Dodaj do ulubionych

Czy to objaw menopauzy?

25.03.09, 13:58
Mam 48 lat. Od roku mam bardzo nieregularny okres- co 50 parę dni, co 2 m-ce. Trwa też bardzo różnie, nawet 3 tygodnie. itd. Róznie, a kiedys miałam z zegarkiem w ręku co do dnia. Nie pocę się. Trapi mnie tylko mój stan psychiczny, jestem bardzo drażliwa, poirytowana, źle śpię, z igły robie widły i beczę byle czego.
Czy podobnie się czułyście?
Obserwuj wątek
    • lisia312 Re: Czy to objaw menopauzy? 26.03.09, 15:44

      Ja nie miałam takich przedłużających się cykli, tylko w lipcu mialam, a w
      sierpniu już nie dostałam, miałam wtedy 47 lat.
      Różnie kobiety przechodzą ten okres w życiu, ale myślę, że to już ten czas i
      warto wybrac się do ginekologa i zadbac o to , żeby samopoczucie było lepsze.
      Raczej na pewno są to zmiany hormonalne, które powodują huśtawkę nastrojów.
      Pozdrawiam cieplutko
    • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 27.03.09, 12:44
      Wspolczuje! Moze byc bardzo trudno - przygotuj sie. Mam nadzieje ze
      masz kogos rozumnego i wyrozumialego w swoim otoczeniu, kogos kto
      Cie wesprze, bo te gwaltowne zmiany beda powodowac odczucia jakich
      wczesniej nie doznawalas wiec bedziesz, byc moze, sie bac i
      desperowac - zanim pomyslisz. Wszystko bedzie nowe i inne.
      Dla mnie to sa stany niewiarygodnego uwrazliwienia - na otoczenie.
      Widzisz to czego nie widzialas wczesniej. Wiele kobiet zaczyna wtedy
      brac srodki antydepresyjne, tak tego nie lubia. I wtedy mowia: ja
      menopauze przeszlam spiewajaco. Kilka uderzen i juz ;((

      Radze poczytac co sie da o menopauzie i przygotowac otoczenie.
      Bedzie kilkuletnia jazda!:(

      Powodzenia!
      • tamaryszek44 Re: Czy to objaw menopauzy? 27.03.09, 18:16
        Jesteś już po? może pogadamy. Zapraszam i proszę.
        • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 27.03.09, 21:35
          Chetnie. Po to zalozylam to forum - z nadzieja ze ktos bedzie chcial
          ze mna o tym rozmawiac. Niestety, wszystko musialam odkryc na
          wlasnej skorze.. a raczej ciele. Ja dobijam do 54 i jakby mi juz
          lepiej...

          Pisz i pytaj!

          Jesli wolisz na priva tez zapraszam:)

          • tamaryszek44 Re: Czy to objaw menopauzy? 27.03.09, 21:56
            Byłam u lekarza. Wczoraj. Obecnie biorę tabletki Cyclo-Progynova na uregulowanie okresu, przede wszystkim dlatego, że już parę razy odkładali mi operację, właśnie z tego powodu. Czekam na nią już ponad rok, a chodzi o Wysiłkowe Nietrzymanie Moczu. Obecny termin, juz czwarty, mam na 6-tego kwietnia. Właśnie wczoraj wzięłam ostatnią z krążka i czekam na okres, tylko czy bedzie? Już dawał mi też jakieś na wywołanie przed innym terminem operacji i nie wypałiło. Dostałam za późno i trwał 17 dni. Ale.......nie to aż tak bardzo mi doskwiera, jak to co się ze mną dzieje w głowie.
            Szkoda mi męża i syna, chodzę rozdrażniona, beczę i trzęsę się z nerwów. Gin... upiera się i na razie nie chce mnie kierować na badanie hormonów, mówi ze te tabletki wystarcza, a jak zgubie całkowicie okres to wtedy. Natomiast kolezanka w moim wieku dostała plastry i super sie czuła, a okres ma nadal. Kurde o co tu chodzi, dlaczego nikt mi nie chce ulżyć. Byłam nawet u psycha i biorę Coaxil ale nie bardzo pomaga. Ja po prostu zwariuję.
            • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 27.03.09, 22:37
              O ku..., noz mi sie w kieszeni otwiera!

              Kobieta jestes, dlatego. Gdyby tak sie dzialo facetom juz dawno
              byloby na to lekarstwo!

              W Polsce wielu lekarzy jest przeciw HTZ - nie wiem dokladnie
              dlaczego, pewnie dla tego samego dla ktorego wielu ludzi w ogole o
              menopauzie wiedziec nic nie chce. Starzejesz sie to usun sie z pola
              widzenia, uwazaja... ostrzegam!

              Jestem na HTZ od 45 roku zycia. Okresy zawsze mialam regularne i
              jeszcze je mam. Trudno mi powiedziec jakby bylo bez hormonow bo nie
              probowalam - zaczelam brac bo zlewalam sie potem, po nocy czulam sie
              jak po ciezkiej walce, ledwie zywa i wciaz mokra ciagle sie
              przeziebialam. Mala dawka dala mi kopa,wzmocnila i ozylam. Tak
              dociagnelam - zwiekszajac dawke - do 50, zupelnie niezle sie czujac
              i funkcjonujac. Ale prawie zaraz po urodzinach tak mna zaczelo
              szarpac to az nie chce tego pamietac!

              Wiem ze teraz bez regularnej, intensywnej, gimnastyki nie moge
              dobrze funkcjonowac ani spac. Staram sie tez jesc odpowiednie
              pozywienie. Ono duzo znaczy - to co przyjmujesz. Pijesz kawe?
              Herbate? Alkochol? Odstaw. Zredukuj mieso i tluszcze zwierzece,
              radze. Przeanalizuj swoja diete - skup sie na tym, potraktuj siebie
              jak niemowle o ktore trzeba dobrze zadbac! Duzo sie ruszaj, chodz,
              biegaj, cwicz! Zobaczysz - polubisz to:) Bo zmeczenie uspokoi nerwy.
              I moze zastanow sie czy nie zmienic lekarza?


              Dolegliwosci kobiet w okresie menopauzy byly zwykle ignorowane -
              wciaz nie ma wiedzy jak by to najlepiej kobietom ulzyc. To prawda ze
              sa kobiety ktore lepiej ja przechodza ale i prawda ze wiele oszalalo
              w tym okresie. Pocieszajace jednak to ze i w US i UK prowadzi sie
              badania i coraz wiecej wiadomo i mowi sie o tym. Interesuj sie i
              czytaj!
            • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 27.03.09, 23:54
              wiesz jeszcze dodam bo chodzi mi po glowie..

              Czy ten lekarz kiedykolwiek powiedzial Ci o cwiczeniach ktore
              powinnas robic do konca zycia na to nie trzymanie moczu? Jest ich
              kilka.

              I tez: Przymujesz srodki ktorych nie znam - ale jesli sa to jakies
              na uregulowanie okresu to musza to byc hormony. Na moje oko to ten
              lekarz eksperymentuje na Tobie - bo oczywistym jest ze w wieku w
              jakim jestes masz juz zachwiana rownowage hormonow i weszlas w okres
              tzw. peri-menopauzy. Badania poziomu hormonow mozesz sobie sama
              zrobic (FSH i Estradiol)- nie kosztuja wiele. I obejrzec powinien je
              ENDOKRYNOLOG. Trzeba zrobic je w pewnym okresie cyklu - nie pamietam
              jakim - i nie biorac niczego. A to co bierzesz moze dawac te stany
              na ktore narzekasz - nerwowosc, placzliwosc itp.

              Czy czytasz po angielsku? Moze Twoj maz czyta? Albo syn? Po polsku
              zadnej strony Ci nie polece bo sie zadnej nigdy nie doszukalam ale
              po angielsku jest kopalnia wiedzy m.in. tu:

              www.menopausematters.co.uk/
              Nie poddawaj sie! Zadbaj o siebie i domagaj sie dobrej opieki! Od
              swoich chlopakow tez;)

              Powodzenia!:)
              • tamaryszek44 Re: Czy to objaw menopauzy? 30.03.09, 20:49
                Nie czytam po angielsku, ani nikt z domowników.
                Widzę że bardzo dużo wiesz na poruszany temat, szkoda że lekarze nic nie tłumaczą. Wszystko bagatelizują i sprowadzają do - to nie choroba a natura.
                Ok niech będzie, ale medycyna nie po to idzie z pstępęm, aby nie pomóc sobie z tą naturą wytrzymać. Prawda? Jesli nie znasz leków które biorę to może ty brałaś inne. Leki też cały czas nowe sie pojawiają. Wiesz co Orrla, są dni że czuję się lepiej, np. dzisiaj, ale są takie, że sama ze sobą nie mogę wytrzymać.
                Co do ćwiczeń na WNM to już nic nie dają, jedynie operacja mi pomoże, jestem po kompleksowych badaniach które to stwierdzają. W poniedziałek idę a w środę powinnam wyjść.
                • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 30.03.09, 23:23
                  Ano tak jest... Facet na ksiezycu wyladowal, i to ponoc bylo
                  potrzebne ale kobietom potrzebne nie jest pomoc:(((

                  Koniecznie daj mi znac jak poszlo! Porozmawiamy!?

                  Postudiuj tez to forum, polecam - juz sie tu sporo informacji
                  zebralo, chyba. Ja, gdy sie zapytalam lekarza o psychicznye efekty
                  menopauzy to dostalam ulotke o tym jak to spada poziom estrogenow,
                  skora sie marszczy i libido slabnie. I tyle. (Wcale mi nie oslablo,
                  zreszta;))

                  Mow o tym jak sie czujesz - te tabuny milczacych kobiet tez sprawie
                  nie pommagaja... Beda Cie miec za wariatke ale co tam, kto by sie
                  tym przejmowal:)) Przeciez i tak beda!
                  • tamaryszek44 Re: Czy to objaw menopauzy? 31.03.09, 09:22
                    Ja już sama zaczynam podejrzewać, że może zemną coś nie tak. Czuję wyraźnie, że odbija mi coś w rodzaju nieuzasadnionego niepokoju. wkurza mnie to, bo wiem, że nie powinnam się niczym przejmować i też faktycznie nie mam, więc czemu źle śpię? czemu boję się? czem jest mi źle i momo, że mąż mnie wspiera i zapewnia o oddaniu, jak czuję się brzydka i zagroźona jego odejściem?
                    Boże, pomocy szukam tu i tam i nic nie pomaga. Lekarze, nawet psychiatra- bo i tam już trafiłam szukając wsparcie-bagatekizuje moje stany. Gdyby dało się z tym żyć, żyłabym, ale to mi przeszkadza. Jest mi źle i robię czasem dobrą minę do złej gry, ale ile wytrzymam. Wczoraj wieczorem miałam jakieś trzęsiawki i strach mną zwładnął, melisa, Atarax poszły w ruch. Uspokajam się sztucznie i niepotrzebnie faszeruje, ale jak wytrzymać takie stany bez falmakologi?
                    • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 31.03.09, 10:45
                      okropnie trudno byc rozsadnym gdy to sie dzieje - dla mnie nie
                      mozliwe. Otoczenie niestety zwykle, odbiegajace od normy zachowania,
                      bedzie negatywnie oceniac - po swojemu. Ale ci, ktorzy Cie znaja od
                      lat widza przeciez ze to sa inne, nie Twoje, stany. A Ty sama?


                      Mam za soba noce przestane w przedpokoju w stanie kolosalnego leku -
                      rozumiem Cie dobrze o czym piszesz.

                      Nie wiem jakie najlepsze byloby lekarstwo. Pewnie sie wtulic w kogos
                      lub cos, zamknac oczy i przeczekac. To nie sa racjonalne stany i nie
                      sadze by jakies lekarstwo na to pomoglo. Musisz sobie wytlumaczyc ze
                      to wtedy jest gdy jakis-tam plyn nie dociera do mozgu. Dlatego mi
                      sie zdaje ze cwiczenia fizyczne pomagaja - usprawniaja krazenie,
                      docieranie tych plynow gdzie powinny. Niektore pozywienie to
                      wspomaga tez. Woda! Tych plynow jest teraz mniej, krazenie jest
                      bardziej leniwe wiec i dlatego dochodzi do tego. My ludzie jestesmy
                      okropnie unerwieni. Przebywajac w stalym otoczeniu oswajamy sie z
                      nim i znamy swoje reakcje na nie, wiele z tych nerwow sobie spi,
                      wiec. Ale gdy produkcja hormonow w Twoim ciele zamiera -
                      nieregularnie (jednego dnia tak innego inaczej) to Twoje odczuwanie
                      otoczenia moze Cie przerazac - bo jest inne.Wlaczaja sie te uspione
                      nerwy. Nie znalas takiego stanu. Reagujesz lekiem. Bo to wszystko sa
                      leki Twoje! Otoczenie jest to samo.
                      Niby mozna sie naszprycowac jakimis usmierzaczami ale one usmierzaja
                      wszystko - mozna sie wiec stac zywym trupem od nich, dlatego ja
                      odmawiam ich przyjmowania. Bo sa zle strony tych stanow ale sa i
                      dobre - nigdy przedtem powietrze tak nie pachnialo, kwiaty nie byly
                      tak piekne i muzyka tak kojaca:))
                      Musisz poszukac tego co Cie bedzie uspokajac! Ja odradzam chemie.
                      Radze tez zrobic sobie wykres - rozrysowac swoj cykl i zaznaczac te
                      dni ktore sa zle. Wyloni Ci sie schemat - bedzie to troszke, w ten
                      sposob, latwiej wszystko kontrolowac.
                      Szukaj sposobow!!! Zlap byka za rogi!;))))
                    • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 31.03.09, 11:11
                      jeszcze dodam:

                      Moim zdaniem kwalifikujesz sie do HTZ - ona nie likwiduje tych
                      stanow ale je jednak lagodzi. Dobranie wlasciwych hormonow tez jest
                      mozolnym zadaniem tym bardziej ze Twoj stan jest w ciaglej
                      transformacji wiec to co dzis dziala jutro moze byc do niczego. Ale
                      zlotego srodka nie ma... jeszcze.

                      Uporaj sie z ta operacja a potem, gdy wydobrzejesz po niej
                      znajdziemy dobrego Endokrynologa, dobrze? Przygotuj sie w
                      miedzyczasie do wizyty i spisz to wszystko co Ci dolega i kiedy!
                      Pamietaj o zywieniu! I wodzie!

                      Trzymaj sie!
                      ;))
                      • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 31.03.09, 11:34
                        Podaje Ci tu link do najlepszego jaki czytalam opisu menopauzy wraz
                        z radami jak sobie z nia radzic - niestety po angielsku. Moze,
                        jednak, znasz kogos kto przetlumaczy to dla Ciebie, nawet tlumacz?
                        (Jestem zbyt zajeta, niestety, by sama sie tym zajac.)

                        www.geocities.com/menobeyond/1869.html
                        • tamaryszek44 Re: Czy to objaw menopauzy? 31.03.09, 18:28
                          A co to jest HTZ?
                          • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 31.03.09, 19:31
                            Hormonalna Terapia Zastepcza.
                            • monhann2 Re: Czy to objaw menopauzy? 03.04.09, 21:34
                              HTZ nie jest dla kazdego, ogolnie wiadomo, ze wraz z przyjmowaniem
                              hormonow wzrasta ryzyko raka. Pomaga na jedno a szkodzi na drugie,
                              trzeba rozwazyc co sie oplaca bardziej. Wiadomo tez, ze HTZ nie jest
                              wskazana dla sercowcow. Pozdrawiam.
                              • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 04.04.09, 11:24
                                Zgadzam sie ze podejmujac decyzje o przyjmowaniu
                                jakichkolwieksrodkow nalezy dokladnie zapoznac sie z ewentualnymi
                                konsekwencjami ich przyjmowania.

                                Bylo sporo kontrowersji wokol HTZ ale wiele wyjasniono i dokladne
                                informacje sa ogolnodostepne.
      • dorotawitt Re: Czy to objaw menopauzy? 24.08.09, 21:59
        znalazłam fajna stronę www.menopauza.biz.pl/uklad-nerwowy/
        • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 25.08.09, 00:23
          dobrze ze szukasz i czytasz - czytaj co sie da... i przekonasz sie
          ze choc to XXI wiek to o Menopauzie same bzdury. Niestety swiat
          nauki dotad wolal sie zajmowac innymi sprawami, jak np. viagra a
          starzejacymi sie babami malo kto sie przejmuje. Jakby mogli to by
          wytruli;( Najlepiej poradzisz sobie sama - obserwuj, notuj, rob
          wykresy, chodz do lekarzy i wymagaj!!!
          • dorotawitt Re: Czy to objaw menopauzy? 29.08.09, 15:43
            tak masz całkowita rację też spotkałam się z takimi poglądami, że kobieta to do
            rodzenia i wychowania dzieci stworzona, a potem to juz nie kobieta tylko coś
            takiego niepotrzebnego w zasadzie
            • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 29.08.09, 20:57
              Co mnie szokuje to to ze wiele kobiet tak same siebie postrzega!;(;(;
              ( Pomylenie kompletne!
              • dorotawitt Re: Czy to objaw menopauzy? 29.08.09, 22:37
                to chyba nie końca pomylenie
                to w dużym stopniu presja społeczna, niektórym kobietom poprostu trudno jest się
                przeciwstawić temu jak są postrzegane
                oczywiście to dość przerażające, ale chyba też dość trudne do zmiany
                • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 30.08.09, 13:47
                  ze trudne to widze ale poddawanie sie temu prowadzi jedynie do
                  zalosnego konca! A wystarczy poznac siebie i polubic, zrozumiec
                  swoje potrzeby i aktywnie bronic swoich praw. Nie spac!!!
                  • dorotawitt Re: Czy to objaw menopauzy? 30.08.09, 15:37
                    ja tak zawsze robię i robiłam
                    ale widzę też co się dzieje naokoło rozmawiam z ludźmi bliskimi - moje koleżanki
                    od lat - i dalszymi, czasami całkiem przypadkowymi i naprawdę nie każda z kobiet
                    tak mysli i nie każda tak potrafi
                    niektóre wolą żyć wygodnie i mieć spokój, a że jakiś facet czasami coś tam powie
                    albo zrobi to nie jest warte burzenia spokoju, bo jak trzeba walczyc to spokój
                    przynajmniej na chwile znika
                    ja naprawde wielu rzeczy nie umiem pojąć np. moja koleżanka dobrze zarabiająca ,
                    atrakcyjna i jej mąż, który dzwoni po każdym obciążeniu jej karty platniczej ,
                    bo ma powiadomienia smsem o operacjach na jej karcie
                    dzwoni i pyta na co tyle wydałaś i dlaczego, już natychmiast musi wiedzieć ,
                    choc wie , że jesteśmy razem na zakupach, bo już zadzwonił wcześniej z pięć razy
                    i zapytał co i gdzie robimy
                    ja juz bym dawno telefon wyłaczyła uprzednio informując, że to nie jego sprawa
                    na co wydaję to co zarobiłam, a moja koleżanka cierpliwie sie tłumaczy
                    widac tak musi być, jej jest tak lepiej niż gdyby zrobiła to co ja w tej sytuacji
                    przepraszam odbiegłam nieco od tematu forum, ale tak sobie myślę, że to forum
                    dla kobiet w pewnym wieku, a to o czym piszę to też ich problemy
                    pozdrawiam serdecznie
                  • dorotawitt Re: Czy to objaw menopauzy? 30.08.09, 15:53
                    A wiesz tak sobie czasami myślę, że to może z nami, jest coś nie tak, może my
                    kombinujemy cos za bardzo
                    u mnie w pracy jest sprzątaczka z Ukrainy pochodzi ze wsi niedaleko Lwowa
                    ponieważ lubię rozmawiać i ludzi poznawać więc z nią też gadam
                    ma 54 lata i nie ma i nie miała zadnych objawów menopauzy
                    u niej we wsi stosunki takie więcej ortodoksyjno patriarchalne więc ona pracuje
                    bez przerwy w polu w domu, mąż i syn nic nie robia bo pracy nie ma, więc szukać
                    nie ma sensu, a posprzatać, ugotować, wyprać, wyprasować itp trzeba, potem
                    sprzątac jedzie do Polski, wraca na chwile i znowu nierobów musi oprać i
                    ugotowac na zapas
                    u niej we wsi nie ma problemów menopauzy , czasami głowa zaboli, czasami za
                    gorąco się zrobi i więcej nic, zadnych HTZ i innych środków nie stosują
                    i tego tez nie pojmuje dlaczego to tak jest, napewno praca fizyczna zastępuje
                    ćwiczenia i sport i poprawia kondycję i samopoczucie, ale czy to tylko to
                    może ja za duzo myslę, a inne kobiety poprostu czasu na to nie mają sama juz nie
                    wiem
                    • maryellen Re: Czy to objaw menopauzy? 30.08.09, 17:08
                      Faktycznie, wydaje mi się,że to my kobiety czasami przesadzamy i wszelkie
                      dolegliwości, w tym stany psychiczne przypisujemy tej nieszczęsnej menopauzie,
                      która już nas dopadła albo jest tuż tuż. Tymczasem, patrząc wstecz, przypomnijmy
                      sobie czy zawsze byłyśmy roześmiane i wesolutkie, miłe dla otoczenia w pracy i w
                      domu? I czy kobiety wokół nas dzieliłyśmy na te właśnie przechodzące menopauzę i
                      pozostałe i czy dla tych pierwszych byłyśmy szczególnie tolerancyjne? Po prostu
                      nigdy nad tym się nie zastanawiałyśmy,otoczenie odbiera nas takimi jakimi
                      jesteśmy, jedno jest pewne nikt nie będzie tolerował rozchisteryzownych bab a
                      przy tym jeszcze zaniedbanych i użalających się nad sobą, niezależnie czy
                      przyczyną tego jest menopauza czy coś innego. Niestety tak było jest i będzie,
                      mamy sobie radzić i koniec, od tego jest nowoczesna medycyna i dostęp do wiedzy
                      o której nasze matki mogły tylko pomarzyć.
                      • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 30.08.09, 20:02
                        No to mnie rozbawilyscie!;)) Bo ze jak znajde jakis dwoch czy trzech
                        leni do opierania i gotowania i zarabiania na nich to mi sie
                        polepszy? A co mi sie polepszy???

                        Ja raczej mowilam o uporze w trwaniu wewnatrz zbudowanych sobie
                        wysokich murow. O duszeniu sie wewnatrz nich. O samo-ograniczaniu!
                        O, wlasnie, niezadowoleniu i cierpieniu przez to niezadowolenie -
                        przy jednoczesnej niecheci opuszczenia ograniczajacego myslenia o
                        sobie samej. Bo ja dookola widze kobiety desperujace ze po 50 zycie
                        im sie konczy, ze teraz tylko nianczenie wnukow i juz - wiecej nic
                        nie mozna. Ani nie trzeba. A ja mowie ze trzeba! Chocby dlatego ze
                        jak sie tak mysli - ze nie mozna - to sie choruje. I tyle.
                        Bawcie sie dobrze!:))
                        • dorotawitt Re: Czy to objaw menopauzy? 30.08.09, 20:20
                          to że Ty czy ja znajdziemy leni do niańczenia niczego w naszym zyciu nie
                          poprawi, a pogorszy raczej napewno
                          natomiast widzę kobiety, które chyba wlaśnie dzięki samoograniczeniom, a może
                          samodyscyplinie nie pozwalaja sobie na odczuwanie objawow menopauzy i jakoś im
                          się to udaje, może gorszy jest dla nich gniew męża pozbawionego smacznego
                          obiadu i wyprasowanej koszuli od bólu głowy, czy potów
                          nad tym się właśnie zastanawiam, Ty, ja i wszystkie kobiety piszące na tym forum
                          z czyms sobie nie radzimy, a inne radza sobie i to nie dlatego, że menopauza im
                          objawów oszczędziła, myslę o tym w czym rzecz i tyle, moze poprostu nie
                          rozdzielają włosa na czworo tak jak ja zawsze robiłam i robie nadal
                          widze noakoło siebie kobiety które mając lat 50 zachowują się jak 20 lat temu, a
                          przynajmniej chcą i próbują
                          widzę też niszczęśliwe, którym ktos nawkładal do głowy, że 50 lat to koniec
                          życia, ewentualnie wnuki można poniańczyc, a dla nich juz niczego nie ma na
                          swiecie, bo przeciez nie wypada
                          ja mając lat 46 uważam, że jeszcze dużo przede mna i caly czas myslę o układaniu
                          sobie zycia na nowo, zwłaszcza, ze ostatnio poczyniłam pewne radykalne zmiany,
                          mam mnóstwo planów i chęci
                          jedno co mnie teraz ogranicza to złe samopoczucie zwłaszcza psychiczne, leki i
                          różne hormonalne jazdy,
                          • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 30.08.09, 20:34
                            dobrze widzisz, widze, a ja niwiele moge Ci poradzic - ta menopauza
                            to jak jakies przejscie przez rzeke ... wiele sie topi po drodze:(
                            Te kobiety co mowisz ze jej nie czuja to takie co i nic nie czuja
                            juz! - ani gdy im piekny obraz pokazesz ani gdy muzyke zagrasz, itp.
                            Juz sie niczym nie zachwyca, biedule. Strach to jedyne uczucie.
                            Chcialabys tak?
                            • dorotawitt Re: Czy to objaw menopauzy? 30.08.09, 21:54
                              pewnie, ze bym nie chciała
                              ale cały czas sobie myślę, że ja może nadwrażliwa jestem i stąd te psychiczne jazdy
                              ale oczywiście jest tak jak piszesz coś za coś
                              staram się ze wszystkich sił nie utopić, ale łatwe to nie jest
                              jeśli możesz napisz dokladniej co rozumiesz przez wyjatkowe uwrażliwienie, o
                              którym wspominasz, ciekawa jestem czy to cos podobnego co u mnie
                              • maryellen Re: Czy to objaw menopauzy? 30.08.09, 22:42
                                Niech ktoś mówi co chce, ale wydaje mi się,że najbardziej ze wszystkiego
                                przeżywamy jednak utratę podstawowego atrybutu kobiecości, czyli funkcji
                                rozrodczych.Drzemie to w naszej podświadomości i wiem że cholernie ciężko się z
                                tym pogodzić, chociaż nie wiem jak by nas ktoś przekonywał,że to jest nic
                                takiego i nadal jesteśmy w pełni kobietami.Jeśli do tego dochodzą jeszcze jakieś
                                fizyczne niedomagania, wynikające z deficytu hormonów ,to depresja gotowa. Na
                                wsparcie naszych facetów nie mamy co liczyć bo oni równolegle przechodzą
                                andropauzę... Tak więc możemy się jedynie wzajemnie wspierać wymieniać
                                doświadczeniami i cieszyć,że to nie tylko my jesteśmy takie wrażliwe.
                                • dorotawitt Re: Czy to objaw menopauzy? 30.08.09, 22:53
                                  napewno powinnyśmy się wzjemnie wspierać i wymieniać doświadczeniami to z cała
                                  pewnościa pomaga i dodaje otuchy
                                  pozdrawiam serdecznie
                              • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 30.08.09, 23:40
                                chetnie;)
                                Chodzi mi o intensywnosc wszelkich przezyc. Niedawno zastanawialam
                                sie czy nie powinnam postrzegac Menopauzy jako blogoslawienstwo -
                                chyba juz o tym pisalam. Nigdy przedtem widoki nie byly tak
                                wspaniale, obrazy tak piekne, muzyka tak cudowna, taniec tak
                                wzruszajaco piekny, itp. itd. (ani ludzie tak wredni, ulice tak
                                dziurawe, i az tyle smieci dookola..;)). Korzystaj ze swojego prawa
                                do wyboru - wybieraj to co Ci przyjemnosc sprawia a unikaj tego co
                                nie. Pewnie ze sie nie da wielu rzeczy uniknac ale gdy celowo
                                zwiekrzysz ilosc tych pieknych to sie to wszystko jakos zbilansuje
                                wreszcie;)
                                Teraz sie smieje z tego ale bylo strasznie - najgorszy kawalek Meno
                                wypadl mi podczas rzadow PIS. Myslalam ze oszaleje w tej calej
                                lepkiej papce bzdur i strachow. Teraz - skonczylam juz 54 - czuje ze
                                wychodze z jakiegos tunelu, z jakiejs drugiej strony. Inaczej widze
                                bo i inaczej patrze. Z innej pozycji. Co innego teraz jest
                                wazniejszym dla mnie. Pragne spokoju ale tez chcialabym zeby sie
                                wiele dzialo. Pozytywnego. Wartosciowego. Negatywne nadzwyczaj mnie
                                brzydzi lub martwi. Bardzo wzrosl moj poziom empatii. Potrafie
                                natychmiast plakac na mysl o czyms trudnym czy smutnym. W glowie
                                szybko powstaja obrazy, opowiesci, basnie, bajki, filmy, tragedie,
                                komedie, wsio:) Ale i trudno, widze, jest mi porozumiec sie z innymi
                                bom przeszla przez jakas droge ktorej oni nie, chyba.
                                Mam tez taka fizyczna wrazliwosc - cokolwiek z dodatkiem jakiejs
                                chemii powoduje wzdecia, opuchniecia, pieczenie skory, warg, jezyka,
                                wysypke, itp., wiec ostroznie wybieram co jem - smak nie taki wazny
                                jak jakosc. Kazda zmiana temperatury to kapiacy nos, lzawiace oczy.
                                Upaly so powalajace. Buty okropnie niewygodne;) Co jeszcze? Mam dni
                                kiedy zastanawiam sie powaznie jak sie pisze proste slowa. Czasem,
                                gdy rozmawiam, ponosi mnie i pedze nie wiadomo dokad. Latwo sie
                                ekscytuje i trudno mi to opanowac. Ktos jakis czas temu wiecznie mi
                                radzil zebym sie tak nie martwiala - to wtedy kiedy ja sie bardzo
                                skupialam na czyms lub bardzo chcialam cos przekazac. Generalnie,
                                widze ze ludziom trudno przychodzi sie polapac o czym to ja
                                teraz..;))) U mnie to duza zmiana - tak duza ze az mnie to wszystko
                                zaczelo fascynowac ;)
                                • dorotawitt Re: Czy to objaw menopauzy? 30.08.09, 23:54
                                  dzięki za to co napisałaś,
                                  jutro się nad tym zastanowię, bo juz tak mi sie chce spać, że nie myslę
                                  odezwę się wkrótce
                                  dobranoc
                                  • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 31.08.09, 00:01
                                    spij dobrze!
                                • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 31.08.09, 13:25
                                  o jeszcze jednej nadwrazliwosci napisze - na ludzi. W ogole, to po
                                  tym moj lekarz rozpoznawal ze trzeba dawke Estrogenu poprawic - gdy
                                  mu mowilam o tym ze np. gdy wchodze do sklepu to tam mi ludzie
                                  przeszkadzaja;) Gwaltowne ruchy, piskliwe dzwieki, glosne
                                  zachowania, taka przemoc w stylu - mowienie z gory, przymuszanie,
                                  wszelkie naciski doprowadzaja mnie do wibracji. Poczulam jak bardzo
                                  grzeja otyle osoby - gdy taka stoi za mna w kolejce nieswiadoma
                                  swojej objetosci i wchodzi na 'moja' przestrzen ja sie gotuje z
                                  goraca;( Ruch uliczny tez stal sie ogromnie dla mnie meczacy. Szukam
                                  miejsc ustronnych, spokojnych i ladnych zauwazylam - tam sie
                                  najlepiej czuje. Bardzo wyraznie widze tez manipulacje i humory
                                  innych. Ja, najchetniej, porozumiewalabym sie wprost i konkretnie -
                                  koniecznosc pokonywania ludzkich lekow niecierpliwi mnie i
                                  zniecheca. Dziwi mnie tez nieznajomosc siebie i swoich przekonan u
                                  innych, brak szerszego widzenia - jak ich opinie sa zmienne i
                                  zalezne od natychmiastowego interesu wlasnego - widze jak powtarzaja
                                  bez zastanowienia to co przeczytali w jakims kolorowym pismie lub
                                  uslyszeli w serialu. Jak boja sie zyc! Jak nie ufaja sami sobie;(((
                                  Szukam teraz innych bo wciaz wierze ze istnieja!:)

                                  Jesli czytasz po angielskiu to tu jest swietna strona, prowadzona
                                  przez Szkockich lekarzy, z forum na ktorym pisza fanatastyczne,
                                  bardzo pomocne babki. Kopalnia wsparcia, wiedzy i o Menopauzie i o
                                  kobietach! Polecam! Trzymaj sie!:))
                                  www.menopausematters.co.uk/forum/index.php#4
                                  • dorotawitt Re: Czy to objaw menopauzy? 02.09.09, 22:22
                                    tak sobie czytam i dochodzę do wniosku, że to wszystko już było tylko w
                                    mniejszym natężeniu,
                                    to co piszesz o ludziach, ja nigdy nie znosiłam nacisków, ale reagowałam na nie
                                    zdecydowanie lepiej niż teraz, teraz mnie męczą i zniechęcają
                                    rośnie też chyba w jakis sposob asertywność
                                    ale wiele rzeczy, o których piszesz to wyraz tak zwanej dojrzałości psychicznej,
                                    a czy to ma związek z hormonami, nie wiem, zastanawiam się, napewno ma związek z
                                    wiekiem, a co za tym idzie z bagażem zdarzeń i doświadczeń
                                    to tyle moich przemysleń narazie, pozdrawiam serdecznie
                                • dorotawitt Re: Czy to objaw menopauzy? 02.09.09, 22:15
                                  tak sobie myslę o tym co napisałaś i chyba po "przepoczwarzeniu" nie jest już
                                  tak źle
                                  najgorzej jednak w trakcie
                                  porównuję to co napisałaś ze swoimi odczuciami, mnie narazie najbardziej
                                  uwrażliwił się słuch, strasznie zaczęły mi przeszkadzać nieprzyjemne dźwięki
                                  jeśli chodzi o PiS to zawsze przekraczało moje granice wytrzymałości, bez
                                  względu na poziom hormonów, ale w trakcie rządów PiSu z Samoobroną w tle
                                  unikałam jak mogłam jakichkolwiek wiadomości w gazetach, internecie, telewizji,
                                  musiałam się zmuszać, bo jednak lubię wiedzieć co się dzieje, ale to chyba nie
                                  była kwestia hormonów, a może
                                  poziom empatii faktycznie i u mnie jest większy, chociaż zawsze był na dość
                                  wysokim poziomie, wzrosła też niepokojąco moja skłonność do wzruszeń
                                  jak się nad tym zastanawiam to z niektórymi ludźmi mam kłopot, bo to co chcę im
                                  przekazać jest zbyt skomplikowane i nie poddaje się prostej ocenie czarne-białe,
                                  ale chyba zawsze tak było
                                  fizyczna wrażliwość, na pokarmy mnie jeszcze niedopadła, ale wszystko przede mną
                                  upały najbardziej przerażały mnie w zeszłym roku, a teraz jakoś mniej, co nie
                                  znaczy, że stałam się ich fanką
                                  napady gorąca i poty jakoś w moim przypadku dobrze reagują na tabletki z soi, po
                                  6-8 tygodniach brania było znacznie lepiej, teraz po mniej więcej roku napady
                                  gorąca zdarzają się rzadko, makijaż nawet w lecie nie pływa, a jak już jest
                                  gorąco i czuję, że pieką z gorąca policzki to jednak nie robię się czerwona,
                                  więc jest do wytrzymania, a nawet lepiej.
                                  cały czas pocieszam się, że kiedyś będę się z tego wszystkiego śmiała, bo jednak
                                  patrząc z odpowiedniego dystansu niektóre sytuacje są dość śmieszne, ale narazie
                                  jeszcze nie potrafię
                                  • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 03.09.09, 11:52
                                    widze ze madra jestes - poradzisz sobie!
                                    Humor wazna rzecz - tu stronka: www.minniepauz.com/ do
                                    przeszperania!
                                    Waznym jest miec wlasciwe wsparcie otoczenia! - ja nie mialam tego
                                    szczescia, a szkoda. Cale to doswiadczenie otworzylo mi oczy na
                                    ludzi ktorych 'znalam'. Zachowali sie okropnie, az uwierzyc mi
                                    trudno bylo. Ech...;(((
                                    • dorotawitt Re: Czy to objaw menopauzy? 03.09.09, 17:13
                                      dzięki za słowa otuchy, obyś rację miała
                                      z ludźmi niestety tak jest, że dobrze jest jak wszystko dobrze, jak się coś
                                      spaskudzi to zostają Ci tylko prawdziwi przyjaciele, innym szkoda dla Ciebie
                                      czasu, albo boją się, że się zarażą tym, że coś może iść nie tak, albo nie chcą
                                      się obciążać Twoimi problemami
                                      ale są też przyzwoici ludzie na świecie, jeśli takich nie ma w tej chwili w
                                      Twoim otoczeniu to napewno jeszcze będą


    • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 03.04.09, 13:04
      Fajnie byloby wiedziec czy w czyms pomoglam... Nie wspominajac ze
      milo byloby uslyszec.. przeczytac slowo 'dziekuje'...;(
      • tamaryszek44 Re: Czy to objaw menopauzy? 04.04.09, 12:21
        Orrla ja jeszcze bedę gadać...i sory, że nie napisałam "dzięki"
        Chce o tym jeszcze gadać, ale przed szpitalem musze zrobić co konieczne bo potem nie będę mogła się wysilać. Będę miała po szpitalu czas i chce jeszcze pogagać na ten temat, jakbys mogła?
      • monnikapog Re: Czy to objaw menopauzy? 02.10.09, 20:08
        Witam serdecznie mam takie pytanko chciałam kupić mojej mamie jakiś suplemet diety bo z tego co widze to nie stety ma menopauze i czasmi jest nie do wytrzymania. Byłam w aptece i tam pani farmaceutka poleciła mi suplemet diety z firmy ProLady na menopauze. I moje pytanko czy którś z Pań może to stosuje czy jest skuteczne???
        • jajadziek Re: Czy to objaw menopauzy? 04.10.09, 20:33
          Nie znając składu suplementu trudno poradzić czy będzie skuteczny :-)
      • estetica44 Re: Czy to objaw menopauzy? 25.04.10, 19:31
        Po pierwsze chciałabym wam podziękować za stworzenie tego forum i wasze posty.
        Na prawde są dla mnie pomocne, a teraz po paru miesiącach skłoniły mnie nawet do
        zalogowania. Dobrze wiedzieć, że oprócz mnie istnieją kobiety, które interesują
        sie swoim ciałem i nie zostawią go na pastwę lekceważących nas lekarzy czy
        znajomych, którzy mówią mi, ze coś takiego jak menopauza nie istnieje!!!!!

        Dzięki ORLLA I Tamaryszku 44 za długaśną rozmowę, którą można przeczytać i
        poszerzyć horyzonty:) dzięki jaga61 za linka do menopauzy.pl- duuuuużo
        informacji tam znalazłam:)
    • goodjock Re: Czy to objaw menopauzy? 27.08.09, 18:29
      Wszystko wyglada na poczatek zmian.Ja mam obecnie 47 lat i
      wszystkie zmainy zaczely sie w ubieglym roku .Spadly na mnie jak
      grom bo nigdy nie odczuwalam takich hustawek
      nastrojow ,palpitacji,podenerwowania.Okresy sa jak chca to 45 ,to
      19 ,to 26 dni i raczej dlugie i obfite.Moge ze spokojnym sumieniem
      polecic witamine B kompleks.Gdzies przeczytalam ze bardzo lagodzi
      stres.Ja nie moge brac zastepczej,zaczelam sie wspomagac
      homeopatycznie ,ale odkad zaczelam regularnie brac B (nawet nie duzo
      bo chyba ze 2 razy w tyg.Moje palpitacje ustaly i jakas jestem mniej
      zestesowana.Nawet kardiolog ktory mnie badal w kierunku palpitacji
      byl dosc zdziwiony.Oczywiscie jestem ogolnie bardziej nerwowa ale
      jest Bardzo duza roznica z rokiem poprzednim kiedy nawet jakies
      dziwne stany lekowe mi sie zdazaly.Moge rowniez polecic zestaw Aktiv
      Meno ktory jest wlasnie zbiorem witamin B, soi i wapinia.Bardzo
      dobra rzecz.A tak poza tym to radze sie trzymac bo nie wiadomo jak
      to dlugo potrwa.Glowa do gory !


      tamaryszek44 napisała:

      > Mam 48 lat. Od roku mam bardzo nieregularny okres- co 50 parę dni,
      co 2 m-ce. T
      > rwa też bardzo różnie, nawet 3 tygodnie. itd. Róznie, a kiedys
      miałam z zegarki
      > em w ręku co do dnia. Nie pocę się. Trapi mnie tylko mój stan
      psychiczny, jeste
      > m bardzo drażliwa, poirytowana, źle śpię, z igły robie widły i
      beczę byle czego
      > .
      > Czy podobnie się czułyście?
      • znak_zorro Re: Czy to objaw menopauzy? 07.09.09, 11:06
        Witam wszystkie panie na tym forum.
        Jestem mężczyzną i z dużym zaciekawieniem czytam to, o czym tu piszecie. Ja stoję po drugiej stronie problemu, co nie znaczy, że on mnie nie dotyczy. Jesteśmy 30 lat ze sobą i znamy się jak łyse konie. Mamy dorosłe dzieci itd... Wśród Waszych wypowiedzi nie znalazłem ani jednego zdania (pozytywnego) o roli partnera w tym trudnym dla kobiety (i nie tylko) okresie. Skupiacie się tylko na sobie i swoich problemach, choć czasem w życiu kobiety jest również na przykład i mąż, który wpada w panikę widząc dość nietypowe zachowania swojej towarzyszki, a próby rozmowy, najczęściej kończą się kłótnią. Może któraś z Was podpowie mi jak można pomóc nie pogarszając sytuacji. Może przeczyta to również Twój mąż i coś zmieni, pod wpływem tego co przeczytał.
        Pozdrawiam wszystkie, również umiarkowane feministki,pozostający przy nadziei wierny fan kobiet.
        • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 07.09.09, 16:21
          Witaj! To milo ze sie interesujesz! Brawo!
          Znam jedynie strony w j.angielskim na ktorych sa porady dla
          partnerow:
          www.minniepauz.com/male-menopause.html
          www.menopausematters.co.uk/forum/index.php?topic=2458.0
          sama dodam ze na pewno cierpliwosci duzo potrzebujesz i
          wyrozumialosci - a partnerka skad ma wiedziec jak to Ci wytlumaczyc
          jesli sama nie rozumie co sie z nia dzieje? Mozesz, na pewno, pomoc
          w obserwacjach jaj stanow, ich regularnosci, intensywnosci, itp. i z
          wynikami biec razem do lekarza, jesli nie tego to tamtego. Szukac,
          czytac i wymagac! Ale, pamietaj ze, srodkow dzialajacych natychmiast
          nie ma!
          Zycze wszystkiego dobrego! Wpadaj tu i pytaj nas gdy potrzebujesz!:)
          • mago62 Re: Czy to objaw menopauzy? 16.09.09, 18:58
            Wielkie dzięki Orrla!! Czytają to forum, to już czuję się lepiej.
            Mam 47 lat i niestety dopadły mnie te dziwne przypadłości a wszystkiemu winien
            jest mój ginekolog, który uświadomił mnie, że jestem w okresie menopauzy. Ale ja
            się nie poddam!! Kończę bo muszę przebiec 10 km.
            • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 16.09.09, 23:18
              Biegaj, biegaj! I na silownie pojdz, jesli trzeba! I napisz nam cos
              czasem! Pozdrawiam!:)
              • kasienka1204 Re: Czy to objaw menopauzy? 19.01.10, 21:59
                Witam,
                Trafiłam na te forum i od razu zrobiło mi się lepiej...
                Orrla jesteś kobietą, która pomogła mi zrozumieć mojej mamy stany... u mamy jest nerwica, niedawno zmarła jej matka (4msc temu) i bliska ciotka (tydz. temu).. ma 47 lat i nie ma od pół roku okresu czyli czas menopauzy nastał...
                Wszystkie te czynniki spowodowały, że mama o nie mal zwariowała (lęki, nadpobudliwość, drażliwość, robienie afery z niczego, omamy słuchowe, niewyjaśnione zachowania typu: mówienie że "będzie leczyć ludzi", obawa że będzie umierać, martwienie się ze nas zostawi, ciągły strach ogólnie o wszystko, powrót myślami do lat dzieciństwa, lat młodości)
                Teraz już jest o niebo lepiej...czekamy na wizytę u ginekologa i wyniki, wszystko w czwartek się wyjaśni...Mam tez nadzieję że stan jej psychiki ulegnie poprawie..Choć leki od nerwicy bierze regularnie od 3 lat..
                Chcę aby brała hormony (jak będą jej potrzebne) czuję, że ulży sobie i nam w domu... Dziękuję za założenie takiego forum...
                dużo się dowiedziałam co pomogło mi przetrwać i usprawiedliwić zachowanie mamy.
                Pozdrawiam
                • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 19.01.10, 23:04
                  Dziekuje. Wzruszylam sie i milo mi sie zrobilo. To pierwszy odzew ze
                  to forum cos komus daje! Ciesze sie.:) :) :)

                  Kazdy inaczej, wiadomo, ale ja mysle ze im mniej lekarstw tym
                  lepiej. Jesli HTZ to tylko HTZ. Jesli srodki antydepresyjne to tylko
                  one i nic wiecej. Okres menopauzy to okres wielkiej nadwrazliwosci -
                  poda przyklad: niedawno przed lekkim zabiegiem lekarz polecil mi bym
                  zazyla 2 paracetamole pol godziny przed przyjsciem. Ledwie doszlam!
                  Szlam jak pijana potykajac sie. 2 paracetamole!!! Jesli one tak
                  dzialaja to jak dzialaja inne???;(
                  • kasienka1204 Re: Czy to objaw menopauzy? 20.01.10, 11:48
                    Nie ma za co dziękować :) to ja dziękuję...
                    U mojej mamy każdy dzień jest inny..masz rację z tym że im mniej leków tym lepiej...nie chcę już opisywać ze szczegółami co leki min antydepresyjne czy nawet psychotropy (które przepisała pani lekarz psychiatra) zrobiły że mojej mamie było blisko do szaleństwa...aż strach wracać...
                    Dziś np siedzi obok mnie o ogląda zdjęcia..to jej pomaga..czyta książki..jest wrażliwa i to bardzo a ja panikara..jutro lekarz..
                    zobaczymy..
                    • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 20.01.10, 14:38
                      Wzruszajaca jest Twoja troska - a mama szczesciara.. ze ma kogos tak
                      troskliwego obok siebie! Oby wiecej takich ludzi wokol -
                      zwiekszyloby to szanse na poprawe opieki nad kobietami. Pytania
                      zadaje sie wiekszosci samym kobietom - woele w takim stanie nie
                      powiedza. Ty obserwujesz i wyciagasz wnioski na trzezwo, bez
                      uprzedzen i ocen - i to by sie przydalo w badaniach nad menopauza!

                      Doradzam Ci prowadzenie wykresow cyklow - obserwowanie
                      powtarzalnosci, objawow, etc. Dopazowanie hormonow moze trwac
                      miesiace. Stan sie bedzie zmienial.
                      No i koniecznie pamiec o ruchu fizycznym, regularnych cwiczeniach
                      ciala! I muzyce!:)

                      Powodzenia!
                      • kasienka1204 Re: Czy to objaw menopauzy? 21.01.10, 22:57
                        Dziękuję Orrla za dobre słowo :) wracają do mamy byliśmy razem u ginekologa..wizyta trwała z 2 godziny..gin przeprowadził szczegółowy wywiad..ogólnie pozostało na tym, że hormony to jeszcze za silne leki i że mamy organizm wytwarza hormony, czyli według gina nie potrzebne..jest to okres prze kwitu a wszystkie objawy są typowe (wybuchy gorąca, brak snu, nadpobudliwość, ból głowy, chęć zmiany otoczenia)
                        Ginekolog skierował nas do psychiatry, według niego mama jest za bardzo spięta i zestresowana..no i przepisał preparat sojowy...teraz czekamy na wizytę u psychiatry...tym razem chcę aby to nie były jakieś ciężkie leki psychotropowe..
                        Dziś u mamy dzień jest jeszcze inny...ale czuję że zaczyna "lądować"..sama mówi że potrzeba jej spokoju..chce wyjechać do swojego ojca pobyć tam, zapomnieć..wyciszyć się...trochę się obawiam puszczać ją samą, ale ginekolog powiedział że taki wyjazd dobrze jej zrobi..tylko że lekami uspokajającymi..

                        Reasumując twierdzę, że kobieta wchodzi w okres menopauzy stopniowo, objawy się nasilają bo zmysły się wyostrzają (słuch, reagowanie na bodźce zewnętrzne) powracają wspomnienia, kobieta zaczyna robić sobie rachunek sumienia (jak przeżyła dotychczas swoje życie), jest skupiona nad analizowaniem swoich przeżyć (a najlepiej się nie zagłębiać), przyspieszone bicie powoduje że każde nowe doznanie interpretuje jako coś WAŻNEGO, SZCZEGÓLNEGO, "wybuchy gorąca" powiązane są ze stresem, wybuch następuje tuż po zdenerwowaniu się lub jest samoistny, kobieta w tym trudnym okresie spotyka się z niezrozumieniem ze strony otoczenia przez co wycofuje się, tłumi w sobie...a od tą już bardzo blisko do obłędu a nawet i samobójstwa...
                        Piszę o tym ponieważ tak interpretuję zachowanie mojej mamy...ja nie zauważałam na początku niepokojących zachowań..ona biedna mi tłumaczyła ale ja nie potrafiłam pojąć tego co ona mówi...
                        Dlatego też w tym okresie dla kobiety bardzo ważne jest wsparcie..chociaż często ciężko ujarzmić "byka" a cierpliwość i wyrozumiałość jest tu mile widziana..teraz już to wiem...
                        Pozdrawiam Wszystkie Kobiety i ich Rodziny..;)


                        "No i koniecznie pamiec o ruchu fizycznym, regularnych cwiczeniach
                        ciala! I muzyce!:)" - bardzo ważna jest w tym okresie muzyka :) a ćwiczenia dodają siły i pewności sobie :)
                        • kasienka1204 Re: Czy to objaw menopauzy? 26.01.10, 22:38
                          To podobno żadna menopauza...tylko psychoza tak zdiagnozowała pani psychiatra po przeprowadzeniu wywiadu z moja mamą.
                          Moja mama dużo przeszła że nerwica i ogromny stres przyczynił się do psychozy...jestem zrozpaczona :( chociaż mamie lepiej ale ma leki przeciwpsychotyczne... w czwartek kontrola...zapytałam psychiatry czy mama może mieć to min przez menopauzę? Potwierdziła mówiąc, że kobiety w tym wieku są nasilone na większy stres co mogło dodatkowo spowodować taki finał...Psychoza - termin brzmi strasznie..zaburzenie postrzegania rzeczywistości...mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej...
                          Może ktoś miał podobny przypadek?

                          Pozdrawiam...
                          • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 27.01.10, 10:57
                            Nie panikuj! Lekarze musza jakas nazwe przystawic do przypadku z
                            ktorym sie do nich przychodzi. Poszlas do psychiatry dal Ci
                            psychiatrycza nazwe. Niestety tak to z ta Menopauza jest - jednego
                            dnia 'psychoza' innego bol nogi. Rozumiesz? Nie daj sie oszalec z
                            tym diagnozowaniem. Zmiany w organizmie sa tak drastyczne ze ze
                            zdrowych ludzi robia galarete. Obserfwujac i wspierajac wiecej
                            pomozesz niz leki - czyli dodatkowa chemia wprowadzana do oszalalego
                            i tak organizmu. Moim zdaniem odpowiednia dieta pelna potrzebnych
                            skladnikow, intensywnym ruchem, zajeciem umyslu sprawami
                            niezwiazanymi - np. nauka - pomoze przejsc przez ten okres. Nie
                            spodziewaj sie tez ze bedzie tak jak bylo - to jest przepoczwarzanie
                            sie w nowe. Czas zmian. Po angielsku ten okres nazywa sie 'change'.
                            • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 27.01.10, 11:00
                              dodam ze, o pomste do nieba wola brak wiedzy na temat menopauzy
                              wsrod lekarzy. XXI wiek i dalej ciemno.
                            • kasienka1204 Re: Czy to objaw menopauzy? 27.01.10, 14:11
                              Już sama nie wiem...wiem że menopauza potrafi dokuczyć...wiem że kobieta na nowo interpretuje przeżyte lata..jak będę miała okazję u psychiatry nadmienię o menopauzie...chociaż nie wiem czy nie urażę Jej ambicji...mamę te leki wyciszają czuję że to dla niej pomocne ale za razem mam mieszane uczucia patrząc, że jest "mętna" taka bez osobowości...chociaż stara się funkcjonować jak dotychczas...
                              Panikuję to fakt...ale sama już zgłupiałam ginekolog mówi, że hormony mama jeszcze produkuje..nie potrzeba ich wprowadzać do organizmu... wysłał nas do psychiatry...tu natomiast zaburzenie postrzeganie świata...to gdzie szukać pomocy :( Psychiatra dał małą dawkę leków przeciwpsychotycznych..planuje wziąć wolne aby z nią być, chcę jak miną mrozy zapisać się na basen aby 2 razy w tygodniu popływać..
                              Uwierz mi że cały czas obserwuję i wspieram...aż mi się serce kraja..jak tylko dotrwam do końca tego okropnego okresu zrobię coś w imię kobiet cierpiących na menopauzę..pytanie dlaczego "nasi" specjaliści nie mają wiedzy która mogłaby wspomóc kobiety i ich rodziny w tym okresie... :((
                              • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 27.01.10, 20:00
                                odpowidz: bo to mezczyzni w wiekszosci decyduja o tym jakie padania
                                beda podjete, jakie srodki bedzie sie produkowac i ktore beda
                                dostepne i dla kogo.
                                Menopaza zrobila ze mnie radykalna feministke. Wiem, slowo malo
                                popularne w PL ale taka jest prawda - nie dba sie o nas, o gatunek
                                naszego zycia, a szczegolnie odkad sie starzejemy. Rozgladnij sie
                                dookola!

                                Niedawno sluchalam audycji na temat przypadlosci na ktora czesc
                                kobiet zapada wskutek porodu - to tez silny wstrzas hormonalny.
                                Opisywano symptomy - wypisz wymaluj takie jak ja podczas najgorszego
                                okresu. Tamto lecza, no bo male dziecko itp. a tu dalej ciemno.

                                Te hormony organizm produkuje az przestaje - tak prosto staram Ci
                                sie wytlumaczyc - ale to nie jest jeden hormon ale kilka, jeden od
                                tego inny od tamtego, i ta produkcja zwalnia tak przez kilka lat ale
                                bardzo nierownomiernie, stad lepsze i gorsze dni a czasem horor. HTZ
                                uzupelnia te niedobory - ja zaczelam brac gdy mialam 45. Nie wim czy
                                to byla dobra decyzja - nie mam innego doswiadczenia. Na pewno
                                pomaga mi na poziom energii ktory spada gwaltownie - to sa te trudne
                                stany bo niezwyczajne, nic sie nie chce, wszystko widzi sie czarno
                                jak po duzym zmeczeniu. HTZ daje lekkiego kopa. Te inne srodki
                                zamulaja, tak jak zaobserwowalas. Trend wsrod lekarzy jest dawac te
                                zamulajace a HTZ odradzac.

                                • kasienka1204 Re: Czy to objaw menopauzy? 04.02.10, 12:42
                                  Witam Orrla ponownie, dziękuję że tak mi to tłumaczysz..ogólnie bardzo mi to
                                  forum pomogło :) Mama mówi że się zmieniła ale, że pewnie tak musiało
                                  być..tłumaczy sobie sama choć nadal jest nerwowa i drażliwa...
                                  Potrzebuję jednak potwierdzenia czy to na pewno skutki menopauzy?? Ta psychoza?
                                  Te dziwne zachowanie? Czytałam na stronie po angielsku artykuł w którym ktoś
                                  mądry stwierdził że potrzebujemy wiedzy większej na temat menopauzy..Dlaczego
                                  niektóre kobiety przechodzą ją łagodniej a inne nie...mama ma nerwicę być może
                                  że ona się bardziej ujawniła w okresie menopauzy?? Psychika to delikatna
                                  sprawa... Przepraszam być może się powtarzam...ale problem cały czas dotyczy
                                  tego że martwię się o mamę..jutro chce wyjechać na wieś do swojego ojca...nie
                                  wiem czy puszczać ją samą..mam pracę i nie mogę teraz wolnego brać ale może sama
                                  jak wyjedzie to odpocznie przemyśli...sama nie wiem..jak myślisz Orrla?
                                  • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 04.02.10, 14:17
                                    Marzylabym na wies pojechac sobie! O co sie tak martwisz? Ciagnie ja
                                    do Ojca, ciagnie na wies ... bo spokoju szuka? Dystansu?
                                    Dla niej to tez przeciez nowy stan z ktorym sie oswaja wiec i szuka
                                    co by jej pomoglo.

                                    Tak, kazda kobieta inaczej - inaczej tez rozumie to przez co
                                    przechodzi. Menopauza jest wciaz tematem tabu - w sumie na
                                    niekorzysc kobiet dziala wiec sie kobiety ukrywaja z symptomami,
                                    blokuja, udaja. Do 50 czlowiek idzie przekonany ze cale zycie przed
                                    nim - tym calym zyciem jakis niekoreslony czas bez granic - po 50
                                    zaczyna zdawac sobie sprawe ze ten czas ma granice.Zaczyna wybierac,
                                    nie bierze juz wszystkiego tak jak leci, dokladniej sie przyglada i
                                    przewaza - bo przeciez ma malo czasu wiec wybiera bardziej, nie daje
                                    sobie narzucac jak kiedys. Czesciej mowi 'nie'. Wtedy rowniez cialo
                                    zaczyna inaczej dzialac bo wlaczaja sie intensywniejsze juz procesy
                                    starzenia. U kobiet bardzo intensywne u mezczyzn ten proces
                                    rozciagniety jest bardziej ale to czas w ktorym patrzymy wstecz,
                                    zalujemy, robimy rachunek zyskow i strat - nie dziw sie ze Mama
                                    wycofuje sie do wewnatrz i tam sobie oglada co przezyla i zastanawia
                                    co jeszcze by chciala i co moze. Wszyscy dochodzimy do jakiegos
                                    punktu i albo mamy mozliwosc odwrotu albo nie. Mozemy tez byc
                                    zadowoleni ze w takim wlasnie jestesmy. Lub pogodzeni. Hustawki
                                    hormonow zaburzaja ten proces - jednego dnia to innego tamto a
                                    wedlug mnie ogromnie wiele to ma z energia jaka sie czuje no bo
                                    mierzmy sily na zamiary. Jesli dzis nie masz sily na nic to nie
                                    bedziesz planowac karkolomnych wycieczek, prawda? Ale za dwie
                                    godziny masz zwykly poziom energii wiec naturalnie ukladasz plan
                                    poradzenia sobie z czyms. Jesli ten poziom skacze to chcesz dostac
                                    kota sama ze soba - no bo przeciez to myslalas a teraz myslisz to.
                                    Mysle ze to tez zalezy od tego jak aktywnym sie bylo i jak ciekawym.
                                    Jesli nic cie przez cale zycie nie interesowalo i poza tym czego
                                    dokonalas nic innego nie chcialas to w nosie masz i jak ci energia
                                    spada to idziesz spac. Mnie osobiscie frustruje utrata kontroli nad
                                    moim cialem - pomijajac sprawe wygladu. Te jazdy ze wszystkim dobrze
                                    a tobie goraco nie do wytrzymania, itp, itd.
                                    Mam nadzieje ze cos ci to da co napisalam.
                                    Ciesze sie ze po angielsku czytasz. Tu (juz podawalam) link do
                                    szkockiej strony z ciekawym i zywym forum - moze cos wyczytasz dla
                                    siebie. Nie boj sie wziac udzialu bo wszyscy tam okropnie mili:
                                    www.menopausematters.co.uk/
                                    Pozdrawiam!
    • blackopuncja Re: Czy to objaw menopauzy? 05.01.10, 14:54
      Są to owszem często objaw menopauzy, ale mogą być też i innych zaburzeń. Ja na
      Twoim miejscu najpierw zrobiłabym Menopauza Test, aby sprawdzić poziom hormonu
      FSH to prawdopodobnie jest to menopauza. Dobrze wtedy udać się do ginekologa i
      poddać terapii hormonalnej - w końcu młoda kobita jesteś :).
      Jeśli test wyjdzie negatywnie to trzeba by zrobić ogólne badania i znaleźć inną
      przyczynę.
      Powodzenia.
      • anna.formeister Re: Czy to objaw menopauzy? 19.01.10, 12:46
        Witamy,

        jesteśmy studentkami V roku psychologii Uniwersytetu Gdańskiego. Poniższe
        badanie prowadzone jest w ramach seminarium magisterskiego i odnosi się do Pani
        opinii na temat menopauzy. Wyniki posłużą pogłębieniu wiedzy na temat przeżyć
        związanych z menopauzą oraz ich uwarunkowań. Badanie przeznaczone jest dla
        kobiet w wieku 45-55 lat i jest całkowicie anonimowe.

        Wśród uczestniczek rozlosowana zostanie interesująca książka o tematyce
        psychologicznej. Istnieje też możliwość otrzymania informacji zwrotnej o Pani
        wynikach.

        Link do badania: webankieta.pl/ankieta/w1hpv7xwh6is/p

        Dziękujemy i pozdrawiamy serdecznie
        • mago62 Re: Czy to objaw menopauzy? 22.01.10, 00:28
          Doszłam w tej ankiecie do 6 strony i się zniechęciłam.
          Może to wina menopauzy:)
    • doktorek84 Re: Czy to objaw menopauzy? 03.03.10, 19:46
      Witam Panią! Niestety po opisanych objawach jestem sklonny powiedzieć
      ze rozpoczyna się okres przekwitania. Z mojej strony i doświadczenia
      moge pani polecić preparaty zawierające izoflavony czerwonej koniczyny
      - na polskim rynku jest kilka preparatów zawierajacych ten wyciag. Moje
      pacjentki stosuja Femiflavon!!! Twierdzą iz lepiej się czują niż po
      soji!!! Preparat ten wystarczy brac raz na dobę i wychodzi nawet aniej
      niż te Soyfemy czy inne.
      • lisia312 Re: Czy to objaw menopauzy? 03.03.10, 22:15
        taaa a mój kot kupowałby whiskas.....
        • doktorek84 Re: Czy to objaw menopauzy? 04.03.10, 23:46
          widze u pani nerwowość... moze jednak dla pani Climare polece skoro tak
          oschle Pani traktuje niehormonalne leczenie.... i zycze powodzenia...
          po 5 latach dawkowania hormonów nie chce wiedziec jak pani bedzie sie
          czuła.
          • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 05.03.10, 10:05
            Sobie tez prosze cos zaaplikowac!
            Zegnamy.
            • fred.e.k11 Re: Czy to objaw menopauzy? 22.04.10, 12:45
              Witam panie, poczytałem sobie i może ja napiszę o swoim problemie.Jestem żonatym
              panem po 50-tce,mam żonę która ma 47 lat i tu problem sie zaczyna zmieniła
              swoją orientacje i poszła z kobietą wiadomo dokąd.Ten stan trwa już ponad rok i
              żona na jesieni wyszła z domu,wraz z dzieckiem 20 letnim i szukam powodów czy to
              jest właśnie to co piszecie na tym forum?Sam nie daję sobie rady z psychiką,
              byliśmy ze sobą 23 lata i ciężko jest mnie zaakceptować taki stan.Jak na razie
              to żonie jest dobrze w nowym związku z kobietą i nic nie rokuje na szybki powrót
              do "normalnej" sytuacji z przed roku. Może któraś z Was będzie w stanie
              cokolwiek poradzić? Pozdrawiam Fred.
              • orrla Re: Czy to objaw menopauzy? 23.04.10, 12:39
                To okropnie smutne co piszesz i jedynie moge sie domyslac jak bardzo ci
                ciezko. Bylam kiedys z facetem ktory poszedl z facetem - wiem jak to
                trudne do zaakceptowania. Nie duzo ludzi tak ma ale jednak ma jakas
                czesc - i nie sadze by to z menopauza miala cos wspolnego, przynajmniej
                nie o tego rodzaju efaktach przemian tu na ogol rozmawiamy. Trudno mi
                cokolwiek ci poradzic - jest forum 'feministki' i byc moze znajdzie sie
                tam ktos komu blizsze sa stosunki damsko/damskie i ci pomoze zrozumiec
                cos co probujesz zrozumiec. Trzymaj sie!
                • fred.ek1 Re: Czy to objaw menopauzy? 27.04.10, 12:42
                  Wielkie dzięki dla Ciebie Orla, tam nie ma nic na temat ale będę dalej "grzebał"
                  Pozdrawiam serdecznie Fred.
                • seren.dipity forum 'feministki' i ... stosunki damsko/damskie 03.09.10, 19:56
                  Rewelacyjne rady, orrla;) Może Ty też najpierw trochę poczytaj, np. co znaczy słowo: feministka, a co oznaczają stosunki damsko/damskie ;)
                  • orrla Re: forum 'feministki' i ... stosunki damsko/dams 03.09.10, 20:42
                    A czegoz Ty sie mnie czepiasz, powiedz? Napisalam przeciez wyraznie: ' jest forum 'feministki' i byc
                    moze znajdzie sie tam ktos komu blizsze sa stosunki damsko/damskie i ci pomoze zrozumiec
                    cos co probujesz zrozumiec. '
                    Powtarzam: 'byc moze znajdzie sie tam ktos komu blizsze sa stosunki'....!
                    Nie polecalam forum: 'Kuchenne Pogaduszki' ani 'Klub Mam Pracujacych' ani 'Problemy z
                    smochodem' tylko 'Feministki' bo wydawaly mi sie miec bardziej otwarte glowy. Comprende?
                    Szkoda ze kolega tam nie zapytal, zreszta.. Ze takiego watku tam nie ma to nie znaczy ze nikt nie
                    wie czegos. Kto pyta nie bladzi!
                    Pozdrawiam!
                    ;)
                    • seren.dipity Re: forum 'feministki' i ... stosunki damsko/dams 01.10.10, 21:43
                      A Ty znasz znaczenie słów, którymi się posługujesz? Dla przypomnienia: (z wikipedii) feminizm (od łac. femina - kobieta) - ideologia i ruch społeczny związany z ruchem równouprawnienia kobiet
                      co nie ma nic wspólnego z tym, na co cierpi facet, któremu 'poradziłaś forum feministki'
                      Chyba lepiej by było, gdybyś wysłała go do "poradnika wędkarza".
                      Bez komentarza.
                      • orrla Re: forum 'feministki' i ... stosunki damsko/dams 01.10.10, 22:36
                        a co ma piernik do wiatraka?
    • jaga1961 Re: Czy to objaw menopauzy? 23.04.10, 13:25
      a ja znalazłam coś takiego:
      menopauza.pl/content/show/1856.html
      pozdrawiam:)
      • estetica44 Re: Czy to objaw menopauzy? 25.04.10, 19:33
        dzięki, super stronka:) Jaga zauważyłaś, ze nawet artykuły o urodzie i sporcie
        są pisane dla nas- kobiet po 40??? No i wreszcie na zdjęciach nie ma
        wychudzonych modelek:):):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka