Dodaj do ulubionych

Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliwa?

15.05.09, 12:23
Przeżyłam już jakoś kolezankę mężatkę płaczącą nad moim losem niemężatki i jej
pełne współczucia pocieszanie , że "na pewno tez sobie kogoś znajdę i jeszcze
będę szczęśliwa",
ostatnio musiałam wysłuchać tyrady właśnie rozwodzącej się znajomej (sama
kiedyś zdradzała męża, teraz mąż ją kolejny raz pobił więc wniosła sprawę o
rozwód) , że nieprawdą jest moje stwierdzenie ze jestem szczęśliwa bo nie
mając rodziny, męża nie mogę być szczęśliwa,
na forum wystarczy powiedzieć , że się jest samej bez faceta to od razu słyszy
się to samo...

więc jak to jest? :) Stan "posiadania chłopa" to niby wyznacznik szczęścia? a
brak faceta na wyposażeniu to znak, że kobieta musi żyć w umartwianiu się? :):)
Obserwuj wątek
    • paul-a993 Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 12:33
      na pewno fajnie jest mieć bliską osobę ale myślę że brak faceta u boku nie
      oznacza od razu że masz być nie szczęśliwa przecież jest dużo innych rzeczy
      które dają szczęście i satysfakcję a poza tym bycie w związku nie zawsze oznacza
      szczęście
      • yoko0202 no właśnie 15.05.09, 12:46
        poza tym 'niebycie' w stałym związku nie musi oznaczać, że każdego
        wieczoru jesteś sama:)
        dobre strony braku faceta w domu:
        - możesz chodzić z nieogolonymi nogami i innymi częściami ciała,
        jeżeli taką masz akurat ochotę
        - możesz się do woli spotykać z różnymi kolegami 'na kawę', która
        miała być bez podtekstów, ale i tak wiadomo że jest z podtekstem
        - możesz mieć profile na portalach randkowych i oglądać zdjęcia
        fajnych facetów z nagimi torsami, i nikt ci złego słowa nie powie
        - możesz mieć ochotę na gorącą kąpiel i dobrą książkę, zamiast
        dzikiego seksu, i nikt nie będzie miał pretensji
        - możesz się szykować do wyjścia nawet i pół dnia, nie narażając się
        na dziwne komentarze
        - możesz zawsze jeździć swoim własnym samochodem wyłącznie jako
        kierowca
        - możesz kupić w sklepie wyłącznie zieloną sałatę, biały serek i
        wodę niegazowaną
        - możesz w każdej chwili zaprosić do domu koleżanki, schlać się do
        nieprzyzwoitości przy ckliwej muzie i obrobić tyłki wszystkim znanym
        i nieznanym facetom
        i milion innych rzeczy, które ja dopiero odkrywam a które bardzo mi
        się podobają:)
        • listekklonu Re: no właśnie 16.05.09, 08:33
          Yoko, osba w związku też może robić większość rzeczy, które
          wymieniłaś, chyba że jest się z jakimś tyranem domowym :)
        • brak.slow Re: no właśnie 16.05.09, 11:26
          przybij piątke :D dodam od siebie, ze:
          -nie masz męża i dzieci a to oznacza ze masz czas tylko dla siebie i dla
          wlasnych przyjemnosci, nie wstajesz po nocach, nie babrasz sie w g.. mąż nie
          truje Ci dupy bo go nie ma, ehhe, nie ma problemow w stylu: "dlaczego mi nie
          pomagasz, jestem ze wszystkim sama, i dlaczego znowu wrociles do domu
          podchmielony?" itd itd itd, zero stresow tego typu. przestan sie przejmowac, bo
          te laski pewnie czują,ze zmarnowaly zycie i tylko dogadują bo zazdroszczą. na
          kilometr to czuć, amen
    • sadosia75 Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 12:36
      czesc spoleczenstwa wlasnie tak mysli. skoro sama tzn, ze cos z nia
      nie tak, czyli gorsza od tych,ktore maja meza. przechodza na tryb
      wsppolczujemy tobie biediaszko,ze jestes sama i pocieszamy cie
      kazdym mozliwym sposobem.

      na szczescie sa takie wybryki natury jak ja i nie mysla jak czesc
      sppoleczenstwa :)
      • marzannanka Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 17.05.09, 01:50
        > czesc spoleczenstwa wlasnie tak mysli. skoro sama tzn, ze cos z nia
        > nie tak, czyli gorsza od tych,ktore maja meza. przechodza na tryb
        > wsppolczujemy tobie biediaszko,ze jestes sama i pocieszamy cie
        > kazdym mozliwym sposobem.

        a nie zawsze jest czego współczuć i wydaje mi się, że im ktoś ma lepsze zdanie o
        sobie, czuje się wartościowszy, tym jest bardziej wymagający i ciężej jest mu
        się z kimś związać, tak jest przynajmniej u mnie.
    • jpnzpmz Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 12:49
      Pocieszaj się, pocieszaj, o ta rozwódka, a tamta ma meza pijaka.
      Poczytaj jeszcze kilka artykułów o singlach, jak to byc cool singlem
      jest, a po 30 to będziesz starą zkorzkniałą babą. I kupisz sobie
      kota. I komplet wibratorów.
      • aurelia_aux Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 12:59
        Oczywiście, że NIE.
        Kobieta bez faceta nie musi żyć w ascezie i umartwiać się, właśnie powinna żyć :)
        Związek nie oznacza wyznacznika szczęścia, jeśli by tak było, to dlaczego nie są
        nieszczęśliwe te zdradzane? poniżane?
        Każdy żyje swoim życiem, tak jak mu się podoba i niech tak zostanie:)
      • yoko0202 spoko 15.05.09, 13:10
        jpnzpmz napisała:

        > Pocieszaj się, pocieszaj, o ta rozwódka, a tamta ma meza pijaka.

        rozumiem, że to zgodnie z filozofią - lepiej żeby pił i bił, ale był?

        I kupisz sobie kota.
        kota się nie kupuje, ludzie za darmo oddają

        I komplet wibratorów.
        słyszałam, że mężatki z wieloletnim stażem też używają, ale to
        pewnie nieprawda
        • jpnzpmz Re: spoko 15.05.09, 13:15
          więc kotka zamierzasz wziąc gratis, rozumiem, zawsze to taniej.

          A wibrator bedziesz pozyczać od sąsiadki mężatki?
          • yoko0202 Re: spoko 15.05.09, 13:20
            jpnzpmz napisała:

            > więc kotka zamierzasz wziąc gratis, rozumiem, zawsze to taniej.
            kotka już mam, dzięki, pieska też
            >
            > A wibrator bedziesz pozyczać od sąsiadki mężatki?
            nie wiem czy mi da, w końcu ja mogę sobie znaleźć kolegę
            weekendowego na przykład, jej zostaje tylko wibrator no chyba że mąż
            będzie łaskawy wyjechać w delegację
            • jpnzpmz Re: spoko 15.05.09, 13:22
              yoko0202 napisała:

              > więc kotka zamierzasz wziąc gratis, rozumiem, zawsze to taniej.
              > kotka już mam, dzięki, pieska też

              Ty zoofilko !!!!!!!! Ty poligamistko !!!!!!! :)
              • yoko0202 Re: spoko 15.05.09, 13:24
                jpnzpmz napisała:

                > yoko0202 napisała:
                >
                > > więc kotka zamierzasz wziąc gratis, rozumiem, zawsze to taniej.
                > > kotka już mam, dzięki, pieska też
                >
                > Ty zoofilko !!!!!!!! Ty poligamistko !!!!!!! :)


                jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma:)
                • jpnzpmz Re: spoko 15.05.09, 13:27
                  yoko0202 napisała:

                  > jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma:)

                  a a a kotki dwa
                  • jpnzpmz Re: spoko 15.05.09, 13:34
                    jpnzpmz napisała:

                    > yoko0202 napisała:
                    >
                    > > jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma:)
                    >
                    > a a a kotki dwa


                    a a a kotki dwa, a a a dochodze mruczek a a a a , taaak taaak ,
                    mruczek nie przestwaj a a a a , a a a a, uwielbiam jak bawisz się
                    moja MYSZKĄ, a a a
    • roonya Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 13:06
      Po pierwsze OCZYWIŚCIE,ŻE NIE!!!!! A po drugie mam teorię, ża takie
      farmazony bez taktu pieprza laski, które maja facetów, ale wcale
      takie happy nie są , więc dołuja ciebie chca się lepiej ppoczuc
      same :) Wiem z doświadczenia :)
    • hermina25 Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 13:29
      stereotypy niestety,ale bardzo mocno zakorzenione w naszej podświadomości...brak
      faceta,męża ,rodziny w określonym wieku,jest postrzegany bardzo
      nieciekawie,niestety generalizujemy fakty...Osoba samotna jest postrzegana jako-
      nieszczęśliwa
      niezrownoważona
      karierowiczka
      feministka

      być może dałam trochę mocne porownania,ale niestety poparte wypowiedziami wielu
      osob :(

      Niestety jest to przykre,bo takie kobiety owszem-łatwiej robią karierę zawodową
      (bo szef wie,że nie mamy zobowiązań,rodziny,możemy siedzieć po 20 h w
      pracy,wyjeżdżać w częste delegacje,zmieniać miejsce zamieszkania itp),ale przez
      pryzmat ogołu faktycznie kobieta samotna postrzegana jest jako nieszczęśliwa...
      Co jest tego powodem-nie wiadomo być może żyjemy jeszcze w mało liberalnym
      państwie,gdzie być może dawne naleciałości ciągle są na porządku
      dziennym,niewykluczone,że sami podświadomie tworzymy takie poglądy...
      Uważam,że na zaakceptowanie samotnej kobiety w społeczeństwie potrzeba czasu i
      wielu przykładow,że taka kobieta wcale nie jest nieszczęśliwa...
      Dodam jeszcze jak wygląda to z punku widzenia psychologicznego -otoż człowiek
      istota stadna,wiadomo od wiekow,dąży do stabilizacji itp
      i tu nagle pojawiają się jednostki ,ktore z własnej nie przymuszonej woli nie
      chcą się wiązać...socjologicznie -jednostki aspołeczne,bo przeczą prawom
      wpisanym w nasze istnienie od wiekow.

      Reasumując-jestem zdania,że wiele kobiet w imię wyżej wymienionych poglądow za
      wszelką cenę,stara sobie ułożyć życie ,nie dobierając partnera w odpowiedni
      sposob,lub tracąc poczucie własnej wartości i godności,by tylko tworzyć tą
      przysłowiową rodzinę...

      Osobiście ja doskonale radzę sobie w życiu singla i jeśli nim będę do końca
      życia,na pewno będę szczęśliwą osobą...ale niewykluczone,że jakiś facet tak
      zawroci mi w głowie,że zechcę z nim zamieszkać i być przy nim na stałe,ale wiem
      jedno nie będę budować związku za wszelką cenę...bo to bez sensu
      • annataylor Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 16.05.09, 17:24
        według mnie rzadzi nami NATURA i niestety nie da się jej oszukać.
        każdy szuka kogos, by utrzymac gatunek. stad pozniej te stereotypy,
        ze kobieta bez męża jest nieszcześliwa. może i nie jest, ale natura
        robi swoje...
    • pomarancza.z.pustej.szklanki Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 13:32
      Ja juz sama nie wiem - czy mnie takie szczescie spotkalo ze wychowalam sie w
      rodzinie w ktorej z kobiety samotnej nie robi sie dziwadla i wsrod znajomych nie
      panuja zadne stereotypy na temat singielek, czy to Wy moje drogie przesadzacie?
    • joanna29 Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 13:35
      Oczywiście, że kobieta bez faceta nie musi być nieszczęsliwa. To
      jednak nie znaczy, że kobieta bez faceta jest szczęśliwa. Miarę
      szczęścia nie mierzy się samotna czy nie samotna. Mozna byc
      szczęsliwą lub nieszczęśliwą mężatką, konkubiną, partnerką tak samo
      jak mozna byc szczęśliwą lub nie szczęśliwą kobietą bez faceta.
      Tylko stan sczęście i nieszczęścia musi być uczciwy wobec siebie,
      pal diabli z otoczeniem.
      • jpnzpmz Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 13:36
        Bardzo mądrze to napisałaś. Ale faceta to ty nie masz , co nie ? :)
        • joanna29 Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 13:38
          Skąd takie przypuszczenie?
          • melixsa Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 14:09
            Gdyż widać z Twojego postu, że sama nie wierzysz w to, co piszesz :)

            Kobieta bez faceta nie musi być nieszczęśliwa. Kobieta dłuuuugo bez
            faceta(heteroseksualna) jest może nie nieszczęśliwa, ale na pewno samotna i
            niespełniona.

            Kobieta z natury szuka mężczyzny, każdego podświadomie testuje jako partnera do
            związku, więc jakie singlowanie jest zaprzeczeniem swojej naturze, co w
            konsekwencji prowadzi do odchyleń(kupowania mini psa i zakładanie mu papilotów w
            sierść-przypadek z osiedla), zgorzknienia, alienacji, spadku własnej wartości-
            krótko mówiąc na dłuższą metę kobieta bez faceta nie może być szczęśliwa.
            • joanna29 Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 14:19
              Niestety błędne wnioskowanie. Mam faceta (w nie jednym watku o nim
              wspominałam), żeby nie było że tylko tak gadam.
              Nie znam kobiety bez faceta tak naprawde szcześliwej, że nikogo nie
              ma. Wiekszość przyznaje się, że chciałą by z kims być. Zauważyłam,
              że im kobieta (tak po 40) starsza tym bardziej jest jej przykro, że
              nie ma faceta a szczególnie dziecka.
              Jednak nie wykluczam istnienia szczęśliwej kobiety bez faceta.
              • falaslonca Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 14:37
                Każdy chciałby być szczęśliwy. Mnie wszystko jedno w czym kto upatruje swoje
                szczęście. Super jest mieć udaną rodzinę, świetnego faceta, zdrowe dzieci dla
                których potrafi być dobrym ojcem. Ale nie oszukujmy się, że posiadanie faceta
                warunkuje szczęście. Znam całe tłumy osób, które tkwią w związkach i się męczą,
                frustrują, wcale szczęśliwe nie są, psioczą na swój los. To ich wybór. Też
                byłam w związkach w których miałam szansę się męczyć :D, wole być sama z otwarą
                przyszłością niż z facetem w domu do którego nie chce mi się wracać. Jeśli bycie
                z facetem to tylko z odpowiednim, nie z pierwszym lepszym który "mnie zechce". A
                to nie wszyscy(wszystkie) rozumieją...ze kobieta może być szczęśliwa tak po
                prostu, nie uzalezniając swojego prawa do dobrego samopoczucia od spodni w
                domu.:)
                • horpyna4 Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 16.05.09, 10:59
                  Ja Cię rozumiem. Po prostu niektórzy nie potrafią pojąć, że nie ma
                  uniwersalnej recepty na szczęście. A ci nieliczni, którzy zdali
                  sobie sprawę z tego, że liczy się własna przyjemność, a nie życie
                  zgodne z receptami innych, są przez tych innych uważani za gorszych.
                  A przynajmniej za nienormalnych i godnych pożałowania.
                  No bo przecież "trzeba mieć męża" - niechby pił i bił, byle tylko
                  był. I jeszcze "kobieta bez dzieci nie jest nic warta", słyszałaś
                  coś takiego?
                  Aha, kiedyś pewna pani wygłosiła pogląd, że "męża można później
                  kopnąć w tyłek i wyrzucić z domu, ale WYJŚĆ ZA MĄŻ TRZEBA!"

                  Sama wyszłam za mąż niezbyt młodo. I tylko dlatego, że trafiłam na
                  tego odpowiedniego faceta, a mam duże wymagania. Zresztą zupełnie
                  inne, niż wymagania większości kobiet.
                  I nie miałam wcześniej małżeństwa w planach życiowych. Nie pasowało
                  do mojej bardzo niezależnej natury.
                  Ale oczywiście znalazł się kiedyś jakiś mądrala, który stwierdził,
                  że nie mówię prawdy, twierdząc, że nie chcę wyjść za mąż. "Bo
                  przecież KAŻDA KOBIETA CHCE WYJŚĆ ZA MĄŻ". Z takimi po prostu nie
                  należy dyskutować, bo powtarzają swoje poglądy jak mantrę. Takich
                  trzeba olewać.
                  • martola80 Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 17.05.09, 09:44
                    Bardzo mądrze piszesz.
                    Jest takie mądre zdanie: "jezeli wszyscy myślą tak samo to znaczy,
                    że nikt nie mysli"
                    Czyzby wszyscy chcieli miec męza i dzieci?
            • ranita_08 Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 15:02
              ale tutaj jest chyba mowa o posiadaniu bądź nie posiadaniu stałego
              partnera a nie faceta w ogóle.

              Można nie być w stałym związku i czuć się spełnioną jako kobieta,
              tak sądzę.

              Oczywiście że ludzie, płci obojga, z natury czują pewne potrzeby (
              bycia obiektem pożądania, bliskości itp), ale to nie są rzeczy które
              można mieć jedynie w małżeństwie.

              Weź pod uwagę, że z biegiem czasu i rozwoju cywilizacji zmieniają
              się nam ( obu płciom) priorytety, światopogląd, zmienia się
              wychowanie, tak więc- porównując nas do naszych przodków sprzed np.
              00 lat- jestesmy inni, mamy inne potrzeby i dokonujemy innych
              wyborów, tak więc pisanie że "z natury zawsze jest tak że..." jest
              błędne.

              Natura ma to do siebie że też przechodzi ewolucję.


              Aha i nie myl bycia samemu z samotnością. Samotność to stan ducha,
              bycie samemu to stan fizyczny:-)


    • mahadeva Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 14:05
      ja bylam sama przez prawie 4 lata i mimo tego, ze sobie dobrze radzilam i dobrze
      sie bawilam strasznie mnie to meczylo, ale nie chcialam sie wiazac z byle kim,
      teraz, gdy sie okazalo, ze Mis jednak mnie chce, odetchnelam z ulga
      • ranita_08 Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 15:07
        No więc właśnie:-) Czasami się zastanawiam kto jest bardziej
        nieszczęśliwy. Kobieta która jest sama i mając świadomość wszelkich
        konsekwencji założenia rodziny, czeka na właściwiego partnera (
        nawet długo), czy ta która byleby tylko zmienić nazwę z Panna na
        Pani wiąże się z kimkolwiek, a potem latami cierpi w milczeniu ( a
        często i jej dzieci).

        Wydaje mi się, z całym szacunkiem, że postawa pierwsza ma w sobie
        zdecydowanie więcej elegancji i godności:-)
    • julyana Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 14:35
      Ech, ograniczeni lduzie.:)

      Po pierwsze - życie singla/singielki nie oznacza ascezy, gdyz
      umożliwia robienia wielu ciekawych rzeczy, które można robić także
      będąc w zwiazku albo i w nim niebędąc. B|ędac singlem mozna także
      umawiać sie na randki! Co więcej, będąc singielką mozna, o zgrozo,
      uprawiać seks! Co wcale nei znaczy, że wchodzi sie do knajpy i po 5
      minutach ląduje z kolesiem w kiblu - to tak dla tych intensywnie
      ograniczonych, którzy albo związek, albo po pijaku z niewiadomo kim.

      Poza tym brak obowiązku (?) uprawiania dzikiego seksu jako zaleta
      singlostwa - no cóż, po kilku latach związku z tym 'dzikim seksem'
      bywa różnie, tak samo jak z seksem u singli bywa różnie.

      Ponadto - że każda kobieta daży do związku i będąc sama jest
      nieszcześliwa. Tak jak napisano - pocieszajcie sie dalej, wbicie
      sobie do główki, że jest jedna właściwa droga (nasza oczywiście) i
      swoiste porządkowanie świata w ten sposób ponoc podnosi poczucie
      własnej wartosci.:)
      • simply_z Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 14:52
        oczywiscie ,ze fajnie jest byc z kims i nikt tego nie
        neguje ,natomiast jak czytam sobie wpis pani ,ktorej maz zachowuje
        sie jak "gestapo" ,przeszukuje jej rzeczy ,sprawdza komorke ,a ona
        jest z nim tylko dla dobra dziecka ,to cholera ,juz bym wolala byc
        sama do 40-tki:P
      • hal3 Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 15:06
        Na szczęście zyjemy w XXI wieku i nikt już nie spali na
        stosie "starych panien" lub singli:-) A że zawsze znajdą się
        tacy ,którzy mają dobre rady dla innych lub lubią się wtrącać i
        oceniać życie innych, nie ma co się przejmować - "olać" i robić
        swoje , czyli żyć jak nam się to podoba .Osobiście powiem tylko ,że
        z wiekiem i im bardziej obserwuje "piekiełko " szczęśliwych
        rodzinek na około ,to nie mam ochoty wiązać się z kimkolwiek .
        Cenię swą neizalezność , spokój i wolność .Parcia na miacierzyństwo
        też nie mam . Skoro nie mogę spotkać mężczyzny jakiego pragnę , nie
        mam zamiaru wiązać się z byle kim...Zycie mamy jedno i powinniśmy
        cieszyć sie z niego , a nie marnować czas na depresje i schizy
        związane z tym ,co jest przyjęte w społeczeństwie ,a co nie . Ja mam
        to gdzieś - i jestem coraz bardziej szczęśliwa i pogodzona z sobą ,
        ale z własnej perspektywy wiem , że do tego potrzebny jest czas i
        pewna dojrzałość zyciowa :-)
    • ranita_08 Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 15:27
      Po pierwsze- oczywiście że NIE ( nie mam większej czcionki:-))

      Po drugie, zachowanie ludzi i ich komenatrze wynikają z ich
      doświadczeń, a te złośliwe najczęściej z negatywnych ( wiem to nawet
      po sobie, i chyba każdy w duchu może się do tego przyznać:-P)

      Suma sumarum według mnie najważniesze jest czy dana osoba czuje się
      szczęśliwa.

      Fakt, lepiej jest , takie jest moje zdanie, być w związku z
      człowiekiem którego się kocha z wzajemnością, bo każdemu potrzebne
      jest ciepło i czułość kogoś bliskiego. Prawda jest jednak taka, że w
      obecnych czasach coraz trudniej o uczciwość i stałe, dobre związki,
      tak więc ludzie uczą się radzić sobie sami.

      Jak już pisałam gdzies wyżej czy niżej, według mnie lepiej jest nie
      gorączkować się i żyjąc spokojnie czekac na właściwego człwieka (
      nie mówię o idealnym księciu z bajki, ale o kimś przy kim czujemy
      się po prosty szczęśliwe i bezpieczne)niż ładować się w imię
      zasady " już czas najwyższy" w związek z kimś z kim będziemy się
      nawzajem krzywdzić, lub cierpieć będą dzieci.

      Każdy z nas zna chyba takie przypadki i to dotyczy obu płci.
      Przypadków rozbitych rodzin, zdrad i innych koszmarków jest coraz
      więcej w naszym McSpołeczeństwie że ludzie powoli zaczynają się bać
      związków, dzieci, rodziny.

      Zamiast wieszać pieski na kobietach i męzczyznach może należałoby
      się zastanowić czemu więzi rodzinne i odpowiedzialność za drugiego
      człowieka tak nam zbrzydła?
    • stinefraexeter Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 15.05.09, 23:01
      I tak i nie, moim zdaniem.

      To znaczy: obca mi jest zupełnie filozofia tylu "spodnie w domu muszą być".

      Natomiast uważam, że samotność (męsko-damska) jest jednak swego rodzaju
      nieszczęściem. Życie singla jest super i w ogóle, ale tylko jeśli jest pewną
      fazą, a nie okresem permanentnym.

      Każdemu zatem życzę udanego związku, bo czasem ani najlepsi przyjaciele ani
      rodzina nie wystarczą.
      • marzannanka Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 16.05.09, 02:50
        stinefraexeter napisała:

        > I tak i nie, moim zdaniem.
        >
        > To znaczy: obca mi jest zupełnie filozofia tylu "spodnie w domu muszą być".
        >
        > Natomiast uważam, że samotność (męsko-damska) jest jednak swego rodzaju
        > nieszczęściem. Życie singla jest super i w ogóle, ale tylko jeśli jest pewną
        > fazą, a nie okresem permanentnym.


        Miałam zamiar napisać to samo i dokładnie przy użyciu tych samych wyrazów.

        Kiedy jest się samą gdzieś miedzy związkami, nieważne jak długo - miesiąc,
        pięć, rok, pięć lat - można wmawiać sobie niezależność, twierdzić, że
        najważniejsza jest samorealizacja - praca, pogłębianie wiedzy, rozwijanie
        jakichś zdolności ale do tego i tak najsilniej motywują bliskie osoby.
        Kobieta permanentnie sama raczej nie będzie się oszukiwać, że może być wiecznie
        bez mężczyzny szczęśliwa, ponieważ wie, co jest najważniejsze.

        > Każdemu zatem życzę udanego związku, bo czasem ani najlepsi przyjaciele ani
        > rodzina nie wystarczą.

        najlepiej jest życzyć ludziom tego, czego chcą...
        • sauber1 Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 16.05.09, 03:09
          marzannanka napisała:


          > najlepiej jest życzyć ludziom tego, czego chcą...

          i tego, czego jeszcze nie popróbowali ;)
          • kamyk-zielony Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 16.05.09, 07:05
            Singlowanie, singlowaniu nie równe. Smutna prawda jest taka, że wielu singli
            jest samych nie z wyboru, ale dlatego, że tak się życie ułożyło, oczywiście nie
            wszyscy, ale wielu/wiele. Dobrze jest umieć żyć w pojedynkę, poznać i
            zaprzyjaźnić się z samym sobą i dobrze jest kiedyś zakończyć ten okres jako
            przejściowy etap w życiu. W pewnym wieku nie jest się już singlem a osobą samotną.
            • marzannanka Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 17.05.09, 01:45
              kamyk-zielony napisała:

              > Singlowanie, singlowaniu nie równe. Smutna prawda jest taka, że wielu singli
              > jest samych nie z wyboru, ale dlatego, że tak się życie ułożyło, oczywiście nie
              > wszyscy, ale wielu/wiele. Dobrze jest umieć żyć w pojedynkę, poznać i
              > zaprzyjaźnić się z samym sobą i dobrze jest kiedyś zakończyć ten okres jako
              > przejściowy etap w życiu. W pewnym wieku nie jest się już singlem a osobą samot
              > ną.

              Jesteś bardzo ograniczona.
              • kamyk-zielony Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 17.05.09, 07:02
                :)

    • kora3 :) 16.05.09, 07:00
      myślę sobie, ze takie osoby jak Twoje kolezanki tak mówią, bo same
      mają głebokie przekonanie, ze bez faceta ONE byłyby, czy były
      bardzo nieszczesliwe, w skrajnym przypadku czułyby, czuły się
      nikim.
      Oceniają wiec Twój stan emocjonalny przez własny pryzmat, co jest
      najczesciej bardzo ryzykowne, bo jest spora "szansa" trafienia kulą
      w płot. :)

      Moze byc też tak, że taka osoba sie , ze tak powiem sama "pociesza"
      w stylu: no mój Franio pije, bije zdradza, nie pracuje (skrajnosci,
      wiem:)), ale Kaska to jest sama i nawet takigo Frania nie ma.

      Takim osobom naprawde trudno zrozumieć kogoś kto np. nie chce być z
      kimkolweik, byle nie byc singlem, czy też np. roztaje sie z kims po
      paru latach, bo sie wypaliło i nie ma sensu ciągnąć.
      Dla takich kobiet bycie z facetem jest wyznacznikiem statusu i o ile
      by go utraciły natychmiast w swoim pojeciu spadają do "kasty"
      najnizszej ...co z automatu oznacza bycie nieszczesliwą.

      Jedna z moich znajomych była ogromnie zdziwiona, ze rozstałam się z
      moim eksem po zdradzie, mimo ze romans zakończył wówczas, błagał o
      przebaczenie i starał się naprawde szczerze. Nie umiała zrozumieć,
      ze ja nie mam już do niego zaufania i pomimo, ze uczucie nie wygasło
      jeszcze nie chce z nim być. cały czas powtarzała "Ale przecież on
      chce z Tobą być" - moje zdanie jej najwyraźniej nie obchodziło :)

      Byc moze dlatego, ze to własnie taka osoba. Od chyba 2 lat usiłuje
      doprowadzić do slubu z facetem, w którym zasadniczo NIC jej nie
      odpowiada, poza tym, że moze się on żenic. Bo dla niej nwjwazniejsze
      jest zmienić status ze "starej panny" na mezatkę. Niewazne z kim.

      Nie pomagają tłumaczenia, że skoro teraz jej tyle spraw nie pasuje w
      nim to po slubie lepiej wcale nie bedzie - bedzie, bo ...wszyscy
      zobacza, ze ktoś ja zechciał.

      nawiasem mówiąc - dziewczyna cały czas od kiedy ją znam narzeka, ze
      nie ma "szczescia" do facetów. A prawda jest zgoła inna - ona po
      prostu prawie nigdzie nie wychodziła (i nadal nie wychodzi) w celach
      towarzyskich, nie ma kolegów, ani nawet szerszego grona znajomych.
      Niby GDZIE i jak miała poznawać tych facetów do których chciała mieć
      owo "szczescie"?
      Aktualnego poznałam przez internet (paru innych, z którymi nie
      wypaliło nic, też zresztą), a jak wiadomo to dosc
      ryzykowne). Na pytanie dlaczego chce z nim byc nie umie
      odpowiedzieć, ale chce, bo przeciez , jak nie bedzie miała nikogo to
      bedzie "nikim".
      Strasznie to żałosne, tym bardziej, że dziewczyna niebrzydka,
      wykształcona, tylko kompletny dzikus :(
      nie wierzy, że moze sie komuś spodobac, ktoś mze sie w niej
      zakochac, bo przeczież dotychczas nikt się z nią nie ozenił.
      Paranoiczne myslenie.
      • horpyna4 Re: :) 16.05.09, 15:36
        Bo żeby nie trafić kiepsko w małżeństwie, warto nauczyć się być
        singlem i nie uważać tego za coś wstydliwego, od czego trzeba jak
        najszybciej uciec. Najgorzej trafiają dziewczyny, które mają tak
        silną wewnętrzną presję na zamążpójście, że wychodzą za byle kogo,
        byle jak najszybciej.
        I najzabawniejsze jest to, że mimo podbitych oczu i wybitych zębów
        uważają się za lepsze od singielek. Uważają też, że singielki im
        zazdroszczą...
        Niestety, dziewczyny te zostały tak właśnie wychowane i nie
        wyobrażają sobie, że można żyć inaczej. Zresztą "skoro bije, to
        znaczy, że kocha".
      • julyana Re: :) 17.05.09, 14:12
        Kora - podpisuje się obiema rękami.:)

        I zgadzam się z tym co napisano, że jeśli ktoś jest singlem nie z wyboru, tylko
        dlatego, że tak się układa, a chciałby mieć partnera, rodzinę, etc. to pewnie
        jest nieszczęśliwy. Tylko, że społeczeństwo wmówi mu, że jest 10 razy bardziej
        nieszczęśliwy niż jest faktycznie. A temu, kto dobrze czuje sie ze swoim
        singlostwem wmówi, że tak naprawdę jest nieszczęśliwy, tylko nie zdaje sobie z
        tego sprawy.:)
    • listekklonu Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 16.05.09, 08:38
      Moim zdaniem wiele zależy od tego, czy jest się samotnym z wyboru, czy
      dlatego że się ma pecha do złego lokowania uczuć. W drugim wypadku
      "singielka" raczej nie będzie zadowolona z tego stanu rzeczy.
    • brak.slow Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 16.05.09, 11:30
      a tak wogole to poczytaj sobie forum "rozwód i co dalej" (wygogluj sobie) i od
      razu przejdzie Ci jakakolwiek ochota na zamążpojscie, docenisz to co masz:
      spokój, brak problemów, i wszystko co zwiazane z nieudanym
      małżenstwem(oczywiscie nie zakladajmy z gory, ze musi byc nieszczesliwe.,,, ale
      idealnie nie ma nigdy)
      • yomu Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 16.05.09, 15:13
        Oczywiscie ze NIE. Szczescie zalezy tylko i wylacznie od nas samych,
        od NIKOGO innego. I uwierzcie w to ludzie a nie potem sa dramty,
        depresje, samobojstwa. Tylko my sami decydujemy o tym jak sie
        czujemy, tylko my mamy wplyw na nasze zycie wiec nie zwalajmy
        odpowiedzialnosci na innych
    • k-x Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 16.05.09, 15:40
      tak, bo z nikt jej nie posuwa i nie może prać męskiej bielizny.
      • lonely.stoner Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 16.05.09, 19:19
        mi sie wydaje ze jesli np. kobieta mieszka w Polsce to moze czuc sie
        nieszczesliwa bo w PL narazie ludzie maja jeszcze takie poglady przedwojenne -
        maz, rodzina, dzieci, najlepiej przed 30. Jak laska jest po 30, nawet jak jest
        super ladna i zadbana to chyba ludzie ja w PL traktuja jak stara panne. Jak ja
        bylam ostatnio w domu w PL to wszyscy sie mnie pytali kiedy wychodze za maz?? a
        ja dziekuje, mi sie narazie nie spieszy. Tu gdzie mieszkam nikt tkaiej fobii
        zwiazkowo- malzenskiej nie ma, i nawet nikt sie nie pyta, bo to sprawa
        drugorzedna. Ale w sumie Polska to biedny kraj, wiec rzadko kto moze sobie
        pozwolic na podroze po swiecie zanim skonczy 30 lat, wiec zeby jakos sobie chyba
        zapewnic jakis cel ludzie sie pakuja w malzenstwo, dizeci i kredyty, najlepiej
        zaraz po studiach (co logicznie rzecz biorac powinni wtedy pojezdzic po swiecie,
        zrobic kariere, i partnera wlasnie szukac wtedy)
        • martola80 Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 17.05.09, 09:57
          bardzo słuszne.
          Ja byłam bardzo długo sama. Do 27 roku zycia. Na studiach miałam
          fajne zycie i nie potrzbowalam faceta.
          Potem juz chciałam kogos znalesc ale sie nie układało.
          Jednak od wczesnej młodosci teskniłam za miłoscia, na druga połowką,
          za męzczyzną.
          Z samotnosci za granica całkowicie sie załamałam.
          Ale los sie do mnie usmiechnąl. Znalazlam mezczyzne z którym chce
          byc.Teraz czuje sie spełniona. Za taka bliskościa tęskniłam całe
          zycie.
          I wiecie co? Ślub i dzieci nie sa mi do szczescia potrzebne.Jestem
          bardzo rodzinna i spokojna, ale obecnie ciesze sie związkiem i
          planuje kariere.Che robic to co JA chę.
          Jak zechce cos wiecej to pomyśle.
    • paulinaa Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 16.05.09, 19:23
      naprawdę tak bardzo cie obchodzi co myślą o tym inni?
    • cala_w_kwiatkach Re: Czy kobieta bez faceta to znaczy nieszczęśliw 17.05.09, 02:01
      bez faceta nie jestem nieszczesliwa, ale fajny facet w szczesciu nie
      przeszkadza a moze nawet pomoc;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka