appetitee
26.07.09, 20:45
Już pisałam na innym forum, ale nie otrzymałam odpowiedzi. Nie mam komu się
wyżalić, może wstydzę się nawet komukolwiek o tym mówić.
Mój chłopak nadużywa alkoholu i gra na maszynach, gdzie traci wszystkie
pieniądze. Kolejną niedzielę tak spędza, kiedy rozmawialiśmy przez telefon
zwróciłam uwagę, że mam tego dosyć, że źle robi to powiedział mi, że mam się
nie wpierd..ać. Co ja mam zrobić? Zwyczajnie nie mam już siły. Ręcę mi opadają.
Proszę doradźcie mi coś, bo ja już wariuję.