Dodaj do ulubionych

Wsparcie potrzebne.

23.03.09, 10:34
Zmądrzałam wczoraj :) Zostawiam faceta, który ma 27 lat a zachowuje się jak
nastolatek..poza tym powtarzam sobie, że mnie nie kocha mimo, że dobrze nam
razem. Chce być ze mną z wygody heheheh. Żal, zawód, pogrzebana nadzieja. Ale
nawet płakać mi się nie chce. Ehh szkoda mi ale sama związku nie stworzę.
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: Wsparcie potrzebne. 23.03.09, 10:38
      I bardzo dobrze zrobilas! madra z Ciebie dziewczyna. moglabys sluzyc za dobry
      przyklad wielu naiwnym na tym forum.
      trzymaj to postawienie dalej nie odpuszczaj i pamietaj, ze zwiazek buduja dwie
      osoby a nie jedna.
      jak bedzie jojczal, zebys wrocila kopnij go w zad tak daleko, zeby juz nie wracal.
    • desz-cz Re: Wsparcie potrzebne. 23.03.09, 10:44
      elphina napisała:

      > Ehh szkoda mi ale sama związku nie stworzę.


      słusznie!! do prawidłowego funkcjonowania związku potrzebne są minimum dwie
      osoby. aby facet prawidłowo się w związku rozwijał musi dostać seks
      (niekoniecznie z tobą), mieć wyprane, wyprasowane, ugotowane, nie gadane, pilot
      do tv podany i nie zapominaj o zimnym piwku.
      • elphina Re: Wsparcie potrzebne. 23.03.09, 10:49
        Będzie chciał wrócić to pewne. Nie żebym mniemała o sobie nie wiem co ale po
        prostu tak powiedział. Przez chwilę to się nawet zastanawiałam czy nie
        zostać..bo przecież związki z rozsądku są takie trwałe :D widać, już mi czaszka
        dymi od nadmiaru dobrych wiadomości :/ Zbieram od tygodnia szczękę z podłogi. No
        i wracam do rodziców na chwilę obecną bo mieszkałam u niego. To też niewesoło,
        mimo, że w domu jest spoko.
        • july-july Re: Wsparcie potrzebne. 23.03.09, 14:21
          No i brawo, że podjęłaś odważną decyzję i wybrałaś działalnie, a nie
          oszukiwanie sie i wmawianie sobie, że samo sie naprawi.:)
        • emergency4 powiedzial ci,ze wróci????? jakim prawem? 23.03.09, 19:42
          jak to ujął w słowa???napisz prosze
    • alpepe Re: Wsparcie potrzebne. 23.03.09, 14:23
      wreszcie!
      Jakbyś już naprawdę się źle czuła, to podaj mi namiary na stacjonarny na priva,
      może jakoś cię pocieszę.
      Wiadomo, że boli, ale przejdziesz przez to, to było tylko przyzwyczajenie.

      Pozdrawiam ciepło
      a.
      • elphina Re: Wsparcie potrzebne. 23.03.09, 19:11
        alpepe @
    • lew_ Re: Wsparcie potrzebne. 23.03.09, 19:21
      Jakie wy jestescie wredne to sie w pale nie
      miesci....zaraz "kopnij go dupe " itp.....ladne rady dajecie nie
      ma co,,,zycze wam zeby was same kiedys facet w tluste dupska
      kopnal.Zwlaszcza alpepe.
    • fergie18 Re: Wsparcie potrzebne. 23.03.09, 19:39
      zazdroszczę odwagi
      • cich-awoda Re: Wsparcie potrzebne. 23.03.09, 19:44
        ja też
        • elphina Re: Wsparcie potrzebne. 23.03.09, 22:28
          Jak ujął w słowa? Prosto... nie kocham Cię ale to nie przeszkadza. A gdy
          powiedziałam, że w takim razie odejdę to że znajdzie sobie inną (tego podobno
          żałował). Moim zdaniem gdy 2 osobom na sobie zależy to wiele rzeczy da się
          naprawić bo tego chcą-gdy już nie zależy no to nie zmusisz..
          • elphina Re: Wsparcie potrzebne. 23.03.09, 22:40
            Aaa nie doczytałam. Jak ujął w słowa, że wróci? Nie było dosłownie ale tak
            zrozumiałam. No i nie znamy się od wczoraj więc myślę, że się nie mylę.
            Zatęskni. Po prostu. Po takim czasie ludzie tak mają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka