Dodaj do ulubionych

Nijaka, pospolita uroda Polek

03.05.09, 18:37
Nie jestem brzydka dziewczyna, ani tez nie jestem pieknoscia, nie mam
przyciagajacej, interesujacej urody. Wkurza mnie to. Mam taka typowo polska,
beznadziejnie banalna, pospolita urode. Troche mnie dziwi, ze czesto sie
slyszy, ze Polki uchodza w swiecie za ladne kobiety. Nie rozumiem skad ten
poglad sie wzial. Ladne sa Rosjanki, Wloszki, Ukrainki, wiele Szwedek - to sa
prawdziwie urodziwe kobiety. Gdzie Polkom do nich? O co chodzi z ta slawa
polskiej urody?
Obserwuj wątek
    • marguyu Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 18:43
      O to chodzi, ze kazdy narod, kazda rasa ma swoje ksiezniczki i
      kopciuszki.
      Problem w polskim upodobaniu do "naj".
      Zawsze muszi byc jakies "naj". Nigdy nie widzialam tego rodzaju
      deklaracji w prasie francuskiej, niemieckiej, wloskiej, belgijskiej,
      hiszpanskiej czy czeskiej.
      Maja kilka ladnych dziewczyn, to sie z tego ciesza ale nie wlaza na
      dach swiata i nie wrzeszcza, ze wszystkie sa sliczne.
      Jednym slowem chodzi o chorobe narodowa trafnie
      nazwana "chciejstwem".I tak jak w domenie damskiej urody owo
      chciejstwo nie jest grozne, tak w innych domenach zycia moze byc
      smieszne, wrecz niebezpieczne.
    • rudolf.ss nieprawda 03.05.09, 18:52
      Rosjanki - piękne
      Włoszki - owłosione pasztety
      Ukrainki - piękne
      Szwedki - większość to piegowate blond wielkie babochłopy z masą powyżej 80kg :)

      Polki - piękne jak i Czeszki i Rumunki (nie mylić z cygankami).
      Jeżeli tego nie dostrzegasz pojedź sobie na zachód na wycieczkę :)
      W takiej Francji czy Anglii to jedyne piękności to mieszanki z emigrantów i
      ludności miejscowej np. pół-azjatki. Większość prawdziwych Francuzek ma nosy
      wielkości małego palca u stopy i silnie rozbudowane kości żuchwy przez co
      wylądają jak patelnia z małą oliwką na środku :D hehe

      Polki i Rumunki rządzą!
      • nicobel Re: nieprawda 03.05.09, 20:53
        Rudolf, rozumiem, ze pol swiata zwiedziles?
        Mieszkam na stale w Szwecji i 80 kilogramowe dupsko u mlodej dziewczyny widze
        raz na jakis dluugi czas. Wiec daruj sobie swoje glebokie przemyslenia
        niewiadomo na jakiej podstawie wysnute...


        • rudolf.ss Re: nieprawda 03.05.09, 21:20
          widziałem w Szwecji kobiety i większość miała około 175-180cm więc nawet
          szczupła przy takim wzroście waży z 70kg. To babochłopy - wysokie i z grubymi
          kościami.
          • venettina Re: nieprawda 04.05.09, 01:29
            Kościmi, drogie dziecko bez podstawowki.

            Wrzucanie czlonkow narodu do jedego worka pt."wszystkie ... sa ..."
            swiadczy o plytkosc autora takiej wypowiedzi.
            • bcde Re: nieprawda 04.05.09, 01:39
              A może kośćmi?
            • annjen Re: nieprawda 04.05.09, 11:27
              >Kościmi, drogie dziecko bez podstawowki.
              A w jakiej podstawówce uczą takiej odmiany?;))))
      • marguyu Re: nieprawda 03.05.09, 23:24
        Biedny rudolfie,
        We Francji przemieszkalam pol zycia i jestem jej obywatelka. W
        Czechach mieszkam od roku.
        Zjechalam caly swiat, ale na takiego pokazowego durnia jak ty nie
        udalo mi sie trafic nawet na najwiekszym intelektualnym zadupiu.
        To odnosi sie do tego oraz innych twoich wpisow, na ktore mialam
        nieprzyjemnosc trafic.
        • rudolf.ss Re: nieprawda 04.05.09, 00:31
          lepiej od razu się przyznaj, że masz mały nos i szeroką żuchwę :D
      • lena-anna Bzdura 10.05.09, 06:13
        Polacy generalnie sa bardzo nieciekawa wizualnie nacja i pod
        wzgledem urody plasuja sie daleko.

        Zarowno kobiety, jak i mezczyzni uroda nie grzesza.
        Przyznac trzeba, ze duzo brzydsi i mniej zadbani sa mezczyzni.
        Czasami da sie na kims oko zawiesic, bo jest zadbany i dobrze ubrany
        ale 99% Polakow to zaniedbane flejtuchy. Nie ma tez co mylic urode z
        dbaniem o siebie.

        Do Latynosek czy Hindusek nie umywa sie zadna Europejka i to
        niestety czysta prawda.
        Generalnie Europejki gina wsrod innych ras....
    • mareczekk77 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 19:11
      Mi się wydaje jednak że statystycznie, jak dla mnie, Polki, Czeszki i Rosjanki
      są najładniejsze. Wiem ze to co powiem wzbudzi kontrowersję ale przyczyna jest
      dość prosta. Dawno za komuny było mało jedzenia, spójrzcie na filmy z tamtych
      czasów, ludzie byli w większości szczupli. A teraz na ulicy katastrofa,
      większość kobiet ma tłuste zwisające brzuchy :) ale też jedzenie jest dostępne i
      każdego stać na nie, i mamy efekt. Na zachodzie zawsze było jedzenie dostępne, u
      nas od kilkunastu lat tak się zrobiło, a na Białorusi czy byłych Państwach ZSSR
      jeszcze jest mało jedzenia, więc i dziewczyny sa gibkie, szczupłe - ale
      spokojnie, kwestia 20 lat jak będa roztyłe i wielkie, agresywne i chore od
      olbrzymich ilosci jedzenia które organizm musi przerobić kosztem innych procesów
      życiowych, i dobrego humoru.
      • jasnorzewska Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 20:32
        Ale uroda i zgrabna sylwetka to nie to samo :P Nie wszystkie zgrabne
        dziewczyny są ładne.
        • musam Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 20:49
          taa, dziwne tylko,ze wiekszosc gwiazd filmowych, modelek itp. to nie
          polki.

          a granice sa juz od wiekow otwarte, wiec cholera, cos ta "nasza" naj
          naj, nikomu sie nie podoba.

          Przyznaje rowniez racje tej osobie , stwierdzajacej, ze polacy maja
          inklinacje do przesadzania w zachwalaniu siebie samych.
          • rudolf.ss Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 00:32
            większość aktorek i modelek to słowianki.
            Chodzi o aktorki pracujące ciałem, a nie grą aktorską czyli gwiazdy porno.
        • mareczekk77 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 20:56
          No nie to samo :) ale jak zgrabna to zawsze można od tyłu się poznawać,
          podziwiać kibić, a twarzy się nie przyglądać :) a jak jest z brzuchem zwisajacym
          dziewczyna i wałkami tłuszczu na boczkach to i zamknięcie oczu nic nie da, i
          kinestetyki się nie wyłączy, i nawet po słuchu słychać jak się ten tłuszcz
          telepie :)))
          • mareczekk77 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 20:57
            A najładniejsze dziewczyny w Polsce to chyba w Krakowie, albo tak trafiam ale aż
            mnie wgniata w ziemię jak widzę te niunie. W Warszawce to w sumie 75% teraz to
            napływowi więc nie można się wypowiedzieć.
            • slawek-dwa-swiaty Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 21:12
              Nie ma to jak cenić piękno kobiecego ciała tak jak Mareczek.
              • wacikowa Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 22:25
                slawek-dwa-swiaty napisał:

                > Nie ma to jak cenić piękno kobiecego ciała tak jak Mareczek.
                >

                Sławku jak tak kochasz Mareczka i gonisz za nim jak psina to może rób to u
                siebie co?
                Nie sądzisz,że takiemu gościowi(ą,ę) za jakiego się uważasz nie wypada tak się
                zniżać?
                • slawek-dwa-swiaty Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 09:34
                  A od kiedy to obecność na forum Gazety jest zniżaniem się?
                  Wiesz - kiedy widzę tekst, w którym pisze się o wałkach tłuszczu to
                  zastanawiam się dlaczego taki powstał?
                  Akurat tak się składa, że Mareczek co innego deklaruje gdzie
                  indziej, a co innego wychodzi tutaj.
                  Ja rozumiem, że można nie lubić osób otyłych, ale ciągły powrót do
                  nich jest nieco męczący.
                  Ja to tylko zauważam. Zauważam ten seksizm, który w tym miejscu jest
                  taki, hmmm, średnio mile widziany...
                  Bawię się.
                  Pozdarwiam
                  • wacikowa Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 11:48
                    Jeśli tak wygląda zabawa gościa (niby)na poziomie to ja dziękuję .
                    Nikt Ci nie zabrania pisać i wyrażać opinię ale Ty tego nie robisz tylko gonisz
                    za "mareczkiem"
                    Kolejne wątki wpieprzając na oślą lub niebyt.
                    Tak jak już napisałam rób to u siebie skoro pasuje Ci taki śmietnik i niskich
                    lotów zabawa.
                    A co do wałeczków to też są dla mnie okropne.Zwłaszcza jak kobieta wystawia je
                    na widok publiczny w przyciasnej koszulce.
                    Jeśli już ma gdzieś dbanie o siebie to niech chociaż nie wystawia tego na widok
                    publiczny.
                    Nie masz za grosz smaku i estetyki?
                    • slawek-dwa-swiaty Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 13:09
                      A kto mi zabroni gonić za Mareczkiem?
                      Kochanica stworzyła kilka wątków na jego temat.
                      On sam pytał czy nie ma łysinki.
                      Przepraszam - co jest złego w zwracaniu uwagi na forum na jego
                      akurat osobę?
                      Ty teraz mnie sie czepiasz - i co? Mam powidzieć, ze TY za mną
                      gonisz? Tak to wygląda.
                      Ja nie pisze przecież niczego zdrożnego - wręcz przeciwnie - mogę
                      się bać, ze to on teraz będzie klamał na mój temat. Nie mam prawa
                      się bronić?

                      A czyja to wina, że kolejne wątki są "wpieprzane na oślą czy w
                      niebyt"? Moja? To ja je tam wpieprzam? Pierwsze słyszę.

                      Śmietnik? A gdzie tu widzisz śmietnik? Jaki śmietnik?

                      Tu nie chodzi o wałeczki, a o podejście do osób. Podejście to
                      powinno być na tyle zdystansowane, by nikt się Ciebie nie czepiał.
                      Jesli panienka pokazuje wałeczki to jej problem.
                      Pozdrrrawiam
                      • wacikowa Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 21:53
                        Hmm a miało być tak "inteligentnie" a tu dup**:)
                        W obracaniu kota ogonem jesteś najlepszy.
                        Jeśli odpowiadanie nazywasz "czepianiem się" to niestety nie mamy o czym dyskutować.
                        Ja już wszystko wiem i gratuluję czytelników:)
                        W sumie tak samo jak PiSowcom wyborców.
                        Taa :) Najlepiej zwalić winę na kogoś innego.
                        Coś w stylu"to nie ja prose pani to ona"
                        Na tym kończę bo mój czas cenny i poświęcany godnemu przeciwnikowi.
                        Nijakich omijam:)
                        Walenie jak grochem o ścianę mnie nie rajcuje.
                        Żegnam.
            • lacido Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 21:26
              a te w Krakowie to same krakuski co? ;)))
            • la_vaniglia Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 21.05.09, 12:33
              a dziekuje, dziekuje;) to prawda w Krakowie prawie same ładne dziewczyny, w
              Szczecinie też urodziwe dziewczęta chodzą, to pewnie wynik mieszanki genów, co
              oczywiście na plus im wychodzi, bo zdrowie daje
            • la_vaniglia Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 21.05.09, 12:39
              a dziekuje, dziekuje;) to prawda w Krakowie prawie same ładne dziewczyny, w
              Szczecinie też urodziwe dziewczęta chodzą, to pewnie wynik mieszanki genów, co
              oczywiście na plus im wychodzi, bo zdrowie gwarantuje;)
      • edy-taa Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 11:00
        Hehehehe, śiwetlana przed nami przyszłość! :P Ciekawe, jak mężczyźni
        będą wtedy wyglądali...
    • iguana1987 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 20:57
      Mi się jednak wydaje, że polki rzeczywiście są piękne, zwłaszcza dla
      obcokrajowców. To, co dla nas codziennością, czyli tą "pospolitą
      polską urodą", dla nich jest egzotyką. Myślę, że chodzi tu też o co
      innego. Kiedy przejdziemy się ulicami polskich miast, zauważymy
      brzydkie i ładne dzewczyny, jednak większość z nich jest bardzo
      zadbana i "wyrobiona". Hiszpanki, Niemki, Angielki, Holenderki itp,
      z tego co zauwazyłam to przechadzają się w lumpiastych spodniach i
      bez staników po ulicach i bardziej olewają kwestię wyglądu. U nas
      jest strasznie sztywno i ponuro pod tym względem, ale kobiety
      wyglądają pięknie.
    • marek.usc pieprzysz głupoty 03.05.09, 21:00
      kompleksy masz i tyle, dla mnie polski są świetne
    • kora3 Statystycznie, to chyba najpiekniejsze 03.05.09, 21:04
      są Wenezuelki, bo najczesciej są w czołowce finałowej wyborów miss
      świata :)
      Polki, jak chyba wszystkie kobiety na kazdym z kontynentów i w
      kazdym z krajów bywają i piękne i ładne, i przecietne, i niezbyt
      ładne, i brzydkie.

      To samo dotyczy wszystkich innych kobiet. Nie zachwycam się urodą
      Ukrainek w ogólnosci, choć bywaja wsród nich b. ładmne i piekne
      kobiety, ale sa i tak beznadziejnie brzydkie, ze słabo się robi.
      Pomijam juz fakt, ze czesto te ładne Ukrainki oszpecają się
      krzykliwym makijażem na kazdą pore dnia oraz bazarowym stylem
      ubierania się. Włoszki tak naprawde bywają b. piekne, ale też
      grzesza nadmiernym makijazem i szybko sie starzeją. Szwedki - rzezc
      gustu - jeśli komuś podobaja sie bardzo jasne i wysokie kobiety.
      Rosjanki - bywa róznie.
      Piekne sa niektóre Somalijki, ale jak wszystkie babki na swievie -
      niektóre. Jestem przeciwna uogólnianiu w tym zakresie też
    • panirogalik Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 21:09
      a widziałaś Niemki albo Angielki? Owszem, zdarzają się perełki ale mi chodzi o
      ogólną średnią krajową. Co dziwnego, panowie tych nacji są ciachowaci.
      • madai Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 21:32
        Wg mnie Polki nie sa jakimis pieknosciami. Maja mysie wlosy,
        ewentualnie blond, szara cere, raczej szczuple, choc teraz coraz
        grubsze, jasne rzesy, zero wyrazu...

        Ladne sa Azjatki, wyraziste, Wloszki z buzi, z figury
        niekoniecznie..., Rosjanki tez sa ladne, Skandynawki takie
        filigranowe blondyneczki tez.

        Reszta dosc pospolita.

        Ja na szczescie - nieszczescie - nie wygladam jak typowa Polka.
        • alpepe Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 21:39
          a które azjatki, uściślij? Mongołki może? Bo azjatki też są różne.
          • lacido Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 21:44
            co Ty powiesz ;))) skoro Polki są takie same to i Azjatki ;)
            • alpepe Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 21:50
              no właśnie, jednak Azjatki wielką. Tak coś czułam, ze piszę z błędami :-)
              • lacido Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 21:51
                ano zdarza się ;) myślałam na początku, że chodzi Ci o to, że Azjatki są wielkie
                ;)))
                • alpepe Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 22:02
                  no, takie Mongołki to są pewnie :-)
        • cyklamen111 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 00:55
          madai napisała:

          > Wg mnie Polki [...] maja mysie wlosy,
          > ewentualnie blond, szara cere, raczej szczuple, choc teraz coraz
          > grubsze, jasne rzesy, zero wyrazu...
          >
          mnie również nie podoba się słowiański typ urody.
      • blondynka82 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 21:39
        Ciachowaci?! Chyba nie masz na myśli, ze to przyslowiowe "ciacha"?!
        Anglicy to najmniej urodziwi meżczyźni jakich kiedykolwiek mialam
        okazje spotkac-czy n w hotelach na wakacjach, czy na zaganicznych
        praktykach, czy na rynku w krakowie-masakra!!!
        • panirogalik Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 23:55
          jest takie powiedzenie, jedni lubią jak im cyganie grają a drudzy jak im nogi
          śmierdzą ;)
          widzisz jaki ten świat jest zaskakujący;)
        • jj1978 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 11:25
          > Anglicy to najmniej urodziwi meżczyźni jakich kiedykolwiek mialam
          > okazje spotkac-czy n w hotelach na wakacjach, czy na zaganicznych
          > praktykach, czy na rynku w krakowie-masakra!!!

          haha, doly spoleczne bardzo zadko sa atrakcyjne, bez wzgledu na
          narodowosc:)
    • eastern-strix chodzi o to,ze... 03.05.09, 21:34
      ...Polka bez makijazu nie pojdzie wyrzucic smieci.

      pomylila sie co poniektorym uroda z dbaloscia (moze i czasem przesadna) o siebie ;)
      • alpepe Re: chodzi o to,ze... 03.05.09, 21:51
        że niby co? Bez przesadyzmu.
        • rychu_taxi_drajwer Re: chodzi o to,ze... 10.05.09, 14:25
          Tak tak, ma rację.
          Polki są zadbane, bo tkwimy w konwenansach. Koleżanki prawią koleżankom
          komplementy, jak ładnie wygląda, komentują ubiór itp. Na zachodzie czegoś
          takiego nie ma, bo każdy się ubiera jak ma ochotę, więc tamtejsze kobiety to
          często takie rozklapciuchy.
    • paulinaa Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 21:50
      idź do psychologa pozbyc się kompleksow;]
      • aniolek_ola Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 22:01
        Bo najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny:)
        Generalnie uważam że Polki są ładne. Mało jest tu dziewczyn po
        prostu brzydkich
        • alpepe Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 22:06
          a może to ładne, do czego jesteśmy przyzwyczajeni?
          Jak 12 lat temu byłam w Anglii, to co któraś dziewczyna mi się spodobała, to
          okazywało się, że Polka. Teraz w Niemczech też podobają mi się zwykle albo
          Rosjanki, albo Polki, dziwnym trafem.
          • nadie91 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 22:25
            Kiedy bylam w Anglii i rozmawialam ze znajomym Anglikiem, powiedzial mi, ze
            Polke odrazu mozna na ulicy rozpoznac. To samo w Belgii lub Nimczech. Prawda
            jest taka, ze kobiety w tych krajach nie naleza do najldaniejszych na swiecie.
            Ladna Brytyjka lub Niemka to rzadkosc. Takze z ta naszą uroda jest troche
            prawdy. Ogólnie z relacji znajomych i swoich spostrzeżeń mogę stwierdzić,że
            polskie dziewczyny np. w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Belgii i USA uznawane sa
            za ładne.
            Jest również wiele teorii na temt polsich mężczyzn, ale nie bede tu o tym pisac;)
            • alpepe Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 22:30
              nadie91 napisała:


              > Jest również wiele teorii na temt polsich mężczyzn, ale nie bede tu o tym pisac
              > ;)
              Ten sumiasty polski wąs. Zawsze uważałam, że to stereotyp, dopóki nie wyjechałam
              za granicę :-). Polacy (z wyjątkiem mojego męża, ofkors, który ma dziwną urodę)
              są OKROPNI. Ten wąs, sylwetka i tępe rysy.
              • iluminacja256 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 11.05.09, 09:57
                Wąsy to chyba nosiło sie w latach 80-tych ? Obecnie w pokoleniu 30
                latkow facet z wąsami to jakiś ewenement.
    • wacikowa Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 03.05.09, 22:26
      Brzydula jesteś i tyle.:)
    • kokosowa_ja Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 00:12
      A mnie sie typowo polska uroda podoba:), chociaż słowianki i czeszki sa
      ładniejsze ale my polki tez ładne jestesmy.
      • grassant Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 00:36
        kokosowa_ja napisała:

        > A mnie sie typowo polska uroda podoba:), chociaż słowianki i
        czeszki sa
        > ładniejsze ale my polki tez ładne jestesmy.

        chodzi Ci o: Słowaczki, Słowenki czy Słowinki?
        • lacido Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 13:40
          może słowiki? ;)
          • grassant Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 22:34
            lacido napisała:

            > może słowiki? ;)
            >
            :P w końcu jest maj. I słowiki spać nie dają, patrz Dekameron
            PPPassolini. ;))
            • lacido Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 05.05.09, 13:52
              mnie tam przyszła do głowy pani Słowikowa ;)
    • starucha_izergiel Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 00:41
      Dowiadywałam się u źródeł, czyli zapytałam własnego faceta, który przypadkowo
      jest też Hiszpanem. On by Polki od Ukrainki nie rozróżnił, ale twierdzi, że ta
      uroda przyciąga (np południowców) bo jest taka I N N A i oto cały sekret.
      Dodam, że jego kuzyn jest ze Słowaczką, a inni koledzy czy kuzyni wypytują mnie
      co chwila, czy nie mogłabym ich poznać z jakąś koleżanką (Polką oczywiście).
      • rachela25 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 01:18
        Najładniejsze kobiety to arabki. Są śliczne .
      • olgab4 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 01:52
        Moj facet (Brytyjczyk, swoja droga z zupelnie nie-brytyjska uroda) uznal, ze
        Polki przyciagaja wlasnie dlatego, ze sa "inne". Mieszkam w Szkocji. Szkotki w
        wiekszosci sa male, pulchne, zle ubrane, maja krzykliwy makijaz i zero wdzieku.
        Wszystkie podobne, fryzury podobne, makijaz podobny, ciuchy podobne. I mowie
        calkiem szczerze i bez zlosliwosci, dziewczyny tu sa po prostu niezbyt
        urodziwe. Polki sie wyrozniaja, maja swoj styl, inne fryzury, inny makijaz, no i
        w ogole sa egzotyczne. Jak widze piekna dziewczyne na ulicy, to przewaznie
        obstawiam, ze Polka.
        Znam tez sporo ladnych Czeszek, Łotyszek, i Węgierek.
        • jamesonwhiskey Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 20.05.09, 17:36
          > Polki sie wyrozniaja, maja swoj styl, inne fryzury, inny makijaz,

          wyrozniaja fakt ale czy na plus to nie wiem
          fryzura "bober" czyli jakos tak bialy czubek i ciemne wlosy pod spodem
          albo tleniony blond wlosy spalone max,
          albo fryzjera od lat nie widziala , abo jakis tapir

          styl -
          1) trampeczki biale, jeansy, krotka kurtka z futerkiem
          2) ku...szcze w swiecacych strojach jak tania dziwka ze wschodu

          zasadniczo male pekate i h...owo wygladaja
          oczy rozbiegane, lustruja kazdego kto przechodzi

          makijaz jakims tanim gownem robiony ,
          wyglada jakby byl jakims tanim gownem robiony czyli raczej slabo
    • solange25 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 08:05
      wacikowa napisała:

      > Brzydula jesteś i tyle.:)

      Czasem juz chyba wolalabym byc brzydula, miec cos charakterystycznego w twarzy
      niz byc banalnie nijaka jak 90 % kobiet w tym kraju. Jest bardzo malo pieknych
      Polek, wiekszosc jest po prostu niebrzydka, co najwyzej ladna.
      • jj1978 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 09:35
        haha, to sie trzeba bylo urodzic piekna polka, takie tez sa:)

        jak juz wielu pisalo powyzej, uroda to rzecz wzgledna i tak samo jak
        z rozkladem inteligencji wiekszosc jest przecietna w kazdej nacji:)
        jest wiec duze prawdopodobienstwo ze jak bys sie urodzila w
        hiszpanii, rosji czy szwecji tez bys byla przecietnaj urody
        hiszpanka, rosjanka, czy szwidka tak jak teraz jestes przecietnej
        urody polka!!
        mi tam moja polska uroda w niczym nie przeszkadza, nawet wyroznia
        sie na plus wsrod rodaczek tez, wiec nie becz tutaj ze to polki nie
        ladne tylko biegnij z pretensjami do rodzicow ze malo urodziwi
        moze???
      • dirty.little.lie Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 12:25
        > Czasem juz chyba wolalabym byc brzydula, miec cos charakterystycznego w twarzy
        > niz byc banalnie nijaka jak 90 % kobiet w tym kraju. Jest bardzo malo pieknych
        > Polek, wiekszosc jest po prostu niebrzydka, co najwyzej ladna.


        O jezu, kobieto a jaki Ty masz z tym problem? :DD
    • slawek-dwa-swiaty Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 09:37
      To o czym piszesz - że ładne są przedstawicielki innych krajów, a
      Polki są pospolite to stereotyp. Gdybys mieszkała we Włoszech też
      widziałabyś te brzydsze, a nie tylko posągowe piękności.
      Na tle krajów świata Polki wypadają bardzo dobrze, a ta pospolitość
      to nic innego jak kurz codzienności.
      Pozdrrr
    • stinefraexeter Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 10:07
      Jak zawsze temat rzeka...

      Chyba warto by wyjaśnić z samego początku kilka spraw.

      Nikt poza Polska nie uważa Polek za "najpiękniejsze kobiety świata". To jakiś
      dziwaczny wymysł, którym podniecamy się od lat, ale który z rzeczywistością nie
      ma zbyt wiele wspólnego. To że jakiś poludniowiec na Erasmusie zachwyca się
      Polkami w tv odpowiada wpatrywaniu się przeze mnie we włochów w rzymie (bo tylu
      brunetów w PL nie uświadczysz) - INNOŚĆ i tyle. Inność fascynuje, ale tylko do
      pewnego stopnia.

      Jasne, ktoś może uwielbiać słowiańską urodę, podobnie jak niektórzy uwielbiają
      urodę południową, skandynawską bądź też tajską. Gust i tyle.

      Po drugie, niektórzy mylą chyba urodę z zadbaniem. To że statystyczna Polka nie
      wychodzi z domu bez makijażu, a do supermarketu chodzi w szpilkach ma tylko
      pewien związek z urodą i czasem (by nie powiedzieć często) urody nie dodaje. W
      skandynawii najbardziej odstawione w sklepach są właśnie
      "cudzoziemki/nieetniczni": Arabki z natapirowanymi włosami i mega dekoltem,
      Azjatki (głównie obcasy) i właśnie Polki (z obowiązkowym balejażem i super
      obcisłymi dżinsami na pupie). Może się to podobać lub nie, ale przede wszystkim
      wynika z uwarunkowań kulturowych, a te są wybitnie subiektywne.

      POnadto zgadzam się po części z auorką, że polska uroda jest trochę nijaka.
      Wynika to IMHO ze specyfiki słowiańskich rysów. Są delikatne i mało wyraziste
      (znów, zaleta jak i wada, w zależności jak na to spojrzeć). Słabo zarysowana
      szczęka, cienkie szarobure włosy..

      Nie twierdzę że Polki są brzydkie, są po prostu normalne. Najpiękniejsze jednak
      z pewnością nie.

      PS 1. Natomiast z dwojga złego wolę już roześmianą Dunkę w spodniach od dresu,
      która wyskoczyła do sklepu po bułki niż odstawioną Polkę z marsem na twarzy i
      buzią w ciup, która przemierza sklepowe korytarze skupiona niczym agent na misji
      specjalnej - nie uśmiechnie się do kasjera tylko non stop będzie poprawiać włosy.

      PS 2: A jak czytam te peany na rzecz polskiej urody to uświadamiam sobie, jak
      bardzo mentalnie tkwimy jeszcze w trzecim świecie. Ludzie, wyluzujcie trochę.
      Jak nie będziemy NAJpiękniejsze, to czy świat się zawali, a ojczyzna popadnie w
      ruinę?
      • jj1978 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 10:17
        ale nikt chyba tutaj nie twierdzi ze polki to swiatowe pieknosci:)
        mit urody polek to taki troche mizoginistyczny stereotyp - niewiele
        nam sie jako nacji udaje wiec czyms sie trzeba pocieszac, afganki
        dla afganczykow tez sa pewnie najpiekniejsze dlatego je tak
        wspaniale traktuja:)))

        • stinefraexeter Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 11:00
          No nie wiem, w końcu według niektórych Polski są "NAJpiękniejszymi kobietami
          świata"...

          Zgadzam się z tym co napisałaś. To po prostu typowe myślenie narodu z
          kompleksami. Miejscowe Turczynki też uważają się za najpiękniejsze we wsi, bo
          mają burzę włosów, obrysowane czarną kredką oczy, przy każdym ruchu pobrzękują
          złotą biżuterią, a każdy ich krok to niosący się na kilometr stukot obcasów. I z
          pogardą patrzą na nieumalowane skandynawki, które cienkie blond włosy związują w
          niedbały warkocz.
          A który typ urody jest ładniejszy? Kto to wie! Wszysto zależy od tego, kim my
          sami jesteśmy i co nam najbardziej odpowiada.

          To, że kultury są różne i bogate, jest fajną sprawą. Cała parodia wychodzi
          dopiero wtedy, kiedy właśnie te Polki i Arabki zaczynają uważać się za
          najładniejsze, tylko dlatego, że są inne. To dopiero jest nieco żałosne i
          dobitnie świadczy o tym, jak "dzicy" jesteśmy mentalnie.
      • stella25b Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 10:51
        Zgadzam sie z przedmowca w 100%!!!

        Celna uwaga, ze Polki sa od samego rana zadbane i w makijazu....co
        oczywiscie nie swiadczy o tym, ze ladniejsze od....
    • forumowicz_pospolity Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 10:14
      lubię tą "nijakosc i pospolitość" którą dotrzegam na ulicach
      jest ona lepsza niż ta którą widziałem w paru krajach zagranicznych
      i "tej myśli Wojtek się trzymajmy":)
      • envi Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 11:20
        hej, mieszkam w Szkocji wiec dorzuce 3 grosze od siebie - w Polsce
        uchodze za dziewczyne ladna, ale nie jakas super atrakcyjna, mozna
        nawetp owiedziec ze na tlem lodszych dziewczyn za dosc przecietna,
        za to w Szkocji jestem super laska i faceci sie ogladaja za mna na
        ulicy. Szkotki to brzydule. Ogolnei slowianska uroda chyba ma to do
        siebie ze mamy dosc regularne rysy twarzy i harmonijne sylwetki -
        chociaz zdarzaja sie odstepstwa od reguly. Ale Polki sa ladniejsze
        niz Szkotki.
        • stinefraexeter Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 11:34
          Jak dla mnie to po prostu inność.

          W Grecji też się cieszyłam powodzeniem, nie dlatego, ze taka piękność ze mnie,
          tylko z racji odmiennej urody. Z kolei mój facet nordyk przez moje polskie
          koleżanki jest uważany za super hiper przystojnego, chociaż w swojej ojczyźnie
          nie wyróżnia się niczym od innych facetów.

          Fascynuje nas odmienność. Nie tylko kolor skóry, oczu czy włosów, ale również
          odmienne rysy twarzy, inny typ sylwetki, postura, sposób chodzenia i mówienia...
          Co jest ładniejsze, nie sposób obiektywnie stwierdzić.
          Pamiętam, że kiedyś w jakimś magazynie którejś z linii lotniczych natknęłam się
          na felieton, w którym autor brytyjczyk żartobliwie sugerował przeciętnemu
          obywatelowi Wlk. Brytanii, by pojechał do Polski, bo "okazuje się, że dźwięk
          imienia <John> wymówiony z brytyjskim akcentem, od razu przyciąga uwagę polskich
          kobiet".
          Ot, fascynacja innością.
    • anaisanais Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 11:26
      Ja uwazam ze Polki sa atrakcyjne, choc faktycznie nie oryginalne,
      ale za to kobiece, zadbane, maja proporcjonalne i kobiece ksztalty.
      co do wloszek to jakos mnie nie porazilo, choc sie fajnie ubieraja
    • cora-lina Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 11:28
      Tez nie wiem, skad wzial sie ten mit, ze Polki sa takie piekne. Na swiatowych
      wyborach miss polskie dziewczyny nie robia wcale furory.
    • mary_an 2 typy Polek 04.05.09, 12:16
      Zawsze rozpoznam Polke za granica, jesli nalezy do jednego z dwoch typow, ktore
      sie wyrozniaja wsrod innych nacji:

      - wypindrzone, utlenione, polgole laski z dlugimi tipsami, glowne slowo jakie
      pada z ich ust na ulicy to k****. Jak ide na spacer po miescie to takich widze
      bardzo duzo, wszystkie maja bardzo sztuczny kolor wlosow, bardzo krzykliwy
      makijaz, bardzo tandetne ubrania, przy czym uwazaja sie za szczyt atrakcyjnosci.
      Oczywiscie maja powodzenie, bo sa latwe. Nic dziwnego, ze faceci na nie gwizdza,
      podrywaja na wszystkie chamskie sposoby - tym dziewczynom to wlasnie imponuje i
      utwierdza je w przekonaniu, ze sa takie fajne.

      - szare myszy. Tych widze wiecej na uczelni - szare, przyklapniete blond wlosy,
      delikatny makijaz, ktory tylko uwypukla ta szarosc i brak wyrazu, zwykle jakis
      szary/bezowy kostium ze spodnica, siedza gdzies tam w kacie i sie wstydza, ze
      zyja. Nigdy sie nie odezwa, chodza zawsze przygarbione i zawstydzone. Taki typ
      religijnej kujonki.

      Te dwa typy Polek za granica rozpoznaje na kilometr, na szczescie sa jeszcze
      normalne dziewczyny, ktore troche lepiej wygladaja i nie rzucaja sie az tak w
      oczy. Ja na szczescie nie naleze do zadnej z tych dwoch kategorii, ani wygladem
      ani zachowaniem.

      Mysle, ze te wypindrzone jakby troche mniej sie malowaly i lepiej ubieraly, to
      nie byloby tak zle. Te myszowate natomiast potrzebuja troche wiecej pewnosci
      siebie, charakteru i nawet przy tym stroju i wygladzie moglyby byc atrakcyjne -
      wyprostowac sie, wypiac biust, isc pewnie srodkiem korytarza a nie przemykac
      zgarbione gdzies po katach - od razu byloby lepiej.
    • julyana Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 12:22
      Podobno 80% Polek (chociaż imo ta wielkosć jest nieco przesadzona)
      to kolorystyczne lata - włosy w kolorze mysi blond lub mysi brąz,
      jasna cera o chłodnym odcieniu, jasne usta, słabo widoczna oprawa
      oczu. Ja mam to szczęście, że jestem wiosną.:P
      Poza tym wiele dziewczyn sie farbuje i z tego mysiego koloru włosów
      robi sie jasny blond lub kasztanowy brąz, co nadaje ich urodzie
      wyrazistości.
      Sam wyżej wymieniony typ urody mnie sie nie podoba, ale zawsze gdy
      idę ulicą to widzę sporo ładnych dziewczyn - moze nie od razu
      pieknosci, że patrzę i zmieniam orientacje:), ale po prostu ładnych.
      Przystojnych facetów jest mniej, ale też sie zdarzają. Natomiast nie
      wiem gdzie mieszkaja ci, którzy na każdym kroku widują grube osoby,
      bo ja takie widzę baaardzo sporadycznie.
      • simply_z Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 12:50
        zaletą słowiańskiej urody jest to ,że nie starzejemy sie tak szybko
        jak Hiszpanki czy Włoszki, które często są ladne do 30 tki a potem
        jest juz tylko gorzej.Fakt w Polsce widzialam wiele ladnych
        dziewczyn ale praktycznie mało piękności ale to co dla nas jest
        pospolitością dla wielu jest zaletą, mam zanjomego Argentyńczyka o
        włoskim rodowodzie ,chlopak jest przesliczny ale w swoim kraju
        uchodzi za normalnego ,wrecz niczym sie nie wyrozniajacego.Ale
        faktycznie dosc ciekawa rzecz ,na stypendium na ktorym przebywam za
        granica widzialam wiecej ladnych niemek.. holenderek ,francuzek niz
        polek.No i mamy tez fatalne wlosy..w wiekszosci cienkie ,trudne do
        ulozenia ,ufarbowane na niesmiertelny blond.
        Za to polscy faceci...coz nie naleza do
        przystojnych ,powiedzialabym ,ze sa wrecz brzydcy.Ta delikatna uroda
        wypada jeszcze gorzej w zderzeniu z meskimi rysami .Na 10 spotkanyvh
        na ulicy facetow moze jedne jest znośny.
        • julyana Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 12:57
          Jeśli chodzi o facetów, to Polacy do wieku około 35 lat wygladaja
          ok, później juz z górki, coraz gorzej.:) Są nieliczne wyjątki. Nawet
          18-letnie chłopaczki potrafia fajnie wygladać (pedofilia:). U kobiet
          jest troche inaczej, nastolatki często nie widzą jak się ubrać i co
          im pasuje, a co nie i że nie trzeba za wszelką cene mieć gołego
          brzucha i rurek bo 90% koleżanek tak sie nosi.:) Co do włosów to
          rzeczywiscie więksozsć farbuje ten mysi kolor na blond, o ile nie
          jets to żółty blond lub stylizacja na dresiarke, to nie wyglada to
          źle.
          • envi Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 13:29
            ktos napisal ze za granica rozpoznaje sie 2 typy polek - wypindrozne
            tipsiary albo szare myszy - to prawda, ze sporo jest tkaich wlasnie
            okazow, ale duzo jest ladnych zadbanych dziewczyn, mnie to w Polakch
            za granica (bo tu meiszkam) poraza najbardziej jakas moda na
            balejaze czy pasemka w kolorze czarno- bilaym, albo jakies na maxa
            tlenione sztuczne blondy...w ogole, fryzury sa jakies takie
            niedobrane do urody, mega sztuczne, nalakierowane, i te straszne
            balejaze robione domowym sposobem...brrr

            aaa, i jeszcze umilowanie do czarnych filoetow, albo jakis tam
            czerwieni - to jest mega sztuczne.
            • angelina25 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 13:47
              Bo niestety za granice, glownie na wyspy statnio, wyjezdzaja prosci ludzie,
              zazwyczaj po zawodowkach, niewyksztalceni, ot takie tam prostaczki. Malo jest
              takich osob, co maja skonczony uniwerek i wyjezdzaja do Angli czy do Niemiec.
              Jak ktos ma dyplom wyzszej uczelni to zazwyczaj prace tez ma na poziomie za
              granica - a jezeli jest osoba na poziomie, to odzwierciedla to tez jego stroj i
              sposob bycia. Polonia za granica to przewaznie takie niewyksztalcone prostaczki.
              Tak jest w moim rodzinnym miasteczku - najwieksze nieuki i prostaki powyjezdzaly
              do Anglii.
              • koni42 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 10.05.09, 12:33
                To i ja się dopiszę. Dokładnie uważam, tak jak przedmówca...Mieszkam
                we Francji, w "stolycy". Polaków i Polki rozpoznam na kilometr.
                Rosjan też, ale to zupełnie inna historia. Dokłądnie też wiem, kto
                jest turystą a kto robi "karierę" za granicą. Pracuję w dużej firmie
                z kilkoma Polkami w różnym wieku. Starsze...wyglądaja tak, jak
                pewnie wyglądałyby w POlsce - nie ma o czym gadać. Jest też
                młoda...Taki typ "oazowy", co to naoglądało się kolorowych magazynów
                i niezbyt trafni aplikuje :-(
                Generalnie JA robię tutak furrorę, bo podobnomam słowiańską urodę.
                dziwne, bo w Polsce miałam urodę "włoską" a panowie spod sklepu z
                piwem wołąli za mną: cyganicha ;-)
                • lizzy1 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 21.05.09, 00:06
                  koni42 napisała:


                  > Generalnie JA robię tutak furrorę, bo podobnomam słowiańską urodę.
                  > dziwne, bo w Polsce miałam urodę "włoską" a panowie spod sklepu z
                  > piwem wołąli za mną: cyganicha ;-)

                  Bo uroda słowiańska to niekoniecznie lniana grzywa, jasne tęczówki i buzia jak
                  kołacz. Ukraińcy z południa mają często urodę tzw. południową. Że o Słowianach
                  Południowych (kraje b. Jugosławii) już nie wspomnę- smagli, czarnoocy i
                  czarnowłosi :-)

                  A najwięcej pięknych kobiet, zdaniem znanych mi mężczyzn, można spotkać w
                  Słowenii :-)
    • infinity51 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 20:10
      ja podobnie jak kilka osob przede mna zauwazylam, ze opinie jakoby
      Polki byly najpiekniejszymi kobietami na swiecie rozpowszechniaja
      przede wszystkim nasi rodacy :) podpytalam rowniez mojego chlopa
      (ktory Polakiem nie jest) i twierdzi, ze nie spotkal sie z taka
      opinia. W jego kregach ze tak powiem za niezwykle gorace uchodza
      dziewczyny z Ameryki Pld:) (gl.Wenezuela, Brazylia, Urugwaj,
      Argentyna). Rowniez tu gdzie mieszkamy nie zauwazylam aby byl jakis
      szal na Polki :)
    • vandikia Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 04.05.09, 20:17
      Gdzie Polkom do nich? Nie żartuj nawet, jest wiele pięknych Polek,
      to że się do nich nie zaliczasz, co sama podkreśliłaś, nie znaczy że
      ich nie ma. Jest i to bardzo dużo ładnych, zgrabnych, zadbanych
      Polek i inne nacje się do nas nie umywają :)
    • rudolf.ss Polki są najlepsze i koniec gadki! 04.05.09, 22:13
      Jak lubicie wąsiaste Włoszki, francuskie mordy jak talerze lub bydlęce Szwedki
      to się tam wyprowadźcie. Polakom mają się podobać Polki!
      Polki mają mieć zielone lub szare oczy, ciemny blond włosy, jasną szarą cerę,
      być niskie i chude. Tak wygląda PRAWDZIWA POLKA.

      Nie podoba się to paszoł won! :D
    • premeda Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 05.05.09, 08:45
      Najpierw się miałam zbulwersować, że Polki to nie tylko blondynki,
      istnieją też szatynki i brunetki ale się rozmyśliłam, bo dzięki temu
      zaliczam się do tych wyróżniajacych się urodą :) I już wiem czemu
      osoby, które widziały mnie zaledwie przez chwilę zawsze mi cześć
      mówią, co dla mnie jest irytujące, bo nie mam pamięci do twarzy :)
      Ja akurat się cieszę, że mam coś we krwi i urodzie z Dżyngis
      Chana :D
      • angelina25 Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 05.05.09, 10:40
        premeda napisała:

        > Ja akurat się cieszę, że mam coś we krwi i urodzie z Dżyngis
        > Chana :D

        To chyba nie ma sie czym chwalic :D
        • premeda Re: Nijaka, pospolita uroda Polek 05.05.09, 11:27
          Jest się czym chwalić, bo to, że mam coś z niego nie oznacza, że
          jestem do niego podobna :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka