grudniowa.ja
23.06.09, 10:48
W niedzielę czekają mnie chrzciny siostrzenicy mojego faceta.
Będą tam jego wścibskie ciocie, które na pewno zadadzą nam pytanie: "a wy
kiedy?" w domyśle: ślub, dziecko. Chcemy, ale nie teraz.
Jak im grzecznie acz dobitnie i z pazurem odpowiedzieć?
Tak tak, powiecie co się martwisz na zapas, powiedz prosto z mostu.
Po 1. się nie martwię, no bo bez przesady.
Po 2. jestem dosyć impulsywną osobą i mogłabym być mało grzeczna na gorąco, a
rodzinnej imprezy ani psuć nie chcę ani mi nie wypada.
Tyle tu wygadanych babek, że na pewno coś wymyślicie :) Co by im w pięty poszło.