wandaxx
15.06.09, 17:44
Ostatnio weszlam sobie na naszej klasie na profil znajomego. Jest to maz mojej kolezanki, nie bliskiej przyjaciolki ale kolezanki. Zauwazylam ze ten facet nawiazal znajomosc z jakas cycata panienka. Weszlam na jej profil, do jej galerii i byly tam dosc wyzywajace zdjecia tej dziewczyny, glownie eksponowala wielki biust w kusych bieliznianych koszulkach. Ten maz kolezanki napisal kilka komentarzy pod paroma zdjeciami tej dziewczyny o tresci "Pysznie i seksownie", "Marzenie, nie bede mogl zasnac", "Miss- najpiekniejsze zdjecie na naszej klasie", "jestes boska". Troche mnie to zaskoczylo, bo nigdy bym tego goscia o cos takiego nie podejrzewala, wydaje mi sie kulturalny, taki grzeczny powiedzialabym. Czy na waszym miejscu powinnam o tym poinformowac jego zone, moze anonimowo, wysylajac jej linka do zdjec tamtej dziewczyny? Oni sa malzenstwem od dwoch lat, oboje maja po 30 lat. Gdyby byl starym, znudzonym zonkosiem, to moze bym sie mu nie dziwila. A moze uwazacie, ze przesadzam i ze w takim pisaniu komentarzy nie ma nic zlego. Akceptowalybyscie takie cos ze strony waszych mezow/partnerow, gdyby pisali innym kobietom takie komentarze? Czy komentarza "Najpiekniejsze zdjecie na naszej klasie" nie powinno sie pisac raczej pod zdjeciem zony?