Dodaj do ulubionych

srebrne obrączki

IP: *.abacus.sanok.pl / 80.51.255.* 28.11.03, 17:38
co sądzicie o srebrnych obrączkach zamiast tradycyjnych złotych?? ja z moim
chłopakiem chcielibyśmy mieć srebrne, ale nasi rodzice twierdzą, że takie być
nie mogą, że muszą być złote i koniec!! jak myślicie?? srebro jest ładniejsze
od złota i nie jest takie kiczowate... :) pierścionek też mam srebrny więc
dlaczego i nie obrączki??
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: srebrne obrączki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.03, 17:40
      Ja też nie chcę mieć złotych obrączek. W takich razie może wybierzcie białe
      złoto? Nie jest już takie drogie jak kiedyś- oglądaliśmy obrączki, więc wiem:)
      Ja będę chciała mieć własnie obrączki z białego złota. Może to też jest jakies
      wyjście dla Ciebie?:)
      Pozdrawiam!
      • stankiee Re: srebrne obrączki 28.11.03, 17:43
        Niech to będzie początek końca przesądów. Chcecie srebrne lub białe złoto, to
        weźcie. W przeciwnym razie zawsze decyzje będą podejmować wasi rodzice.
      • Gość: aga Re: srebrne obrączki IP: *.abacus.sanok.pl / 80.51.255.* 28.11.03, 17:44
        nie bardzo, bo jestem uczulona na nikiel, a on właśnie jest w białym złocie :(
        w złocie i srebrze go nie ma :)
    • Gość: agnienienia Re: srebrne obrączki IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 28.11.03, 17:44
      Ja tez nie jestem zwolenniczką, moze nie złotych, ale zółtych obrączek,
      osobiscie polecam białe złoto lub tytan(nowe ciekawe rozwiazanie), a co do
      srebrnych.........., to moze niekoniecznie, obraczka, wg mnie jest czyms
      szczególnym i niech tak pozostanie!!!!
    • Gość: renia Re: srebrne obrączki IP: *.ath.spark.net.gr 28.11.03, 18:01
      UWazam, ze to bez sensu . Zlote slubne obraczki nie sa kiczowate, raczj Twoj
      POMYSL (zaznaczam, ze pomysl, a nie same obraczki) ze srebrnymi obraczkami
      slubnymi jest kiczowaty. Serio - jesli cos jest kiczowate to ten pomysl. Ale
      to oczywiscie tylko moja opinia, moze obiektywnie rzecz biorac jest calkiem
      inaczej.
      • j_u Re: srebrne obrączki 28.11.03, 18:13
        Co jest kiczowatego w srebrnych obraczkach? Jak juz prezentujesz poglad, to
        uzasadnij.
        • Gość: renia Re: srebrne obrączki IP: *.ath.spark.net.gr 28.11.03, 18:18
          Wiec mowie, ze nie w obraczkach, tylko w robieniu ich slubnymi, czyli w
          pomysle. Same obraczki srebrne sa fajne i tez wole srebro od zlota, ale to nie
          sa obraczki slubne. Jak rozumiem, dzieki tym obraczkom srebrnym, pomyslodawcy
          mieliby sie "odciac" od tradycji zlotej obraczki. Ale dla mnie to kiczowate,
          bo slubna obraczka nie sluzy tak bardzo ozdobie, co raczej ma pewna symbolike
          i dla mnie to sie kloci ze srebrem, jakos tak. Ale mowie, obiektywna prawda
          moze jest jakas inna, ja w kazdym razie nie chcialabym slubnej obraczki miec
          srebrnej, chociaz srebrna bizuteria, z obraczkami lacznie, podoba mis ie.
          • j_u Re: srebrne obrączki 28.11.03, 18:22
            Ja znam kilka par ze srebrnymi obraczkami... Mysle ze zlote obraczki sa
            tradycja w takim samym stopniu jak biala suknia slubna. Sa kobiety, ktore wola
            niebieska. Albo rozowa. Tradycja nie moze byc czyms zniewalajacym i
            uniemozliwiajacym wybor.
            • Gość: renia Re: srebrne obrączki IP: *.ath.spark.net.gr 28.11.03, 18:26
              Toz ja nie mowie, ze musi byc czyms zniewalajacym., dlatego wlasnie napisalam,
              ze pewnie prawda obiektywna jest zupelnie inna niz moje subiektywne spojrzenie
              na sprawe obraczek. Kupujcie se ludzie nawet z tombaku obraczki, toz nie moja
              to bedzie obraczka. Moja jest prosta, zlota, kompletnie nie ozdobna i moim
              zdaniem kompletnie tez nie kiczowata. Tradycyjna owszem, niewatpliwie
              przyroslam do niej i nie wyobrazam sobie innej slubnej obraczki na moim palcu.
              A w ogole to wazne zeby sie kochac i starac, bo i najsrebrniejsza nobraczka
              nie pomoze jak nie bedzie wspolpracy nad udanym zwiazkiem. Sama obraczka
              (nawet w polaczeniu z dupa, za przeproszeniem) sprawy nie zalatwi.
              • j_u Re: srebrne obrączki 28.11.03, 18:29
                Dobrze, juz, nie denerwuj sie;)
                Spodobal mi sie ten post:)))
            • Gość: ines Re: srebrne obrączki IP: 81.15.189.* 28.11.03, 22:12
              A ja znam kilka par które mają obrączki z białego złota i niektórzy znajomi
              mówią im "o, macie srebrne obrączki";-) Białe złoto to nie srebro:-) Jesteś
              pewna że Twoi znajomi mają srebrne obrączki a nie z białego złota?
          • Gość: aga Re: srebrne obrączki IP: *.abacus.sanok.pl / 80.51.255.* 30.11.03, 21:31
            ja wcale nie powiedziałam że złote obrączki są kiczowate, nie przekracajcie
            tego co mówie. powiedziałam, że złoto, ogólnie, wydaje mi się kiczowate. a poza
            tym dlaczego srebne obrączki nie mogą być symbolem i pamiątką po tym ważnym
            dniu. dla mnie jest to to samo, chciałam tylko znać opinię innych ludzi na ten
            temat
            • Gość: tosia Re: srebrne obrączki IP: *.acn.waw.pl 06.12.03, 20:12
              Rownie dobrze mozna wziac slub bez obraczek ;)
              Np ja uzylam na slubie piersionka zareczynowego odziedziczonego po Babci a
              chlopakowi kupilismy srebrna obraczke - ale taka ktora nie przypomina
              klasycznych obraczek. Stwierdzilam, ze skoro pierscionek jest dla mnie wazna
              pamiatka to moze byc dla mnie rowniez pamiatka slubu i symbolem naszego
              malzenstwa.

              Tosia
          • Gość: aga Re: srebrne obrączki IP: *.abacus.sanok.pl / 80.51.255.* 30.11.03, 21:35
            ja wcale nie powiedziałam że złote obrączki są kiczowate, nie przekręcajcie
            tego co mówie. powiedziałam, że złoto, ogólnie, wydaje mi się kiczowate. a poza
            tym dlaczego srebne obrączki nie mogą być symbolem i pamiątką po tym ważnym
            dniu i to nie jest odcięcie się od tradycji, po prostu podobają się nam
            bardziej i mają dla nas takie same znaczenie jak złote
        • fliper1 Re: srebrne obrączki 28.11.03, 18:20
          NIE CHODZI O KICZOWATOŚĆ SREBRNYCH OBRĄCZEK TYLKO ZLOTYCH. ZGADZAM SIĘ Z
          OPINIĄ DOTYCZĄCĄ ZŁOTA,KTÓRE JEST OKROPNE!!!!!!!
          • Gość: renia Re: srebrne obrączki IP: *.ath.spark.net.gr 28.11.03, 18:22
            ZLOTO JAKIE JEST KAZDY WIDZI, PO CO KRZYCZEC. TO SPRAWA GUSTU!!!!!!!!!!
            • fliper1 Re: srebrne obrączki 28.11.03, 18:28
              GUST JAK TO GUST BYWA BARDZO RÓŻNY. JEŻELI KTOŚ MA WĄTPLIWOŚCI CO DO SWOJEGO
              GUSTU I OGROMNY BRAK PODEJMOWANIA DECYZJI NALEŻY MU POMÓC. WIĘC TO ROBIĘ I
              DALEJ PRZYSTAJĘ PRZY SWOIM: ZŁOTO JEST DO BANI.
              • Gość: renia Re: srebrne obrączki IP: *.ath.spark.net.gr 28.11.03, 18:30
                MOZE ZLOTO JEST DO BANI, ALE ZLOTA OBRACZKA SLUBNA JEST OK.
                • fliper1 Re: srebrne obrączki 28.11.03, 18:35
                  NIE ROZUMIEM JAK COŚ MOŻE BYĆ JEDNOCZEŚNIE DO BANI I OK. CHYBA NIE MASZ
                  SPRECYZOWANEGO POGLĄDU ODNOŚNIE ZŁOTA.
                  • Gość: renia Re: srebrne obrączki IP: *.ath.spark.net.gr 28.11.03, 18:38
                    FLIPER MAM SPRECYZOWANE POGLADY NA TEMAT OBRACZKI SLUBNEJ - MA BYC ZE ZLOTA I
                    SZLUS. POZOSTALA BIZUTERIA MOZE BYC Z MAKARONU I MUSZELEK, ALE OBRACZKA MA BYC
                    ZE ZL0OTA. KROPKA. I WYLACZ CAPSA BO NIE LUBIE TAK ROZMAWIAC.
    • Gość: a psik Re: srebrne obrączki IP: *.zasa.com 28.11.03, 18:39
      w jakim sensie zloto jest kiczowate ? zawsze myslalem ze to wyrob moze byc
      kiczowaty a nie material
    • Gość: m@rta Re: srebrne obrączki IP: *.visp.energis.pl 28.11.03, 19:10
      A ja z moim byłym chcieliśmy mieć irydowe. Nie chcielismy złotych. Tyle że nie
      jsteśmy już razem więc jaka to teraz kwestia. Jak byłam młodsza to było tylko
      dla mnie srebro, teraz jestem bardziej tolerancyjna - jak jest coś ładnego w
      złocie to może być. Nie przeszkadza mi to zupełnie. Chociaż najpiękniejsze
      kolczyki jakie mam są platynowe i jest to jakiś kompromis pomiędzy srebrem a
      złotem. Trwałość złota, kolor srebra, tylko cena jak za woły.
    • Gość: akaka Re: srebrne obrączki IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 28.11.03, 21:55
      Przeciez to bez znaczenia! Chcecie srebrne, powinniscie sobie kupic srebrne. To
      ludzie ksztaltuja symbole, a nie odwrotnie. Zreszta, nigdzie nie jest
      powidziane/napisane, ze jak bedziecie miec na palcach obraczki nie-zlote, to
      nie bedziecie praworzadnym malzenstwem :) Szorujcie do jubilera po te srebrne
      obraczki, i wszystkiego najlepszego Wam zycze! Obyscie pozniej nie pytali ludzi
      na tym forum o zdanie, bo wam tylko namieszaja i powiedza, ze jak sie nie chce
      miec telewizora albo kompletu obiadowego w kwiatki to jest sie do niczego :-)
      • Gość: yaga Re: srebrne obrączki IP: *.proxy.aol.com 28.11.03, 21:57
        popieram
        swietna wypowiedz
    • Gość: yaga Re: srebrne obrączki IP: *.proxy.aol.com 28.11.03, 21:55
      W dziwnych latach 80-tych kazda para, ktora chciala sie wyroznic, a bylo takich
      wiele, miala srebrne obraczki. To swego rodzaju znak czasow, a zreszta obraczki
      mozna bylo wtedy kupic jedynie na podstawie zasiwiadczenia z USC. Wielu moich
      znajomych nosi je do dzis. Alternatywa byly takie ze zlota o szerokosci 1cm.

      W moim pierwszym malzenstwie nosilam obroczke jedynie na specyjalne okazje i
      byly malzonek mial zawsze pretensje. Ona po prostu przeszkadzala (zloata ale
      waska).
      Kiedy wychodzilam za mojego obecnego meza dostalismy obraczki od jago mamy i z
      gory bylo wiadomo, ze nosic ich nie bedzimy.
      Ja potwornie nie lubie miec niczego na palcach. On twierdzi, ze milos nosi w
      sercu, nie na palcu. Nie jestesmy ani awangardowi, ani mlodzi.
      O gustach sie nie dyskutuje.
    • Gość: ines Re: srebrne obrączki IP: 81.15.189.* 28.11.03, 22:08
      Złoto jest synonimem trwałości i szlachetności. Srebro w postaci gładkiej
      obrączki nie wygląda zbyt ładnie, szlachetnie i nie jest za trwałe. Ale teraz i
      tak małżeństwa nietrwałe wiec róbcie jak chcecie;-) Żeby tylko Wam małżeństwo
      nie poszarzało tak szybko jak srebrna obrączka. Złoto nie musi być żółte. Są
      piękne wyroby z białego złota.
    • Gość: mala a mieszane? tzn na pewno sa zolte zloto z bialym i IP: 81.21.197.* 28.11.03, 22:15
      diamencikami, albo jakos wygrawerowane
      a jesli jestes uczulona na biale zloto
      a macie jeszcze czas do slubu to idz do jubilera
      i zamow mieszany wzor jaki wam sie spodoba z wygrawerowana w srodku data slubu
      zeby maz o rocznicach pamietal ;) i obraczki nawet z zoltego zlota nie musza byc
      kiczowate, wszystko zalezy od wzoru i wykonania

      idz do jubilera i zapytaj o jakis katalog
    • diab.lica Re: srebrne obrączki 28.11.03, 23:02
      zrob jak uwazasz.
      mi sie podobaja zlote obraczki, takie najzwyklejsze bez zadnych cudow i
      udziwnien. i obraczki nie trzeba traktowac jako bizuterii, to takie "serce na
      dloni" :)
    • Gość: agus Re: srebrne obrączki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 10:02
      Ja z moim chlopakiem nosimy obraczki srebrne, (kupione z okazji roku bycia
      razem) . Srebrne sa ok, jesli maja ladnie wygrawerowany jakis wzorek czy cos
      podobnego. Na razie nosimy srebrne ale z biegemie czasu wiem ze zamienimy je
      na zlote, tzn w czasie slubu :) Po prostu przejdziemy w wyzszy stopien
      zaawansowania jakim jest zwiazek maleznski :) Pozdrawiam
    • marylkaa Re: srebrne obrączki 29.11.03, 10:19
      może kupcie z biełego złota - wygląda prawie jak srebro i ja je bardzo lubie ;-)
    • marylkaa Re: srebrne obrączki 29.11.03, 10:20
      może kupcie z białego złota - wygląda prawie jak srebro i ja je bardzo lubie ;-)
    • zotkiefka Re: srebrne obrączki 29.11.03, 14:24
      A ja mam platynowa obraczke i pierscionek zareczynowy rowniez i moj maz ma
      platynowa obraczke .Zlota nie lubie i koniec kropka.
    • anieatak Re: srebrne obrączki 29.11.03, 14:38
      obraczka to obraczka..gowniany symbol koscielny..
      dwie obraczki to poczatek lancucha..
      lancuch sklada sie z samych obraczek..

      wprawdzie okragla ..ale nie lubie..symbolow synbul-ow
      • sigrun Re: srebrne obrączki 29.11.03, 16:53
        Razem z mężem jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami tytanowych obrączek ze złotą
        wstawką. Złoto w oczy nie kłuje bo jest matowe, a tytan jest antyalergiczny i
        nie czernieje. Polecam. Co do srebrnych obrączek mieli je także moi rodzice.
        Nikomu to nie przeszkadzało. Ale niektórzy nadal hołdują zabobonom. Jak nie
        lubicie złotych obrączek, to ich nie kupujcie i już. W końcu to wasz ślub. Inni
        już mieli swoje pięć minut. Teraz kolej na Was.
        • Gość: maria Re: srebrne obrączki IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.03, 20:19
          Tez masz problem. Jak Ci sie nie podobaja zlote to kup srebrne. Ale nie mow ze
          zloto jest kiczowate bo to kwestia gustu. Dla mnie srebro jest kiczowate.
          Kiedys, jak bylam gowniara, to tez tylko srebro mi sie podobalo ale teraz
          doroslam do zlota i tylko zloto mi sie podoba. Zloto wedlug mnie jest synonimem
          wytwornosci, szlachetnosci, luksusu i doroslosci a srebro jest kiczowate, szare
          i nijakie.
    • muszek0 Re: srebrne obrączki 01.12.03, 09:54
      obrączki kupujesz w uzgodnieniu z przyszłym mężem/żoną. jeżeli rodzice
      narzucają ci swoje zdanie ('nie i koniec'), to widocznie jeszcze nie dorosłaś
      do małżeństwa/założenia rodziny.
    • Gość: aga Re: srebrne obrączki IP: *.abacus.sanok.pl / 80.51.255.* 01.12.03, 14:00
      chyba wszyscy mnie nie zrozumieli tak jak chciałam aby mnie zrozumieli.
      chciałam znac po prostu Wasze zdanie na ten temat. i wcale nie napisałam, że
      rodzicie nie pozwolili nam kupić srebrnych obrączek, po prostu wyraźli swoje
      zdanie, tak jak Wy tu na forum i ja sie z tym zdaniem licze, co wcale nie
      znaczy że oni podejmują za mnie wszystkie decyzje. a obrączki to mogę mieć
      nawet z plastiku, bo tu nie chodzi o obrączki, chodzi o uczucie jakie jest
      między mną a moim chłopakiem, a czy bede mieć złotą, srebną czy jeszcze inną
      obrączke wcale tego uczucia nie zmieni. chciałam znać Wasze zdanie, a Wy
      mówicie, że nie umiem sama podejmować decyzji!! przecież Wy mnie nie znacie!!
      • rezurekcja Re: srebrne obrączki 03.12.03, 10:00
        Pisalas, ze masz uczulenie na nikiel. Moja siostra tez ma, a wyszlo to na jaw przez noszenie srebrnej bizuterii... Srebro i zloto sa metalami miekkimi, zeby byly
        twardsze dodaje sie nikiel... Siostra musiala zdjac cal srebro, poradzono jej noszenie zlota i to najwyzszej proby, gdzie domieszka niklu jest niewielka. SIostra
        ropzacza, bo tez woli srebro.
        Aga, ty sie moze jednak popytaj jubliera ten nikiel, i nie kupuj bizuteriii gdzielkolwiek, bo moze miec zawyzona probe...
        • Gość: aga Re: srebrne obrączki IP: *.abacus.sanok.pl / 80.51.255.* 03.12.03, 11:37
          pytałam się all jubilerów jakie są u mnie i oni powiedzieli ze w złocie i
          srebre nie ma niklu, że zdarza się bardzo rzadko
      • tralalumpek Re: srebrne obrączki 03.12.03, 10:27
        Gość portalu: aga napisał(a):

        > chyba wszyscy mnie nie zrozumieli tak jak chciałam aby mnie zrozumieli.
        > chciałam znac po prostu Wasze zdanie na ten temat. i wcale nie napisałam, że
        > rodzicie nie pozwolili nam kupić srebrnych obrączek, po prostu wyraźli swoje
        > zdanie, tak jak Wy tu na forum i ja sie z tym zdaniem licze, co wcale nie
        > znaczy że oni podejmują za mnie wszystkie decyzje. a obrączki to mogę mieć
        > nawet z plastiku, bo tu nie chodzi o obrączki, chodzi o uczucie jakie jest
        > między mną a moim chłopakiem, a czy bede mieć złotą, srebną czy jeszcze inną
        > obrączke wcale tego uczucia nie zmieni. chciałam znać Wasze zdanie, a Wy
        > mówicie, że nie umiem sama podejmować decyzji!! przecież Wy mnie nie znacie!!





        nie przejmuj się ale i nie oczekuj zrozumienia na ekranie
        wyobraź sobie, że forum to taka wielka grzęda. przychodzą różne stworzonka,
        pogdaczą, pogdacza i idą dalej. czy na temat czy nie, to nieważne
        ważne jest to co sama na ten temat myślisz i jak dobrze powiedziałaś, ważne
        jest to co jest między wami a nie kolor krążka na ręce
        łebek w górę !
    • kosa_kat Re: srebrne obrączki 03.12.03, 12:36
      Nie tak dawno tez zastanawialiśmy się nad takim rozwiązaniem ale miało byćto
      białe złoto, zrezygnowaliśmy na rzecz standardowych złotych ze względu na fakt
      że na kobiecej ręczce srebrna obrączka wygląda jeszcze OK to na męskiej nie
      bardzo a pozatym za parę lat Twój mą nie będzie chciał nosić srebrnej obrączki.
      Srebro bardziej jako biżuteria dla KObiety tak dla Faceta nie bardzo
      • Gość: zosia9 Re: srebrne obrączki IP: 5.2.* / *.chello.pl 06.12.03, 20:32
        Ja też miałam problem z obrączkami, ale po zastanowieniu wybrałam najbardziej
        klasyczne złote obrączki. Do tego stopnia że wszyscy się dziwili, spodziewali
        się jakiegoś szleństwa (mąż artysta). Jednak wziełam pod uwage to że mody się
        zmieniają dzisiaj modne są takie wzory a za 3 lata będą kiczowate, jak fason
        butów np. moi rodzice mają obrączki szerokie a teściowie z wzorkiem- też
        kierowali się modą. Klsyka się nie stażeje i zawsze wygląda dobrze i nie
        narzucająco. Polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka