facet mnie uzaleznil od seksu

07.06.09, 23:37
Rozpisuje sie ostatnio na tych forach, ale nie mam o tym z kim pogadac.

Tak, juz pisalyscie, ze powinnam go zostawic i wiem, ze to prawda.
Jestem mu podporzadkowana,jestem na kazde jego gwizdniecie, rezygnuje ze
spotkan z innymi ludzmi po to, zeby sie z nim spotkac. Dlaczego ? Bo nigdy nie
spotkalam faceta, ktory by byl tak super w lozku !! Podniecam sie jak tylko
czuje jego zapach.

Jak sobie pomysle, ze juz nigdy mialabym sie z nim nie przespac, to mi sie zyc
odechciewa ...........
    • mahadeva Re: facet mnie uzaleznil od seksu 07.06.09, 23:43
      czy mozesz go wypożyczyc? :)
      • fioretta_799 Re: facet mnie uzaleznil od seksu 07.06.09, 23:48
        wlasnie chce go zatrzymac dla siebie, sorry ...........

        w piatek specjalnie dla porownania przespalam sie z gosciem, z ktorym krecilam
        pol roku temi i ktory wydawal mi sie niezly ; no wiec teraz wydaje mi sie
        beznadziejny ..........
    • juleczka.889 Re: facet mnie uzaleznil od seksu 07.06.09, 23:48
      Doskonale Cię rozumiem. Ze mną facet zrobił to samo i dlatego z nim
      jestem. Choć poza seksem nie jest dobrze. Ale tak uwielbiam się z
      nim kochać, że bez tego nie chcę żyć.
    • frajdka Re: facet mnie uzaleznil od seksu 07.06.09, 23:53
      Niestety znam ten ból...
      Facet, który właśnie mnie zostawił, był najlepszym kochankiem,
      jakiego miałam. Dopasowanym do mnie w 200 procentach. Mój graal.

      Żałuję, że go poznałam, żałuję że tego zaznałam. Bo wiem, że nic
      takiego już nigdy mnie nie spotka... ;(
      • juleczka.889 Re: facet mnie uzaleznil od seksu 07.06.09, 23:54
        Frajdka, nie dostałam tamtej wiadomości, ale wysłałam swoją do
        Ciebie. Dostałaś?
        • frajdka Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 00:08
          Odpisałam Ci.
          Niestety nie mam gg. Zato Twój adres, który mi się wyświetlił był
          jakiś dziwny... Znaczy się składał się z męskniego imienia i
          nazwiska (k.....b.....@...) więc nie byłam pewna, czy był
          rzeczywiście Twój ;)
          Pisz do mnie na yenneferrr@gmail.pl
          • frajdka Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 00:09
            Tfu: yenneferrr@gmail.com
      • madai Re: facet mnie uzaleznil od seksu 09.06.09, 22:37
        tez tak mowilam o moim ex. pamietam, ze jak sie rozstawalismy,
        mialam w glowie: ok, olac dupka, ale ten sex?????? z nikim nie
        bedzie mi tak dobrze jak z nim...

        i co ???

        I teraz jestem z kims tysiac razy lepszym !! kto tysiac razy lepiej
        mnie rozumie !!

        Jest super !!

        nie trac nadziei :)
    • dobra_klementyna Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 00:03
      Niestety muszę do Was dołączyć. Tłumaczę sobie, że to tylko feromony i inne
      substancje chemiczne...oksytocyna itd. Ale i tak jestem zniewolona, rozsądek nie
      działa.

      • cytrynka_ltd Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 10:30
        dobra_klementyna napisała:

        > Niestety muszę do Was dołączyć. Tłumaczę sobie, że to tylko feromony i inne
        > substancje chemiczne...oksytocyna itd. Ale i tak jestem zniewolona, rozsądek ni
        > e
        > działa.

        dobra chemia jest zabójcza i nieziemska:)
        ale, ona zmieni się. musi.
        dobrze poznać szybko, jaki jest ten mężczyzna.
        czy nie jest casanovą.
    • jan_hus_na_stosie Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 00:15
      biedactwa... tak to jest gdy organ między nogami wypali mózg...
      • fioretta_799 Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 00:23
        tak to jest jesli sie tego nigdy wczesniej nie zaznalo i ma sie male szanse na
        ponowne zaznanie ...........
        • jan_hus_na_stosie Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 00:29
          strzel sobie w łeb głupia kobieto
          • dobra_klementyna Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 00:37
            A poza tym...wyobraź sobie, że jeździsz sobie Porsche...(czy innym autem, takim
            które w Tobie akurat pobudza wydzielanie adrenaliny)...a potem ktoś Ci je kasuje
            i musisz przesiąść się do Tico. I co??
            • cytrynka_ltd Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 10:32
              tico?;)
              jeszcze jeżdżą takie po polskich drogach?
          • bcde Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 01:20
            Poje..ło cię?
          • qw994 Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 10:19
            > strzel sobie w łeb głupia kobieto

            A poza tym dobrze się czujesz?
        • kalam07 Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 00:30
          fioretta_799 napisała:

          > tak to jest jesli sie tego nigdy wczesniej nie zaznalo i ma sie male szanse na
          > ponowne zaznanie ...........

          a co ma takie ten, czego nie maja inni

          chemie ?

          'wypalatora' ? ;D
      • dobra_klementyna Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 00:24
        Biedaku...więc co Ty teraz TAM masz???
        • jan_hus_na_stosie Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 00:29
          jedno i drugie mam na swoim miejscu w przeciwieństwie do was :]
          • dobra_klementyna Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 00:34
            Wiesz husie janie...to, że potrafi się czasem oddać siebie we władanie
            zmysłom...nie znaczy, że nie potrafi się też kierować w życiu rozsądkiem.

            • jan_hus_na_stosie Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 00:37
              tak czy inaczej współczuję
              • fioretta_799 Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 01:16
                Po pierwsze - zapach, JEGO wlasny zapach, nie perfum.
                Po drugie - sposob dotykania, calowania.
                Po trzecie - mieszanka delikatnosci i przemocy / sily.
                PO czwarte - brunet z owlosiona klata.
    • cytrynka_ltd prowokacja:))) 08.06.09, 10:27
      jeśli taki jest dobry, to dlaczego masz rezygnować z niego?
      chyba, że on nie chce nic więcej.
      ale, jeśli tobie jest z nim dobrze, to on również nie zostawi ciebie:)
      dlaczego kobiety udają orgazm?:)))))
      zacznij mu czasami odmawiać spotkań, to zobaczysz, że on zacznie bardziej
      zabiegać o ciebie:)
    • venettina Szczesciary z was! 08.06.09, 12:37
      Szczesciary z was! :)))))))
      Takich facetow jest bardzo malo, wiekszosc jest dobra tylko w gebie,
      czyli przechwalki i wysokie mniemanie o swoich mozliwosciach, a
      beznadzieja w lozku.

      Pamietam jak Lew Starowicz opowiadal, ze przyszla do niego pani
      dobrze po 50-tce, ktora w sanatorium pierwszy raz w zyciu z
      ciekawossci zdradzila meza, z ktorym spedzila cale zycie. I wtedy
      odkryla co to jest prawdziwy seks...
      • justysialek Re: Szczesciary z was! 08.06.09, 13:00
        Ja wiem, czy szczęściary? Szczęściara to ta, która spotka faceta,
        który jest dla niej dobry nie tylko w łóżku. Wydaje mi się, że
        spotkać mężczyznę, od którego nie można się uwolnić ale on nie kocha
        i nie traktuje dobrze, to właśnie spory pech i udręczenie.
        • juleczka.889 Re: Szczesciary z was! 12.06.09, 08:50
          najgorszy jest brak nadziei
    • nie.to.nie Re: facet mnie uzaleznil od seksu 08.06.09, 23:47
      Kup pożądny wibrator i cisz się życiem :p.
    • fotofirma czy wy Kobiety wiecie 09.06.09, 18:03
      Czy wy kobiety wiecie jak Ciężko się pozbyć zadowolonej w 200% kochanki?
      Doskonalenie umiejętności wymaga zmian. A tu baba płacze że ją się zostawia! i
      spokoju nie daje. Nie wiecie nawet ile nas to kosztuje.
      • fotofirma Re: czy wy Kobiety wiecie 09.06.09, 18:11
        ... a kurcze najgorzej jak się zacznie w pracy.... straszne
        • mruff Re: czy wy Kobiety wiecie 09.06.09, 18:19
          Miałam 5 lat temu faceta, którego widok torsu już mnie podniecał, a
          jak mnie pocałował w szyję to mi majtki same spadały :)

          Od tamtej pory do żadnego nie czułam takiego pociągu seksulanego.

          PS>Też miał fantastycznie męski tors-owłosiony konkret:)))
          • juleczka.889 Re: czy wy Kobiety wiecie 09.06.09, 18:20
            Tak, nie trzeba iśc do łóżka z facetem, żeby wiedzieć jak by z nim
            było.
          • fotofirma Re: czy wy Kobiety wiecie 09.06.09, 18:21
            każdą coś rusza :) (no może 97,54% z moich statystyk) trzeba tylko znaleźć co -
            najlepiej odkryć coś o czym Ona jeszcze nie wie - najlepsza jazda:)
    • black-cat Re: facet mnie uzaleznil od seksu 09.06.09, 19:46
      Czy mogę prosić o numer jego telefonu?;)
      • baba67 Re: facet mnie uzaleznil od seksu 12.06.09, 08:06
        Po co Ci nr jego telefonu? Faceta jest chemicznie kompatybilny znia.
        Umiejetnosci tu graja drugorzedna role.To tak jakby laska sie zachwyczala
        idealnymi butami na rozmiar 36 a Ty chcialabys je od niej odkupic majac 39.
        To mi wyglada na attawistyczny dobor genowy. Mielibyscie cudowne dziecko, tylko
        troche go szkoda dla szrpanego zwiazku.
    • 2szarozielone Re: facet mnie uzaleznil od seksu 09.06.09, 19:55
      Nom. Czuję się beznadziejnie z silnym podejrzeniem, że mam 25 lat i wszystko, co
      najlepsze w seksie, za sobą :/ O dobrego kochanka trudno jak cholera :(
      • fioretta_799 Re: facet mnie uzaleznil od seksu 09.06.09, 23:25
        A co ja mam powiedziec jesli mam 37 lat i za soba 14 lat malzenstwa, w ktorym
        zylam jak w klasztorze ?

        A tak na marginesie - zostawil mnie.
        • 2szarozielone Re: facet mnie uzaleznil od seksu 09.06.09, 23:29
          Nic nie mów, bo się przestrasze i zamknę w sobie ;]
      • ognrfrf061 Re: facet mnie uzaleznil od seksu 10.06.09, 13:36
        i dlatego jesteście materiałem dla takiego co potrafi co nieco - jak dogodzi to
        wariujecie :)
    • aurelia80 Re: facet mnie uzaleznil od seksu 12.06.09, 02:30
      PIE...SIĘ! POWAŻNIE. Aż do bólu....
      • cus27 Re: facet mnie uzaleznil od seksu 12.06.09, 07:42
        Nie wszystkie maja podobne GUSTA!Hihi!
    • slawek-dwa-swiaty Re: facet mnie uzaleznil od seksu 12.06.09, 12:38
      No to facet ma Cię w garści - współczuję...
      Pozdrrr
    • dorotka19944 Re: facet mnie uzaleznil od seksu 12.06.09, 13:37
      Hej! Słuchaj wiem, że jestem młoda bo mam dopiero 15 lat ale chce ci
      powiedzieć co o tym myśle.
      Po pierwsze nie powinnaś sie z nim rozstawać. To, że cie uzależnił
      od seksu wcale nie jest żadną zbrodnią popełnioną przez niego. Po
      prostu cie pociąga fizycznie. Tylko nie zawsze seks idzie na równi z
      miłością. Powinnaś sie zastanowić czy go kochasz...A jeśli tak to
      czy za to, że jest dobry w łóżku czy za to że po prostu jest.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja