Dodaj do ulubionych

Starynkiewicza??

07.09.06, 15:58
Dziewczyny mam pytanie czy ktoras z Was leczy sie moze w klinice na
Starynkiewicza??
Obserwuj wątek
    • iwona3007 Re: Starynkiewicza?? 08.09.06, 09:03
      Cześć!
      Ja zaczęłam się tam leczyć i jeżdżę od lipca,leczę sie u Dr
      Grzechocińskiej.Mieszkam 120km od wawy i te dojazdy sa okropne ,ale nie dam za
      wygrana zrobie wszystko aby tylko mieć bobaska.Napisz u kogo się leczysz,od
      kiedy i z jakim problemem sie do nich zgłosiłaś.Bedzie nam raźniejsmile
      • mojachwila Re: Starynkiewicza?? 08.09.06, 10:44
        Witaj ja tez chodze do dr Grzechocinskiej i tez od lipcasmileU nas generalnie to
        nie ma przyczyny.Badania mamy w normie.O dzidzie staramy sie juz przeszlo dwa
        lata.Bylismy u roznych lekarzy i nikt nie iwdzi przyczyny.Teraz we wrzesniu
        podchodze do pierwszej IUI.Wlasnie na Starynkiewicza.Jak nam sie nie powiedzie
        to pewnie IVF,ale to juz w Invimedzie.A czy u Was jest jakas przyczyna??i co
        Cie sklonilo do tej kliniki??
        • iwona3007 Re: Starynkiewicza?? 08.09.06, 12:03
          Hej!
          Dostałam namiary na gin Cyganek ona przyjmowała w Siedlcach, pojechałam i
          powiedziała żebym się zgłosiła na oddział,że zrobią mi wszystki badania i
          będzie wiadomo dokładnie jaka przyczyna(staramy się od ponad roku).Na oddział
          zgłosiłam sie 17.07 zajęła się mną właśnie dr Grzechocińska.Wykryto u mnie PCO,
          niedawno miałam robione hsg i wyszło że mam 1 jajowód lewy niedrożny.Mój mąż
          miał badanie nasienia i prawie ok poza tym że ma aglutynację +++.Teraz byłam na
          kontroli z wynikami męża(dokładnie 01.09)i zaproponowali mi monitoring
          owulacji,czekam teraz na miesiaczkę i od 10dc mam się zgłaszac na usg co kilka
          dni.Zaproponowali mi też inseminację.Ale zobaczymy jak to wyjdzie teraz z tą
          owulacją może akurat się uda. Jak dostanę miesiączkę to zaczynam pić ziółka o.
          Sroki,podobno pomagaja!! Może faktycznie będzie jakiś cud,mocno w to wierzę.
          Trzymam za Ciebie kciuki!! Pozdrawiam!! Iwona
          P.S Może byłyśmy w tym samym czasie w klinice ?? smilesmile
          • beci83 Re: Starynkiewicza?? 22.09.06, 20:08
            Witaj iwona3007!Wlasnie zobaczylam ze wykryto u Ciebie PCO i odnosnie tego mam
            pytanko:czy na podstawie tylko robionego usg stwierdzono u Ciebie te
            dolegliwosc,czy wskazaly na to jeszcze inne robione badania?Dodam jeszcze za ja
            tez lecze sie u p.Grzechocinskiej i wlasnie dzisiaj robilam usg.W opisie mam oba
            jajniki z licznymi drobnymi pecherzykami co mnie bardzo niepokoji.Czytalam ze w
            PCO tak wlasnie jest.Czy ty tez tak mialas?pozdrawiam i czekam na wiesci
    • iwona3007 Re: Starynkiewicza?? 08.09.06, 12:10
      w jakim jesteś wieku, jeśli można wiedzieć ?? smileJa mam 26 latsmile
      • mojachwila Re: Starynkiewicza?? 08.09.06, 13:34
        Ja mam juz 30 niestetysadW klinice bede teraz 15,a ok.19-20 IUI.My staramy sie
        ponad dwa lata.Ziolka tez pilam(nawet moj maz).Niestety bez efektusadale sie
        nie poddaje.MUSI SIE UDAC!!!
        • j_o_asia Re: Starynkiewicza?? 08.09.06, 14:03
          hej dziewczyny!smile
          Ja się właśnie dzisiaj tam zapisałam na ppierwszą wizytę, którą wyznaczono mi na
          17 październikasad
          Co możecie powiedzieć więcej o tej klinice?
          Kompetentni i mili są tam lekarze? Czy macie poczucie że zajmują się tam Wami w
          należyty sposób?
          Jesteście zadowolone?
          Pozdrawiam.
          • iwona3007 Re: Starynkiewicza?? 08.09.06, 14:29
            Hej!
            Ja od niedawna tam sie leczę, czy sa kompetentni?? to sie okaże niedługo.Mam
            nadzieje że tak,czas pokaże. Ja średnio jestem zadowolona,tzn jak leżałam w
            szpitalu to było ok (czułam tą fachową pomoc).Z jednego jestem
            niezadowolona,nie do końca moja gin mi wszystko tłumaczy,wydaje mi się że tylko
            to co powinnam wiedzieć na daną chwilę.A w trakcie wizyty czasami jestem tak
            zastresowana że zapominam o co miałam ja zapytać.To jest okropne!!Mam nafdzieje
            że mi pomogą, bo czasami to już odchodze od zmysłów.Pozdrawiam! Iwona
            P.S Z jakigo miasta jesteś??Pewnie w Wawy??
            • j_o_asia Re: Starynkiewicza?? 08.09.06, 15:08
              Tak, jestem z Wawysmile
              I bez problemu robią Ci wszystkie badania?
              A jak wyglądała pierwsza wizyta? Od razu na jakieś badania Cię skierowali?
              • iwona3007 Re: Starynkiewicza?? 09.09.06, 18:13
                Cześć j_o_asia !
                Ja na pierwszej wizycie byłam u gin Cyganek w Siedlcach(ona jest z tej kliniki
                na Starynkeiwicza,przyjmyje prywatnie w Siedlcach)ona mi dała skierowanie na
                oddział i powiedziała że dr Grzechocińska dalej się mną zajmie.I tak było,w
                szpitalu zrobili mi wszystki badania hormonów,a później zgałaszałam się na
                kolejne wizyty do poradni.Miała już robione HSG,mój mąż badanie nasienia no i
                18.09 jade na monitoring owulacji.Mam nadzieje że to porządni specjaliści i że
                nam pomogą, tylko potrzebna jest nam cierpliwość i to dduużżaa!! A Ty z jakim
                problemem zgłosiłaś się do dr Grzechocińskiej, jeśli można wiedzieć??
                Pozdrawiam Iwona
        • iwona3007 Re: Starynkiewicza?? 08.09.06, 14:19
          a ja właśnie dostała miesiączke smile i w klinice będę 18.09 na 1 monitorowaniu
          owulacji(to będzie 11dc)!! Już nie mogę się doczekać!! Trzymam za Ciebie
          kciuki!! Uda się zobaczysz !!Trzeba mocno wierzyć ,ponoć czyni cuda!!
          Pozdrawiam
          • mojachwila Re: Starynkiewicza?? 08.09.06, 14:37
            Iwonko,ja tez bede 18 w klinicesmiletez bede na usg.Pierwsze w piatek a kolejne w
            poniedzialek.Bedziemy razem z mezemsmilei jak wszystko bedzie ok to IUI.Moze sie
            uda nam spotkac??ja bede pewnie tak tuz po 8,bo maz ma jeszcze kontrolna wizyte
            u androloga.
            • iwona3007 Re: Starynkiewicza?? 08.09.06, 15:26
              Hej! to faktycznie może się spotkamy. Ja będe sama niestety sad bez męża , on
              pracujei nie może się wyrwać. jak wyglądasz i masz na imię?? ja kończe prace
              właśnie i nie bedę miała dostepu do kompa ale jutro się odezwe.pozdrowionka,
              papapa
            • iwona3007 Re: Starynkiewicza?? 09.09.06, 18:04
              witam!
              ja też 18.09 będe po 8, tez mam nadzieje że uda nam się porozmawiać.Napisz jak
              wyglądasz i jak masz na imię.Ja jestem brunetką w okularach,średniego
              wzrostu smile.Pozdrawiam Iwona
    • martairobert Re: Starynkiewicza?? 11.09.06, 09:21
      Cześć dziewczyny. Słuchajcie mam zamiar zapisać się na pierwszą wizyte. Mam już
      jedno dziecko 6-letnie.Cztery lata się leczyłam pózniej 8 IUI ale w prywatnej
      klinice. Teraz nie stać mnie na prywatną dlatego zdecydowałam się na
      Starynkiewicza.Chec sie dowiedzieć czy są długie terminy, czy któraś miała IUI
      na Starynkiewicza, czy musicie za coś płacić.
      Pozdrawiam.
      • azzurrina Re: Starynkiewicza?? 11.09.06, 10:42
        Przepraszam dziewczyny, za to co napiszę ale byłam w tej samej sytuacji co Wy.
        Dwukrotnie podchodziłam do icsi na Starynkiewicza. Bardzo polubiłam dr
        Grzechocińską. Polubiłam tez obie Panie "asystenki-pielęgniarki" z pokoju
        zapisów i resztę lekarzy. Chwaliłam sobie nieski koszt zabiegów. Niestety,
        kazdorazowo - pomimo pobrania raz 7 a raz chyba 8 dojrzałych jajeczek za każdym
        razem uzyskiwano tylko 2 zarodki i żadnych mrozaczków. To samo było z - 5 w
        sumie - dziewczynami, które ze mna startowały. Dla odmiany wybrałam się do
        Novum. I jaka róźnica! Pobrano 12 komórek i mam 10 mrozaczków!!! Przyznacie, że
        różnica jest szokująca. Poza tym kazano mi zrobić - standardowe u nich badania -
        i okazało się, że produkuję zbyt dużo prolaktyny, która uniemożliwia wręcz
        implantację zarodków! Na Starynkiewicza zlecono mi tylko najbardziej podstawowe
        badania i tego nie wykryto - tak naprawdę nie miałam szansy na zajście w
        ciążę... Nie jestem zapatrzona w Novum - uważam, że niemiłosiernie zdzierają,
        wręcz naciągają na wiele badań czy dodatkowe wizyty i są prawdziwą fabryką, w
        której lekarze nawet nie pamiętaja pacjentek - ale dają zdecydowanie większe
        szanse na udane zakończenie starań. Oczywiście na Starynkiewicza poznałam osoby,
        którym się udało i wiem, że dla niektórych cenowo Novum jest nie do przyjęcia.
        Życzę Wam więc powodzenia ale radzę dobrze się przynajmniej przebadać przed
        zabiegiem (wzorując się na zestawie badań z prywatnych klinik). Każda stymulacja
        to olbrzymie obciążenie i nie można ich tak sobie robić. Ja soje dwie szanse
        zaprzepaściłam. Przepraszam, że może tym postem Was zniechęcam, ale na zrobienie
        badań naprawdę namawiam.
      • j_o_asia Re: Starynkiewicza?? 11.09.06, 10:43
        Do Martairobert - ja poszłam się zapisać 8.09., a wizytę wyznaczyli mi na 17.10
        czyli ponad miesiąc się czeka.

        Do Iwona3007 - ja nie byłam u dr Grzechocińskiej.
        Mnie lekarz z prywatengo gabinetu (Wawa) tam skierował ponieważ mam podejrzenie
        PCO oraz miałam wodniaka jajowodu, więc teoretycznie jest możliwość, że porobiły
        mi się jakieś zrosty, więc trzeba i to zbadać.
        Pozdrawiam.
        • mojachwila Re: Starynkiewicza?? 11.09.06, 12:55
          Dziewczyny wiadomo jest,ze kazda klinika czy to panstwowa czy to prywatna ma
          swoje plusy i minusy.My jednak same musimy podjac decyzje gdzie chcemy byc
          leczone.Ja np.mam komplet wszystkich badan,robionych po kilka razy.Bylam u
          kiklu lekarzy.Dotarlam na Starynkiewicza,ale tylko po to ,zeby dac sobie szanse
          na bezplatna IUI.Mam cicha nadzieje,ze mi sie uda,a jak nie to na pewno nie
          zamierzam dalej korzystac z uslug tej kliniki.Dr jest ok,ale ja niestety nie
          znosze tej naszej polskiej sluzby zdrowia(kolejki sa fatalne i malo kiedy
          wizyty punktualne).Nie mozna sie zapisac na konkretna godzine,tylko trzeba
          czekac pod gabinetem na swoja kolej.To jest bardzo meczace.Ale jesli nam sie
          nie powiedzie IUI,to robimy ICSI,ale juz w InviMedzie.
          • iwona3007 Re: Starynkiewicza?? 12.09.06, 07:46
            Cześć mojachwila!!
            ja też 18.09 będe po 8, tez mam nadzieje że uda nam się porozmawiać.Napisz jak
            wyglądasz i jak masz na imię.Ja jestem brunetką w okularach,średniego
            wzrostu smile.
            Pozdrawiam Iwona
      • alix1 Re: Starynkiewicza?? 11.09.06, 13:22
        Witam smile

        Zaciekawił mnie Twój post. Piszesz, że miałaś 8 ivi (ósma udana jak
        przypuszczam). Czy możesz napisać co było wskazaniem do ivi? U mnie 4 nieudane,
        wskazaniem jest wrogi śluz, lekarz mówi że więcej nie ma sensu, bo szansa, że
        dalsze będą wychodzić są małe... A tu proszę, u was 8... Bardzo prosiłabym o
        odpowiedź. Z góry dziękuję.
    • martairobert Re: Starynkiewicza?? 12.09.06, 10:48
      Cześć
      Miałam 9 IUI ( 8 bez rezultatu).Ja mam niski poziom progesteronu a mąż 0
      nasienia. IUI było robione nasieniem dawcy.Ggy zaczynałam gin mówił mi 3 próby
      i będzie pani w ciąży ale okazało się że to nie jest takie łatwe.W sumie w
      ciągu 12 m-cy małam 9 prób.Jeden cykl miałam stracony z powodu małych
      pęcheżyków. Później lekarz kazał mi 2 m-ce odpocząć bo psychicznie siadałam.
      • alix1 Re: Starynkiewicza?? 12.09.06, 11:22
        Dziękuję za odpowiedz smile Czyli wniosek jest taki, że nie trzeba za szybko się
        poddawać ... A gdzie robiliście inseminacje? Czym byłaś stymulowana i czy
        inseminacje były pojedyńcze w cyklu czy więcej podań nasienia robili?
        • martairobert Re: Starynkiewicza?? 12.09.06, 13:11
          Inseminacje robiliśmy w prywatnej klinice, która została zlikwidowana.Każda z 9
          prób była stymulowana (clo zastrzyk na pękanie no a potem
          dyphaston).Inseminacja zawsze była pojedyńcza i zawsze na pękniętych
          pęcherzykach.
          • alix1 Re: Starynkiewicza?? 12.09.06, 13:27
            A gdzie teraz będziecie podchodzić do inseminacji?
          • alix1 Re: Starynkiewicza?? 12.09.06, 13:28
            Sorry, już widzę....... ale gapa ze mnie smile
            • 17karo Re: Starynkiewicza?? 22.09.06, 12:13
              Witam!
              czy mozecie mi powiedziec co to jest badanie stopnia czystosci poczwy i czy przed pierwsza wizyta
              musze rowniez miec badanie droznosci jajowodow?Na czym polega to badanie, gzdie to sie robi, u
              zwyklego ginekologa czy u specjalisty ( bo nie wiem czy np. jest to sprawdzane przez usg)
              bede bardzo wdzieczna za odp. Dziekuje i pozdrawiam
              • beci83 Re: Starynkiewicza?? 22.09.06, 15:08
                Witam, czystosc pochwy wykonasz u zwyklego gina i wraz z cytologia musisz miec
                na pierwsza wizyte.Na badanie droznosci jajowodow musisz miec skierowanie od
                pani dr.ktora zapewne da Ci na pierwszej wizycie.Pozdrawiam
                • 17karo Re: Starynkiewicza?? 22.09.06, 15:09
                  bardzo dziekuje za pomoc!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka