13.06.09, 04:10
Tak.. idiotka.. nie jestem z nim 3 miesiace... spi u mnie.. zaprosiłam go na
wino... spi w sypialni rodzicow... ja w ,oim pokoju.. jego nowa dziewyna ma
pretensje... wcale sie nie dziwie...
Tak wyszło.. jeden drugi kieliszek wina... piwo, trzecie czwarte.... mam
ochote sie do niego przytulic. Wiem ze nie moge... choc on by tego chcical....
słucham Pauliny Leny która spiewa "Im ready for love: ...... On chce mi zrobić
obiad.... a ja rozerwana pomiędzy tym co ja chce, co on chce....
Dziwne... ale położę się koło niego.. tak możecie mnie nazywac jak chcecie...
chcę tego !!!!
Czuć to co czułam przez 3 lata... przynajmnije przez chwile......
:(
Obserwuj wątek
    • erillzw Re: Idiotka 13.06.09, 04:59
      Miłośc jest wtedy gdy potrafisz dać komus odejśc i szanujesz to..
      • vandikia Re: Idiotka 13.06.09, 22:40
        i umrzeć jako najłaskawsza z najłaskawszych nie wiedząć jak smakuje
        życie, yesss
    • summerlove Re: Idiotka 13.06.09, 15:49
      Yyyyyyyyyyy...

      A może on niech tamtą zostawi skoro i tak ma ją w dupie, i wróci do Ciebie skoro
      tak lubi u Ciebie przebywać.
    • nnaattaa1233 Re: Idiotka 13.06.09, 21:48
      Ojjj znam ten ból, dlatego, kiedy idę gdzieś ze znajomymi i wiem, że
      będzie mój były (byliśmy razem cztery lata) staram się nie pić dużo.
      Jak jestem trzeźwa to nie czuję nic, ale jak wypiję to nagle znów
      mogłabym być jego dziewczyną. Dziwne...
      • vandikia Re: Idiotka 13.06.09, 22:44
        nie ma w tym nic dziwnego, alkohol daje popis Twojej podświadomości,
        widocznie chcesz z nim być, a jak jesteś trzeźwa to myślisz inaczej
        i się pilnujesz, zamykasz w sobie itd.. naprawdę nic dziwnego :)
      • baba67 Re: Idiotka 13.06.09, 22:54
        To
        sie nazywa synaptyczna (OD SYNAPSA) kapsula czasu.`Klasyka nie ma co
        demonizowac.Raz bylam z moja licealna miloscia na piwie (w wiekszym
        towarzystwie) rzecz sie dziala tak ze 25 lat po fakcie, facet nie byl dla mnie,
        ja w dosc satysfakcjonujacym zwiazku. No i pod wplywem tego piwa taka nostalgia
        mnie naszla po powrocie ze malo co chlipalam w poduszke jakbym minela sie z
        przeznaczeniem czy cos podobnego. na trzezwo absurd oczywiscie.
    • vandikia Re: Idiotka 13.06.09, 22:43
      no cóż okoliczności i zapewne interesującej historii waszego związku
      nie podałaś i ta noc już minęła
      ale
      ja bym poszła, przytuliła się, mało tego, pewnie zrobiłabym mu loda
      hehe, a to dlatego, że w różnych sytuacjach jak człowiekowi zależy,
      to można robić różne rzeczy, martwi się później ;) albo i nie
      bierz życie jakie jest, ogólnie to świeżą laską bym się nie
      przejmowała będąc z facetem ileś lat, który na dodatek z włąsnej
      woli u mnie w domu pił i śpi w pokoju obok..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka