Dodaj do ulubionych

Czy palicie?

28.03.09, 20:34
Mogłabym nie palić wcale, ale lubię sobie zapalić 1-2 papierosy dziennie,
zazwyczaj wieczorem po kolacji. Lubię sobie taż zapalić w knajpie przy piwku
ale niestety tylko w Polsce, bo tu gdzie mieszkam jest zakaz palenia w
miejscach publicznych.
Obserwuj wątek
    • au_lait Re: Czy palicie? 28.03.09, 20:35
      Nie palimy już przeszło 35 lat. :)
      • szczesliwamezatka au_lait 29.03.09, 12:29
        au_lait napisał:

        > Nie palimy już przeszło 35 lat. :)

        To Ty nie jesteś już młody au_lait :))))))))))))))
    • paulinaa Re: Czy palicie? 28.03.09, 20:36
      nie, nie palę i nigdy nie paliłam
      nie mogę zrozumiec co jest przyjemnego w paleniu, że tyle ludzi się truje...
      • vandikia Re: Czy palicie? 28.03.09, 20:38
        niepalący nie zrozumie co jest przyjemnego w paleniu :)
        tak samo ja nie rozumiem co jest przyjemnego w kite-surfingu, a dla
        innych jest to zyciową pasją :)
        • paulinaa Re: Czy palicie? 28.03.09, 20:41
          zyciowa pasja a uzaleznienie to jednak różne sprawy;)
          • vandikia Re: Czy palicie? 28.03.09, 20:50
            no i wlasnie tu jest problem
            papierosy uzalezniają i ja na pewno jestem, gorzej jak są rowniez
            pasją
            moją pasją jest m.in. palenie papierosów, serio.. nie
            jestem "przeciętnym nałogowcem", jestem nikotynistką.


            kocham wszystko co jest związane z paleniem... no moze oprocz
            zapachu włosów, ale to juz skutek uboczny :)
          • tygrysio_misio Re: Czy palicie? 29.03.09, 01:26
            tyle,ze uznaleznienie jest skutkiem ubocznym tego,ze sie lubi palic...

            tak samo jak uzlaleznienie moze byc wywolane lubieniem chodzic na silownie... a
            w pewnym momencie psychicznie potrzebuje sie tego do dzialania i w miare
            normalnego zycia, bo inaczej popada sie w depresje i marnosc nad marnosciami

            nikt nie uzlaeznia sie zeby sobie "dowalic"... zawsze za tym stoi
            przyjemnosc...ta sama, ktora jest zwiazana z pasjami
        • vickydt Re: Czy palicie? 30.03.09, 14:05
          Trucie siebie i innych jako pasja. Moje kondolencje. Dla mnie to niech sobie
          ludzie robia co chca byle mi to nie dokuczalo. A palenie u innych mi dokucza.
          Dlatego mam wielka nadzieję że zakazy palenia będą obowiązywac tak jak w innych
          cywilizowanych krajach. Prosze sobie smrodzić w domu, nawet po 300 papierosow
          dziennie.
          • paulinaa Re: Czy palicie? 30.03.09, 20:34
            są takie zakazy np. na przystankach ale to martwe przepisy;/
    • vandikia Re: Czy palicie? 28.03.09, 20:37
      tak, od 13 roku życia, od 19-21 jakies 19 pap dziennie, pozniej - do
      teraz ok 25 dziennie z jedyną przerwą rok temu - 1,5 miesiąca
      w poniedzialek idę na odwykówkę, zobaczę co mi powiedzą.. czekałam
      miesiąc na tą wizytę i im bliżej tym bardziej nie widzę sensu, żeby
      tam iść.. kocham palić, gdyby nie serducho nie zastanawialabym sie
      nad rzuceniem, a tak muszę
      • jan_hus_na_stosie Re: Czy palicie? 28.03.09, 21:16
        vandikia napisała:

        > tak, od 13 roku życia,

        A wcześniej się nie dało? :D
        • vandikia Re: Czy palicie? 28.03.09, 22:10
          nie było okazji :P
      • grassant Re: Czy palicie? 29.03.09, 08:30
        vandikia napisała:

        > tak, od 13 roku życia, od 19-21 jakies 19 pap dziennie, pozniej -
        do
        > teraz ok 25 dziennie z jedyną przerwą rok temu - 1,5 miesiąca
        > w poniedzialek idę na odwykówkę, zobaczę co mi powiedzą.. czekałam
        > miesiąc na tą wizytę i im bliżej tym bardziej nie widzę sensu,
        żeby
        > tam iść.. kocham palić, gdyby nie serducho nie zastanawialabym sie
        > nad rzuceniem, a tak muszę

        serducho? a płucka? a raczek? czytałaś ostatni wywiad dra Religi?
        • vandikia Re: Czy palicie? 29.03.09, 09:56
          płuca idealne
          tak, czytałam
          z całym szacunkiem, ale ludzie nie są długowieczni, 70 to niezły
          wynik
    • zloty.strzal Re: Czy palicie? 28.03.09, 20:45
      Tak normalnie to nie. Jak się spotykam z kumpelą przy piwku, to sobie czasem
      wezmę parę buchów, ale rzadko się z nią widuję.
    • jane-bond007 Re: Czy palicie? 28.03.09, 20:51
      nie i nie jestem w stanie pojac jak moze to byc przyjemne ;)
      • ania25054 Re: Czy palicie? 28.03.09, 21:17
        Bardzo lubiałam palić, ale odkąd sie dowiedziałam, że będe miała
        dziecko, momentalnie odstawiłam. Teraz ono jest najważniejsze. Nic
        innego sie nie liczy. :)
    • milady000 Re: Czy palicie? 28.03.09, 21:18
      Ja tez tak mam. I nie widze w tym nic złego. Nie będę sobie odmawiać. Bo lubie.
      • jan_hus_na_stosie Dobre sobie :D 28.03.09, 21:22
        milady000 napisała:

        > Ja tez tak mam. I nie widze w tym nic złego. Nie będę sobie odmawiać. Bo lubie.

        Pokaż mi alkoholika lub narkomana, który nie lubi pić lub ćpać...

        Uwielbiam ten tekst "bo lubię" :D

        Najlepiej "to lubienie" palaczy widać w mroźną zimę w dużych miastach przy
        różnych luksusowych biurowcach gdzie obowiązuje całkowity zakaż palenia. Widać
        jak "ci lubiący palić" stoją przed budynkiem, zmarznięci na mrozie, na wietrze z
        papierosem w ręku i cali dygocząc z zimna palą "bo lubią" :D
        • vandikia Re: Dobre sobie :D 28.03.09, 22:12
          ale lubuą :) i robią to, co lubią
          kiedyś przemierzałam szlaki górskie w przemokniętej do majtek
          odzieży, bo lubię :P i inni się też patrzyli ze zdziwnieniem.. ze
          jak to?? w mokrych ciuchach, po górkim szlaku? toż to zapalernie
          płuc i głupota
          obyło się bez zapalenia, wspomnienia bezcenne :P
        • starucha_izergiel Re: Dobre sobie :D 29.03.09, 01:21
          No właśnie ja nie palę w pracy, bo jest zakaz i mi się nie chce wychodzić na
          zewnątrz. Ale w domu leżąc na kanapie lubię sobie buchnąć dymka, choć jeśli nie
          mam papierosów to po prostu nie palę - nie biegnę do sklepu po paczkę, więc to
          chyba nie nałóg?
    • kichigai_ushi i tak i nie. 28.03.09, 21:19
      palilam kilkanascie lat. mialam dwie przerwy 1.5 roczne. jedna to tak poprostu
      nie palilam, a druga to ciaza i okres karmienia.
      wlasnie rzucilam palenie. z 10 fajek dziennie, pale 1 na 2 tyg. w sumie to
      zapele jak sie wku...e. to pale i nie pale.
      a palic zawsze lubilam. uwielbialam..
    • mareczekk77 Re: Czy palicie? 28.03.09, 21:39
      Ja paliłem 13 lat, rzucałem ponad sto razy zanim mi się udało, i uważam że
      rzucenie palenia było największym sukcesem w moim życiu. Lista korzyści które
      odczułem jest gigantyczna. Polecam :)
      • jan_hus_na_stosie Re: Czy palicie? 28.03.09, 21:48
        Żeby rzucić palenie trzeba:
        1) widzieć, że to jest szkodliwe dla siebie i otoczenia (odczuwać empatie dla
        innych, niepalących ludzi)
        2) zdać sobie sprawę, że jest się niewolnikiem nałogu
        3) naprawdę chcieć rzucić

        Jeśli ktoś podchodzi do palenia w stylu, "palę bo lubię" to palenia nigdy nie
        rzuci dopóki nie zmieni nastawienia. A może niektórzy po prostu boją się własnej
        porażki? Może wolą się oszukiwać wmawiając sobie, że "palą bo lubią" niż
        dlatego, że palą gdyż nie potrafią rzucić.
        • vandikia Re: Czy palicie? 28.03.09, 22:19
          to sobie z Tobą popolemizuję :)
          nierzucenie palenia jako porażka? no daj spokój.. porażką może być
          dla kogoś, kto faktycznie chce rzucić.
          czemu niepalący nie potrafią zaakceptować tego, że inni odnajdują w
          tym przyjemność?
          mój kardiolog powiedział, że najważniejsze żebym rzuciła w ciągu 10
          lat :P w ciągu 10 lat, to się może wszystko zdarzyć :)

          zdanie .. "wolą się oszukiwać wmawiając sobie, że "palą bo lubią"
          kompletnie nie ma sensu, uwierz mi. I uwierz, ze mozna lubic palic.
          W sumie jakby się glebiej nad tym zastanowic, to w zasadzie
          niewiadomo czemu sie tak ludzie uwzieli na palenie, jeste naprawde
          duzo wiecej rzeczy szkodliwych, albo tak samo szkodliwych, albo i
          mniej, ale za to te mniejsze tez mogą zabic. Czemu nei nawolujemy do
          umiarkowanego spozywania tłuszczów? do wykluczania z diety posiłków
          smazonych? do umiarkowania w jedzeniu i piciu??
          I przede wszystkim.. dajmy żyć innyma tak jak chcą, bez
          umoralniania. Przez te wszystkie kampanie ludzie się tylko
          przestajką uwrażliwiać. Na palacza nie podziała zdjecie raka płuc
          czy inne takie wynalazki :)
          • lacido Re: Czy palicie? 28.03.09, 22:24
            to dlaczego nałogowcy mówią "muszę zapalić", dlaczego wychodzą przed budynki
            mimo deszczu, mrozu?
            • vandikia Re: Czy palicie? 29.03.09, 10:01
              bo niektórzy pewnie muszą :)
              rzadko kiedy mam sytuacje, ze faktycznie "muszę".. palę dużo, ale
              gdy jestem na 3godzinnym spotkaniu to nie zastanawiam się jak tu się
              urwać na małego dyma... na 3 godzinnych zajęciach panny po kilka
              razy wychodzą palić, ja nie mam potrzeby
              nikotyny brakuje w organizmie, gdy się pali regularnie, nie ma co
              ukrywac, gdybym nie palila pol dnia.. pewnie musialabym isc zapalic

              podejscia do palenia moim zdaniem bywają zupelnie rozne i ciezej
              jest rzucic komus, kto lubi, ale musi ze wzgledow np. zdrowotnych
              ktos kto nie lubi, chce rzucic, ale nie moze namęczy się strasznie i
              kazdy powrot do palenia bedzie frustrujący i wtedy samo palenie
              chyba musi byc frustrujące - skoro się nie lubi, a musi
        • brace Re: Czy palicie? 30.03.09, 20:29
          i tu się nie zgodzę... też paliłam bo... "lubiałam"... nie
          zamierzałam rzucić aż tu nagle w pewne popołudnie robiąc zakupy nie
          było papierosów, które zwykłam palić i ot nagle stwierdziałam, że w
          takim razie nie będę palić zadnych... i tak już miesiąc nie
          palę :))) i wcale mnie nie ciągnie!!
    • lacido Re: Czy palicie? 28.03.09, 21:44
      nie palę :) i nie chodzę do knajp gdzie się pali :) a palaczy to omijam z daleka
    • liisa.valo Re: Czy palicie? 28.03.09, 21:56
      Popalam. Na imprezach i przy pracy intelektualnej - jakoś mi to jedno do
      drugiego pasuje :P
    • jagoda_pl Re: Czy palicie? 28.03.09, 22:11
      Nie, nawet nie umiem się zaciągnąć (ze 3x w życiu tak
      sobie "popykałam";)).
      Nie cierpię smrodu papierosów (właśnie wróciłam z całkiem miłego
      oglądania całkiem niemiłego;) meczu i tak ode mnie wali, że sama ze
      sobą nie wytrzymuję..), ale podoba mi się sam gest palenia:).
    • kitek_maly Re: Czy palicie? 28.03.09, 22:19

      Nigdy mnie do tego nie ciągnęło i nigdy nie spróbowałam i na 99,9999% nie spróbuję.
    • tygrysio_misio Re: Czy palicie? 29.03.09, 01:32
      mam 2 okresy w zyciu

      1) zdorwy: nie pale, nie pije, zdrowo jem, cwicze jak glupia i kabinuje jak
      wzmocnic serce i miesnie odpowiadajace za utrzymywanie kregoslupa

      2) niezdrowy (wzany takze zapuszcaniem siebie): pale, pije, jem wszytskie "syfy"
      (cytat chyba z Dody ;]) siedze na dupie i tyje

      kiedys palenie minie przeszkadzalo... lubilam o... mozna sobie usiasc w parku i
      zapalic... niesamowicie odstresowuje w ciezkich chwilach.. jak jestem w takim
      stanie,ze trzesa mi sie rece z szoku/zalamania (wiadomo - nie wszyscy faceci to
      swinie, ale niektorzy to straszne swinie), to nic nie pomaga poza tymi ruchami
      jak przy paleniu... mysle,ze to efekt "tradycji"/wyuczenia pewnych zachowan

      teraz nawet jak palilam obrzydzal mnie ten smak w ustach i zapach...

      obecnie nie pale... nawet jak pomysle, ze zapalilabym, bo fajnie bylo to robic w
      danej sytuacji w przeszlosci.. to trzymam sie, bo wiem jakie to jest paskudne

      ciekawe kiedy znow zaczne palic...
      • smutas13 Re: Czy palicie? 29.03.09, 07:09
        Nie palimy.
        Mamy inne, zdrowsze nałogi ;)
        • cus27 Re: Czy palicie? 29.03.09, 07:32
          Sto jeden razy- probowalam pozbyc sie tego nalogu,za kazdym razem
          pojawil sie nowy i...jedyny...czekolada.
    • kamyk-zielony Re: Czy palicie? 29.03.09, 08:00
      Zaczęłam palić kiedy miałam 21 lat. W tym czasie robiłam kilka kilkumiesięcznych
      przerw. Ostatecznie rzuciłam 3,5 roku temu. Tez mówiłam: palę bo lubię. Tak jest
      bezpiecznie. Przedstawić się jako pasjonata palenia, wymyślić sobie, że to jest
      rodzaj hobby. Rzuciłam palenie, głównie ze względu na dziecko, które potrafiłam
      truć przebywając z papierosem w zębach w tym samym pomieszczeniu co one, ze
      względu na cerę i pieniądze. Papierosy pochłaniają nałogowym palaczom fortunę,
      znacznie lepiej można wydać tę kasę.
      • cus27 Re: Czy palicie? 29.03.09, 08:26
        Racja!
    • artemisia_gentileschi Re: Czy palicie? 29.03.09, 08:34
      Niestety juz nie:/ Palilam, bo lubilam, ale w koncu rzucilam 2 tyg
      temu. Troche mnie ciagnie;) zachowalam sobie pol paczki awaryjnie na
      stany maksymalnego wk...wienia ale poki co nie korzystam.
    • ostra_siostra Nie 29.03.09, 09:30
      Nie palę. Wolę wydawać kasę na inne rzeczy niż papierosy, a potem lekarze i choroba.

      Dym papierosowy śmierdzi. Nie chodzę do lokali gdzie palenie jest dozwolone, bo
      nie lubię cuchnąć dymem dla czyjejś przyjemności.

      Jedzenie w strefie zadymienia? Pobieranie kalorii. Pocałunek z palaczem?
      Przyjemność równa doznaniom pocałunkowym z wielbicielem czosnku.
    • magnusg Gardze palaczami, bo to mowiac delikatnie osoby 29.03.09, 11:57
      plytkomyslace.Placic spora kase, zeby sie truc to trzeba miec
      naprawde malo w glowce.Palacze to nic innego jak cpuny.
      Rownie dobrze moglby ktos z rana podessac sie do rury wydechowej
      samochodu sasiada jak ten go odpala, a pozniej kazdemu wmawiac, ze
      wdycha spaliny bo lubi:)
      Alternatywnie proponuje odwiedziny sklepu wedkarskiego, kupno malych
      ciezarkow olowianych i polykanie codziennie jednego albo kilku.Efekt
      dla organizmu podobny, a duzo taniej:)
      Biedni narkomani ze slaba wola.
    • sundry Re: Czy palicie? 29.03.09, 12:07
      Nie.Próbowałam w liceum,ale mi się nie spodobało.Jestem absolutnym
      wrogiem dymu,nie mogę znieść jego zapachu.
    • joanna182-0 Re: Czy palicie? 29.03.09, 12:18
      Nie pale
    • szczesliwamezatka Re: Czy palicie? 29.03.09, 12:25
      Nie palę, bo szkoda mi zdrowia. Ale często widzę kobiety ubrane w
      futra z norek. Na pozór wydawałoby się, że to kobiety z klasą. Fajne
      skórzane butki, zadbane blond włosy i piękne paznokcie. Tylko kurczę
      ten papieroch w ręku odbiera im klasę...
      • jan_hus_na_stosie Re: Czy palicie? 29.03.09, 12:45
        szczesliwamezatka napisała:

        > Tylko kurczę
        > ten papieroch w ręku odbiera im klasę...

        A futro z norek już nie?
        • cus27 Re: Czy palicie? 29.03.09, 13:24
          Wole palic papierosa, anizeli paradowac w... futrach.Precz z "klasa
          futrzana".
          • joasiek75 Re: Czy palicie? 29.03.09, 13:42
            Nigdy nie paliłam, bo mi smierdziało i nie smakowało;)
            Nie pozwalam palic u siebie w domu , bo potem mi wszystko śmierdzi,
            jak ide na impreze to po przyjściu biore przysznic, bo włosy mi
            śmierdzą, ciuchy też. ostatni mój facet palił, choc nie robil tego w
            domu to ciagle mi smierdziało i w tej chwili nie chce mieć palącego
            faceta jako partnera ;)
            Nie chce całowac sie z popielniczką;)
          • szczesliwamezatka cus27 29.03.09, 17:59
            cus27 napisała:

            > Wole palic papierosa, anizeli paradowac w... futrach.Precz
            z "klasa
            > futrzana".

            To tak jakbyś napisała :"precz z ludźmi, którzy coś sobą
            reprezentują", czy: "precz z takimi, którzy dzięki ciężkiej pracy do
            czegoś doszli", a popierała tych, którzy trują siebie i innych. No,
            no, ładne mamy nastroje w społeczeństwie...
        • szczesliwamezatka jan_hus_na_stosie 29.03.09, 17:56
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > szczesliwamezatka napisała:
          >
          > > Tylko kurczę
          > > ten papieroch w ręku odbiera im klasę...
          >
          > A futro z norek już nie?
          Nie, futro z norek nie odbiera klasy. Wręcz przeciwnie dodaje jej.
          Jest wyznacznikiem zamożności. To jest fakt. A z faktami się nie
          dyskutuje.
          Tylko widzisz, nie zgodzą się z tym, co napisałam tylko tacy, którzy
          nic nie mają i niczego (z różnych powodów) się już nie dorobią...
          • sadosia75 Re: jan_hus_na_stosie 30.03.09, 12:57
            > Nie, futro z norek nie odbiera klasy. Wręcz przeciwnie dodaje jej.
            > Jest wyznacznikiem zamożności. To jest fakt. A z faktami się nie
            > dyskutuje.

            Taaaaaaaaaa....
            owszem odbiera klase, jest wyznacznikiem glupoty, nie jest wyznacznikiem
            zamoznosci. bo na takie futro to mozna uzbierac, zaciagnac kredyty bo wlasnie
            takie jak ty sobie ubzduraja, ze w futrze naturalnym wygladaja na kobiete z klasa.
            stac mnie na futro naturalne ( zaznaczam odrazu gdybys chciala mi wmowic, ze nie
            stac ) ale NIGDY nie kupie naturalnego futra, torebek, butow ze skory
            naturalnej. nie jadam w ogole miesa, a jesli chodzi o jajka ( bo to glowny
            "argument" takich jak ty ) to wyobraz sobie, ze nie kazde jajo ma szanse zostac
            w przyszlosci kurka i nie dlatego, ze zostanie zjedzone a dlatego ze tan natura
            sobie rosci prawo :)


            i tak pale :) nigdy przy dzieciach, nigdy przy osobach nie palacych.
    • ja-27 Re: Czy palicie? 29.03.09, 13:43
      Ja pale strasznie duzo - i zawsze rzucam po obecnie palonej paczce:)
      Ja w Finladnii mieszkam i tutaj tez nie mozan nigdzie palic - ale
      palacze zawsze sobie poradza.
      A co tego palenia przy piwie to ja sobie inaczej nie wyobrazam:)
    • idasierpniowa28 Re: Czy palicie? 29.03.09, 13:54
      Tak, palę. I wiem, że to niezdrowie i w ogóle, ale "kicham" na to bo
      ostatecznie jest cala masa rzeczy szkodliwych więc gdybym miala ze
      wszystkich zrezygnować, to nic już by mi nie zostało :D
      Poza tym ja jestem furiatem, więc palenie mnie uspokaja ;) Może nie
      uspokaja ale mam przynajmniej rękę zajętą więc nikogo nie uszkodzę
      jak jestem wściekła :D
    • cafem Re: Czy palicie? 29.03.09, 14:53
      Od dwoch lat juz nie:)
    • varna771 Re: Czy palicie? 29.03.09, 18:07
      Na co dzień nie pale. Jak wychodze do pubu to lubie zapalic do piwa
      takiego cieniutkiego papieroska:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka