18.03.09, 10:29
Pewnie mnie wysmiejecie ale mam problem, ktory mnie meczy od
jakiegos czasu. Moj chlopak mial przede mna tylko jedna dziewczyna,
z ktora spal. Ale byl tez, za namowa kolegow, w czasach jego
mlodosci, bo teraz ma 30 lat, u prostytutki, ale stwierdzil, ze
tylko raz, bo wtedy mu sie nie podobalo (ten jeden raz).
Kiedy go poznalam, na jego komputerze w linkach z szybkim dostepem,
byl link do strony, gdzie poznaje sie osoby, ktore chca uprawiac
seks bez zobowiazan. Twierdzil, ze nigdy z tej strony nie korzystal,
wchodzil tam tylko z ciekawosci. Teraz kiedy sie go pytam, pomija
kwestie tej prostytutki i mowi, ze przede mna mial tylko jedna
dziewczyne. Pomijam kwestie, ile mial lub nie mial, ale niepokoi
mnie, ze sie miota i za kazdym razem mowi inaczej. Jednym slowem,
chce grac niewinnego. Troche mnie to meczy i podwaza moje zaufanie
do niego. Czy wyolbrzymiam?
Teraz przejde do sedna, dla naszego wspolnego bezpieczenstwa
chcialabym, zeby zrobil sobie test na nosicielstwo (choroby
weneryczne itp.), kiedy go o to poprosilam, to sie obruszyl... Ale
ja nie widze w tym nic zdroznego. Co Wy o tym myslicie?? I czy mam
prawo pytac go o testy?
Obserwuj wątek
    • cafem Re: problem 18.03.09, 10:35
      Nie ustepuj. Masz pelne prawo poprosic go o zrobienie testu.
      My sobie zrobilismy testy z moim mezczyzna. Kazde z nas mialo ilus tam wczesniej partnerow - wiec po co sie zgryzac i niepokoic?

      I o ile przyjemiej jest wiedziec, ze nic nam nie jest:)
    • sadosia75 Re: problem 18.03.09, 10:35
      Tak masz prawo pytac o testy. Tak on powinien je zrobic jesli chcecie byc ze
      soba. jesli sie zlosci,ze o to pytasz to powinnas go zapytac dlaczego. skoro nie
      ma nic do ukrycia to powinien sie przebadac. dla waszego dobra i zdrowia.
    • july-july Re: problem 18.03.09, 11:34
      Ty uważaj na jego kolegów skoro taki podatny na namowy.
      A poważnie - ja bym sie zastanowiła nad takim kolesiem, ale Ty
      niestety masz pretensje do siebie, a nie do niego.
      • morzine Re: problem 18.03.09, 11:45
        Mam tez pretensje do niego. A czy sam fakt, ze ulegl tym namowom i
        poszedl do tej prostytutki znaczy, ze zrobi to znow?
        • cafem Re: problem 18.03.09, 11:48
          Nie znaczy.
        • july-july Re: problem 18.03.09, 11:48
          Dziewczyno... wytłumaczenie "koledzy mnie namówili" jest dobre gdy
          masz 10 lat i mama karci Cie bo zjadłaś cukierki. Ale tego typu
          argumenty u dorosłych ludzi są żenujące.
          • lesialesia Re: problem 18.03.09, 12:00
            facet jest żenujący. tak jak wyżej, takie tłumaczenia to u 10latka a nie u
            dorosłego faceta. jak nie chce zrobić testu to go rzuć i tyle. każdy dojrzały
            człowiek powinien robić regularnie badania bez względu na to czy chodzi na
            dz*wki czy nie.
    • jj1978 Re: problem 18.03.09, 12:27
      haha, koledzy go namowili, biedaczek:) dziekuje za tak sie tlumaczacego 30latka.

      zrobcie sobie testy razem i po sprawie, chyba ze ty tez grasz swieta:)
      • morzine Re: problem 18.03.09, 14:58
        Nie gram Swietej. Ja po prostu nie mialam nikogo przed nim. Ale tez
        nie mam nic przeciwko, zeby sobie zrobic te testy tez.
        Po prostu mam czasem mieszane uczucia, kiedy sobie pomysle, ze on
        byl u prostytutki..
        • enith Re: problem 18.03.09, 15:25
          Jeśli facet nie chce robić testów, niech nie robi. Ale ty pod żadnym pozorem nie idź z nim do łóżka. Kopnij go w cztery litery i znajdź sobie kogoś, kto będzie miał na uwadze zdrowie swoje i twoje, bo o to w robieniu testów przed rozpoczęciem współżycia chodzi: o odpowiedzialność za swoje i partnera zdrowie. I chciałabym dożyć chwili, w której w naszej zacofanej, zaściankowej Polsce prośba o okazanie aktualnych testów nie spotka się z oburzeniem i reakcjami "za kogo ty mnie masz?", ale będzie najzwyklejszą rzeczą pod słońcem, świadczącą o odpowiedzialności i szacunku do partnera i nas samych.
        • jj1978 Re: problem 18.03.09, 15:38
          > Po prostu mam czasem mieszane uczucia, kiedy sobie pomysle, ze on
          > byl u prostytutki..

          ja tez bym miala z tym problem, tak sobie teraz mysle. jesli jeszcze na dodatek
          klamie i sie tak nieudolnie tlumaczy, zastanowilabym sie czy to w ogole ma sens.

          moze sie tez okazac ze jest bardzo slaby w lozku, przespij sie z nim uzywajac
          gumy oczywicie a potem go rzuc:)
    • kredka_kredka_kredka Wybacz,ale muszę to powiedzieć 18.03.09, 15:44
      ten facet to żałosny typ.
      Jeśli ktoś nie miał skrupułów, aby iść do dziwki, wątpię, by wytrzymał do 30r.ż
      z jedną tylko kobietą-to tak na marginesie.
      Szanuj się i zachowaj swoje dziewictwo dla kogoś bardziej odpowiedniego.
    • skarpetka_szara Re: problem 18.03.09, 17:18
      pytaj i oczekuj!
      • annie_laurie_starr Re: problem 18.03.09, 18:21
        Sprawa jest jasna: " nie ma testu nie ma bzykanka".
        Ale jesli ta sprawa cory koryntu tak Cie meczy i jesli on faktycznie kreci, to
        moze lepiej znalezc sobie kogos innego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka