hotally
04.06.09, 12:30
Taka sytuacja:
Kilka dni temu byłam na imprezie w klubie. Na miejscu spotkałam znajomych,
którzy byli ze swoimi znajomymi, jeden z nich zaczął Mnie nieśmiało podrywał i
adorować, aha- dał Mi swoją wizytówkę, a że kontakt przyda Mi się biznesowo,
wrzuciłam do torebki... Wczoraj zadzwonił do Mnie (tel zdobył od wspolnych
znajomych) i chciał się ze Mną umówić, bo teraz dużo czasu spędza w Wawie, bo
tu robi duży biznes...blablabla... Grzecznie odmówiłam, bo jestem zajęta, ale
nie byłabym największą plotkarą w Polsce, gdybym nie odkopała tej wizytówki i
go sobie nie wygooglowała. Oczywiście- niezawodnik szpiegowski- NASZA KLASA- i
wyszło z profilu, że jest żonaty i dzieciaty, żona ma profil na NK. Czy wysłać
jej maila z informacją, że jej mąż szuka sobie dziewczyny w Stolicy? Czy olać?