flowers_on_the_wall
29.07.09, 10:18
Mam taki problem. Spotykam się z facetem od ponad 3 miesięcy. Oboje jesteśmy studentami, choć ja jestem o dwa lata starsza.On bardzo mi się podoba, ja jemu chyba też. Ale zadziwia mnie jego mała ochota na seks. W sumie współżyjemy od ponad półtora miesiąca. Gdy dochodzi do zbliżenia wszystsko jest super. Jednak zawsze musi być jakieś "ALE".
Problem w tym, że trudno go namówić na seks. Ja wynajmuję mieszkanie, więc jako studenci miejsce swoje mamy (nie mieszkamy razem). On jednak woli iść na basen, do kina czy tez na spacer. A ja powoli zaczynam już chodzić po ścianach z niewyżycia... Mimo że on jest naprawdę wspaniały to ja już nie wytrzymuję. Co jest nie tak z nim albo ze mną??? i co poradzić w tej sytuacji? dodam, że nie chciałabym, tego związku kończyć, bo mi na nim zależy.