Dodaj do ulubionych

Cecha, która u siebie zwalczacie

28.11.03, 11:15
Macie taką cechę charakteru, którą uważacie za nieprzyjemną bądź uciążliwą w
kontaktach międzyludzkich i staracie się ją minimalizować?
Ja walczę ze skłonnością do oceniania ludzi. Wyniosłam z domu tę cechę i
widzę, jak bardzo przeszkadza mi w życiu. Najlepiej widać, jacy jesteśmy,
kiedy mamy własne dziecko i zaczyna nas ono naśladować. Zauważyłam, że moj
syn też bardzo krytycznie ocenia ludzi i walczę z tym. Tak więc mam trudne
zadanie, wykorzenić tę wadę u siebie i u dziecka.
Obserwuj wątek
    • anulex Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 11:20
      Wiem, ze zdarza mi sie byc obrzydliwie leniwa, ale juz nawet z tym nie walcze.
      Za to staram sie byc w 100% konsekwentna w swoich dzialaniach i zeby teoria
      nie rozmijala mi sie z praktyka - niestety nie zawsze wychodzi.
    • Gość: zaległy Re: Cecha, która u siebie zwalczacie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 11:21
      Pajda, to się nazywa pycha, nie bój się tego słowa.Ja mam natomiast taką
      przypadłość, że trudno jest mi pogodzić się z krytyką kierowaną pod moim
      adresem, chociaż jest ona słuszna, i to jest też pycha.Taki już jestem.
      • pajdeczka Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 11:25
        Gość portalu: zaległy napisał(a):

        > Pajda, to się nazywa pycha, nie bój się tego słowa.Ja mam natomiast taką
        > przypadłość, że trudno jest mi pogodzić się z krytyką kierowaną pod moim
        > adresem, chociaż jest ona słuszna, i to jest też pycha.Taki już jestem.

        jak zwał, tak zwał, ważne , że ma się tego wiadomość i chce się coś z tym
        zrobić. Gorzej, kiedy żyje się w przeświadczeniu, że jestem idealny.
      • pajdeczka Replaj, chodzi oczywiście o świadomość 28.11.03, 11:26
        Gość portalu: zaległy napisał(a):

        > Pajda, to się nazywa pycha, nie bój się tego słowa.Ja mam natomiast taką
        > przypadłość, że trudno jest mi pogodzić się z krytyką kierowaną pod moim
        > adresem, chociaż jest ona słuszna, i to jest też pycha.Taki już jestem.

        jak zwał, tak zwał, ważne , że ma się tego świadomość i chce się coś z tym
        zrobić. Gorzej, kiedy żyje się w przeświadczeniu, że jestem idealny.
        • pajdeczka Oczywiście miało być replay:))) 28.11.03, 11:27
          pajdeczka napisała:

          > Gość portalu: zaległy napisał(a):
          >
          > > Pajda, to się nazywa pycha, nie bój się tego słowa.Ja mam natomiast taką
          > > przypadłość, że trudno jest mi pogodzić się z krytyką kierowaną pod moim
          > > adresem, chociaż jest ona słuszna, i to jest też pycha.Taki już jestem.
          >
          > jak zwał, tak zwał, ważne , że ma się tego świadomość i chce się coś z tym
          > zrobić. Gorzej, kiedy żyje się w przeświadczeniu, że jestem idealny.
    • Gość: Triss Merigold Re: Cecha, która u siebie zwalczacie IP: *.acn.waw.pl 28.11.03, 11:24
      Złość. Jestem choleryczką i łagodniejsze osoby widząc mój wybuch gniewu mogą
      czuć się przyparte do ściany. Mnie gniew szybko przechodzi a innym jest
      przykro, tym bardziej, że zdarza mi się mówić rzeczy których potem żałuję. Na
      szczęście z wiekiem staję się milsza w obyciu, a mój anielskiej cierpliwości
      mężczyzna działa na mnie uspokajająco.
      • Gość: zaległy Re: Cecha, która u siebie zwalczacie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 11:27
        Musi być anielski, bo żaden inny by z taką niezwykłą kobietą nie wytrzymał.
        • pajdeczka Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 11:28
          Gość portalu: zaległy napisał(a):

          > Musi być anielski, bo żaden inny by z taką niezwykłą kobietą nie wytrzymał.


          a ty sobie dopisz jeszcze złośliwość. nie dziwota, że tak źle na ciebie działa
          atak.
          • Gość: zaległy Re: Cecha, która u siebie zwalczacie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 11:30
            Nie mogę wymienić swoich wszystkich przywar, bo wyszła by z tego spowiedź, a tu
            jakoś księdza nie widać.
            • pajdeczka Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 11:44
              Gość portalu: zaległy napisał(a):

              > Nie mogę wymienić swoich wszystkich przywar, bo wyszła by z tego spowiedź, a
              tu
              > jakoś księdza nie widać.

              Pytanie było proste: jedna cecha z którą walczycie.
              To nie sztuka wyliczyć swoje wady i przejść nad tym do porządku dziennego.
              Sztuka wymienić jedną, z którą się zdecydowanie walczy i ma się efekty.
      • kociamama Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 29.11.03, 17:52
        Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

        > Złość. Jestem choleryczką i łagodniejsze osoby widząc mój wybuch gniewu mogą
        > czuć się przyparte do ściany. Mnie gniew szybko przechodzi a innym jest
        > przykro, tym bardziej, że zdarza mi się mówić rzeczy których potem żałuję.
        Na
        > szczęście z wiekiem staję się milsza w obyciu, a mój anielskiej cierpliwości
        > mężczyzna działa na mnie uspokajająco.



        To niesamowite Triss, ale mam dokladnie tak samo!!! Ja impulsywna choleryczka,
        wszczynam nieraz klotnie i jestem zadziorna, zeby dac upust swojej zlosci, 3
        min i wszystko mija, a moj facet- oaza spokoju, reaguje na przeciwnosci losu z
        humorem i spokojem, woli zartowac w trudnych sytuacjach niz rzucac miesem;)))

        Pozdrawiam Ci i Twojego lubego,
        Kociamama (choleryczka)
    • Gość: renia mnostwo IP: *.ath.spark.net.gr 28.11.03, 11:27
      Lenistwo, wygodnictwo, niesumiennosc, nalogi, niegoscinnosc wobec
      nieoczekiwanych (i tym samym niemile widzianych) gosci, balaganiarstwo,
      sklonnosc do katastrofizmu, brak wiary w siebie, odkladanie wsyzstkiego na
      ostatnia chwile. Pewnie wiele innych, ale juz te kilka przejawiaja sie w tak
      wielu codziennych sytuacjach, ze potrafi zatruc cale zycie mnie i moim bliskim
      oraz dalszym osobom, ktore znajduja sie w moim otoczeniu i sa w jakis sposob
      od mnie zalezne.
      • pajdeczka Re: mnostwo 28.11.03, 11:29
        Gość portalu: renia napisał(a):

        > Lenistwo, wygodnictwo, niesumiennosc, nalogi, niegoscinnosc wobec
        > nieoczekiwanych (i tym samym niemile widzianych) gosci, balaganiarstwo,
        > sklonnosc do katastrofizmu, brak wiary w siebie, odkladanie wsyzstkiego na
        > ostatnia chwile. Pewnie wiele innych, ale juz te kilka przejawiaja sie w tak
        > wielu codziennych sytuacjach, ze potrafi zatruc cale zycie mnie i moim
        bliskim
        > oraz dalszym osobom, ktore znajduja sie w moim otoczeniu i sa w jakis sposob
        > od mnie zalezne.


        To zdecyduj się na jedną konkretną, bo inaczej się wykończysz:)
    • hella100 Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 11:28
      Mam bardzo duzo takich cech. Ciagle krzycze i zauwazylam, ze moj syn tak samo
      zachowuje sie w stosunku do swojej mlodszej siostry. Nienawidze tego u siebie.
      Staram sie to zmienic ale to takie trudne...
      • pajdeczka Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 11:30
        hella100 napisała:

        > Mam bardzo duzo takich cech. Ciagle krzycze i zauwazylam, ze moj syn tak samo
        > zachowuje sie w stosunku do swojej mlodszej siostry. Nienawidze tego u
        siebie.
        > Staram sie to zmienic ale to takie trudne...
        >
        Ja też krzyczę, ale mam dość donośny głos, mój mąż tak samo. na szczęście syn
        mówi normalnie:)))
        • hella100 Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 11:50
          pajdeczka napisała:

          >> >
          > Ja też krzyczę, ale mam dość donośny głos, mój mąż tak samo. na szczęście syn
          > mówi normalnie:)))
          >

          Bo pewnie Twoj syn nie ma juz na kogo krzyczec, a moj ma ofiare w postaci
          swojej 3letniej siostry.
          To sie chyba nazywa powielanie zlych zachowan z dziecinstwa. Moja mama tez na
          mnie krzyczala:-( chociaz teraz jestesmy naprawde niezlymi "kolezankami"
          • Gość: Sylwia Re: Cecha, która u siebie zwalczacie IP: *.amg.gda.pl 28.11.03, 12:52
            Próbuję /bezskutecznie/walczyć z ciągłą potrzebą udzielania cennych porad
            mojemu rodzeństwu. Aczkolwiek tak do końca to nie jestem pewna czy powinnam z
            tym walczyć, bo jak ktoś z rodzeństwa ma problem to i tak prędzej czy później
            zwraca się do mnie o opinię. :)))
          • pajdeczka Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 12:57
            hella100 napisała:

            >>Bo pewnie Twoj syn nie ma juz na kogo krzyczec, a moj ma ofiare w postaci
            > swojej 3letniej siostry.
            > To sie chyba nazywa powielanie zlych zachowan z dziecinstwa. Moja mama tez na
            > mnie krzyczala:-( chociaz teraz jestesmy naprawde niezlymi "kolezankami"
            >
            To tak jak u mnie w domu rodzinnym:)))) Może masz rację, czasami słyszę jak
            strofuje kolegę. Ale on stara się do wszystkiego podchodzić na wesoło i z
            humore. Najgorzej jest wtedy, kiedy do krzyku dochodzi agresja.
        • oralhella donosny glos hehehe 28.11.03, 16:00
          pajdeczka napisała:

          > Ja też krzyczę, ale mam dość donośny głos, mój mąż tak samo. na szczęście
          syn
          > mówi normalnie:)))


          Niewyparzona morda.
    • Gość: Odra Re: Cecha, która u siebie zwalczacie IP: *.teleton.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.03, 12:54
      Egocentryzm, egoizm, nadmiar konsekwencji, niecierpliwość,brutalnośc,
      bezwzględność.
      • pajdeczka Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 12:58
        Gość portalu: Odra napisał(a):

        > Egocentryzm, egoizm, nadmiar konsekwencji, niecierpliwość,brutalnośc,
        > bezwzględność.


        A jak wygląda "nadmiar konsekwencji", bo nie rozumiem?
        • Gość: Odra Re: Cecha, która u siebie zwalczacie IP: *.teleton.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.03, 15:45
          Po trupach do celu
    • Gość: Kasia Re: Cecha, która u siebie zwalczacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 12:56
      Może nie jest to cecha utrudniająca życie otoczeniu, ale mnie na pewno. Zawsze
      zastanawiam się czy komuś nie przeszkadzam. Co prawda mi tego nie mówi, ale
      może tak myśli. KOSZMAR! Męczące wybitnie :)
      • pajdeczka Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 13:00
        Gość portalu: Kasia napisał(a):

        > Może nie jest to cecha utrudniająca życie otoczeniu, ale mnie na pewno.
        Zawsze
        > zastanawiam się czy komuś nie przeszkadzam. Co prawda mi tego nie mówi, ale
        > może tak myśli. KOSZMAR! Męczące wybitnie :)


        Biedactwo, nawet tutaj czuć tę nie narzucającą się osobowość.:))))
        Ciekawy ten internet, nie da się za wiele ukryć....
        • Gość: Kasia Re: Cecha, która u siebie zwalczacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 13:03
          No popatrz! Ile o ludziach można się dowiedzieć czytając uważnie :)))
          • pajdeczka Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 13:11
            Gość portalu: Kasia napisał(a):

            > No popatrz! Ile o ludziach można się dowiedzieć czytając uważnie :)))


            Z naciskiem na uważnie:) czego często tutaj ludzie nie robią
      • hella100 Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 13:36
        Gość portalu: Kasia napisał(a):

        > Może nie jest to cecha utrudniająca życie otoczeniu, ale mnie na pewno.
        Zawsze
        > zastanawiam się czy komuś nie przeszkadzam. Co prawda mi tego nie mówi, ale
        > może tak myśli. KOSZMAR! Męczące wybitnie :)


        Mam dokladnie tak samo:(
    • capa_negra Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 12:57
      despotyzm - niestety to cecha rodzinna
      • pajdeczka Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 13:02
        capa_negra napisała:

        > despotyzm - niestety to cecha rodzinna


        ale tutaj się nie przejawia:))))
        a u mnie jeszcze autokratyzm i matriarchat, chociaż to drugie w moim wydaniu
        jest już łagodniejsze. Moja matka w tym celowała.
        • thomas21cry Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 13:08
          Ja mamteką ceche że szybko sie zakochuje i jeszcze szycciej odkochuje czesto
          jest tak że jstem zakochany w 4 dziewczynach naraz a drugiego dnia już nie
          jestem w żadnej z nich próbuje z tym walczyc ale narazie nie wychodzi
          • pajdeczka Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 13:09
            thomas21cry napisał:

            > Ja mamteką ceche że szybko sie zakochuje i jeszcze szycciej odkochuje czesto
            > jest tak że jstem zakochany w 4 dziewczynach naraz a drugiego dnia już nie
            > jestem w żadnej z nich próbuje z tym walczyc ale narazie nie wychodzi


            Ale to nie jest cecha charaketru, tylko zboczenie.:)
            • thomas21cry a wiec miłosć to zboczenie??? 28.11.03, 14:02
              :)
        • capa_negra Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 13:11
          bo tu jest inny swiat...a i mój despotyzm z wiekiem jakby traci na sile i staje
          sie bardziej wyrozumiała, przynajmniej w stosunku do najbliższych
          W pracy do niedawna jednak róznie bywało,a i teraz czasami cos sie trafi :-)
          • pajdeczka Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 15:00
            capa_negra napisała:

            > bo tu jest inny swiat...a i mój despotyzm z wiekiem jakby traci na sile i
            staje> sie bardziej wyrozumiała, przynajmniej w stosunku do najbliższych
            > W pracy do niedawna jednak róznie bywało,a i teraz czasami cos sie trafi :-
            )
            Capa - trzeba być twardym nie mientkim!:)))))
    • zlewozmywak1 Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 13:49
      U mnie lenistwo i wybuchy gniewu, po których mi głupio ze dałem się ponieść
      diabelstwu. Męcza mnie te dwie cechy. Z drugą chyba wygram a z pierwsza chyba
      sie pogodzę.
      To ciekawe, ale zarówno cecha tris, rozklekotanie reni jak i te wszystkie
      krzykliwości i matriarchaty pajdy da się złowić z czytania postów.
      • pajdeczka Zlewozmywak 28.11.03, 15:02
        zlewozmywak1 napisał:

        > U mnie lenistwo i wybuchy gniewu, po których mi głupio ze dałem się ponieść
        > diabelstwu. Męcza mnie te dwie cechy. Z drugą chyba wygram a z pierwsza chyba
        > sie pogodzę.
        > To ciekawe, ale zarówno cecha tris, rozklekotanie reni jak i te wszystkie
        > krzykliwości i matriarchaty pajdy da się złowić z czytania postów.

        Twoje zlewki też da się wyłowić.
        • zlewozmywak1 Re: Zlewozmywak 28.11.03, 15:24
          W jakim stanie ducha napisałaś te odpowiedź?
          • pajdeczka Re: Zlewozmywak 28.11.03, 15:32
            zlewozmywak1 napisał:

            > W jakim stanie ducha napisałaś te odpowiedź?

            Natchnęły mnie twoje popłuczyny.
            • zlewozmywak1 Re: Zlewozmywak 28.11.03, 15:42
              Co z tymi moimi popłuczynami?? Sciemniasz coś zamiast odpowiedzieć. Szkoda.
              • pajdeczka Re: Zlewozmywak 28.11.03, 15:44
                zlewozmywak1 napisał:

                > Co z tymi moimi popłuczynami?? Sciemniasz coś zamiast odpowiedzieć. Szkoda.

                Bo nie wiesz, co to są popłuczyny:))))
                • zlewozmywak1 Re: Zlewozmywak 28.11.03, 15:52
                  Wiem co to sa połuczyny i wiem tez, ze jak ktoś nie wie co odpowiedziec to
                  czasem palnie cos tak ni w piec ni w dziesieć a potem brnie sobie w te
                  głupotkę.

                  jak mi odbijesz piłkę " Znasz to ze swojego doświadczenia ?" czy tez cos w tym
                  stylu ,to się załamię. Jezeli chciałeś jakoś interesująco skomentowac mój
                  pierwszy post to trzeba było to zrobić od razu, a nie jechać w jakies tam
                  popłuczyny.
    • Gość: ola Re: Cecha, która u siebie zwalczacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.03, 13:53
      mam: gadulstwo i "słomiany zapał"
    • atlantis75 Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 15:03
      pajdeczka napisała:

      > Macie taką cechę charakteru, którą uważacie za nieprzyjemną bądź uciążliwą w
      > kontaktach międzyludzkich i staracie się ją minimalizować?

      Jest jedna cecha, z którą walczę: podejrzliwość.
      • charade Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 15:31
        Mam kilka takich paskudnych cech, z których najważniejszą jest rozrzutność. Tym
        się muszę zająć w pierwszej kolejności.

        Potem są: skłonność do oceniania ludzi, podejrzliwość/nieufność, łatwe wpadanie
        w złość, lenistwo, słomiany zapał.
        • pajdeczka Miejsce Zlewozmywaka jest w kuchni 28.11.03, 15:33
          Kto ma inne zdanie?
    • vortex Re: Cecha, która u siebie zwalczacie 28.11.03, 16:16
      w kontaktach międzyludzkich?
      Jak coś opowiadam to zanim dojde do sedna to wszyscy usną. Mówie monotonnie.
      Częsty brak spontaniczności, wścipstwo, brak wyczucia taktu i brak zachowań w
      stylu "przepuszcze damę w drzwiach". Niezdecydowanie.
      Jak narazie idzie mi nawet dobrze walka z tymi wadami :P

      pozdrawiam
      vortex
      • Gość: baba Re: Cecha, która u siebie zwalczacie IP: *.acn.waw.pl 29.11.03, 14:39

        LENISTWO

        Brak wiary w siebie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka