Dodaj do ulubionych

Studia po 30-ce?

    • alinka_li Re: Studia po 30-ce? 18.03.09, 20:50
      Nederlandko, byłam dokładnie w twoim wieku jak zaczęłam studia. Zadawałam sobie
      dokładnie te same pytania, przed pierwszymi zajęciami byłam przerażona:) Teraz
      jestem na drugim roku, idzie mi świetnie (najlepsza na roku- mam stypendium
      naukowe!:D) Jestem najstarsza w grupie i czasem, ale tylko czasem czuję z tego
      powodu dyskomfort. Co prawda czasu wiecznie mam mało, pracuję na cały etat,
      dziecko, mąż, ale już myślę o magisterce:)
      Nie zastanawiaj się już dłużej tylko chwytaj byka za rogi, powodzenia!
    • po.rzeczka Re: Studia po 30-ce? 18.03.09, 21:24
      Pewnie,że idź.Ja teraz po 30-stce wybieram się na podyplomowe.Znam osobę,która
      zrobiła mgr po 60-tce.Nie wiem,czy to w ogóle by Cię interesowało,ale myślę,ze w
      zawodzie hipoterapeuty nie miałabyś kłopotu ze znalezieniem pracy.A kierunek
      studiów,który wybrałaś,umożliwi Ci rozwój zawodowy.Żeby wystartować w
      zawodzie,trzeba zrobić kurs.
      • marguyu Re: Studia po 30-ce? 18.03.09, 21:53
        nederlandko,
        Bylam dokladnie w takiej samej sytuacji jak ty, tyle ze bez dzieci.
        Nawet maz wojskowy, ktory przeszedl na emeryture majac lat 36.
        Oboje zabralismy sie za studia. On pedagogiczne, ja jezykowe.
        W branzy ktora cie interesuje z pewnoscia znajdziesz prace.
        A propos wieku, to powiem, ze zawsze wygrywalam z modszymi.
        Gdy w koncu zapytalam dlaczego uslyszalam bardzo logiczna odpowiedz:
        Jestes jeszcze mloda, a juz masz doswiadczenie, obycie i duza wiedze
        o ludziach. A w moim fachu to sie liczy.
        • nederlandka Re: Studia po 30-ce? 18.03.09, 22:04
          Marguyu,praca mojego męża zawsze w jakiś sposób mnie ograniczała i
          zmuszała poniekąd do siedzenia w domu.A może tylko tak się
          tłumaczę,sama przed sobą.Najpierw był Irak,Syria,Afganistan,tułanie
          się po różnych garnizonach,rodzina daleko i żadnego wsparcia
          realnego i fizycznego z jej strony.Nie chciałam,żeby dzieci miały
          jednego rodzica gdzies w świecie,drugiego w pracy,klucz na szyi i
          zero opieki i zainteresowania.Każdy ma jakieś priorytety,ja za swoje
          płacę niespełnionymi marzeniami i wciąż się łudzę ,że może jeszcze
          nie jest za późno.
          • andreas3233 Re: Studia po 30-ce? 18.03.09, 23:26
            Bardzo popieram:)))
            Koniecznie idz na studia. One Ci i pomoga i rozwina.
    • tapatik Re: Studia po 30-ce? 18.03.09, 23:43
      No pewnie, że podjąć.
    • kochanica-francuza Re: Studia po 30-ce? 19.03.09, 00:28
      Jeśli chodzi o studiowanie, to śmiało! Znacznie starsze studentki widziałam. U
      mnie na roku różnica wieku między ludźmi sięga, myślę, 20 lat. ;-)

      A jeśli chodzi o pracę, to nie wiem. Ale może się przyda.
      • marguyu nederlandko :) 19.03.09, 00:44
        Nie masz wyjscia, musisz isc na studia,
        bo jak sama widzisz wiekszosc demokratycznie glosowala za :)

        Zycze powodzenia :)

        ps. sprawdzilam ile masz lat - dopiero 34. Zycie przed toba :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka