strzezcie sie randkowicze ;DD

13.07.09, 20:33
kolezanka poszla na randewu z chlopcem poznanym na jakims czacie. wszytko
pieknie, chlopiec przystojny,szarmancki, rozmowny, z poczuciem humoru. ideal
niemalze. gdyby nie jeden znaczacy szczegol....
w randce przeszkodzila im .... narzeczona chlopca. podobno to nie pierwsze
jego spotkanie na boku, dziewcze go sledzilo od kilku tygodni, zeby
ostatecznie przekonac sie, ze z takim lajdakiem nie chce marnowac sobie zycia.
dostal w gebe, zostal wyzwany przy ludziach itp. (madra dziewczyna,ze miala
pretensje do chlopa i nie chciala wydrapac oczu mojej kumpeli ;D).moja
kolezanka obejrzala teatrzyk, uregulowala rachunek po czym zadzwonila do mnie.
wlasnie idziemy na dobra kolacje. zycie, zycie jest nowela.... ;DD
    • bugmenot2008_2 Re: strzezcie sie randkowicze ;DD 13.07.09, 20:56
      > dostal w gebe, zostal wyzwany przy ludziach itp. (madra dziewczyna,ze miala

      pomny niedawnego watku chcialbym powiedziec ze NIC nie usprawiedliwia przemocy!
      wiec nie ma sie czym chwalic :P
    • skarpetka_szara Re: strzezcie sie randkowicze ;DD 13.07.09, 21:35
      hehehehehe, lol, moja kumpela kiedys miala podobna sytuacjie, ale
      to ona byla ta, ktora przylapala swego lubego, i to ona dala mu
      z "plaskacza". lol
    • kora3 :) 13.07.09, 22:03
      te była juz narzeczona z soba mogłyscie wziąc - rozerwałaby sie
      dziewczyna w kulturalnym towarzystwie
    • forumowicz_pospolity Re: strzezcie sie randkowicze ;DD 13.07.09, 22:04
      czyli sprawdza sie stara prawda że wszyscy lepsi faceci są zajęci:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja