Dodaj do ulubionych

OPERACJE PLASTYCZNE

IP: *.chello.pl 11.07.01, 13:38
Okazuje sie (watek o brzuchu Geri H.) ze sa wsrod nas kobiety uwazajace je za
cos normalnego. Co o tym sadzicie?
Mowie tu o operacjach poprawiajacych nature, nie usuwaniu skutkow wypadkow. O
kobietach (a i mezczyznach) z kompleksami ktore je tak lecza, nie o prawdziwych
deformacjach.
Dla mnie to cos obrzydliwego i nierzeczywistego, ze ludzie poddaja sie czemus
takiemu. I podwaza to wogole znaczenie fizycznej atrakcyjnosci.
Obserwuj wątek
    • suzume Re: OPERACJE PLASTYCZNE 11.07.01, 13:51
      Trin, nie jątrz ;))

      Zaraz znowu usłyszymy od Lalki, że to normalny sposób dbania o siebie (jak to
      głupie machanie nogami na aerobiku) i znowu nam się dostanie...

      ;)))

      pzdr
      suzume
      • Gość: trin Re: OPERACJE PLASTYCZNE IP: *.chello.pl 11.07.01, 14:05
        Ale ja tak lubie od niej dostawac!!! Wiesz, to milo chocby byc wyzwanym od nie
        dbajacych o siebie kretynow, ale przez takie bliskie doskonalosci bostwo, jak
        Lalka! :)
        Czekam z utesknieniem, jak tylko przestaniesz machac nogami Laleczko, to moze
        zaszczysisz nas opowiescia o tym co masz zamiar sobie zrobic, pliiiiiiisssssss!

        Pozdrawiam,
        Trin
        • suzume Re: OPERACJE PLASTYCZNE 11.07.01, 14:34
          A to wszystko przez operację wygładzenia fałdek na mózgu...
          ;)

          pzdr
          suzume
          • Gość: trin Re: OPERACJE PLASTYCZNE IP: *.chello.pl 11.07.01, 14:37
            Lifting to lifting, nie? Jak doskonalosc moze miec gdziekolwiek "zmarszczki"?

            Laleczko! Odezwij sie!!! :)))
        • Gość: Lalka Re: OPERACJE PLASTYCZNE IP: *.atman.pl 11.07.01, 14:42
          Prosze , prosze , ile jadu.
          Zrobiłam sobie usta i makijaż permanentny , chociaż nie o tym rozmawiamy.
          Co jest w tym złego , pytam? Że pieniadze? Na coś trzeba je wydać.
          Nie mam kompleksów, mam świadomośc swoich braków i pracuje nad nimi.
          I głupia też nie jestem bo w międzyczasie 9 pomiedzy dieta a ,,machaniem
          nogami") zdązyłam skończyc nauki polityczne i popracować.
          Wiem ,że moja młodość ( 24) nie będzie trwała wiecznie i że moje ciałko
          zrewanżuje mi sie za moje starania.
          A że sie ze mną nie zgadzacie? Na szczęscie każdy moze mieć swój pomysł na
          żyxcie.Tylko ze obcowanie z ludzmi zadbanymi jest takie miłe,że nie warto z
          niego rezygnowac.
          • suzume Re: OPERACJE PLASTYCZNE 11.07.01, 14:55
            Gość portalu: Lalka napisał(a):

            > Prosze , prosze , ile jadu.

            Wiesz (mówię tu za siebie), rude to wredne i do tego jadowite...

            > Zrobiłam sobie usta

            a ja się z ustami urodziłam...

            > Co jest w tym złego , pytam? Że pieniadze? Na coś trzeba je wydać.

            Ja wolę na podróże, ale Twoja kasa - Twój problem.

            > Nie mam kompleksów, mam świadomośc swoich braków i pracuje nad nimi.

            Chwali Ci się!

            > I głupia też nie jestem bo w międzyczasie 9 pomiedzy dieta a ,,machaniem
            > nogami") zdązyłam skończyc nauki polityczne i popracować.

            Brawo za studia. Ale to nie to samo, co mądrość albo inteligencja - pokazuje
            tylko, że jesteś w stanie coś zapamiętać i zdać egzamin. I żeby nie było, że
            mówię, że jesteś głupia. Z całą pewnością nie - może nieco niemądra ;)

            > Wiem ,że moja młodość ( 24) nie będzie trwała wiecznie i że moje ciałko
            > zrewanżuje mi sie za moje starania.

            Puszczą szwy, wyleje się silikon, porobią się zrosty i zakrzepy - pestka.

            > Tylko ze obcowanie z ludzmi zadbanymi jest takie miłe,że nie warto z
            > niego rezygnowac.

            A kto Ci, dzidzia, powiedział, że nie jestem zadbana? Pewnie nie, skoro mam nieco
            większe wymiary, lekceważę fitness i pogardzam dietą (zwłaszcza odchudzającą).
            Poczułam się paskudnym babiszonem - brakuje mi tylko wałków, kapci i szlafroka.
            Lecę do sklepu, pa.

            Mam nadzieję, że spotkam tam Trin ;)

            pzdr
            suzume
            • Gość: trin Re: OPERACJE PLASTYCZNE IP: *.chello.pl 11.07.01, 15:06
              suzume napisał(a):

              > Wiesz (mówię tu za siebie), rude to wredne i do tego jadowite...

              tez kiedys bylam ruda... :)
              teram czarna i wciaz wredna...

              > > Zrobiłam sobie usta
              >
              > a ja się z ustami urodziłam...

              kurcze, ja tez!!!

              > > Co jest w tym złego , pytam? Że pieniadze? Na coś trzeba je wydać.
              >
              > Ja wolę na podróże, ale Twoja kasa - Twój problem.

              po prostu zazdroscisz!!! ;)

              > Brawo za studia. Ale to nie to samo, co mądrość albo inteligencja - pokazuje
              > tylko, że jesteś w stanie coś zapamiętać i zdać egzamin. I żeby nie było, że
              > mówię, że jesteś głupia. Z całą pewnością nie - może nieco niemądra ;)

              coz... to akurat do wielu nie dociera: czym ta madrosc czy inteligencja tak
              naprawde sa.
              latwiej wiec oceniac po pozorach: ilez to razy slychac: "ja glupia? wiesz ile to
              ja ksiazek w zyciu przeczytalam?!". albo robic testy IQ - tez niewiele mowia.

              > Puszczą szwy, wyleje się silikon, porobią się zrosty i zakrzepy - pestka.

              dzieki, wlasnie mialam cos zjesc, ale mi sie jakos tak odechcialo - ha! zaczynam
              o siebie dbac (czy raczej ty dbasz o to bym o siebie dbala - dzieki!)

              > Lecę do sklepu, pa.
              > Mam nadzieję, że spotkam tam Trin ;)

              do zobaczenia... :) poznamy sie po nie-zadbaniu, zflaczalych miesniach i braku
              ust ;)

              pa.
              T
              • wasia Re: OPERACJE PLASTYCZNE 11.07.01, 15:22
                Gość portalu: trin napisał(a):

                > suzume napisał(a):
                >
                > > Wiesz (mówię tu za siebie), rude to wredne i do tego jadowite...
                >
                > tez kiedys bylam ruda... :)
                > teram czarna i wciaz wredna...

                Ja niestety jestem blondynką, ale pracuję już nad poprawieniem tego karygodnego
                błędu natury: też będę ruda i wredna;)))

                > > > Zrobiłam sobie usta
                > >
                > > a ja się z ustami urodziłam...
                >
                > kurcze, ja tez!!!

                Choroba, to bhyba jakaś epidemia - ja też mam usta;)))

                > > Lecę do sklepu, pa.
                > > Mam nadzieję, że spotkam tam Trin ;)
                >
                > do zobaczenia... :) poznamy sie po nie-zadbaniu, zflaczalych miesniach i braku
                > ust ;)
                >
                > pa.
                > T

                No i zwisających fałdach tłuszczu;)))

                pzdr wasia

                • Gość: trin Re: OPERACJE PLASTYCZNE IP: *.chello.pl 11.07.01, 16:02
                  witamy w klubie!!! :)
                  Lalka, nie martw sie, przytyjesz troche, tez cie przyjmiemy... ;)
                • suzume Re: OPERACJE PLASTYCZNE 12.07.01, 10:06
                  wasia napisał(a):

                  > Gość portalu: trin napisał(a):
                  >
                  > > suzume napisał(a):
                  > >
                  > > > Wiesz (mówię tu za siebie), rude to wredne i do tego jadowite...
                  > >
                  > > tez kiedys bylam ruda... :)
                  > > teram czarna i wciaz wredna...
                  >
                  > Ja niestety jestem blondynką, ale pracuję już nad poprawieniem tego karygodnego
                  >
                  > błędu natury: też będę ruda i wredna;)))
                  >
                  > > > > Zrobiłam sobie usta
                  > > >
                  > > > a ja się z ustami urodziłam...
                  > >
                  > > kurcze, ja tez!!!
                  >
                  > Choroba, to bhyba jakaś epidemia - ja też mam usta;)))
                  >
                  > > > Lecę do sklepu, pa.
                  > > > Mam nadzieję, że spotkam tam Trin ;)
                  > >
                  > > do zobaczenia... :) poznamy sie po nie-zadbaniu, zflaczalych miesniach i b
                  > raku
                  > > ust ;)
                  > >
                  > > pa.
                  > > T
                  >
                  > No i zwisających fałdach tłuszczu;)))
                  >
                  > pzdr wasia
                  >

                  to co, wasia, jesteśmy umówione? po fałdach, powiadasz? ;)

                  suzume
          • Gość: trin Re: OPERACJE PLASTYCZNE IP: *.chello.pl 11.07.01, 14:59
            Gość portalu: Lalka napisał(a):

            > Prosze , prosze , ile jadu.

            alez to wszytko z podziwu!

            > Zrobiłam sobie usta i makijaż permanentny , chociaż nie o tym rozmawiamy.

            nie?

            > Co jest w tym złego , pytam? Że pieniadze? Na coś trzeba je wydać.

            znam kilka lepszych sposobow...
            nie, nie ze pieniadze. ze to bez sensu. ze to jest sztuczne. ze to nie jest nic
            warte. ze czlowiek to wiecej niz ta powloka. ze mozna inaczej rozwijac sie. ze to
            uwlacza godnosci ludzkiej. ze to prowadza cie do roli manekina. ze... nie wiem
            jak ci to wytlumaczyc...

            > Nie mam kompleksów, mam świadomośc swoich braków i pracuje nad nimi.

            bravo!

            > I głupia też nie jestem bo w międzyczasie 9 pomiedzy dieta a ,,machaniem
            > nogami") zdązyłam skończyc nauki polityczne i popracować.
            > Wiem ,że moja młodość ( 24) nie będzie trwała wiecznie i że moje ciałko
            > zrewanżuje mi sie za moje starania.

            alez my cenimy cie za twoj intelekt, nie tylko za boskie cialo!!!

            > A że sie ze mną nie zgadzacie? Na szczęscie każdy moze mieć swój pomysł na
            > żyxcie.Tylko ze obcowanie z ludzmi zadbanymi jest takie miłe,że nie warto z
            > niego rezygnowac.

            ??? coz... wyobraz sobie ze ja tez nie przepadam za przebywaniem w towarzystwie
            smierdzieli, myje sie sama regularnie, etc.
            Coz, chyba ze, sadzac z twojej wypowiedzi, jezeli dobrze ja zrozumiamam, bo pewna
            tak do konca to nie jestem, njwyrazniej istnieja kliki ludzi "lepszych" - tych co
            to regularnie "machaja nogami" i "robia" sobie rozne rzeczy - i do nich takie
            niecywilizowane indywidua jak ja nie sa dopuszczane. W takim razie przepraszam -
            moze przebywanie z nimi to jest rzeczywiscie niezwykle przezycie.

            Jam prosta dziolcha, ludzi po wygladzie nie oceniam.

            Pozdrawiam ladnych i brzydkich,

            brzydka Trin

            ps dzieki za odzew, Lala :)
            • Gość: soso Re: OPERACJE PLASTYCZNE IP: 195.41.66.* 11.07.01, 15:24
              Pewna pani prezydentowa z kraju srodkowoeuropejskiego byla znana z tego, ze
              miala okropnie dobre serce. Opiekowala się chorymi dziecmi, odwiedzala domy
              starcow, organizowala koncerty dobroczynne.
              Ale miala i jeden problem – byla okropnie brzydka. Czasami dzieci nie chcialy
              jej siadac na kolanka a starcy odsuwali krzeselka jezeli musieli siedziec
              blisko. Maz nie interesowal się nia za bardzo i wolal inne dziewczeta. Narastal
              w niej smutek i poboznosc. Chodzila do kosciola i prosila Pana Boga o zmiane
              losu. Az tu nagle jednago dnia w przyrezydencjalnym kosciolku ukazal się jej
              Pan Bog i mowi:
              - Dziewcze drogie, po co te smutki. Wyjedz do Holiwudu, masz przeciez
              pieniazki. Tam zrobia z Ciebie bostwo prawie tak piekne jak ja.
              No i pani prezydentowa uprosila meza i dal jej na wyjazd.
              W Holiwudzie podjechala piekna limuzyna pod najslynniejsza klinike kosmetyczna.
              Pan doktor pokazal jej album i kazal wybrac co chce. Nogi Kaludii Szifer, oczy
              Dzulii Roberts, usta Noami Kampel, policzki Lindy Ewangelisty, itd. Jak wybor
              byl dokonany poszla pod noz i obudzila się na drugi dzien cala w bandazach. Po
              jeszcze tygodniu czy dwoch pobytu w klinice pozwolili jej stanac przed lustrem.
              Co to byla za radosc! Nogi Kaludii Szifer, oczy Dzulii Roberts, usta Noami
              Kampel, policzki Lindy Ewangelisty, itd.
              Nasza bohaterka wyszla na ulice slonecznego Los Andzeles, powiewna sukienka,
              usmiech na twarzy, wszyscy holiwudzcy supermeni ogladaja się za nia na ulicy.
              Alez chce się zyc. Przechodzi przez ulica i nagle…… potracil ja samochod.
              Zginela na miejscu z usmiechem na twarzy.
              Ocywiscie poszla natychmiast do nieba no bo opiekowala się chorymi dziecmi,
              odwiedzala domy starcow, organizowala koncerty dobroczynne, itd. Biegnie wiec
              do Pana Boga krzyczac od progu palacu niebieskiego:
              - Boze, cos ty mi uczynil!!! I to teraz, kiedy nareszcie zycie stanelo przede
              mna otworem!!!
              - Przepraszam cie, Slonko – odpowiada Pan Bog, - ale ja ciebie, kurka wodna,
              zupelnie nie poznalem!!!


              • Gość: trin Re: OPERACJE PLASTYCZNE IP: *.chello.pl 11.07.01, 16:05
                w samo sedno!
      • Gość: Mrówka RE:DO LALKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.01, 19:23
        Wiesz co, gdy czytam Twoje posty jawisz mi sie jako osoba kompletnie
        bezpłciowa. Nie dość ze masz na swoim punkcie totalnego hopla to jeszcze z góry
        zakładasz ze wszyscy inni nie moga sie z toba równać. Piszesz "Że Twoje ciałko
        odpłaci ci sie za Twe zabiegi" OK. Pamietaj tylko, że oprócz ciałka powinnaś
        też zadbac o swój nieustanny rozwój bynajmniej nie fizyczny a intelektualny. Bo
        taki juz jest podły ten swiat kochanie, ze jak nic nie bedziesz miala w glowie
        to i cialko nic nie pomoze.....O czy będziesz rozmawiać z mężczyzną - zapewne o
        swoim zgrabnym brzusiu...?
        Sorry za byc moze ostre slowa, ale uwazam ze Twoj pseudonim w pelni cie
        charakteryzuje

        Pozdrawiam
        • Gość: orzeszku Do Mrówki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.01, 22:27
          Gość portalu: Mrówka napisał(a):

          > Sorry za byc moze ostre slowa, ale uwazam ze Twoj pseudonim w pelni cie
          > charakteryzuje
          >
          No wiesz co, dziewczyna Prusa czytała, a ty jej poziom intelektualny tak
          deprecjonujesz, a fe:)

          • suzume Re: Do Mrówki i orzeszku 12.07.01, 10:04
            Gość portalu: orzeszku napisał(a):

            > No wiesz co, dziewczyna Prusa czytała, a ty jej poziom intelektualny tak
            > deprecjonujesz, a fe:)

            a myślałam, że z powodu niedoskonałości ciała ona się jeszcze wstydzi
            podpisać 'Barbie' :)

            suzume
    • Gość: trin przeciw: IP: *.chello.pl 11.07.01, 17:23
      1. Kazda operacja jest sztuczna ingerencja w cialo. Zwykle operacje medyczne
      przeprowadza sie w ostatecznosci, gdy nie ma innego sposobu. Nie chodzi mi tu o
      niebezpieczenstwa powiklan, po prostu o niepotrzebne obciazanie organizmu
      narkoza, prochami, etc.
      2. Zdaza sie ze taka operacja sie nie uda. I co wtedy? Widzialyscie kiedy
      ofiare zlego chirurga? Wygladaja tak ze mogly by grac potwory w horrorach bez
      charakteryzacji.
      3. Taka operacja jest nieslychanie obrzydliwa. Widzialam kiedys film z sali
      operacyjnej podczas liftingu. Do tej pory mam mdlosci. Powiekszanie biustu jest
      jeszcze paskudniejsze. Na mysl o tym ze ktos moglby robic takie rzeczy mojemu
      cialu trzese sie z przerazenia. Za bardzo je lubie (choc zbyt piekne nie jest),
      by pozwolic na cos takiego.
      4. Jest to w pewnien sposob niemoralne. Nie, nie chodzi mi o oszukiwanie
      kochanka, ze sa prawdziwe ;). Chodzi o cos subtelniejszego. O kradziez czasu, o
      wyparcie sie siebie, o... mam nadzieje, ze ktos lapie o co mi chodzi. Nie
      jestem zbyt dobra poetka.

      Do tego dochodza kwestie ogolniejsze: czym jest taka "popoprawiana" kobieta:
      pieknoscia czy mutatntem? Jaki to ma sens gdy wszystko mozna kupic? I wreszcie
      najwazniejsze: czy wyglad jest tak wazny?
      I nie mowcie mi ze "w takim razie i kosmetyki, farby do wlosow, depilacja i
      ortodoncja sa rownie zle". To przeciez bzdura! Roznica miedzy powyzszymi a
      operacja plastyczna jest OGORMNA. Kosmetyki maja na celu podkreslic naturalna
      urode. Farby etc. to niewielkie zmiany, zmiany ODWRACALNE. No, z wyjatkiem
      ortodoncji. Ale w kwestii prostowania zebow czesto sa tez wskazania medyczne,
      nie tylko estetyczne. I nie jest to ingerencja tak silna jak operacja.
      A i jeszcze to: naturalnosc znaczy tu "jaka mnie pan stworzyl", a nie "brudna i
      zarosnieta"!!!

      Pozdrawiam,
      Trin
      • Gość: soso Re: przeciw: IP: 195.41.66.* 11.07.01, 17:38
        Generalnie sie z toba zgadzam. I dodam jako mezczyzna, ze tak naprawde to nie
        jest az takie wazne, jak kobieta wyglada i czy sie starzeje szybciej czy
        wolniej. Mezczyzna jest zawsze troche slepy. Mysle, ze czesto kobiety robia to
        z powodu innych kobiet, dotrzymywania kroku wlasnemu wyobrazeniu o sobie lub
        urojonego strachu przed byciem nieatrakcyja. Czasami jest to takze kwestia
        ulagania modzie na 'filmowosc' - patrz na nastolatki, ktore przychodza z
        mamusiami na wszczepianie silikonu (wlasnie ogladalem w TV taki dokument o
        angielskich dziewczynkach z chorobliwie ambitnymi mamusiami).

        Jeszcze cos - w rodzinie mamy starsze malzenstwo, 40 lat razem. Ona jest zbyt
        ciezka, pomarszczona, z zylakami na nogach i szyja jak u zolwia. On wyglada
        podobnie. Zawsze trzymaja sie za reca jak spaceruja, usmiechaja sie do siebie,
        razem wyjazdzaja na wakacje, zajmuja sie wnukami, zartuja i sa tak szczesliwi,
        ze az to sie udziela innym. Kazdy chcialby sie tak zestarzec ze swoja druga
        polowa jak oni.
        Powiedzcie im cos o opercjach plastycznych!



        æ




        • Gość: trin Re: przeciw: IP: *.chello.pl 11.07.01, 18:05
          Gość portalu: soso napisał(a):

          > Mysle, ze czesto kobiety robia to
          > z powodu innych kobiet, dotrzymywania kroku wlasnemu wyobrazeniu o sobie lub
          > urojonego strachu przed byciem nieatrakcyja.

          swieta racja! a pozatym - te kobity troche ws, mezczyzn, rozpieszczaja :)
          ale serio, to chyba czesto u podstaw lezy "bede lepsza niz ona".

          > Czasami jest to takze kwestia
          > ulagania modzie na 'filmowosc' - patrz na nastolatki, ktore przychodza z
          > mamusiami na wszczepianie silikonu (wlasnie ogladalem w TV taki dokument o
          > angielskich dziewczynkach z chorobliwie ambitnymi mamusiami).

          i to jest straszne. to, jak ulegaja "modom", sztucznie lansowanym wzorcom. jak
          odziera sie czlowieka z wlasnego zdania i wlasnych preferencji. i to do tego tak
          umiejetnie, ze on(a) wciaz twierdzi, ze to jego/jej wlasny wybor.

          > Jeszcze cos - w rodzinie mamy starsze malzenstwo, 40 lat razem. Ona jest zbyt
          > ciezka, pomarszczona, z zylakami na nogach i szyja jak u zolwia. On wyglada
          > podobnie. Zawsze trzymaja sie za reca jak spaceruja, usmiechaja sie do siebie,
          > razem wyjazdzaja na wakacje, zajmuja sie wnukami, zartuja i sa tak szczesliwi,
          > ze az to sie udziela innym. Kazdy chcialby sie tak zestarzec ze swoja druga
          > polowa jak oni.
          > Powiedzcie im cos o opercjach plastycznych!

          i tak ma byc! trzeba bylo widziec mojego dziadka, gdy zobaczyl moja babcie (86
          lat, 52 lata razem) jak po raz pierwszy od wielu miesiecy ubrala sie w cos innego
          niz pizma. Pomarszczona staruszka w zwyklej spodnicy i podniszczonej bluzce, a
          dla niego byla chyba najcudowniejsza i najpiekniejsza kobieta na swiecie w tym
          momencie. jego twarz promieniala radoscia. to jest piekne, a nie brzuch Geri
          Haliwell (wiem, nie moge sie od niego odczepic, sorry!)

          pozdrawiam i zycze spokojnej starosci,
          Trin
        • Gość: Ktory Re: przeciw: IP: *.regionet.pl 11.07.01, 21:24
          Mezczyzna jest slepy?- tak w domu, jak nie ma na co patrzeć.
          Na ulicy na pewno nie jest slepy.))
          • suzume Re: przeciw: 12.07.01, 10:02
            to pozostaje już tylko lifting mózgu i... dużo zdrowia (bo na rozum za późno)

            suzume
            • Gość: trin do suzume IP: *.chello.pl 12.07.01, 10:28
              good to have you back :)
              • suzume Re: do suzume 12.07.01, 10:31
                Gość portalu: trin napisał(a):

                > good to have you back :)

                good to have you back, too :)
                • Gość: trin Re: do suzume IP: *.chello.pl 12.07.01, 11:47
                  i'm alwys here... :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka