziutko goń goń > - powiedziła kura która myśli że za szybko biegnie uciekając przed kogutem.:):) Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: hm 01.03.09, 15:37 Ta metafora jest rownie gleboka jak on, zdan;) Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: hm 01.03.09, 15:38 Chyba chcialas napisac TEN metafor jest rownie gleboka jak on zdan :) Odpowiedz Link Zgłoś
arsmenik Zedecydujcie się w końcu 01.03.09, 15:41 co checie powiedziec . Tfuuu napisać bo się plątacie we własnych zwojach :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Zedecydujcie się w końcu 01.03.09, 23:47 Ja mam kaca i jestem alkoholiczka, co zostalo stwierdzone w innym watku, wiec mi wolno;> Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: hm 01.03.09, 15:51 arsmenik napisał: > mam swoje zdanie to i go wyraziłem Śmiesznie to wygląda, bo Twoje zdanie brzmi: Dlaczego na pytanie o zalety Waszych facetów nie piszecie o ich wadach? Odpowiedz Link Zgłoś
teklana Re: również lewym sierpowym 01.03.09, 18:49 Prawego sam się boi;-) Sadośka kurka.Zaniedbałam nasze rozmówki;-) Ale możesz być pewna,mój Pan nie przestał być prawdziwym męzczyzną. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: również lewym sierpowym 02.03.09, 13:15 ahahahahaha taki silny ten prawy? no jesli nadal jest ril men to nie ma sprawy wybaczam zniedbanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: hm 01.03.09, 12:00 no ale moze te pozytywy miał i to takie, które dla niej są kluczowe w doborze partnera? :) nigdy nie wiesz co kieruje ludzmi, ktorzy są ze sobą w zwiazku, chociaz na pierwszy rzut oka do siebie nie pasują Odpowiedz Link Zgłoś
afterglow Re: hm 01.03.09, 12:04 jan_hus_na_stosie napisał: > Wiesz, kiedyś spytałem koleżankę co widzi w swoim facecie. > Tak w skrócie: facet rzucił studia (ona studiuje i pisze licencjata), on pracuj > e > jako telemarketer i mało zarabia (ona w dużej firmie jako sekretarka), jest > brzydki i ma nadwagę (ona ładna i zgrabna), w domu nie robi praktycznie nic > oprócz grania na komputerze i oglądanie meczy (ona gotuje, sprząta, pierze, > prasuje)... > > Wiesz, że ona potrafiła wymienić jego pozytywy? Czasem przerażające jest jak > niektóre kobiety potrafią się oszukiwać... Nie czaję. Twierdzisz więc, że każdy powinien mieć takie same kryteria doboru partnera? Przecież to co dla jednego jest cechą pozytywną, dla drugiego może być negatywną! Poza tym wymieniłaś tutaj tylko kilka jego cech, a nawet nie cech, tylko faktów z nim związanych. A może jest niesamowicie czuły, a może super robi minetkę, a może potrafi rozbawić ją do łez... Zaraz powiesz pewnie że ani to, ani to, ani to... Ale jest jeszcze cała masa innych cech, o których możesz nie wiedzieć, które dla kogoś mogą być pozytywne. Oszukiwać się? Czyli jeśli komuś podoba się cecha, którą Ty (czy większość społeczeństwa) uważa za negatywną, to znaczy że ten ktoś się oszukuje? A dlaczego nie po prostu - ma inne priorytety???? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: hm 01.03.09, 12:15 afterglow napisała: > Poza tym wymieniłaś tutaj tylko kilka jego cech, a nawet nie cech, tylko faktów > z nim związanych. A może jest niesamowicie czuły, a może super robi minetkę, a > może potrafi rozbawić ją do łez... Zaraz powiesz pewnie że ani to, ani to, ani > to... Ale jest jeszcze cała masa innych cech, o których możesz nie wiedzieć, > które dla kogoś mogą być pozytywne. Tak się przypadkiem składa, że piszę o swojej współlokatorce i jej chłopaku, którzy od ponad roku mieszkają za moją ścianą i wiem dokładnie jak sytuacja wygląda. Nie pamiętam kiedy ostatnio uśmiech widniał na jej twarzy. Dobry seks? Wątpię. Zaraz jak się do niej wprowadził to może i był dobry bo czasem budziły mnie jej jęki za ścianą. Od wielu miesięcy jest cisza. Czy Ty nie rozumiesz, że on w domu nie robi nic? Jest leniem patentowanym. Ona mu gotuje, pierze jego rzeczy, odkurza etc. On nawet zbyt bystry nie jest. Rzucił studia, ma kiepską pracę i żadnych perspektyw na to, że kiedyś będzie miał lepszą. Nie zaprasza jej do kina, nigdy w życiu nie usłyszałem z jego ust komplementu dla niej. Ona częściej słyszy komplementy ode mnie niż od swojego chłopaka. On nawet kiepsko się ubiera. Jedyna jego pozytywna cecha to chyba ta, że jest spokojny i unika z nią kłótni. Dla mnie jest on jedną wielką porażką... Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: hm 01.03.09, 13:30 kitek_maly napisała: > > To ta dziewczyna, którą chcesz odbić? ;-P Bystra jesteś ;) Przyznaję, że chodziły mi czasem takie rzeczy po głowie, ale to co napisałem wcześniej na forum to było bardziej w żartach niż na serio. Więc odbijania nie będzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: hm 01.03.09, 14:22 > Bystra jesteś ;) Nie było to zbyt trudne do stwierdzenia, biorąc pod uwagę ładunek emocjonalny, jakim był nacechowany opis tego faceta. :-PP Odpowiedz Link Zgłoś
saraisa Re: hm 02.03.09, 01:55 no to czemu jej nie odbijesz?? :) a może ona się "zadowoliła" nim, bo Ty się za nią nie brałeś? ;) taka historia mi przyszła do głowy, po przeczytaniu dużej ilości wątków forumowych ;) a swoją drogą chyba odbicie nie będzie trudne, skoro on niczym się nie wyróżnia? Wystarczy, że powiesz jej parę razy szczery komplement i ugotujesz obiad i już jest Twoja ;> Odpowiedz Link Zgłoś
arsmenik Re: hm 01.03.09, 11:52 czekałem na taka reakcję. Dziękuje Ci za to celne spostrzeżenie :):) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: hm 01.03.09, 12:01 przeczytaj moj wpis pod wpisem, do ktorego się odnosisz :> Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:51 > Czytam i zadziwiam się. Same pozytywy . Poprostu ideały różane. Bo pytanie dotyczyło tego czym imponują a nie czym irytują. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
afterglow Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:56 Z chęcią napiszę czym mnie wkurza: Tym, że kiedy coś mu nie wyjdzie, zawali jakąś sprawę, albo coś zgubi, zawsze zwala na pecha, chociaż większości tych sytuacji mógłby uniknąć, gdyby tylko nad sobą popracował. Tym, że czasem doszukuje się drugiego dna w tym co mówię (ale to chyba pozostałość po poprzednim związku z kobietą, która tak robiła), że myśli że gram w jakąś gierkę zamiast powiedzieć wprost. A ja nigdy tak nie robię! Całe szczęście "leczy" się z tego. Z tym, że czasem myśli, że jak płaczę, to W JAKIŚ CELU, że celowo wywołuję płacz, a nie że po prostu płaczę BO mi smutno. Z tego całe szczęście też się leczy (bo też jest to skutkiem tego z kim był wcześniej). Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:59 afterglow napisała: > ale to chyba > pozostałość po poprzednim związku z kobietą, która tak robiła > bo też jest to skutkiem tego z kim był wcześniej Teraz widzisz ile zła kobieta może u fajnego faceta szkód wyrządzić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
arsmenik Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 12:00 tak ma 50 % menów 40% jest głupiomądrych 10% niezidentyfikowanch :) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 11:45 wiedzą zaradnością Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka_ltd tylko dlatego wciąz go kocham. 01.03.09, 12:24 inaczej nie bylibyśmy razem. mój facet musi być naprawdę w czymś dobry. a nie tylko puszyć piórka, jak jakiś mały ptaszek:))) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Lewym sierpowym 01.03.09, 12:26 Czy ta odpowiedź to taki manifest? "wiem, ale nie powiem" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Lewym sierpowym 01.03.09, 12:30 Oj Janie no... popsules mi zabawe :((((( Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Lewym sierpowym 01.03.09, 12:36 Jasne... Zawsze jak coś złego to na mnie :/ A Ty zamiast marudzić lepiej idź na spacer :) Nie wiem jak u Ciebie, ale w Wawie świeci słońce i jest ślicznie. Ja sam zaraz spadam z tego forum i idę przejść się nad Wisłę, która płynie kilkaset metrów ode mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Lewym sierpowym 01.03.09, 12:37 Nie marudze :) Dopiero do domu dotarlam. jak wczoraj o 20 wyjechalam tak o 11 dzis wrocilam. zero kawy zero snu i zero ludzi i zwierzat w domu. chyba mnie z rodziny okradli :D a na spacer nie mam sily, pracuje Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Lewym sierpowym 01.03.09, 13:21 Nawet psów wyprowadzić nie możesz? ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Lewym sierpowym 01.03.09, 13:51 zoUza no :ppppp Nie moge bo mnie obrabowali z rodziny. przynajmniej kawe wypilam prysznic wzielam to chociaz jako tako kontaktuje. i nie waz sie pisac, ze ja nigdy nie kontataktuje! Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: Lewym sierpowym 01.03.09, 14:17 Fajny watek!Wiele moglabym napisac,lecz najistotniejsza jest...szczerosc. Odpowiedz Link Zgłoś
july-july Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:16 Opanowaniem, zaradnością, rozwagą, dobrym sercem, uczciwością. Odpowiedz Link Zgłoś
kitty_walker Re: I jeszcze 01.03.09, 14:31 Mój mi imponuje ogromnym spokojem i cierpliwością. No nie sposób go wyprowadzić z równowagi po prostu. Nawet, jeżeli w przeszłości popełniałam jakieś głupoty, czy też nie daj Bóg, niezbyt ładnie go potraktowałam, to on ZAWSZE był gotów ze mną rozmawiać. Aż trudno w to uwierzyć, ale ANI RAZU w ciągu sześciu lat naszego bycia razem nie podniósł na mnie głosu. Nawet jeżeli mocno testowałam jego cierpliwość. A poza tym, to inteligencją, wiedzą, erudycją, życiową mądrością, no takimi oczywistymi oczywistościami;-). A poza tym, że nie ma oporów w realizowaniu moich pomysłów, nawet jeżeli oznacza to konieczność uprawiania seksu w podziemnym garażu (z możliwością natknięcia się na sąsiadów:P) Odpowiedz Link Zgłoś
jj1978 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:28 mi nie wiele osob imponuje czymkolwiek, moj facet akurat nie jest na tyle ekstraordynaryjny zeby mi mial czyms imponowac, jest duzo sprawniejszy fizycznie ode mnie ale to z racji wykonywanej pracy, jest 'porzadnym i dobrym czlowiekiem' ale to przeciez standard:) Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:32 jest 'porzadnym i dobrym czlowiekiem' ale > to przeciez standard:) Ale bije Cie? Bo jak nie bije to standardu nie spelnia! Odpowiedz Link Zgłoś
jj1978 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:34 o zesz nie bije! czy to znaczy ze nie kocha??? pewnie ma juz inna ktora bije!!! i co ja teraz biedna zrobie. moze sama sie troche uszkodze zeby chociaz przed kolezankami poudawac ze jednak kocha. buuuu. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:39 No wiesz... takie infantylne pytania?W Twoim wieku? dziewczyno jesli nie bije to -ma inna do bicia -jest gejem -nie bije bo jest ciapa zyciowa -Ty go bijesz ( ale nie przyznawaj sie do tego bo Cie spala na stosie! ) Facet musi rozumiesz? MUSI bic swoja kobiete, ponizac, inaczej w ogole fcale ale to fcale jej nie kocha! musisz sama sobie limo strzelic dziw, ze Cie kolezanki jeszcze nie wysmialy! Ty dbaj o swoj wizerunek! Odpowiedz Link Zgłoś
jj1978 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:44 o dzieki, strzele sobie jutro przed praca co by swieze bylo:) jak to dobrze ze forum jest, a moglabym spedzac ten czas studiujac prawo nieruchomosci, to by byla dopiero strata czasu, i kolezanki dalej by sie ze mnie wysmiewaly (podejrzewam ze robia to pokryjomu)!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:47 STUDIOWAC? czyz Ty oszalas? no to ja juz sie nie dziwie dlaczego on Cie nie bije! rzuc Ty te studiowanie czegokolwiek! to facet doceni i lac zacznie! no co za bezczelna baba no! studiowac sie zachcialo! Odpowiedz Link Zgłoś
kitty_walker Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:35 Aaaaaaaa, Sadosia przypomniałaś mi. I jeszcze tym, że jak trzeba, to potrafi przełożyć przez kolano;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:37 No i to sie nazywa PRAWDZIWY mezczyzna! ciesz sie! jak bije tzn,ze kocha i przynajmniej udawac przed kolezankami nie musisz :D Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:44 No juz nie placz! wstan od kompa wez rozbieg i w sciane! siniaki murowane. przynajmniej zrobisz pozytywne wrazenie na kolezankach. a moze i mienszczyznia sie pozazdrosci i pomysli,ze kogos masz na boku? to wtedy lomot gwarantowany :D Odpowiedz Link Zgłoś
jj1978 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:49 doskonaly pomysl. ale zobaczymy sie dopiero za dwa tygodnie, wiec moze poczekam troche zeby byly swieze slady!!! kobita to sie musie napracowac zeby chlopa miec, oooo:) Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:54 A moj mnie bije;> Sama go o to prosze. Jestem masochistka;) Odpowiedz Link Zgłoś
nadobna.pasqualina Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:42 Po prostu tym, ze jest męski. Wydawałoby się, ze każdy mężczyzna powinien być. Ale teraz mamy czasy zniewieściałych facetów i mój jest wśród nich absolutnym wyjątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
sohee Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 23:15 Myje codziennie naczynia! :-D No i jest chodzącym ideałem oczywiście. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wyzuta Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 02.03.09, 13:16 potrafi mnie unieść. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
uleczka_k Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 02.03.09, 15:51 Tym że o mnie dba i dzięki temu czuję się jak najważniejsza osoba na świecie. I jeszcze tym, że mnie czule zatula kołderką i jeszcze kilkoma innymi sprawami, ale o tym już cicho sza ... :) Odpowiedz Link Zgłoś