Dodaj do ulubionych

Sarah Kane

29.01.02, 16:24
I nie ma żadnego wątku o Sarze Kane.I co o Niej myślicie? Kurcze bo ja nie wiem
co ma o Niej myśleć. Jej sztuki jakoś do mnie nie przemawiają.już sam opis scen
mnie odrzuca. A sam artykuł o Niej w ostatnich Wysokoich Obcasach rozczarował
mnie. Taki poprostu życiorys, opis paru najbardziej drastycnych scen nie
wiadomo po co? Kilka dni temu zupełnie niechciałem iść na żadną Jej sztuke a
teraz zastanawiam się czy by jednak nie pójść
Obserwuj wątek
    • Gość: lili Re: Sarah Kane IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.01.02, 16:49
      a kto to jest ?
      • Gość: Słońce Re: Sarah Kane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 23:38
        Jeszcze jedna skandalistka, a jeje sztuki sa nieznosnie wydumanei nusne
        poprostu. Życie jej tak bardzo zbrzydło, ze powiesila sie. mIala zalediwe 28
        lat. Smutna biografia. Ale jej teatr to nic innego, jak chec zaszokowania na
        maxa, a porownywanie jej do Szekspira to juz naprawde przesada. Kochaja ja nasi
        mlodzi gniewni rezyserzy - Warlikowski i Jarzyna, nieustaninie piejac peany na
        jej czesc. W kregach artystycznych jest szpan zrowno na Kane, jak i na tych
        dwoch panow. Jak masz inne zdanie to jestes mieszczuchem, albo tepym ignorantem
        nie potrafiacym uswiadomic sobie tragedii istnienia.;-))
        W sumie nedza.
    • Gość: marobin Re: Sarah Kane IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 07:24
      Hej Słońce właściwie teraż to już nie wiem co o niej myśle.Chyba nie jest tak
      prosto jak piszesz.pozdrawiam
    • Gość: ada08 Re: Sarah Kane IP: 212.244.189.* 30.01.02, 07:39
      To wszystko nie jest takie proste, jak pisze Słońce.
      Porownywanie Sarah Kane do Szekspira jest moze na wyrost, ale
      to w koncu tylko egzaltacja krytykow :-)
      SK zapewne robila wiele, by epatowac widzow, ale okrucienstwo
      w jej sztukach i tak nie przesciga okrucienstw, jakie ludzie
      zadaja innym ludziom w realnym zyciu.
      Znamienny jest , podany w artykule w Wysokich Obcasach, przyklad:
      w Anglii , w czasie meczu futbolowego, kibole odkryli, ze wsrod
      nich jest przebrany za kibola policjant; jeden z nich rzucil sie
      na niego, wyssal mu oko , wyplul i tak zostawil.
      Takie m.in. wydarzenia inspirowaly Sarah Kane.
      Ja zreszta tego typu literatury nie lubie :-) I takich wydarzen tez :-)


      • fargo Re: Sarah Kane 30.01.02, 10:50
        Zgadzam się w 100% ze Słońcem. Artykuł w W.O. był beznadziejny, zupełnie nie
        pasował do przedstawianych wcześniej artykułów o innych kobietach. Uważam, że
        niedługo znowu wykluje się jakiś artysta, który będzie nas epatował scenami
        opisu gwałtu u dzieci i zostanie okrzyknięty tak jak Kane wyrazicielem buntu.
        kompletna głupota. Świat poprzestawiał się. Z własnej przekory nie pójdę
        na "oczyszczonych" ani na "Psychosis". Przekonajcie co taka szzuka może zmienić
        w moim życiu, do czego ma mnie przekonać, czego nauczyć.
        • Gość: Słońce Re: Sarah Kane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 21:24
          Dokładnie tak, Fargo. Masz racje. Kane cierpiala na depresje i to widac w jej
          sztukach. Ten swiat, ktory ona przedstawia jest na maxa chory, a nikt mi nie
          powie, ze taki jest w rzeczywistosci. Kane nie pozostawia nadziei. Epatuje
          okrucienstwem, ktore bardzo dobrze znamy chocby z telewizyjnuch wiadomosci. I
          co? Czy faktycznie mam pojsc do teatru, by po raz kolejny obejrzec wieczorny
          dziennik? Nie, ja chce pojsc w innym celu. Raz chce byc zaskoczona, drugim
          razem rozbawiona, a jeszcze innym przygnebiona. Ale chce nadziei! Swiat o
          ktorym pisze Kane to zlepek najgorszych z mozliwych zdarzen, ktore moga sie
          przydarzyc w zyciu. Tylko po co to wszystko? Żebysmy po raz kolejny uzmyslowili
          sobie miernosc naszej egzystencji? Inni robili to o niebo lepiej od niej!
          Poza tym Kane nie daje nic od siebie. Jej sztuki opieraja sie a to na
          wydzarzeniach z Bosni, albo z zasłyszanych historii. A mnie interesowaloby
          dlaczego ci bohaterowei sa tacy? Co wplynelo na ich odhumanizowanie? W jej
          sztukch nie znajduje na nie odpowiedzi. Szkoda.
          PS. Polecam felieton Pilcha w najnowszej "Polityce" wlasnie o Kane
          Pozdrowki.
        • Gość: maro Re: Sarah Kane IP: *.interraw.net.pl 02.02.02, 22:22
          Fargo napisał że potret Sary Kane nie pasuje do portretów innych kobiet
          przedstawionych wcześniej w Wysokich obcasach. Zgadzam się z nim. Napewno nie
          pasuje do Manueli z bb. kurcze
    • Gość: marobin Re: Sarah Kane IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 07:33
      Ktoś napisał bodaj fargo że wkrótce pojawi się jakiś nowy autor który będzie
      tak jak SK epatował drastycznymi scenami. Hmmm ale SK tak chyba widziała świat,
      bardzo wyraźnie to widziała to co opisywała może sami nie znamy taki ludzi jacy
      są opisani w Jej sztukach ale tak może być jak Ona opisała. Ja chyba pójdę
      na "4:48". jak napisała Krall SK potraktowała siebie tak jak swoich bochaterów
      co czyni Jej sztuki wiarygodne oczywiście lepiej by było gdyby nie
      uwiarygadniała swoich sztuk w ten sposób. wielka szkoda zę wtedy nikt Jej nie
      pomógł.
      • Gość: asiawu Re: Sarah Kane IP: 10.133.129.* 31.01.02, 10:01
        sara kane mowi że ma piasek w mozgu.ona sypie piasek do mojego.jest mi z nim
        strasznie. mimo to...no wlasnie mimo to chcę go tam mieć. tylko niech nikt nie
        pyta dlaczego. bo ja sama tego nie wiem.
        • Gość: pan laga Re: Sarah Kane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 02:13
          Gość portalu: asiawu napisał(a):

          > sara kane mowi że ma piasek w mozgu.ona sypie piasek do mojego.jest mi z nim
          > strasznie. mimo to...no wlasnie mimo to chcę go tam mieć. tylko niech nikt nie
          > pyta dlaczego. bo ja sama tego nie wiem.

          A moze to dlatego, ze nie boisz się myśleć o tym, co, choć prawdziwe, jest bardzo
          straszne...?
          pan laga
      • Gość: pan laga Słoń Ce , maro bin- coż to czytaliście ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 00:20
        Gość portalu: marobin napisał(a):

        > Ktoś napisał bodaj fargo że wkrótce pojawi się jakiś nowy autor który będzie
        > tak jak SK epatował drastycznymi scenami. Hmmm ale SK tak chyba widziała świat,
        >
        > bardzo wyraźnie to widziała to co opisywała może sami nie znamy taki ludzi jacy
        >
        > są opisani w Jej sztukach ale tak może być jak Ona opisała. Ja chyba pójdę
        > na "4:48". jak napisała Krall SK potraktowała siebie tak jak swoich bochaterów
        > co czyni Jej sztuki wiarygodne oczywiście lepiej by było gdyby nie
        > uwiarygadniała swoich sztuk w ten sposób. wielka szkoda zę wtedy nikt Jej nie
        > pomógł.

        Opowiadacie o tym, jakie to denne są sztuki Sarah Kane. I ani słowa konkretów tj.
        ani słowa o tym, co czytaliście, w jakim języku , w czyim przekładzie, przez
        jakie wydawnictwo wydane....
        A może obejrzeliście sztuki Sarah będąc w LOndynie ?
        Nooo..., chyba, ze udało Wam się obejrzeć już "Oczyszczonych", choć o bilety
        trudno. Psycho 4.48 zobaczyc bowiem w Polsce jeszcze nie mozna.
        Więc jak ?
        Będą konkrety ?
        Jakie sztuki i co w nich konkretnie jest do dupy ?
        A może, gówno czytaliście i gówno widzieliście, a głos zabieracie jedynie po
        zerknięciu na teksty w mediach...?
        Bo ja to ciężko podejrzewam właśnie......
        pan laga
        • Gość: Słońce Re: Pan laga IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 20:42
          Hej, kolego, nie mususz mnie obrazac przekrecajac mojego nicka. To po pierwsze.
          Rozmawiamy o kulturze - jestes w temacie?
          Po drugie - wyobraz sobie, ze bylam na Oczyszczonych - dlaczego zarzucasz mi ze
          nie wiem o czym pisze? O sztuce nie dyskutuje sie, co jest w niej do dupy, ale
          co mi sie podoba a co nie, i co do mnie przemawia, a co nie...
          Nie odpowiada mi caly swiat kreowany przez Kane na jedna wielka kloake. Ktos
          lubi te klimaty - OK - jego sprawa. Dla mnie to chora sztuka stworzona przez
          chora kobiete o chorym (ale nie az tak jak to przedstawia) swiecie.
          Moze sznowny oswiecony przyblizy nam w jakim to przekladzie czytal to
          wielkopomne dzielo. Nawiasem mowiac - za kilka lat nikt juz o nim nie bedzie
          pamietal, bo ktos pojdzie dalej i zrobi kupe na srodku sceny - taki bedzie final
          bez pozdrowien
          • Gość: pan laga Re:Słoń Ce, co o kupie pogadać lubi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 01:47
            Gość portalu: Słońce napisał(a):

            > Hej, kolego, nie mususz mnie obrazac przekrecajac mojego nicka. To po pierwsze.
            >
            > Rozmawiamy o kulturze - jestes w temacie?
            > Po drugie - wyobraz sobie, ze bylam na Oczyszczonych - dlaczego zarzucasz mi ze
            >
            > nie wiem o czym pisze? O sztuce nie dyskutuje sie, co jest w niej do dupy, ale
            > co mi sie podoba a co nie, i co do mnie przemawia, a co nie...
            > Nie odpowiada mi caly swiat kreowany przez Kane na jedna wielka kloake. Ktos
            > lubi te klimaty - OK - jego sprawa. Dla mnie to chora sztuka stworzona przez
            > chora kobiete o chorym (ale nie az tak jak to przedstawia) swiecie.
            > Moze sznowny oswiecony przyblizy nam w jakim to przekladzie czytal to
            > wielkopomne dzielo. Nawiasem mowiac - za kilka lat nikt juz o nim nie bedzie
            > pamietal, bo ktos pojdzie dalej i zrobi kupe na srodku sceny - taki bedzie fina
            > l
            > bez pozdrowien

            Przeczytaj, cipulko, raz jeszcze to, co napisałem wyżej.
            NIE ZARZUCAM Ci, iż nic nie czytałaś.
            Nie opowiadam o tym ileż to ja przeczytałem przekładów 5-ciu sztuk Sarah .
            Twoja zatem odpowiedź jest po prostu nie na temat.
            Przypomnę, iż stwierdziłem, ze PODEJRZEWAM, żeście z kolegą uderzającym w Twe
            tony, nie czytali, nie oglądali, a zabieracie głos.
            No i niewiele się pomyliłem.
            Obejrzałas jedną sztukę, nie przeczytałaś żadnej.
            I to jest dla mnie sedno sprawy, moja mała.
            O TYM mówię, a nie o tym czy komus wolno czy nie lubić twórczość Sarah Kane.
            Ale tak już jest - niektórzy czytają niby posty i nic nie dociera do
            nich,zasłuchanych tylko w swoje własne słowa.
            I taki jest Tw3ój problem, drogi, niewątpliwie rozłożysty Słoniu Ce.
            amen
            pan laga
    • Gość: marobin Re: Sarah Kane IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 13:53
      To prawda Asia to prawda. też nawaliła mi tego piasku a przeciez jeszcze nie
      widziałem ani jednej jej sztuki.
    • Gość: marobin Re: Sarah Kane IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 07:32
      SaraH jest o.k!!!!!!!!!!
      • Gość: ixi Re: Sarah Kane IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.02.02, 16:04
        Na pewno jej sztuki moga wzbudzic zainteresowanie, chociażby jako interpretacja
        otaczającego świata widzianego oczami osoby chorej na depresję.
        • Gość: pan laga Re: Sarah Kane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 01:53
          Gość portalu: ixi napisał(a):

          > Na pewno jej sztuki moga wzbudzic zainteresowanie, chociażby jako interpretacja
          >
          > otaczającego świata widzianego oczami osoby chorej na depresję.

          Otóż to.
          Cos jak świat widziany przez bohatera "OBłędu" Krzysztonia.
          Ja bym zaryzykował nawet, że rzeczywistym jest świat pokazany przez Kane, a nie
          ten, ktory widzą czy chcą widzieć tzw. normalni ludzie. Czyż bowiem nie
          przykrywamy tego świata pełnego egoizmu, drapieżności, zjadania sie zwierząt
          wzajemnego i ludzi, różową, aksamitną kołderką altruizmu - zwykle na pokaz i
          wynikającego z ...egoizmu, czyż nie kryjemy w sobie złych słów, ktore
          chcielibysmy wypowiedzieć, po to tylko, by źle o nas nie pomyslano i czyż
          ważniejsze od cudów świata jak kwiatki, motylki itd. nie jest jednak to, ze tak
          naprawdę , zostal on stworzony, bo to, by umrzeć. A przynajmniej ludzie,
          zwierzęta i rosliny - najwazniejsze jego elementy po to własnie w okrucieństwie
          czyimś zostały stworzone...
          Czyż Sarah K. nie opowiada po prostu prawdy o tym, jaki jest świat i dlatego jest
          odrzucana, bo ludziom z tą prawdą o sobie i świecie trudno sie pogodzić...?
          amen
          pan laga
      • Gość: asiawu Re: Sarah Kane IP: 10.133.129.* 06.02.02, 11:38
        sara kane wcale nie jest okej..
        ale widzę że tu nie za miłą dyskusję spowodowała.. radni protestują?.. hmm..
        pewnie problemy lokalne się skończyły i trzeba się czymś zająć.. niechże
        obejrzą kilka filmów amerykańskich emanujących brutalizmem i wulgaryzmem to
        bedą mieli roboty na dłuższy czas.. hmm.. sara kane nie była okej ale miała
        szersze pole percepcji które potrafiła przelać na słowa.. niechże nikt się nie
        burzy na to co ona pisze i przedstawia.. toż to życie na które my prości ludzie
        wychowani w "pokoju" nie zauważamy.. zamknięci w złotej klatce ochrony nie
        tylko komunistycznej..
        • Gość: Marobin Re: Sarah Kane IP: *.interraw.net.pl 06.02.02, 20:43
          Asia czy chodzi Ci o to,że dla radnych Poznania nie jest okej?
    • Gość: marobin Re: Sarah Kane do pana lagi IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 07:36
      panie laga czemu jest pan taki nie miły? jaki prawem pan tak pisze jak pisz kim
      pan jest?
      • Gość: Słońce Re: do marobin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 18:22
        dajmy spokoj...nie ma a z nim co dyskutowac. dupka nie zmienisz, olac.
        • Gość: pan laga Re: do marobin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 01:59
          Gość portalu: Słońce napisał(a):

          > dajmy spokoj...nie ma a z nim co dyskutowac. dupka nie zmienisz, olac.

          Słonico.
          Cóż, takie , jak Ty, gdy argumentów brakuje, rzucaja epitetem i spadaja
          pospiesznie......
          pan laga
          (Jak z trądzikiem ? Przeszło trochę ? Tylko nie wyciskaj tych ropieni, bo
          bedziesz miala blizny. )
      • Gość: pan laga Re: Sarah Kane do pana lagi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 01:56
        Gość portalu: marobin napisał(a):

        > panie laga czemu jest pan taki nie miły? jaki prawem pan tak pisze jak pisz kim
        >
        > pan jest?

        MOje dziecko, "niemiły", to subiektywne odczucie.
        A piszę prawem człeka, któremu wydaje się, ze ma mózg, który pracuje ciagle
        jeszcze.
        A jak Twój ?
        pan laga
        • Gość: Iaceq Re: Sarah Kane do pana lagi IP: *.ppp.szeptel.net.pl 07.02.02, 20:36

          > A piszę prawem człeka, któremu wydaje się, ze ma mózg, który pracuje ciagle jeszcze.

          Panie Iaga!
          Moim zdaniem powinien Pan zrobidź fszysdko, aby ten proces nie wygasu.



    • Gość: Słońce Re: Sarah Kane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 18:20
      no comments
      • Gość: pan laga Re: Sarah Kane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 02:11
        Gość portalu: Słońce napisał(a):

        > no comments

        POwinnaś napisać, ze glupio zapodałaś i odpowiedzi na moje pytania nie znasz.
        Ale wolisz demonstrować, ześ bardziej prymitywna, niż ustawa przewiduje.
        Oto dlaczego poznac Sarah Kane te4kstow nie moglas !
        To ponad Twe mozliwości .
        I nie ma się czego wstydzic, tylko kupić sobie "Przyjaciólkę", zagłębic się w
        lekturze i dac sobie spokoj z probą podejmowania rozmow na tematy Ci obce.
        /I zrób porządek z tym trzonowym w górnej szczęce! ZAczyna...hm...podśmierdywać...
        A moze to z wątroby u Ciebie jedzie..? Tak czy inaczej - zdrowia !!!/
        amen
        pan laga
    • Gość: marobin Re: Sarah Kane IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 07:34
      Panie Laga wie Pan co jest pan hamem. Nie widziałem żadnej szutki SK nie
      czytałem też niczego co Ona napisała. Ale nie ma Pan żadnego prawa że do
      mówienia mi o czym moge pisać, a o czym nie.Rozumie Pan ŻADNEGO!!!!!!!!!
      Chyba jednak z Pana mózgiem coś nie tak tyle jadu ma Pan w sobie.
      Baaaaaaaaaardzo serdeczne pozdrowienia dla Słońca.
      Dopiero teraz za 2 tygodnie idę na "4:48" A w Poznaniu już skandal prawicowi
      radni protestują przeciwko wystawianiu "4:48" a gdzie byli jak
      wystawiali "OCzyszczonych" Panie Laga może by Pan pomyślał jaki wpływ ma samo
      czytanie o SK, co dopiero jak się zobaczy sztuke.
      Jest Pan naprwde baardzo nie miły jak byśmy Panu psa przejechali, czy co?
      • Gość: Słońce Re: Sarah Kane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 18:29
        Dzięki Marobin, ja tez Cię pozdrawiam
        • Gość: pan laga Re: Sarah Kane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 00:58
          Gość portalu: Słońce napisał(a):

          > Dzięki Marobin, ja tez Cię pozdrawiam

          Ale to nie jest chat.
          No i mozesz też Mało-robiącemu zrobic to Słon-ico na priva....
          Bo to, przypominam, FORUM i wątek o Sarah Kane.
          pa
          amen
          pan laga
      • Gość: pan laga Re: Sarah Kane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 00:41
        Gość portalu: marobin napisał(a):

        > Panie Laga wie Pan co jest pan hamem. Nie widziałem żadnej szutki SK nie
        > czytałem też niczego co Ona napisała. Ale nie ma Pan żadnego prawa że do
        > mówienia mi o czym moge pisać, a o czym nie.Rozumie Pan ŻADNEGO!!!!!!!!!
        > Chyba jednak z Pana mózgiem coś nie tak tyle jadu ma Pan w sobie.
        > Baaaaaaaaaardzo serdeczne pozdrowienia dla Słońca.
        > Dopiero teraz za 2 tygodnie idę na "4:48" A w Poznaniu już skandal prawicowi
        > radni protestują przeciwko wystawianiu "4:48" a gdzie byli jak
        > wystawiali "OCzyszczonych" Panie Laga może by Pan pomyślał jaki wpływ ma samo
        > czytanie o SK, co dopiero jak się zobaczy sztuke.
        > Jest Pan naprwde baardzo nie miły jak byśmy Panu psa przejechali, czy co?

        Dzidziulku mały,
        Może nie wiesz, ale jest taki zwyczaj niepisany i ludzie o elementarnym poziomie
        inteligencji i wykształcenia, zwyczaj ten szanują zabierając głos na temat
        twórców i ich twórzczości - mianowicie : nie wypowiadają się o tym, czego nie
        znają.
        Wróć tu, jak przeczytasz cos Ś.P. Kane Sarah i gdy juz nauczysz sie prawidłowo
        arytułowac w języku polskim swe mysli na pismie.
        Wtedy może, MOŻE, bo nie obiecuję, pogadamy.
        Na razie, jako, ze o rzeczach wyżej wspomnianych przeze mnie wiesz niewiele, bądź
        zgoła nic, żegnam.
        pan laga
        /Te obraźliwe, w twym mniemaniu, mój mały histeryku, epitety pod mym adresem,
        zabrzmiałyby groźniej i mniej smiesznie, gdybyś takiego "chama" , na przykład,
        napisał poprawnie. Od razu podpowiem ci : wyraz "chuj" piszemy tez przez "ch" -
        zupełnie tak samo, jak "cham".
        Pa.
        I nosek wytrzyj, bo ciocia Wiesia znów bedzie sie na ciebie gniewać, ze taki
        zasmarkany po pas biegasz po podwórku.../
        • Gość: marobin Re: Sarah Kane do pana lagi IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 07:41
          Nie wiem czy Pan słyszał netykieci, więc ta netykieta mówi że w internecie nie
          zwraca się uwage na ortografie.
          A co do Sary Kane to będe o niej pisał i tak mimo, że nic jej nie czytałem a
          Pan mi tego nie zabroni. JEST PAN HAMEM!!!!!
          Sara Kane jest ok!
          • Gość: pan laga Re: Sarah Kane do pana lagi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 21:35
            Gość portalu: marobin napisał(a):

            > Nie wiem czy Pan słyszał netykieci, więc ta netykieta mówi że w internecie nie
            > zwraca się uwage na ortografie.
            > A co do Sary Kane to będe o niej pisał i tak mimo, że nic jej nie czytałem a
            > Pan mi tego nie zabroni. JEST PAN HAMEM!!!!!
            > Sara Kane jest ok!

            Dzidziulek.
            Źleś trafił, bowiem akurat ja mam netykietę głęboko bardzo.....gdzieś i nie jest
            to serce.
            Bynajmniej.
            Mam własne normy bowiem i własne granice.
            W tych granicach mieści się łajanie kogoś, jak Ty, kto sam netykiety na którą sie
            powołuje, nie przestrzega.
            Bynajmniej nie usiłowałem, dzidziulu, zabraniać Ci pozostawania faciem, ktory nie
            czyta Kane.
            Ja sądzę, ze w Twym wieku, to nawet bezpieczniej nie czytac Kane.
            Mało tego, ja nawet nie zamierzam, maluchu, zabraniać Ci mówić, ze Kane jest OK.
            Mów.
            Albo krzycz.
            Albo wyjdź w poniedziałek nago na ulicę Libelta w Szczecinie na POgodnie,
            przysiądź tam na krawężniku pod domem Boguśki Dyndy oraz zawyj do księżyca : -
            Hauuuuuuuuuuuu, hauuuuuuuuuu, hauuuu. Kane jest OK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Ja tylko twierdzę, iż owo wycie będzie dość głupawym zważywszy na fakt, iż nie
            czytałeś i nie widziałeś żadnej sztuki Zmarłej.
            amen
            pan laga
            /a pieluchę zmieniaj częściej, bo tyłeczek sobie od moczu odparzysz, niebogo !/

    • Gość: marobin Re: Sarah Kane Do SŁOŃCA IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 15:20
      hej Słońce gdybys zechaciała do mnie mejlnąć to by mi było miło.pozdrawiam
      • Gość: Słońce Re: Do Marobina IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 20:53
        fajnie, podaj mejla to pogadamy na privie
        uszanowania
        • Gość: pan laga Re: Do Marobina IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 21:40
          Gość portalu: Słońce napisał(a):

          > fajnie, podaj mejla to pogadamy na privie
          > uszanowania

          Słoń-ico.
          Nie poniżaj sie tak.
          Nie męcz się pisząc do dzidziula, który podnieca się, ze byc moze dostanie po raz
          pierwszy w życiu maila od laski, którą udało mu się wyhaczyć dzięki wspólnej z
          nią niechęci żywionej do lagi pana.
          Ufffff.
          Długie zdanie.
          Ale rozumiesz chyba , Słoń-ico, co mam na mysli ?
          Bo ja juz pojąłem, że z tobą o S. Kane nie pogadam, ale , mimo wszystko jakos nie
          chcę , bys była bardziej jeszcze żałosna nawiązując z mego powodu korespondecję z
          dzidziulem.
          amen
          pan laga
          • Gość: H. Re: IP: *.chello.pl 07.02.02, 22:42
            Chciałam pogadać o Sarze Kane.
            Ale nie pogadam.
            Szkoda słów.
            • Gość: marobin Re:Sarah Kane do H IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 07:33
              No własnie H.Pan Laga bije piane i już nie pogadasz o Sarze.trzeba kończyć.
              mnie się już nie chce gadać.Panu Ladze opce jest pojęcie netykiety
              • pan_laga Re:Sarah Kane do H 08.02.02, 08:21
                Gość portalu: marobin napisał(a):

                > No własnie H.Pan Laga bije piane i już nie pogadasz o Sarze.trzeba kończyć.
                > mnie się już nie chce gadać.Panu Ladze opce jest pojęcie netykiety

                Powiedz no, dzidziul, co masz do powiedzenia o Sarze K. nie znając jej twórczości
                i potrafiac wybelkotac jak dotąd jedynie , iż jest Ona OK. ?
                No co jeszcze mozesz rzec w tym temacie ?
                Co i kogo ty bijesz, to juz lepiej nie wspominajmy - tak czy inaczej raczej
                zapluty jestes własną śliną juz po tych chamach , ktorych na mnie wywaliles.
                Niewazne.
                Gorzej , ześ dzieciuch i nie w szkole o tej porze jeszcze.
                amen
                pan laga
            • Gość: Słońce Re:do H. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 11:16
              Sprobujmy... Czytalas moze Zbombardowanych? Ja oceniasz postawe Iana? Wedlug
              mnie ta sztuka jest o wymieraniu ludzkosci, humanizmu w naszych codziennych
              zachowaniach. Wszystkim brakuje milosci, ale tym zawsze latwo jest wytlumaczyc
              okrucienstwa jakie zadje sie drugiej osobie. To zbyt proste.
              Kane nie szuka przyczyn, nie widzi rozwiazan. Nie daje nadziei. A bez nadziei
              nie moesz zyc... prawda?
              A moze widzialas Oczyszczonych?
              odezwij sie
              pozdrowionka
              • pan_laga Re:do H. 09.02.02, 00:36
                Gość portalu: Słońce napisał(a):

                > Sprobujmy... Czytalas moze Zbombardowanych? Ja oceniasz postawe Iana? Wedlug
                > mnie ta sztuka jest o wymieraniu ludzkosci, humanizmu w naszych codziennych
                > zachowaniach. Wszystkim brakuje milosci, ale tym zawsze latwo jest wytlumaczyc
                > okrucienstwa jakie zadje sie drugiej osobie. To zbyt proste.
                > Kane nie szuka przyczyn, nie widzi rozwiazan. Nie daje nadziei. A bez nadziei
                > nie moesz zyc... prawda?
                > A moze widzialas Oczyszczonych?
                > odezwij sie
                > pozdrowionka

                Ale wiesz....Beznadzieja, nawet nieśmiałe rozglądanie się czy może gdzieś ona sie
                jawi w czerni, ale rozglądanie takie z góry z nastawieniem, iż właśnie nie ma
                wyjścia, nie ma rozwiązania - to takie bardzo typowe w depresji. Świat zły,
                okrutny, egoizm triumfujący, nie ma nieba, nie ma szczęścia, nie ma miłosci, więc
                jak żyć ?
                Nie żyć.
                Jedyne wyjście.
                Wtedy bólu nie ma.
                Jest niebolesny niebyt.
                Ale ja, co gorsza, sądzę, iż taki świat depresyjny, nie dający nadziei, to świat
                prawdziwy.
                Że to prawie tak, iż mógłbym stwierdzic, że świat Kane jest normalny, a świat
                tzw. normalnych , to świat z dolewanym lukrem,sztucznie słodzony cukrem, by było
                łatwiej żyć. Bo żyć przyjmując, iz prawdziwy jest świat Kane nie sposób. Ci,
                którzy są na tyle odważni, iż nie słodzą tego świata, albo musza umrzeć, albo są
                samobójcami w rozumieniu Hesse - Wilka Stepowego o czym juz gdzies wspomniałem.
                Wiesz, gatunek samobójców - ludzi, którzy niekoniecznie samobójstwo popelniają
                ale żyją z tym piętnem, męczą się z gorzką prawdą o nieprzyjaznym świecie i
                ludziach. Cale zycie są właściwie depresyjni, a ja rzekłbym, realne oceniają to,
                co jest na Ziemi. Są gatunkiem samobójców.

                pan laga
    • Gość: marobin Re: Sarah Kane Do Słońca IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 07:36
      Słońce mój mejl marobin@poczta.gazeta.pl
      • pan_laga Re: Sarah Kane Do Słońca 08.02.02, 08:25
        Gość portalu: marobin napisał(a):

        > Słońce mój mejl marobin@poczta.gazeta.pl

        .............dodał na temat Sarah Kane marobin i poszedł liczyc dropsy od cicioci
        Eli, ktore dostal w czwartek z okazji zbliżających się wielkimi krokami Dni
        Nieciekawie Rozwinietych Chłopców
        amen
        pan laga
        • marobin Re: Sarah Kane 09.02.02, 17:30
          Pan Laga. Ziew ziew ziew ziew ziew ziew
    • #ariadna Re: Sarah Kane 11.02.02, 23:32
      marobin napisał(a):

      > I nie ma żadnego wątku o Sarze Kane.I co o Niej myślicie? Kurcze bo ja nie wiem
      >
      > co ma o Niej myśleć. Jej sztuki jakoś do mnie nie przemawiają.już sam opis scen
      >
      > mnie odrzuca. A sam artykuł o Niej w ostatnich Wysokoich Obcasach rozczarował
      > mnie. Taki poprostu życiorys, opis paru najbardziej drastycnych scen nie
      > wiadomo po co? Kilka dni temu zupełnie niechciałem iść na żadną Jej sztuke a
      > teraz zastanawiam się czy by jednak nie pójść

      Jak dla mnie, ona jest fascynująca.
      To przez tę depresje zapewne i samobójczą śmierć, bo jej sztuk jeszcze nie znam.
      Dopiero przy okazji robienia u nas Oczyszczonych i Psycho 4.48 o niej uslyszałam.
      Jakos tak jest glupio, ze ludzie zyskują duzo na sławie, gdy sa nieszczęsliwi ,
      zabijają się , wcześnie umierają.....Dean, Monroe,Presley..
      No, ale tu była inna sprawa. Raczej taki klimat S.Plath, Kosiński, Hłasko czy
      Wojaczek...
      Niemniej fascynujący jest chyba ten jej świat samotnego smutku.
      Kto wie czy wpusciła doń kogoś kiedykolwiek.
      Tak naprawdę.Moze w jej sztukach to widać. Ciekawe. Chcialabym poznac ten świat,
      ale sie go boję też..
    • Gość: nina Re: Sarah Kane IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.02.02, 21:53
      Przez sesję przegapiłam wydanie Gazety z artykułem o Sarah Kane, ale po
      lekturze tego wątku chyba wybiorę się do biblioteki i postaram się przeczytać
      jakąś jej sztukę. Podejrzewam jednak, że wszystkie te inwektywy jakie miałam
      wątpliwą przyjemność tu czytać były najzupełniej niepotrzebne. Czy naprawdę
      musimy tarzać się w błocie pisząc o literaturze? O gustach i tak się nie
      dyskutuje, po co więc bluzgać czym popadnie gdziekolwiek się tylko znajdziemy
      (nawet jeśli obelgi są "inteligentne")? Wystarczy mi jazda autobusem z gromadą
      rozochoconych czternastolatek... Brrr....
      Pozdrawiam!
      nina
      • Gość: Słońce Re: do Niny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.02, 22:18
        Właśnie dlatego przestałam tu dyskutowac... To przykre, ale niektorzy mysla, ze
        maja patent na madrosc, a ich poglady sa jedynie sluszne. Postanowilam przestac
        brac w tym udzial. A swojego zdania i tak nie zminie. Internet jest anonimowy i
        daje pole do popisu wszelkim debilom. ktorzy sa bezkarni.
        pozdrawiam serdecznie
        • Gość: pan_laga Re: do Niny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 02:16
          Gość portalu: Słońce napisał(a):

          > Właśnie dlatego przestałam tu dyskutowac... To przykre, ale niektorzy mysla, ze
          >
          > maja patent na madrosc, a ich poglady sa jedynie sluszne. Postanowilam przestac
          >
          > brac w tym udzial. A swojego zdania i tak nie zminie. Internet jest anonimowy i
          >
          > daje pole do popisu wszelkim debilom. ktorzy sa bezkarni.
          > pozdrawiam serdecznie

          Słon-ico,
          I po co tu przychodzisz ?
          Jeśli nie chcesz gadac na temat wątku, to nie gadaj, a o Internecie, forach itd.
          pogadaj w stosownych miejscach.
          Bo piszczysz i piszczysz, jak to jest be i niekulturalnie, a sama ...
          Rzecz jasna, dopiero po umyciu zębów.
          Pogadaj.
          Gdzie indziej, ze be jest tu.
          Bys smrodu paszczowego w nadmiarze nie wydzielala.
          Bo to narodowi polskiemu szkodzi i Adzie, ktora już z toba na zaden temat przez
          te zęby twe, jak mówi, gadac nie moze...
          amen
          pan laga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka