Dodaj do ulubionych

Czym Wam imponują Wasi Faceci? :)

01.03.09, 00:17
Obserwuj wątek
    • jane-bond007 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 00:30
      najbardziej to opanowaniem, spokojnym podejsciem do zycia, lubie jak
      zalatwia sprawy np w jakims urzedzie gdzie ktos sie uzewnetrznia a
      on siedzi sobie spokojnie i patrzy - czym doprowadza do szalu ;)
      albo jak ktos wciska mu kit a on slucha go po czym zadaje b
      spokojnie pytanie po ktorym schodzi z goscia powietrze ;)
      jest mega opanowany - ja tak nie umiem :( zawsze walne mine albo
      wejdę w dyskusje a on wrecz przeciwnie ;) fajne to jest

      oczywiscie imponuje mi tez swoja wiedza i pracowitoscia (niestety
      nie chodzi tu o domowe porzadki ;))
      • eastern-strix Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 01:05
        no jakbym o moim czytala!

        dodam jeszcze, ze super poczuciem humoru i umiejetnoscia przyznania sie do bledow.
        • jan_hus_na_stosie Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 01:07
          eastern-strix napisała:

          > no jakbym o moim czytala!

          Może to ten sam ;D
          • jane-bond007 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 01:11
            czyli dodac jeszcze nalezy: SPRYT ;) i kondycję :P
            • grassant Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 02.03.09, 13:13
              jane-bond007 napisała:

              > czyli dodac jeszcze nalezy: SPRYT ;) i kondycję :P

              kondycja - określisz wymiernie? może sprytem załatwia sprawe.
      • cytrynka_ltd Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 12:28
        ja również zawsze lubię takich opanowanych mężczyzn i taki jest mój.
        ale, ja również w takich chwilach jestem taka:)
        prawdziwy mężczyzna musi być kiedy trzeba opanowany i mądry, ale musi umieć
        również okazywać uczucia swojej kobiecie.
        czasami tacy opanowani faceci, to są po prostu "zimne ryby".
    • eressea Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 00:43
      inteligencją, wiedzą, pewnością siebie, zdolnościami artystycznymi
    • roxana_x Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 01:21
      Tym, że nie stara się imponować :-) ale przede wszystkim tym, że ze
      mną wytrzymuje i nie wymaga, bym gotowała ;-)
      • jan_hus_na_stosie Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 01:24
        roxana_x napisała:

        > i nie wymaga, bym gotowała ;-)

        Mi Twój facet też imponuje ;D
        • afterglow Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 08:53
          Imponuje mi szczerością. Zawsze mówi to co myśli, nawet jeśli ma na tym stracić.
          Byłam w szoku, kiedy dopiero się poznawaliśmy, a on przy jakiejś okazji
          powiedział mi co myśli na temat pewnych moich nawyków / cech. Oczywiście miał
          rację w tym co mówił, ale byłam zdumiona, ponieważ do tej pory byłam
          przyzwyczajona do tego, że każdy facet, który się do mnie jakoś zbliża, na
          początku zachowuje się trochę asekuracyjnie i mówi rzeczy, które (jak mu się
          wydaje) chciałabym usłyszeć, jakby bojąc się żeby mnie nie stracić.

          Imponuje mi też tym, że gdy się kłócimy, potrafi zachować spokój i mówić na
          prawdę mądre rzeczy, podczas gdy ja targana emocjami gadam jak nastolatka.
          Dzięki tej jego cesze, nauczyłam się lepiej panować nad sobą podczas kłótni.

          Potrafi również rewelacyjnie wyciągać wnioski na temat zamiarów, cech czy
          problemów innych ludzi, co do tej pory wydawało mi się moją domeną. Parę razy
          nie zgadzałam się z nim co do jakiejś osoby, i broniłam jej zaciekle, po czym
          okazywało się, że jednak jest tak jak on mówi.

          No i na pewno imponuje mi wiedzą - jakiekolwiek pytanie bym mu nie zadała z
          dziedziny np. ekonomii, technologii, meteorologii, astronomii itp., zawsze
          potrafi mi na nie odpowiedzieć.
        • jurek.powiatowy Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 11:56
          Janek, mi jej facet też imponuje;-)
      • nekomimimode Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 09:10
        roxana_x napisała:

        > Tym, że nie stara się imponować :-) ale przede wszystkim tym, że
        ze
        > mną wytrzymuje i nie wymaga, bym gotowała ;-)

        wow ;/
      • cytrynka_ltd Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 12:33
        mój wie, że gdyby wymagał gotowania, to już nie bylibyśmy razem.
        niech idzie do baru:)))
        najlepiej dobrać się dobrze ze sobą.
        albo, trzeba zaakceptować kochając kogoś i zmienić siebie.
        coś za coś ważniejszego:)
    • agatracz1978 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 09:22
      Poczuciem humoru, odpowiedzialnością, czułością a kiedy trzeba siłą charakteru,
      wyrozumiałością, cierpliwością. I bardzo dużo potrafi sam zrobić w domu. A ja
      lubię patrzeć na efekty :-) A najbardziej chyba tym, że ze mną wytrzymuje, choć
      to bardzo trudne zadanie. A tak z innej beczki - ma fantastyczny tyłek :-)
      • madai Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 09:36
        moj facet imponuje mi ogromnym poczuciem humoru, rewelacyjnymi
        puentami i blyskotliwymi komentarzami adekwatnymi do sytuacji, sila
        charakteru, rozsadkiem i trzezwym mysleniem, inteligencja,
        samodzielnoscia i posiadaniem pasji.
    • nekomimimode Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 09:32
      tym,że mu się chce przyrządzać wysmakowane posiłki dla psów i
      przejmować się zawsze jak wybrzydzają
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 10:34
      MI imponuje, tym jak operuje jezykiem;) Znaczy slowami, no i literalnie tez.
      Znajomoscia literatury, umiejetnoscia jezyka angielskiego, cietym humorem,
      umiejetnocia pisania w sposob dowcipny, liryczny, seksowny.
      Oporcz tego swoim cialem, i byciem bardzo kreatywnym kochankiem:) Czuje sie z
      nim wyjatkowa i dopieszczona;)
    • hotally Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 10:56
      inteligencją, opanowaniem, zaradnością, pieniędzmi, fajnością, grą w tenisa ;]
      • naonja81 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 13:34
        kasą :)
    • sumire Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 11:20
      umiejętnością rozbawiania ludzi. i tym, że ma do siebie ogromny dystans, w
      związku z czym guzik go obchodzi, czy komuś imponuje, czy nie ;)
    • arsmenik Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:37
      Czytam i zadziwiam się. Same pozytywy . Poprostu ideały różane.

      Dla równowagi chciałbym poczytać o tym jaki to jest idealny czy idealna ale i
      tez czym Was wkurza.

      cyt.
      "... Czasami wydaje się nam, że mieszka w nas dwóch różnych ludzi.Jeden, który
      wszystko doskonale czyni i tego człowieka prezentujemy światu. Jest też i ten
      drugi którego się wstydzimy i tego ukrywamy. W każdym człowieku istnieje coą
      takiego jak wewnętrzny dystans i niespójność. Każdy chciałby być dobry, a
      jednocześnie dokonuje czynów, których sam często nie rozumie..."
      I może sie okazac że ten the best men za kilka lat jest kims destructions.

      Ale życze powodzenia w trwaniu. :)
      • sumire Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:43
        kto to jest 'ktoś destructions'?
        • arsmenik Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:44
          mam nadzieję że nigdy go nie spotkasz w osobie Twojego idealnego partnera.
          :)
          • sumire Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:49
            w tej formie gramatycznej na pewno nie.
            • arsmenik Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:54
              treść sie liczy forma gramatyczna nie ma znaczenia.

              :)

              Polemizować zawsze można na każdej płaszczyźnie:):)
              • sumire Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 12:15
                kiepska forma niestety z treści robi bełkot.
                • arsmenik Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 12:53
                  uważnie czytaj miedzy wierszami a okaże się że to wcale nie bełkot.
                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 14:23
                    Po pierwsze, gramatyka ksztaltuje semantyke.
                    PO drugie, watek dotyczy czym imponuja nam nasi faceci, a nie czym nas wkurzaja.
                    Bardzo przyjemny watek, bo zazwyczaj jest duzo marudzenia.
                    A to, ze faceci swoim partnerkom/partnerom imponuja, nie oznacza, ze sa przez
                    nich uwazani za idealow. Po prostu tym razem, krytyka nie jest zwiazana z tematem;)
      • vandikia hm 01.03.09, 11:47
        pytanie brzmialo..czym wam imponują mezczyzni, a nie WASI mezczyzni,

        ze niektorzy poszli w strone osobistą, to inna sprawa..a inną sprawą
        jest to, ze na pytanie o imponowanie nie wpisuje sie wad, nie znaczy
        to ze sa to same idealy, tak?
        • vandikia Re: hm 01.03.09, 11:48
          aa sor jednak wasi..
          tak czy inaczej nie zmienia to faktu, ze w takim watku wpisuje sie
          pozytywy..trudno zeby ktos imponowal okładaniem po gębie, albo mniej
          drastycznie..lenistwem, głupotą
          • jan_hus_na_stosie Re: hm 01.03.09, 11:56
            Wiesz, kiedyś spytałem koleżankę co widzi w swoim facecie.
            Tak w skrócie: facet rzucił studia (ona studiuje i pisze licencjata), on pracuje
            jako telemarketer i mało zarabia (ona w dużej firmie jako sekretarka), jest
            brzydki i ma nadwagę (ona ładna i zgrabna), w domu nie robi praktycznie nic
            oprócz grania na komputerze i oglądanie meczy (ona gotuje, sprząta, pierze,
            prasuje)...

            Wiesz, że ona potrafiła wymienić jego pozytywy? Czasem przerażające jest jak
            niektóre kobiety potrafią się oszukiwać...
            • arsmenik Re: hm 01.03.09, 11:58
              Idealny wyraz pozytywnego wizearunku:):)

              Żal mi takich kobiet :)
              • kitek_maly Re: hm 01.03.09, 13:14

                Rozumiem, że gdyby Twoja kobieta zaczęła się rozpływać nad Twoimi zaletami, to
                też byś ją tak podsumował?..
                • arsmenik Re: hm 01.03.09, 14:36
                  tak , jestem realistą.

                  mam wady
                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: hm 01.03.09, 14:46
                    Chyba masochista;)
                    Oczekujesz, ze kobieta w chwilach czulosci mowi Ci o wadach? POdziwiam zatem
                    Twoje mocne nerwy;)
                    • arsmenik Re: hm 01.03.09, 14:49
                      Czy my tu mówimy o chwilach czułości??

                      Chyba nie , wiec nie widzę związku Twojej wypowiedzi.
                      • kitek_maly Re: hm 01.03.09, 14:50

                        A w ogóle widzisz związek swojej pierwszej wypowiedzi (krytykującej
                        wypowiadające się kobiety) z tematem??
                        • arsmenik Re: hm 01.03.09, 14:51
                          mam swoje zdanie to i go wyraziłem
                          • grzeczna_dziewczynka15 Re: hm 01.03.09, 14:55
                            hehe, go, zdania;)
                            • sadosia75 Re: hm 01.03.09, 14:59
                              moze to mialo byc go go? takie zachecenie, doping :D
                              • arsmenik Re: hm 01.03.09, 15:02
                                zachęcenie dobra rzecz.

                                Ale odbiegam od tematu

                                END
                                • sadosia75 Re: hm 01.03.09, 15:04
                                  go go odbiegaj go go predziutko go go
                                  • arsmenik Re: hm 01.03.09, 15:33
                                    sadosia75 napisała:

                                    > go go odbiegaj goń goń predziutko goń goń
                                    >

                                    - powiedziła kura która myśli że za szybko biegnie uciekając przed kogutem.:):)
                                    • grzeczna_dziewczynka15 Re: hm 01.03.09, 15:37
                                      Ta metafora jest rownie gleboka jak on, zdan;)
                                      • sadosia75 Re: hm 01.03.09, 15:38
                                        Chyba chcialas napisac TEN metafor jest rownie gleboka jak on zdan :)
                                        • arsmenik Zedecydujcie się w końcu 01.03.09, 15:41
                                          co checie powiedziec . Tfuuu napisać bo się plątacie we własnych zwojach :)
                                          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Zedecydujcie się w końcu 01.03.09, 23:47
                                            Ja mam kaca i jestem alkoholiczka, co zostalo stwierdzone w innym watku, wiec mi
                                            wolno;>
                            • arsmenik Re: hm 01.03.09, 15:01
                              przeczytaj jeszcze dwa razy albo lepiej pięć
                              :)
                          • sadosia75 go go zdanie arsemenika do przodu go go 01.03.09, 15:02

                          • kitek_maly Re: hm 01.03.09, 15:51

                            arsmenik napisał:

                            > mam swoje zdanie to i go wyraziłem

                            Śmiesznie to wygląda, bo Twoje zdanie brzmi: Dlaczego na pytanie o zalety
                            Waszych facetów nie piszecie o ich wadach?
                            • teklana Re: również lewym sierpowym 01.03.09, 18:49
                              Prawego sam się boi;-)
                              Sadośka kurka.Zaniedbałam nasze rozmówki;-)
                              Ale możesz być pewna,mój Pan nie przestał być prawdziwym męzczyzną.
                              • sadosia75 Re: również lewym sierpowym 02.03.09, 13:15
                                ahahahahaha taki silny ten prawy?
                                no jesli nadal jest ril men to nie ma sprawy wybaczam zniedbanie :)
                      • cus27 Re: hm 02.03.09, 08:24
                        -A masochizm zalicany jest do..."czulosci"?Nowosc!
            • vandikia Re: hm 01.03.09, 12:00
              no ale moze te pozytywy miał i to takie, które dla niej są kluczowe
              w doborze partnera? :)
              nigdy nie wiesz co kieruje ludzmi, ktorzy są ze sobą w zwiazku,
              chociaz na pierwszy rzut oka do siebie nie pasują
            • afterglow Re: hm 01.03.09, 12:04
              jan_hus_na_stosie napisał:

              > Wiesz, kiedyś spytałem koleżankę co widzi w swoim facecie.
              > Tak w skrócie: facet rzucił studia (ona studiuje i pisze licencjata), on pracuj
              > e
              > jako telemarketer i mało zarabia (ona w dużej firmie jako sekretarka), jest
              > brzydki i ma nadwagę (ona ładna i zgrabna), w domu nie robi praktycznie nic
              > oprócz grania na komputerze i oglądanie meczy (ona gotuje, sprząta, pierze,
              > prasuje)...
              >
              > Wiesz, że ona potrafiła wymienić jego pozytywy? Czasem przerażające jest jak
              > niektóre kobiety potrafią się oszukiwać...

              Nie czaję. Twierdzisz więc, że każdy powinien mieć takie same kryteria doboru
              partnera? Przecież to co dla jednego jest cechą pozytywną, dla drugiego może być
              negatywną!

              Poza tym wymieniłaś tutaj tylko kilka jego cech, a nawet nie cech, tylko faktów
              z nim związanych. A może jest niesamowicie czuły, a może super robi minetkę, a
              może potrafi rozbawić ją do łez... Zaraz powiesz pewnie że ani to, ani to, ani
              to... Ale jest jeszcze cała masa innych cech, o których możesz nie wiedzieć,
              które dla kogoś mogą być pozytywne.

              Oszukiwać się? Czyli jeśli komuś podoba się cecha, którą Ty (czy większość
              społeczeństwa) uważa za negatywną, to znaczy że ten ktoś się oszukuje? A
              dlaczego nie po prostu - ma inne priorytety????
              • jan_hus_na_stosie Re: hm 01.03.09, 12:15
                afterglow napisała:

                > Poza tym wymieniłaś tutaj tylko kilka jego cech, a nawet nie cech, tylko faktów
                > z nim związanych. A może jest niesamowicie czuły, a może super robi minetkę, a
                > może potrafi rozbawić ją do łez... Zaraz powiesz pewnie że ani to, ani to, ani
                > to... Ale jest jeszcze cała masa innych cech, o których możesz nie wiedzieć,
                > które dla kogoś mogą być pozytywne.

                Tak się przypadkiem składa, że piszę o swojej współlokatorce i jej chłopaku,
                którzy od ponad roku mieszkają za moją ścianą i wiem dokładnie jak sytuacja
                wygląda. Nie pamiętam kiedy ostatnio uśmiech widniał na jej twarzy. Dobry seks?
                Wątpię. Zaraz jak się do niej wprowadził to może i był dobry bo czasem budziły
                mnie jej jęki za ścianą. Od wielu miesięcy jest cisza. Czy Ty nie rozumiesz, że
                on w domu nie robi nic? Jest leniem patentowanym. Ona mu gotuje, pierze jego
                rzeczy, odkurza etc. On nawet zbyt bystry nie jest. Rzucił studia, ma kiepską
                pracę i żadnych perspektyw na to, że kiedyś będzie miał lepszą. Nie zaprasza jej
                do kina, nigdy w życiu nie usłyszałem z jego ust komplementu dla niej. Ona
                częściej słyszy komplementy ode mnie niż od swojego chłopaka. On nawet kiepsko
                się ubiera. Jedyna jego pozytywna cecha to chyba ta, że jest spokojny i unika z
                nią kłótni.

                Dla mnie jest on jedną wielką porażką...
                • kitek_maly Re: hm 01.03.09, 13:15

                  To ta dziewczyna, którą chcesz odbić? ;-P
                  • jan_hus_na_stosie Re: hm 01.03.09, 13:30
                    kitek_maly napisała:

                    >
                    > To ta dziewczyna, którą chcesz odbić? ;-P

                    Bystra jesteś ;) Przyznaję, że chodziły mi czasem takie rzeczy po głowie, ale to
                    co napisałem wcześniej na forum to było bardziej w żartach niż na serio.

                    Więc odbijania nie będzie :)
                    • kitek_maly Re: hm 01.03.09, 14:22

                      > Bystra jesteś ;)

                      Nie było to zbyt trudne do stwierdzenia, biorąc pod uwagę ładunek emocjonalny,
                      jakim był nacechowany opis tego faceta. :-PP
                    • saraisa Re: hm 02.03.09, 01:55
                      no to czemu jej nie odbijesz?? :)
                      a może ona się "zadowoliła" nim, bo Ty się za nią nie brałeś? ;)
                      taka historia mi przyszła do głowy, po przeczytaniu dużej ilości wątków
                      forumowych ;)
                      a swoją drogą chyba odbicie nie będzie trudne, skoro on niczym się nie wyróżnia?
                      Wystarczy, że powiesz jej parę razy szczery komplement i ugotujesz obiad i już
                      jest Twoja ;>
        • arsmenik Re: hm 01.03.09, 11:52
          czekałem na taka reakcję.

          Dziękuje Ci za to celne spostrzeżenie :):)
          • jane-bond007 Re: hm 01.03.09, 11:54
            b celne...
        • afterglow Re: hm 01.03.09, 11:57
          Przeczytaj jeszcze raz temat, aby się upewnić.
          • vandikia Re: hm 01.03.09, 12:01
            przeczytaj moj wpis pod wpisem, do ktorego się odnosisz :>
      • kitek_maly Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:51

        > Czytam i zadziwiam się. Same pozytywy . Poprostu ideały różane.

        Bo pytanie dotyczyło tego czym imponują a nie czym irytują. :-)
      • afterglow Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:56
        Z chęcią napiszę czym mnie wkurza:

        Tym, że kiedy coś mu nie wyjdzie, zawali jakąś sprawę, albo coś zgubi, zawsze
        zwala na pecha, chociaż większości tych sytuacji mógłby uniknąć, gdyby tylko nad
        sobą popracował.

        Tym, że czasem doszukuje się drugiego dna w tym co mówię (ale to chyba
        pozostałość po poprzednim związku z kobietą, która tak robiła), że myśli że gram
        w jakąś gierkę zamiast powiedzieć wprost. A ja nigdy tak nie robię! Całe
        szczęście "leczy" się z tego.

        Z tym, że czasem myśli, że jak płaczę, to W JAKIŚ CELU, że celowo wywołuję
        płacz, a nie że po prostu płaczę BO mi smutno. Z tego całe szczęście też się
        leczy (bo też jest to skutkiem tego z kim był wcześniej).
        • jan_hus_na_stosie Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 11:59
          afterglow napisała:

          > ale to chyba
          > pozostałość po poprzednim związku z kobietą, która tak robiła

          > bo też jest to skutkiem tego z kim był wcześniej


          Teraz widzisz ile zła kobieta może u fajnego faceta szkód wyrządzić ;)
        • arsmenik Re: Ależ fantatsyczne przechwałki 01.03.09, 12:00
          tak ma 50 % menów

          40% jest głupiomądrych

          10% niezidentyfikowanch

          :)
    • kitek_maly Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 11:43

      Wszystkim. :-)
    • vandikia Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 11:45
      wiedzą
      zaradnością
    • cytrynka_ltd tylko dlatego wciąz go kocham. 01.03.09, 12:24
      inaczej nie bylibyśmy razem.
      mój facet musi być naprawdę w czymś dobry.
      a nie tylko puszyć piórka, jak jakiś mały ptaszek:)))
    • sadosia75 Lewym sierpowym 01.03.09, 12:25

      • jan_hus_na_stosie Re: Lewym sierpowym 01.03.09, 12:26
        Czy ta odpowiedź to taki manifest? "wiem, ale nie powiem" ;)
        • sadosia75 Re: Lewym sierpowym 01.03.09, 12:30
          Oj Janie no... popsules mi zabawe :(((((
          • jan_hus_na_stosie Re: Lewym sierpowym 01.03.09, 12:36
            Jasne... Zawsze jak coś złego to na mnie :/

            A Ty zamiast marudzić lepiej idź na spacer :) Nie wiem jak u Ciebie, ale w Wawie
            świeci słońce i jest ślicznie. Ja sam zaraz spadam z tego forum i idę przejść
            się nad Wisłę, która płynie kilkaset metrów ode mnie :)
            • sadosia75 Re: Lewym sierpowym 01.03.09, 12:37
              Nie marudze :) Dopiero do domu dotarlam. jak wczoraj o 20 wyjechalam tak o 11
              dzis wrocilam. zero kawy zero snu i zero ludzi i zwierzat w domu. chyba mnie z
              rodziny okradli :D
              a na spacer nie mam sily, pracuje
              • kitek_maly Re: Lewym sierpowym 01.03.09, 13:21

                Nawet psów wyprowadzić nie możesz? ;-P
                • sadosia75 Re: Lewym sierpowym 01.03.09, 13:51
                  zoUza no :ppppp
                  Nie moge bo mnie obrabowali z rodziny. przynajmniej kawe wypilam prysznic
                  wzielam to chociaz jako tako kontaktuje.
                  i nie waz sie pisac, ze ja nigdy nie kontataktuje!
                  • cus27 Re: Lewym sierpowym 01.03.09, 14:17
                    Fajny watek!Wiele moglabym napisac,lecz najistotniejsza
                    jest...szczerosc.
    • july-july Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:16
      Opanowaniem, zaradnością, rozwagą, dobrym sercem, uczciwością.
      • july-july I jeszcze 01.03.09, 14:18
        Inteligencją i cierpliwością.
        • kitty_walker Re: I jeszcze 01.03.09, 14:31
          Mój mi imponuje ogromnym spokojem i cierpliwością.
          No nie sposób go wyprowadzić z równowagi po prostu. Nawet, jeżeli w
          przeszłości popełniałam jakieś głupoty, czy też nie daj Bóg, niezbyt
          ładnie go potraktowałam, to on ZAWSZE był gotów ze mną rozmawiać.
          Aż trudno w to uwierzyć, ale ANI RAZU w ciągu sześciu lat naszego
          bycia razem nie podniósł na mnie głosu. Nawet jeżeli mocno
          testowałam jego cierpliwość.

          A poza tym, to inteligencją, wiedzą, erudycją, życiową mądrością, no
          takimi oczywistymi oczywistościami;-).

          A poza tym, że nie ma oporów w realizowaniu moich pomysłów, nawet
          jeżeli oznacza to konieczność uprawiania seksu w podziemnym garażu
          (z możliwością natknięcia się na sąsiadów:P)
    • jj1978 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:28
      mi nie wiele osob imponuje czymkolwiek,

      moj facet akurat nie jest na tyle ekstraordynaryjny zeby mi mial
      czyms imponowac, jest duzo sprawniejszy fizycznie ode mnie ale to z
      racji wykonywanej pracy, jest 'porzadnym i dobrym czlowiekiem' ale
      to przeciez standard:)
      • sadosia75 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:32
        jest 'porzadnym i dobrym czlowiekiem' ale
        > to przeciez standard:)

        Ale bije Cie? Bo jak nie bije to standardu nie spelnia!
        • jj1978 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:34
          o zesz nie bije! czy to znaczy ze nie kocha??? pewnie ma juz inna
          ktora bije!!! i co ja teraz biedna zrobie. moze sama sie troche
          uszkodze zeby chociaz przed kolezankami poudawac ze jednak kocha.
          buuuu.
          • sadosia75 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:39
            No wiesz...
            takie infantylne pytania?W Twoim wieku? dziewczyno jesli nie bije to
            -ma inna do bicia
            -jest gejem
            -nie bije bo jest ciapa zyciowa
            -Ty go bijesz ( ale nie przyznawaj sie do tego bo Cie spala na stosie! )

            Facet musi rozumiesz? MUSI bic swoja kobiete, ponizac, inaczej w ogole fcale ale
            to fcale jej nie kocha!
            musisz sama sobie limo strzelic dziw, ze Cie kolezanki jeszcze nie wysmialy!
            Ty dbaj o swoj wizerunek!
            • jj1978 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:44
              o dzieki, strzele sobie jutro przed praca co by swieze bylo:)

              jak to dobrze ze forum jest, a moglabym spedzac ten czas studiujac
              prawo nieruchomosci, to by byla dopiero strata czasu, i kolezanki
              dalej by sie ze mnie wysmiewaly (podejrzewam ze robia to
              pokryjomu)!!!
              • sadosia75 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:47
                STUDIOWAC? czyz Ty oszalas? no to ja juz sie nie dziwie dlaczego on Cie nie bije!
                rzuc Ty te studiowanie czegokolwiek! to facet doceni i lac zacznie!
                no co za bezczelna baba no! studiowac sie zachcialo!
        • kitty_walker Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:35
          Aaaaaaaa, Sadosia przypomniałaś mi. I jeszcze tym, że jak trzeba, to
          potrafi przełożyć przez kolano;-)
          • sadosia75 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:37
            No i to sie nazywa PRAWDZIWY mezczyzna! ciesz sie! jak bije tzn,ze kocha i
            przynajmniej udawac przed kolezankami nie musisz :D
            • jj1978 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:40
              tak jak ja:(((((
              • sadosia75 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:44
                No juz nie placz! wstan od kompa wez rozbieg i w sciane! siniaki murowane.
                przynajmniej zrobisz pozytywne wrazenie na kolezankach.
                a moze i mienszczyznia sie pozazdrosci i pomysli,ze kogos masz na boku? to wtedy
                lomot gwarantowany :D
                • jj1978 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:49
                  doskonaly pomysl. ale zobaczymy sie dopiero za dwa tygodnie, wiec
                  moze poczekam troche zeby byly swieze slady!!! kobita to sie musie
                  napracowac zeby chlopa miec, oooo:)
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:54
          A moj mnie bije;> Sama go o to prosze. Jestem masochistka;)
    • nadobna.pasqualina Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 14:42
      Po prostu tym, ze jest męski. Wydawałoby się, ze każdy mężczyzna
      powinien być. Ale teraz mamy czasy zniewieściałych facetów i mój
      jest wśród nich absolutnym wyjątkiem.
    • sohee Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 01.03.09, 23:15
      Myje codziennie naczynia! :-D
      No i jest chodzącym ideałem oczywiście. ;-)
    • wyzuta Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 02.03.09, 13:16
      potrafi mnie unieść. :)))
    • uleczka_k Re: Czym Wam imponują Wasi Faceci? :) 02.03.09, 15:51
      Tym że o mnie dba i dzięki temu czuję się jak najważniejsza osoba na świecie. I
      jeszcze tym, że mnie czule zatula kołderką i jeszcze kilkoma innymi sprawami,
      ale o tym już cicho sza ... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka