zagubiony portfel - ankieta

01.08.09, 16:48
Mąż zgubił portfel z dokumentami i sporą sumką pieniędzy. Cofnelismy
się w miejsce gdzie to się stało, ale portfela juz nie bylo, napewno
ktoś podniósł. Ciekawi mnie ile z Was by oddalo zgubę całą dokumenty
i pieniądze, ile by nie oddało nic, a ile by oddało same dokumenty?
Liczę na takie szczere odpowiedzi.
Ja mogę powiedzieć, że oddałbym całość, bo już byłam znalazcą
portfela i oddałam dokumenty i pieniądze.
    • tygrysio_misio Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 16:53
      a mozna oddac tylko 90% kasy? wszak znalezne sie naleza;]
    • tytoniowy_dym Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 16:55
      Też ostatnio zgubiłam portfel. Wróciłam do knajpy , w której to się stało.
      Portfel czekał na mnie na stoliku, a siedzący przy nim ludzie szukali w książce
      telefonicznej mojego numeru telefonu domowego:) Uczciwi się zdarzają, jak widać
      na tym przykładzie. Cóż, może miałam wyjątkowe szczęście:)
      • sundry Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 17:11
        Ja też raz zgubiłam portfel w szkole,było ogłoszenie że czeka na
        mnie na portierni.Niczego nie brakowało.
    • qw994 Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 17:02
      Szczere odpowiedzi? :)) Już to widzę, jak się ludzie przyznają do tego, że
      ukradliby kasę :)
      • kag73 Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 17:15
        Zdarzylo mi sie kiedys w markecie, w Niemczech znalezc portfel, byly
        w nim dokumenty. Pani przy kasie wywolala nazwisko poszkodowanego,
        mnie kazala poczekac, bo powiedzial, ze cos mi sie za to nalezy.
        Facet przyszedl, kamien z serca. Moj maz patrzyl na niego tak
        wyczekujacymi oczyma, ze facet dal mi 10 Euro znaleznego, czy jak to
        nazwac.
        Jezeli znalazlabym portfel np. na ulicy bez dokumentu tozsamosci, po
        prostu wzielabym pieniadze, bo pomyslalabym, ze jezeli nie ja to
        ktos inny.
      • szarrak Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 17:17
        e tam, ja bym odesłała pewnie portfel z dokumentami, ale przynajmniej część kasy
        bym zawinęła. ale to jeszcze zależy od zawartości portfela, jakby były tam
        zdjęcia całej rodziny, jakieś karnety w różne fajne miejsca, wizytówki,
        karteluszki itd, to bym z czystej sympatii całość odesłała (na loda bym sobie
        może wzięła w ramach znaleźnego ;p), a w wypadku portfela w którym byłoby tylko
        kilka kart bankomatowych i wszystko byłoby zimne i nijakie... no cóż ;) może to
        kwestia tego, że wszyscy fajni ludzie, których znam, mają wypchane portfele, i
        to bynajmniej nie pieniędzmi :) oczywiście zależy też od wieku gubiącego,
        ludziom po powiedzmy pięćdziesiątce odesłałabym wszystko bez roztrząsania
        szczegółów - z czystego szacunku dla starszych (nie mówię, że starych)
      • vandikia Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 18:17
        moim zdaniem to nie kradzież, raczej kwestia charakteru
        ostatecznie daje się znalexne, znalezione niekradzione etc..
    • mahadeva Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 17:14
      ja bym oddala calosc, te pare groszy i tak nic nie zmieni w mojej beznadziejnej
      sytuacji finansowej
      chyba, ze mial tam milion, to bym nie oddala
    • liisa.valo Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 17:18
      Wiesz, trudno mi jest powiedzieć, jeżeli już ma to być szczere. Zdarzyło mi się,
      że znalazłam na uczelni portfel z pieniędzmi i dokumentami, oddałam, ale znałam
      osobę (z widzenia, bo z widzenia, ale jednak), do której należał - może komuś
      obcemu łatwiej byłoby nie oddać. Zdarzyło mi się też, kiedy wpłacałam pieniądze
      za fuchę w banku na swoje własne konto - okres przedświąteczny, ruch, kolejki
      itd. - i pewnie z tego powodu babka w kasie wklepała mi na konto 100 zł więcej
      niż jej naprawdę dałam. Przy czym ja zorientowałam się tego samego dnia w domu,
      sprawdzając internetowo stan konta. I wróciłam na drugi dzień - dlatego, że
      babka była bardzo miła, a ja sobie pomyślałam, że jeśli będzie musiała przed
      samym Bożym Narodzeniem 100 zł z własnej kieszeni do kasy dołożyć to miłe nie
      będzie.

      Natomiast - jako zwolenniczka tezy, ze tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono -
      po prostu nie wiem, co zrobiłabym, gdybym znalazła na ulicy portfel z np. 500
      zł. Nie będę udawała, że jestem super ekstra i nigdy w życiu nikogo nie
      oszukałam, bo tak nie jest. Dokumenty oddałabym na pewno, bo po co mi one.
    • jantoni.jajcorz Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 17:44
      Wszystko zależy od ilości pieniędzy w portfelu - wszystko ma swoje
      granice, moja przyzwoitość też... Powyżej tej granicy zaczyna się
      głupota, lub brak wiary w opiekę Boską:O
    • iberia.pl Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 17:48
      oddalabym calosc, choc wg mnie wowczas nalezy sie znalezne: 10% :-P
    • miang Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 17:49
      oddałabym, patrząc po niektórych odpowiedziach pewnie mam coś z głową
    • panipanda Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 18:03
      pare razy znalazłam portfel, raz tylko był z kasa (jakby dziewczyna
      zgubiła, nie padła ofiarą kieszonkowca), oddaliśmy, akurat jej
      mamie, a ta nawet nie pomyślała, żeby chociaż za bilet aut zwrócić,
      bo przejechaliśmy pół miasta (nie chodzi o kase, ale też o czas i
      minimum wdzięczności).
      Raz, odddajac zgubę (znaleziony pusty, jedynie z dokumentami typu
      legitki, karta do biblioteki, karta miejska itp), gość przejrzał
      przy nas i rzucił coś w stylu, że kasy oczywiście nie znaleźliśmy,
      więc wywiązała się nieprzyjemna wymiana zdań (tak, jako złodziej, na
      pewno fatygowałabym się ze zwrotem)....
      • torba_podrozna Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 18:07
        Odeslalabym, ale osobiscie bym nie zaniosla, bo wolalabym nie zostac
        oskarzona o zawlaszczenie pieniedzy. Slyszalam o kilku takich
        sytuacjach, gdy czlowiek zrobil dobrze i jeszcze zostal za to zle
        potraktowany.
      • jantoni.jajcorz Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 18:11
        panipanda napisała:
        > ... gość przejrzał przy nas i rzucił coś w stylu, że kasy
        oczywiście nie znaleźliśmy, więc wywiązała się nieprzyjemna wymiana
        zdań...
        I dobrze ci tak!!!! Mam nadzieję, że zmądrzałaś i kolejny
        znaleziony portfel opróżnisz z kasy [podziękowawszy Panu Bogu za
        opiekę] i wrzucisz go do skrzynki na poczcie:/
    • vandikia Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 18:15
      oddałabym bez względu na to ile kasy by się tam zjadowało
      jako 2 do Twojej ankiety wpisuje mojego tate, ktory jakis miesiac
      temu znalazl portfel z naprawde spora kasa, kartami, dokumentami
      itd.. i oddal w calosci nie biorąc nawet znaleznego
      • vandikia Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 18:15
        tzn. nie godząc się na znaleźne :D
        sam by nie wziął, tak jak i ja
        • wioska2009 Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 19:42
          Ostatnio znalazlam prawo jazdy, ktore dziewczyna zrobilm miesiac wczesniej, a
          jeszcze poprzednio bilet miesieczny. Raz znalazlam portwel z kasa jako dziecko
          ale w srodku nie bylo dokumentow, bylo to na jednej stacji pkp takiej zapadlej,
          wiec nie bylo nawet szukac zguby wiec wzeilam go i za kase jak tam byla chyba
          jakies 150 zl oplacilam sobie i bratu obiady na stolowce w szkole, zeby przez
          jeden miesiac odciazyc rodzicow :)) takie dobre dziecko bylam teraz jak bym
          znalazla bez dokjumentow tez bym nie oddala bo i komu a z dokumentami to inna
          sprawa, oczywiscie oddac do zguby :)
    • truskawkowe_studio Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 19:42
      niedawno znalazlam portfel z przyzwoita iloscia pieniedzy w srodku i
      oddalam. w zamian dostalam 2 wina :)
    • pan_i_wladca_mx badania 01.08.09, 20:08
      czytalam ostatnio wyniki badan, z ktorych wynika ze najwieksze szanse na oddanie
      maja portfele ze zdjeciem usmiechnietego dziecka, podobno wtedy ciezej okrasc to
      dziecko:) najmniejsze ma szczesliwa para, takze wklejcie do portfela foto
      siostrzencow :)

      osobiscie jeszcze portfela nie znalazlam, tylko dowod, ale odnioslam go na
      policje bo akurat byla obok:) ciezko stwierdzic czy bym sobie nie przywlaszczyla
      jakiejs kasy, ale dokumenty oddalabym po na co mi one?
    • eressea Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 20:27
      Oddałabym z całą zawartością.

      Mi się zdarzyło zgubić portfel w Tesco i w ciągu tygodnia moi rodzice otrzymali telefon ze sklepu o zgubie. Pani wzięła numer telefonu z książki telefonicznej (na szczęście mam bardzo rzadkie nazwisko). Nic nie zginęło.

      Sytuacja mojej koleżanki: zostawiła portfel w pubie. Barmanka zadzwoniła do dziekanatu na numer telefonu z legitymacji studenckiej. Portfel cały :)
      • razlemongrass Re: zagubiony portfel - ankieta 01.08.09, 21:11
        Może nie portfel ale znalazłam kiedys na klatce schodowej banknoty
        zwiazane gumką recepturką;) Leżały obok wycieraczki sąsiada. Wzięłam
        oczywiście te kasę (1000zł !) ale zanim ją wydałam zrobiłam wywiad;)
        Po paru dniach poszłam do sąsiada, wybadać sprawę, spytałam po
        prostu czy ostatnio nic mu nie zginęło, powiedział że nie,
        zdziwiony, dlaczego pytam, powiedziałm mu prawdę że znalazłam kasę
        koło jego wycieraczki:) Napisałam ogłoszenie że znaleziono
        pieniądze, bez kwoty i opisów, nikt się nie zgłosił przez miesiąc:)
        Więc kasę wzięłam, podzieliłam się z sąsiadem ale do dzisiaj nurtuje
        mnie kto zgubił te pieniądze i jak długo leżały na tej klatce, na
        środku, że nikt ich nie zauważył;) oddałabym, naprawdę, bo moze ktoś
        szedł opłacić rachunki, albo był to jakiś utarg ze sklepiku czy coś?


        I kolejna przygoda która trafiła mi się w ten poniedziałaek:D Brałam
        kurtkę do przymieżalni, zaczeło coś piszczeć, okazało się ze w
        kieszeni jest telefon komórkowy;) Akurat ktoś dzwonił, odebrałam na
        szczęście dziewczyna która nieomyślnie włożyła komórkę do kieszeni,
        była jeszcze w tym sklkepie. Oddałam, bardzo się ucieszyła a mi się
        zrobiło strasznie miło na sercu hehe:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja