nolus 22.03.09, 17:44 naprawdę uważacie, że ładni ludzie mają lepiej? ja uważam, że tak, ale na starcie. przy bliższym poznaniu są chyba bardziej surowo oceniani,krytykowani a ich wad bardziej rozczarowują.myślicie, że tak jest? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mono_stereo Re: ładni mają lepiej,ale... 22.03.09, 17:54 Jeśli ktoś tak jak ja jest nie tylko ładny, ale do tego mądry i uroczy to ma cudowne życie:) Odpowiedz Link Zgłoś
w_miare_normalna Re: ładni mają lepiej,ale... 22.03.09, 18:12 Łatwiej?No to zależy jak na to patrzeć.Każdy ma przecież inny gust.Sądzę,że na pewno ludzie od nich więcej oczekują,a i same te osoby chcą więcej dać,żeby nie było,że "ta to ładna,ale nic poza tym".Przynajmniej tak zawsze było u mnie,ale jak pisałam wcześniej.O gustach się nie dyskutuję. Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: ładni mają lepiej,ale... 22.03.09, 18:21 Pod jakim względem łatwiej? ładne też są zdradzane, opuszczane, samotne,są często szufladkowane jako głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
poszerzenie-pola-walki Re: ładni mają lepiej,ale... 22.03.09, 18:54 tak ale muszą dodatkowo uważać na zawistnych brzydali Odpowiedz Link Zgłoś
lulu_na_nartach Re: ładni mają lepiej,ale... 22.03.09, 19:00 Tak właśnie jest, przez co mają czasem gorzej :(. Odnosi się to zwłaszcza do stosunków w pracy ... Odpowiedz Link Zgłoś
naonja81 Re: ładni mają lepiej,ale... 22.03.09, 19:12 lulu_na_nartach napisała: > Tak właśnie jest, przez co mają czasem gorzej :(. Odnosi się to > zwłaszcza do stosunków w pracy ... odkąd zaczęłam pracować nagminnie obserwuję takie zjawisko. najgorzej mają ładne dziewczyny szykanowane przez złośliwe, jędzowate i czekając tylko na ich potknięcia brzydule. Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: ładni mają lepiej,ale... 22.03.09, 19:02 kolejny wymyślony problem.. jeśli komuś uroda przeszkadza to zawsze może oblać się kwasem i nie będzie narażony na te okropieństwa które na codzień spotykają ładnych ludzi :D Odpowiedz Link Zgłoś
martinez027 Re: ładni mają lepiej,ale... 22.03.09, 19:29 wanilinowa napisała: > kolejny wymyślony problem.. jeśli komuś uroda przeszkadza to zawsze może oblać > się kwasem i nie będzie narażony na te okropieństwa które na codzień spotykają > ładnych ludzi :D > Wlasnie:) Mam taka znajoma co bierze pelnymi garsciami z tego ze jest ladna:jakby sie oblala kwasem to zaraz:starcilaby:prace,prawo jazdy,pewno by dostala jakis wyrok,stracilaby98% znajomych itd....laska CALE zycie slizga sie na urodzie--fajna blondi,typ"asystentki prezesa"..Niby skonczyla zarzadzanie,ale nic kompletnie nie umie,za to sporo znajomych to wykladowcy z uniwerku (przez nia sporo ich poznalem),zero jakiegokolwiek jezyka...Zaczela szukac pracy jak bylo ciezko-ze 4-5l temu--wyslylala CV-puste bo zero doswiadczenia,TYLKO do prac biurowych gdzie byly jakies extra wymagania,wiec puste CV i 2 zdjecia(zrobione przez profesjonalnego fotografa i podretuszowane)--po paru dniach telefony dzwonily jak opetane--kazdy chce ja zatrudnic--2 jezyki wymagane??eeee--jakos pani sobie poradzi--to tylko tak do ogloszenia---,,doswiadczenie--a pani nabierze,,pensja??3000netto na poczatek---zmieniala prace jak rekawiczki,ciagle imprezy,spoznianie sie,wszystko ok--podjezdzam do jej roboty..Jakis robotnik co wyszedl na papierosa(on mial 600zl netto)zaraz zostalk wyzwany od najgorszych przez szefa i moze wyrzucony....samochod szybko kupila--inny kierowca by stracil prawko po 2-3dnich--ona ciagle ma(juz kilka lat)--na poczatku w nocy bez swiatel,bez dokumentow,ale z promilami---zawsze wychodzila z tego tak ze albo jechala dalej albo policjanci ja "konwojowali"pod dom,potem nauczyla sie wlaczac swiatla i brac dokumenty,ale szybciej jezdzila i na czerwonych ciagle(a bo sie spiesze)---to samo jak wyzej--"taka ladna pani i nierozroznia kolorow??prosze nastepnym razem uwazac!:)"...wracamy z imprezy 60km--ja po 2 piwach,ona po wielu drinach--ona kieruje choc mnie namawiala--gadala przez kom.i zjezdzala na pobocza,zatrzymali nas--pogadala z nimi chwile ,wrocila uradowana--jedziemy dalej....raz jechalismy(od swieta jezdzimy MPK) na impre do centrum,wsiadami,bilety kasujemy--kontrola-ja pokazuje ok,ona pokazuje--skasowana polowka zamiast calego-czyli niewazny bilet,ona robi zdziwionee oczy"ale ja niewiedizlam ze to sie 2x kasuje!!od podstawowki autobusem niejechalam!"poprzewracala oczkami i oczywiscie sie kanar ugial--kazal skasowac z drugiej strony....Oj ciezko maja ci ladni...takie problemy..... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka_ltd zależy jak kto używa urody 23.03.09, 17:38 pięknym modelkom jest łatwiej. jeśli ktoś wykorzystuje urodę do łóżka, to na krótko może być łatwiej. ale, najłatwiej może się zeszmacić. uroda wywołuje zazdrość wśród kobiet, a one są gorsze od mężczyzn w rywalizacji. jakby uroda była najważniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: ładni mają lepiej,ale... 22.03.09, 19:14 mysle, ze wystarczy byc zadbanym i to jest wazniejsze niz byc ładnym uwazam tez, ze wyglad jest bardzo wazny i akceptujemy duzo wiecej wad osob, ktore dobrze wygaldaja Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka_ltd Re: ładni mają lepiej,ale... 23.03.09, 17:44 uroda często właśnie przeszkadza. jak komuś nie powodzi się, to zwala na coś czego nie ma i co komuś zazdrości. np. na urodę. ktoś urodziwy, a zaniedbany może odrzucać. a, ktoś mniej urodziwy, ale ubrany z gustem może bardziej przyciągać, niż jakaś piękność. ja wolę miłych, dobrych i zadbanych(dbających o higienę) ludzi, nawet jeśli nie grzeszą urodą. najważniejsze jest oczywiście, aby móc z kimś o czymś pogadać:) i nie co piszą w Tinie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kam-ka Efekt aureoli 23.03.09, 17:48 Ładni mają lepiej, bo nie dość, że wzbudzają zachwyt swoim wyglądem, to jeszcze przypisujemy im mnóstwo innych pozytywnych cech: uważamy, że są mądrzy, dobrzy, sympatyczni itd, itp. To się nazywa efekt aureoli, poczytaj o nim. Ale masz rację, że w przypadku pięknych osób, które BLIŻEJ poznamy, ten efekt przestaje mieć tak duże znaczenie. Po prostu zaczynamy tych ludzi oceniać rzetelniej, bo mamy o nich więcej danych i więcej czasu na trafną ocenę. Potrafimy powiedzieć, czy na prawdę są dobrzy, czy naprawdę są mądrzy, a nie tylko automatycznie na szybko wydać osąd na podstawie tego, co rzuca sie w oczy, czyli urody. Ale i tak piękni mają łatwiej w życiu, bo większości osób nie mamy czasu poznawać dogłębnie, więc swoją ocenę opieramy na efekcie aureoli. Więc piękni dostają od nieznajomych czy mało ich znających osób takie bonusy, jak opisana w jednym z powyższych postów znajoma martineza 027. Efekt ten niestety dział tez w druga stronę. Np. taka Justyna Steczkowska, która ma niezbyt ładną twarz, uważana jest za niesympatyczna, przemądrzałą itp. Uważajmy, by nie oceniać ludzi tak pochopnie, bo ich tym krzywdzimy! Odpowiedz Link Zgłoś
skarpetka_szara Re: ładni mają lepiej,ale... 23.03.09, 17:54 Ladni ludzie po prostu maja lepiej. Dostana szybciej prace, z mniejszymi kwalifikacjiami niz "brzydale". Ogolnie ludzie wola przebywac z ladnymi ludzmi bo to i przyjemniej sie patrzy, i jakos tak lzej i lepiej. Moj maz jak sam idzie, to wyglada jak fajny chlopak ale w gruncie zeczy nikt tam na niego az tak strasznie nie patrzy. Jednak gdy ja sie wymaluje, wypielegnuje, i z nim ide, to i on o kilka centymetrow wyzszy sie wydaje i ludzie na niego sie gapia. A i szefowie mieli dla niego wieksze uznanie po tym jak mnie spotkali. (ale ja tez mam glowe na karku wiec ludzie mnie ogolnie lubia). Jednakrze co mnie bardzo interesuje to to, ze wiele dziewczyn jest naprawde ladnych, ale o siebie nie dbaja. Zaloza jakies ubrania ktore do nich w ogole nie pasuja, na wlosach wymaluja wielkiego "skunksa", albo jakies trwale - tragedia. Albo wymaluja sie tak, ze makijaz widac z kilometra. Jest malo dziewczyn naprawde brzydkich. Ale jest wiele ktore nie wydaja sie ladne - bo sa zaniedbane - albo zle sie ubieraja, zle makijaz/wlosy zrobia. Odpowiedz Link Zgłoś
afterglow Re: ładni mają lepiej,ale... 23.03.09, 18:20 Uroda bezsprzecznie pomaga w życiu kobietom. Każda która biadoli jak to ciężko jej być ładną, pieprzy od rzeczy. Jasne, zawsze znajdą się jakieś minusy, jak z większością rzeczy na świecie. Ale koniec końców, bycie ładnym, to zajebisty (niezasłużony) prezent od losu. Często tak właśnie o sobie myślę - że miałam po prostu farta i trafiła mi się ładna powłoka i wiem, że dzięki niej częściowo jestem tym kim jestem i że jestem w wielu kwestiach na wygranej pozycji. Niestety, prawda jest taka, jak już ktoś zauważył, że ludzie podchodzą do ładnych ludzi z pewnego rodzaju podświadomym szacunkiem i ci ładni nie muszą się starać tak bardzo jak przeciętni, żeby zyskać sympatię innych. O podejściu mężczyzn nie wspominając. Mężczyźni "z góry" (przed poznaniem) "szanują" (może nie jest to najlepsze słowo) ładne kobiety (nie mówię o ładnych + skrajnie wyzywająco lub sztucznie wyglądających). Jeśli już mówimy o minusach, to dla mnie największym problemem było zawsze to, że czuję się niejako pod obstrzałem. Wiem, że wiele par oczu patrzy na mnie i czasem czuję się przez to niezręcznie. Przez to zbytnio kontroluję swoje zachowanie w niektórych sytuacjach. Czasami chciałabym być niewidzialna. Ale tylko czasami. Bo przez większą część czasu jest mi dobrze z tą świadomością. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: ładni mają lepiej,ale... 23.03.09, 18:33 tak i jest to nawet udowodnione naukowo po prostu ładny cżłowiek ma być uosobieniem wszystkich cnót na ziemi, a tak sie nie da i wady ma kazdy.. po prostu z zalozenia ludzie brzydcy maja wiecej wad, wiec je sie przyjmuje jako oczywistosc.. ludzie myślą tak podswiadomie, nie są to jakies cyniczne kalkulacje Odpowiedz Link Zgłoś