Dodaj do ulubionych

Pytania demaskujace :)

03.08.09, 23:38
Cześć dziewczyny,

Mam do Was prośbę o fachową poradę:) Czasem rozmwiam przez internet i często nie wiem, czy osoba po drugiej stronie jest rzeczywiście kobietką czy też może podszywającym się facetem. Czy mogłbyście powiedzieć mi, jakie mogę zadać pytanie - by jasne stało się kto siedzi po drugiej stronie? Mam na myśli coś takiego, co jest tak typowo kobiece, że facet nie ma o tym pojęcia a i też ciężko to w google znaleźć:) (może coś praktycznego?)

Dzięki z góry:*
pozdrawiam, Łukasz
Obserwuj wątek
    • aurelia_aux Re: Pytania demaskujace :) 03.08.09, 23:48
      czym się różni spódnica od sukienki, albo poprosić, żeby zaczął pisać kolorem
      karmazynowym ;-) - takich rzeczy faceci nigdy nie wiedzą;)

      A na poważnie to nie ma takiej rzeczy,
      nie mam pojęcia o co mógłbyś zapytać
      • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 03.08.09, 23:53
        hej:)

        gorzej że wtedy sam muszę wiedzieć jaki jest kolor karmazynowy:) Myślałem o czymś w stylu "jakiego podkładu pod oczy używasz i czemu" - wtedy wiadomo, że facet da tylko nazwę z netu, a Kobieta wyjaśni co używa i czemu.
        Dzięki!

        pozdrawiam, Łukasz
        • skarpetka_szara Re: Pytania demaskujace :) 05.08.09, 00:22
          gdyby facet mnie sie zapytal jakiego podkladu uzywam.... hehehehe
          pewnie bym pomyslala ze cos z nim nie tak.
          • prakseda2 Pytaj o zalotkę! 06.08.09, 09:14
            Na pewno to nie może być pytanie osobiste.

            Napisz, że chcesz kupić siostrze na urodziny takie nożyczki do rzęs. Widziałeś,
            że siostra oglądała to gdzieś na jakichś ulotkach i chciała kupić, ale było za
            drogie.

            I masz problem, bo nie wiesz, jak się nazywa takie urządzenie.


            Prawidłowa odpowiedź: [śmiech] bo to urządzenie nie obcina rzęs, tylko je
            podkręca. I nazywa się - ZALOTKA.

            Powodzenia. ;)
            • sikorka68 Re: Pytaj o zalotkę! 07.08.09, 08:00
              Eee, jednak pudło.
              www.abalico.pl/firmy.php?view=novalash-produkty
              Tam, w składzie zestawu jest coś takiego, jak nożyczki do rzęs.
              • avocem Re: Pytaj o zalotkę! 09.08.09, 15:21
                Masz problemy z percepcją? Przecież to się czuje w trakcie dłuższych konwersacji.
        • pamejudd A co, planujesz podszywac sie pod kobiete? 06.08.09, 13:02
          Rozumiem, ze do tego potrzebne sa ci skuteczne metody...



          Sprytnie, sprytnie...
        • princessofbabylon Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 19:42

          Hehe, tez o tym pomyślałam w kontekście spódnicy i sukienki. Co mu
          to da, jak kolega sam nie wie czym to się różni ;)

          pzdr
        • ruda.ryba Re: Pytania demaskujace :) 15.08.09, 15:18
          Myślałem o czy
          > mś w stylu "jakiego podkładu pod oczy używasz i czemu" - wtedy
          wiadomo, że face
          > t da tylko nazwę z netu, a Kobieta wyjaśni co używa i czemu.
          > Dzięki!



          o matko, jakbym dostała takie pytanie w rozmowie przez net to od
          razu bym podejrzewała, że to lesbijka
      • plastelinka.czerwona Re: Pytania demaskujace :) 03.08.09, 23:59
        pl.wikipedia.org/wiki/Sp%C3%B3dnica
        pl.wikipedia.org/wiki/Suknia
        Karmazynowy wygląda tak: #DC143C
        Niestety 90% kobiet nie umiałoby zmienić koloru czcionki :)
        • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:02
          plastelinka.czerwona dzięki za linki:)

          > Karmazynowy wygląda tak: #DC143C
          lubię takie odpowiedzi, szczególnie od Dziewczyn :)

          Jeśli chodzi o kolory, to warto znać link: fmcc.ania.cc/

          pozdrawiam, Łukasz
          • plastelinka.czerwona Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:07
            Znam ;)
            • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:09
              plastelinka.czerwona napisała:

              > Znam ;)

              to dobrze, bo warto :)

              pozdrawiam, Łukasz
              • majself Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 10:36
                O tyle, o ile. Większość kolorów na tej stronie ma nieprawidłowe odcienie. Albo
                nieprawidłowe nazwy.

                A co do pytania, to spytaj ją, jaki rozmiar biustonosza nosi. Jak napisze "75B",
                to albo facet, albo głupia kobieta :-P
                • mbucz Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 12:19

                  > O tyle, o ile. Większość kolorów na tej stronie ma nieprawidłowe odcienie. Albo
                  > nieprawidłowe nazwy.

                  Skalibruj monitor
                  • joly.roger Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 17:31
                    Tiaaa jasne, tylko jeszcze kup monitor za jakieś 20 tys. (a i tak wszystkich
                    kolorów nie zobaczysz)
                • moniowiec Re: Pytania demaskujace :) 07.08.09, 09:40
                  no to widocznie głupia jestem...
                • fioretta_799 Re: Pytania demaskujace :) 10.08.09, 11:21
                  To ja jestem glupia kobieta. Bo ja mam wlasnie 75 B i gdyby rozmowa przybrala
                  bardziej intymny charakter, to tak wlasnie bym odpowiedziala.
                • plecionka Re: Pytania demaskujace :) 14.08.09, 20:36
                  Wcale nie glupia, tylko niedoinformowana. Bardzo mi sie nie podoba takie "nawracanie" wyzwiskami.
        • wanilinowa Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 23:05
          plastelinka.czerwona napisała:

          > pl.wikipedia.org/wiki/Sp%C3%B3dnica
          > pl.wikipedia.org/wiki/Suknia
          > Karmazynowy wygląda tak: #DC143C
          > Niestety 90% kobiet nie umiałoby zmienić koloru czcionki :)

          oczywiście, bo kobiety potrafią tylko obsługiwać garnki. i to te mniej skomplikowane
          • skarpetka_szara Re: Pytania demaskujace :) 05.08.09, 00:24
            Oczywiscie Waniliowa wziela wypowiedz na powaznie, hehehe

            Jak ludzie z Toba wytrzymuja? W tobie nie ma za grosz luzu.
            • wanilinowa Re: Pytania demaskujace :) 05.08.09, 00:37
              skarpetka_szara napisała:

              > Oczywiscie Waniliowa wziela wypowiedz na powaznie, hehehe

              głupia jesteś jak but :)
              • skarpetka_szara Re: Pytania demaskujace :) 05.08.09, 15:40
                A ty jak parasol.
                • ch3heg Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 15:52
                  A teraz trochę poszarpcie się za włosy.
                  • wanilinowa Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 20:32
                    ch3heg napisał:

                    > A teraz trochę poszarpcie się za włosy.

                    masz jeszcze jakieś życzenia bądź wizualizację snów? nie krępuj się, jesteś tu
                    anonimowy :)
            • poplar31 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 21:30
              No to we mnie też nie ma za grosz luzu... a czy to jest obowiązkowe,
              żeby być "wyluzowanym"? Źle mi się to słowo kojarzy...
          • poplar31 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 21:29
            Ktoś się tu chwali znajomością systemu określania kolorów w systemie
            szesnastkowym? I że niby kobieta tego nie ma prawa znać? Jestem
            kobietą i znam. Żałosne. Nieznajomość tego systemu to żaden dowód na
            bycie kobietą, bo jestem pewna, że wiele pań wie przynajmniej
            ogólnie o co chodzi. Za to mało który facet ma pojęcie o realnych,
            otaczających go w świecie kolorach.
            • ja22ek Re: Pytania demaskujace :) 07.08.09, 10:22
              A co to są realne kolory? :)
          • inkwizytorstarszy Re: Pytania demaskujace :) 09.08.09, 03:13
            wanilinowa napisała:

            > plastelinka.czerwona napisała:
            >
            > > pl.wikipedia.org/wiki/Sp%C3%B3dnica
            > > pl.wikipedia.org/wiki/Suknia
            > > Karmazynowy wygląda tak: #DC143C
            > > Niestety 90% kobiet nie umiałoby zmienić koloru czcionki :)
            >
            > oczywiście, bo kobiety potrafią tylko obsługiwać garnki. i to te mniej
            skomplik
            > owane
            > No,no-Kochane kobiety,zamiast gnić przy PC,założyć sukienkę
            przeznaczoną dla pani o 10lat młodszej,i potupać na kawę z koniakiem do
            fajnej knajpki i przy odrobinie szczęścia...
            • wanilinowa Re: Pytania demaskujace :) 09.08.09, 12:16
              inkwizytorstarszy napisał:

              > wanilinowa napisała:
              >
              > > plastelinka.czerwona napisała:
              > >
              > > > pl.wikipedia.org/wiki/Sp%C3%B3dnica
              > > > pl.wikipedia.org/wiki/Suknia
              > > > Karmazynowy wygląda tak: #DC143C
              > > > Niestety 90% kobiet nie umiałoby zmienić koloru czcionki :)
              > >
              > > oczywiście, bo kobiety potrafią tylko obsługiwać garnki. i to te mniej
              > skomplik
              > > owane

              > No,no-Kochane kobiety,zamiast gnić przy PC,założyć sukienkę
              > przeznaczoną dla pani o 10lat młodszej.....

              komunijną?
        • gh83 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 21:01
          > Karmazynowy wygląda tak: #DC143C
          > Niestety 90% kobiet nie umiałoby zmienić koloru czcionki :)

          I właśnie w ten sposób demaskuje się mężczyzn - zmienią na kolor bardziej lub
          mniej karmazynowy, ale zmienią. Kobieta zapyta "a jak się zmienia kolor
          czcionki?" :)
          • poplar31 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 21:32
            Kpina jakaś... co to w ogóle za tajna wiedza zmienić kolor czcionki
            na czacie???
      • latoya25 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 19:24
        Zapytaj co to zalotka, trwała tudzież henna na rzęsy.
    • bombalska Re: Pytania demaskujace :) 03.08.09, 23:54
      Czy Ridge juz odnalazl swojego syna, a Brook czy juz sie rozwiodla ze Stevenem ;-)

      A tak na serio to zapytaj o jakis ulubiony kolor. Moj chlop twierdzi, ze facet
      widzi ich tylko 16 :) Jak Ci przywali jakims lososiem, aprikotem albo lazurem,
      to bedziesz wiedzial, ze to nie moze byc facet.

      W kwestii garderoby panowie rowniez sa daleko w tyle. Moj chlop np. nie widzi
      roznicy miedzy spodnica, a sukienka. Wiec moze pytanie "co ubierasz w upaly?"
      rowniez rozwieje Twoje watpliwosci, jak dostaniesz na twarz "top z szortami".
      • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 03.08.09, 23:59
        Hej!

        Z Ridge i Brook to w sumie dobre jest, przy czym trzeba najpierw samemu znaleźć odpowiedź w internecie;) Widzę, że sukienka vs spódnica to ważna kwestia, czy mógłbym prosić o małe wyjaśnienie/szkolenie? :) Na teraz myślę, że sukienka jest dłuższa, ale to wiedza znikoma.
        Dzięki za odpowiedź bombalska :)

        pozdrawiam, Łukasz
        • rozmowy-z-monitorem Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:06
          Sukienka to cały strój spódnica to tylko dół. Tak chyba najprościej wyjaśnić :)
          Możesz zapytać o kosmetyki - facet nawet jak powie o pudrze to nie będzie
          wiedział o pudrze w kamieniu, sypkim, w kulkach czy w kremie. Albo czy jest
          rozświetlający, maskujący czy brązujący :)
          • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:08
            rozmowy-z-monitorem napisała:

            > Sukienka to cały strój spódnica to tylko dół.

            i czasem skomplikowane rzeczy stają się proste

            > wiedział o pudrze w kamieniu, sypkim, w kulkach czy w kremie. Albo

            o i to jest super fachowa odpowiedź:) Dzięki wielkie:)

            pozdrawiam, Łukasz
            • ice_ice Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 11:12
              Gorzej, że niektóre kobiety także nie używają i nie odróżniają:)

              W kulkach od sypkiego odróżnię, ale brązujący od matującego...? Albo fluid od
              pudru...? :(

              A poważnie, naprawdę, jestem kobietą:)
              • fo.xy Re: Pytania demaskujace :) 07.08.09, 10:15
                co do kosmetykow, to sliski grunt... w koncu nie kazda kobieta
                naklada na siebie od rana tapete, wie dokladnie, co do czego i
                swietnie sie orientuje w tej calej terminologii...

                Ja uzywam malo kosmetykow, a jak teraz tutaj czytam, to nawet nie
                wiem, czy uzywam fluidu, czy pudru w kremie :/ A fluid = podklad?
                Ale facetom sie podobam, wiec jest ok ;)

                Na szczesie znam roznice miedzy spodnica a sukienka... wiec moze
                jeszcze mnie ktos w sieci uzna za kobiete :P
          • 3miastoorg różnica między sukienką spódniczką,jak zapamiętać 06.08.09, 12:13
            łatwo jest zapamiętać:

            SUKNIA ŚLUBNA (składa się z góry i dołu)
            SPÓDNICZKA MINI (tylko dół)

            Ja tak to zapamiętałem ;-)
          • titta Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 14:58
            Chyba ze facet sie maluje. A bywa...
          • michalng Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 22:52
            A mi się wydaje ze chłopcy udający dziewczyny w rozmowie z innymi facetami mogą
            dużo wiedzieć o pudrach i damskiej garderobie :D
      • potworski Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:00
        Strach twojego chłopa do łazienki wpuszczać, bo jeszcze powie, że nie ma różnicy
        między sedesem i umywalką.

        > A tak na serio to zapytaj o jakis ulubiony kolor. Moj chlop twierdzi, ze facet
        > widzi ich tylko 16 :) Jak Ci przywali jakims lososiem, aprikotem albo lazurem,
        > to bedziesz wiedzial, ze to nie moze byc facet.
        >
        > W kwestii garderoby panowie rowniez sa daleko w tyle. Moj chlop np. nie widzi
        > roznicy miedzy spodnica, a sukienka. Wiec moze pytanie "co ubierasz w upaly?"
        > rowniez rozwieje Twoje watpliwosci, jak dostaniesz na twarz "top z szortami"
        • 0x0001 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 10:00
          potworski napisał:

          > Strach twojego chłopa do łazienki wpuszczać, bo jeszcze powie, że nie ma różnic
          > y
          > między sedesem i umywalką.

          To proste i chyba kazdy chlop to wie - do umywalki tylko z nr 1, sedes - nr 1 i nr 2.
        • dr_cameron A nie prościej umówić się z kobietą na kawę i po 06.08.09, 10:31
          prostu ją poznać? Po co ci płeć osoby, z którą nie planujesz spotkania?
      • annjen Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 09:57
        mój facet (inżynier mechanik, wcale nie artysta), używa właśnie takich nazw
        kolorów, jak łososiowy, morelowy, limonkowy, waniliowy itp. jest w tym chyba
        lepszy ode mnie...
        • lacido Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 19:42
          po prostu z żarciem mu się kojarzy i tyle :)
          • annjen Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 23:36
            nie, nie, to ja jakoś przypadkiem podałam takie owocowe przykłady, ale ostatnio
            nawet robilismy dziecku wykład na temat odcieni niebieskiego - odróżnia bezbłędnie:)
            • turbo_wesz Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 10:08
              różnice w postrzeganiu barw u kobiety i mężczyzny mają podstawy w fizjologii.
              inaczej jest zbudowany jeden typ czopka. różnica ta jest obecna także u wielu
              innych naczelnych. ponoć zasadnicza różnica jest w postrzeganiu pewnych odcieni
              pomarańczowego
            • lacido Re: Pytania demaskujace :) 09.08.09, 15:22
              akurat tamte przykłady były typowo spożywcze :)
        • tygrysio_misio Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 17:41
          alez nie musialas podawac,ze to nie artysta...gdyby byl artysta, albo
          czlowiekiem znajacym sie na malarstwie chociazby to by operowal okresleniami:
          ultramaryna, cynober, karmin, blekit paryski itpe
      • princessofbabylon Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 19:45

        > Moj chlop twierdzi, ze facet
        > widzi ich tylko 16 :)

        Jakie 16? 5 góra ;)
        • tymon99 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 21:56
          jak to 5? przecież kolorów jest 6!
          a może nawet 7, niektórzy widzą jeszcze oranż :D
      • ajina Re: Pytania demaskujace :) 07.08.09, 12:51
        to on ma syna?! to oni byli/są małżeństwem?!? i kim jest steve!?!
        (ridge'a to nawet ja znam)
        (tak w ogóle, to nadal leci w tv? piękni i bogaci są nieśmiertelni?
      • ready4freddy Re: Pytania demaskujace :) 07.08.09, 21:34
        bombalska napisała:


        > A tak na serio to zapytaj o jakis ulubiony kolor. Moj chlop twierdzi, ze facet
        > widzi ich tylko 16 :) Jak Ci przywali jakims lososiem, aprikotem albo lazurem,
        > to bedziesz wiedzial, ze to nie moze byc facet.

        tylko wspolczuc temu nieszczesnemu facetowi, dla takiego telewizor kolorowy to
        doprawdy zbytek. tez jestem facetem, ale zaprawde powiadam ci, kolor sliwkowy
        (fiolet) czy groszkowy (zielonkawy) nie sa mi obce, wiekszosc samochodow ma
        podobnie poetyckie nazwy kolorow :)))
        za to jak przywali aprikotem, to jakis snob, po polsku mowi sie morelowy, to
        taki blado-pomaranczowy, jak morele :)
    • l.george.l Re: Pytania demaskujace :) 03.08.09, 23:58
      Spytaj o jakieś nowinki techniczne w podpaskach, albo o nazwy tabletek
      antykoncepcyjnych, albo o kremy do twarzy. Myślę, że każdy facet się na tym rozłoży.
      • poplar31 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 21:38
        I mnie by takie pytania rozłożyły choć jestem kobietą niewiele na
        ten temat wiem. Nie są to jakieś fascynujące tematy, żeby zaprzątać
        sobie nimi pamięć, a co dopiero o tym mówić. Nie sądzę, żeby wiele
        kobiet potrafiło coś na ten temat powiedzieć, chyba twórczyni
        reklam...
    • justysialek Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:11
      Przykładowe pytania:
      - co zrobić, żeby mięso skruszało?
      - ile kosztuje oryginalny naszyjnik Swarovskiego?
      - czy używa pout pourri... i do czego ? ;)
      - czym się różni petunia od surfinii?
      - czym sie różnią koturny od platform?
      - gdzie się nosi paszminę?
      • plastelinka.czerwona Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:17
        Jutro biegnę do ginekologa, muszę mieć potwierdzenie na piśmie, że jednak jestem
        kobietą. Znam odpowiedź na ledwie dwa twoje pytania.
        • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:22
          plastelinka.czerwona napisała:

          > Jutro biegnę do ginekologa, muszę mieć potwierdzenie na piśmie, że jednak jeste
          > m
          > kobietą. Znam odpowiedź na ledwie dwa twoje pytania.

          czyli pytania są dobre;) może nawet zbyt dobre ;)

          pozdrawiam, Łukasz
          • turbo_wesz Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 11:07
            no sorry, ale każdy kto robił grilla wie że mięso kruszeje od wielu rzeczy -
            octu, alkoholu, cytryny, jogurtu...

            tu nie ma podziału na płci
        • disa Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 20:58
          ide z Toba ;D
        • poplar31 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 21:40
          Zabierz mnie ze sobą, ale wejdę pierwsza, bo nie znam odpowiedzi na
          żadne z tych pytań!!!
      • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:17
        o to dobre pytania:) tylko najpierw musze sam się zorientować w temacie :) (bo
        sam nie mam pojęcia o czym to wszystko, czyli dobrze) dzięki Justysialek :)
      • sommernachtstraum Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:22
        he?
      • potworski Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:27
        justysialek napisała:

        > Przykładowe pytania:
        > - co zrobić, żeby mięso skruszało?


        Zamarynować


        > - ile kosztuje oryginalny naszyjnik Swarovskiego?

        np 600 PLN

        > - czy używa pout pourri... i do czego ? ;)


        Suszone wiechcie. Do aromatu.

        > - czym się różni petunia od surfinii?

        Wielkością kwiatu

        > - czym sie różnią koturny od platform?

        Platformy mają wydzielony obcas

        > - gdzie się nosi paszminę?

        >
        Można wokół szyi
        • justysialek Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:34
          Ty Babooooo!!!!!!! ;DDD
          • potworski Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:43
            justysialek napisała:

            > Ty Babooooo!!!!!!! ;DDD


            Znalezienie odpowiedzi na twoje pytania zajęło mi jakieś 3 minuty (poza tymi, na
            które odpowiedź znałem). Dowodzi to, że zadawanie pytań nie ma sensu=można
            wkleić w google każdą frazę i wyszukać w mgnieniu oka. O wiele lepszym testem
            byłoby wklejenie jakiejś fotki i zapytanie o to, co przedstawia=np wkleić
            zdjęcie buta na koturnie i zapytać co to jest.
            • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:50
              potworski napisał:

              > Znalezienie odpowiedzi na twoje pytania zajęło mi jakieś 3 minuty (poza tymi, n

              właśnie chodzi o to, żeby znaleźć takie pytania - na które nie da się znaleźć
              odpowiedzi w google w ciągu kilku minut.

              > zdjęcie buta na koturnie i zapytać co to jest.

              to też sposób, ale wartością dodaną jest to, że test nie jest wprost:)

              pozdrawiam, Łukasz
        • justysialek Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 01:04
          Rzucam ci wyzwanie:
          - co to jest drainette?
          - co się kładzie najpierw: bazę pod makijaż czy krem do twarzy?
          - z jakim kosmetykiem oczyszczającym stosuje się płyn micelarny?
          - jakie tampony są najlepsze na noc?
          - jaki stanik zakłada się pod białą bluzkę?
          - ile ścierek potrzeba do wysprzątania całego mieszkania i czemu nie
          można zrobić tego jednym płynem?
          - czemu płaczesz (ty - kobieta)na komediach romantycznych?
          - co się czuje tuż po orgazmie wielokrotnym?
          - czemu nie potraficie (wy - kobiety) krótko rozmawiać przez telefon?
          - po co ci kolejna para butów?
          • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 01:07
            Hej justysialek,

            wyzwanie wyzwaniem, ale żeby dla mnie to było użyteczne, to daj odpowiedzi i wyjaśnienia, bo ja sam nie wiem nic z tego (czyli działa:))

            pozdrawiam, Łukasz
            • justysialek Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 01:12
              Jak Potworski nie zgadnie to pomyślimy ;)
            • venettina Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 13:55
              O rany boskie, okazuje sie ze nie jestem kobieta! Nie znam
              odpowiedzi na wiekszosc tych pytan. Z petunia tez bym nie dala rady.
          • 2szarozielone Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 01:12
            - nie wiem
            - krem
            - nie wiem
            - dowolne
            - cielisty
            - nie wiem (samotni faceci nie sprzątają?)
            - ja płaczę na "Faktach"
            - że się miało irgazm wielokrotny
            - potrafię
            - nie wiem

            Podejrzewam, że facet odpowiedziałby bardziej wiarygodnie, bo skorzystałby z
            wyszukiwarki ;) Ja działałam z głowy.
            • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 01:18
              ok, to jak wytestuję to zobaczymy:) Potraktujmy to jako badania naukowe :) W
              każdym razie - dzięki 2szarozielone :)

              pozdrawiam, Łukasz
            • poplar31 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 21:48
              Ja w ogóle nie rozumiem dlaczego akurat takie pytania? Przecież to
              jakaś abstrakcja! Kto w ogóle tak się zachowuje. Płakać na
              kretyńskich filmidłach - fuj! Gadanie przez telefon jest wkurzające.
              Na resztę pytań nie znam odpowiedzi.
          • ehlanna Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 16:04
            > - co to jest drainette?
            nie mam pojęcia
            > - co się kładzie najpierw: bazę pod makijaż czy krem do twarzy?
            nie mam pojęcia
            > - z jakim kosmetykiem oczyszczającym stosuje się płyn micelarny?
            nie mam nawet pojęcia co to jest płyn micelarny
            > - jakie tampony są najlepsze na noc?
            Tampony są najlepsze na plażę lub wycieczkę rowerową. Trzeba mieć nierówno
            pod sufitem, żeby stosować tampony siedząc w domu.

            > - jaki stanik zakłada się pod białą bluzkę?
            we właściwym rozmiarze
            > - ile ścierek potrzeba do wysprzątania całego mieszkania i czemu nie
            > można zrobić tego jednym płynem?
            dokładnie 2 ścierki i spokojnie można zrobić to jednym płynem
            > - czemu płaczesz (ty - kobieta)na komediach romantycznych?
            A co jeśli nie płaczę?
            > - co się czuje tuż po orgazmie wielokrotnym?
            zapewne to samo co po jednokrotnym + większe wyczerpanie
            > - czemu nie potraficie (wy - kobiety) krótko rozmawiać przez telefon?
            potrafimy
            > - po co ci kolejna para butów?
            po cholerę

          • liisa.valo Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 19:59
            Justysialek, ty nie jesteś kobietą, bo, jak widać, kobiety też nie mają o tym
            pojęcia.

            > - co to jest drainette?
            Nie wiem.

            > - co się kładzie najpierw: bazę pod makijaż czy krem do twarzy?
            Nie mam pojęcia.

            > - z jakim kosmetykiem oczyszczającym stosuje się płyn micelarny?
            Z wacikiem :)

            > - jakie tampony są najlepsze na noc?
            Eeee.... na noc?

            > - jaki stanik zakłada się pod białą bluzkę?
            Biały albo cielisty.

            > - ile ścierek potrzeba do wysprzątania całego mieszkania i czemu nie
            > można zrobić tego jednym płynem?
            Można jednym płynem i jedną ścierką.

            > - czemu płaczesz (ty - kobieta)na komediach romantycznych?
            Nie płaczę.

            > - co się czuje tuż po orgazmie wielokrotnym?
            Pfff.... "Gdzie są moje papierosy"

            > - czemu nie potraficie (wy - kobiety) krótko rozmawiać przez telefon?
            Ja potrafię.

            > - po co ci kolejna para butów?
            Nie potrzebuję.
            • justysialek Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 23:02
              Łeee tam... cieniutkie jesteście dziewczyny, ja to wszystko z głowy
              wzięłam ;)

              Już odpowiadam, bo widzę, że strasznie to nurtuje niektórych:

              - co to jest drainette?
              Powłoczka z tworzywa z dziurkami na podpaskach, która sprawia, że
              płyny wsiąkają ale nie wylatują już na zewnątrz (np na alwaysach) -
              wiem, bo tego nie cierpię i zawsze sprawdzam czy tego nie ma na
              podpaskach.

              - co się kładzie najpierw: bazę pod makijaż czy krem do twarzy
              ?
              Najpierw krem, potem bazę, ewentualnie samą bazę.

              - z jakim kosmetykiem oczyszczającym stosuje się płyn micelarny?
              Płn micelarny to 3w1: tonik, mleczko i płyn do demakijażu oczu, więc
              z niczym - to miało być podchwytliwe!

              - jakie tampony są najlepsze na noc?
              Żadne - większośc kobiet to wie... mam nadzieję.

              - jaki stanik zakłada się pod białą bluzkę?
              cielisty

              - ile ścierek potrzeba do wysprzątania całego mieszkania i czemu nie
              > > można zrobić tego jednym płynem?
              Co najmniej 3: nie można blatów kuchennych umyć tą samą ścierką co
              ubikacji, ani jedną ani drugą nie myłabym podłogi (no chyba, że po
              sprzątaniu wywalamy tą ścierkę - to wtedy 2 wystarczą). Nie znam
              kobiety, która wszystko myje jednym płynem (czyli zlew, pytę inox,
              ubikację, podłogę, wannę, armaturę).

              Reszta pytań, to był żart ;)
              • big__mama Re: Pytania demaskujace :) 05.08.09, 09:04
                justysialek napisała:

                > - co to jest drainette?
                > Powłoczka z tworzywa z dziurkami na podpaskach, która sprawia, że
                > płyny wsiąkają ale nie wylatują już na zewnątrz (np na alwaysach) -

                > wiem, bo tego nie cierpię i zawsze sprawdzam czy tego nie ma na
                > podpaskach.


                Nie używam podpasek to nie wiem.

                > - co się kładzie najpierw: bazę pod makijaż czy krem do twarzy
                >
                ?
                > Najpierw krem, potem bazę, ewentualnie samą bazę.

                Nie uzywam bazy. Krem, potem podkład i wg mnie wygląda dobrze. Po co
                niby ta baza?


                > - jakie tampony są najlepsze na noc?
                > Żadne - większośc kobiet to wie... mam nadzieję.

                A przepraszam niby dlaczego? Sypiam 5h/dobę więc dlaczego nie mogę
                stosować tamponów na noc?

                > - jaki stanik zakłada się pod białą bluzkę?
                > cielisty

                A biały dlaczego nie może być? I co się stanie jak go założę? Będę
                wsiu7rsko wyglądać czy co?


                > Co najmniej 3: nie można blatów kuchennych umyć tą samą ścierką co
                > ubikacji,

                Najpierw myje blaty potem kibel

                Nie znam
                > kobiety, która wszystko myje jednym płynem (czyli zlew, pytę inox,
                > ubikację, podłogę, wannę, armaturę).

                Woda na przykład? :-)

                > Reszta pytań, to był żart ;)

                A dla mnie wszystkie były żartem? :-)
                • justysialek Re: Pytania demaskujace :) 05.08.09, 12:30
                  Ja też nie używam bazy, rzadko też używam podkładu. Nie używam tez
                  lutownicy ale mniej więcej wiem, jak działa ;)

                  Jeżeli chodzi o resztę rzeczy to chodziło mi o wiedzę, nie o
                  zwyczaje i "a kto mi zabroni?!". Podobnie jak nie należy suszyć
                  włosów suszarką siedząc w wannie - chyba każdy to wie! - ale jak
                  ktoś lubi to i tak robi tak dalej i może nawet jeszcze żyje ;)
                  • big__mama Re: Pytania demaskujace :) 05.08.09, 12:53
                    Ale proszę wyjaśnij mi o co biega z tymi tamponami?
                    • justysialek Re: Pytania demaskujace :) 05.08.09, 13:10
                      Google twoim przyjacielem... ewentualnie dobry ginekolog albo matka.
                • eye-witness Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 10:59
                  zapytaj swego ginekologa dlaczego nie powinno sie zakladac tamponu na noc.
                  zreszta kazdy dobry ginekolog powie Ci, ze tamponow w ogole nie powinno sie uzywac.
                  • lia.13 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 23:43
                    a ten Twój ginekolog to pewnie ma z 60 lat.
                    Zdania na temat używania tamponów sa podzielone. Coraz częściej przewawżają opinie, ze są barddziej higieniczne i przez to zdrowsze niż podpaski, gdyż krew zbierając sie przez te kilka godzin wewnątrza ciała nie utlenia się, a zatem nie rozwijąją się w niej bakterie, jak to ma miejsce w podpasce.
                  • blueskyxx Re: Pytania demaskujace :) 10.08.09, 12:59
                    tampony sa niebezpieczne infekcje jeszcze raz infekcje moze nie teraz ale
                    pozniej wiem co mowie znam pare kobiet ktore mialy duze problemy a zreszta jak
                    lubicie czemu nie
                • poplar31 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 21:52
                  > A przepraszam niby dlaczego? Sypiam 5h/dobę więc dlaczego nie mogę
                  > stosować tamponów na noc?
                  Właśnie. Dlaczego? Od wielu, wielu lat używam wyłącznie tamponów.
                  Nie wyobrażam sobie inaczej. Więc dlaczego nie na noc?
              • hotaru85 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 12:17
                > - jakie tampony są najlepsze na noc?
                > Żadne - większośc kobiet to wie... mam nadzieję.

                a to niby dlaczego?
                • himo666 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 19:46
                  Według ciemnych katoliczek tampon może przyrosnąć do ścian pochwy!
                  Poważnie. Nie wiem bo nie jestem kobietą
                  • poplar31 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 21:56
                    Tak, a od kondoma zaśmiardnie ci się aparatura... ha, ha.
                • poplar31 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 21:54
                  co za jakieś uprzedzenie do tamponów! Lekarze tak ględzą na wszelki
                  wypadek, żeby potem nie było na nich. A ja muszę się czuć swobodnie.
              • titta Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 15:12
                > Nie znam kobiety, która wszystko myje jednym płynem (czyli zlew,
                pytę inox,
                > ubikację, podłogę, wannę, armaturę).

                No ja znam. A plynem jest woda z mydlem i ewentualnie odrobina octu.
                Na pohybel marketingowym oglupiacza. (Kibelka nie czysci sie szmata).
          • maitresse.d.un.francais Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 22:54

            justysialek napisała:

            > Rzucam ci wyzwanie:
            > - co to jest drainette?

            nie wiem
            \
            > - co się kładzie najpierw: bazę pod makijaż czy krem do twarzy?

            nie wiem

            > - z jakim kosmetykiem oczyszczającym stosuje się płyn micelarny?

            nie wiem
            > - jakie tampony są najlepsze na noc?

            nie wiem

            > - jaki stanik zakłada się pod białą bluzkę?

            cielisty


            > - ile ścierek potrzeba do wysprzątania całego mieszkania

            nie wiem


            i czemu nie
            > można zrobić tego jednym płynem?

            bo są osobne płyny do szyb, podłóg, terakoty etc.

            > - czemu płaczesz (ty - kobieta)na komediach romantycznych?a

            na komediach romantycznych pogardliwie fukam na widok ilości gotowych schematów
            filmowych upakowanych naraz w jednym filmie - jeśli muszę oglądać. jeśli nie
            muszę - nie oglądam, a tym bardziej nie płaczę

            > - co się czuje tuż po orgazmie wielokrotnym?

            że się jest po orgazmie

            > - czemu nie potraficie (wy - kobiety) krótko rozmawiać przez telefon?

            a czemu wy faceci jesteście zieloni w kropki bordo? oczywiście, że umiem!

            > - po co ci kolejna para butów?

            bo stare się zniszczyły i nie chcę wyglądać jak żebraczka
            >
          • 0x0001 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 10:22
            justysialek napisała:

            > Rzucam ci wyzwanie:
            > - co to jest drainette?
            pewnie cos co sie wklada w majtki?

            > - co się kładzie najpierw: bazę pod makijaż czy krem do twarzy?
            pewnie krem, bo nie wiem, co to baza pod makijaz

            > - z jakim kosmetykiem oczyszczającym stosuje się płyn micelarny?
            co to jest plyn micelarny?

            > - jakie tampony są najlepsze na noc?
            a tampony nie sa przypadkiem do jezdzenia na rowerze i plywania na basenie?

            > - jaki stanik zakłada się pod białą bluzkę?
            najlepiej nie zakladac wcale

            > - ile ścierek potrzeba do wysprzątania całego mieszkania i czemu nie
            > można zrobić tego jednym płynem?
            bo plynem do kibla nie umyjesz paneli

            > - czemu płaczesz (ty - kobieta)na komediach romantycznych?
            ze wstydu i zazenowania

            > - co się czuje tuż po orgazmie wielokrotnym?
            strasznie boli mnie reka i troche piecze napletek

            > - czemu nie potraficie (wy - kobiety) krótko rozmawiać przez telefon?
            bo facet placi

            > - po co ci kolejna para butów?
            przeciez nie bede w butach do joggingu na plazy biegal po asfalcie...
          • hella_79 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 13:49
            kończę chyba czytac ten temat, bo zaraz zacznę naprawdę wątpić w swoją płeć :D
          • mshyde Re: Pytania demaskujace :) 11.08.09, 00:04
            justysialek, jestem niewatpliwie plci zenskiej, wyraznie po
            trzydziestce. Buty zdarza mi sie kupowac, na reszte tych pytan nie
            znam odpowiedzi...
        • donyaa Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 08:35
          W ten oto sposób dowiedzieliśmy się że potworski jest kobietą :)
          A wszystkie feministki teraz vivatują i skandują Twoje imię, bo od
          początku wiedziały że takim forumowym geniuszem może być tylko
          kobieta...
        • moonshana Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 09:16
          tak, tak, jesteś facetem:)
          petunia od surfinii różni się nie tylko wielkością kwiatu. żadna
          petunia nie będzie Ci... zwisać(?!) z ... koszyka na przykład:). a
          jak będzie to w stopniu nieznacznym. a surfinie i owszem.
          a może i jesteś babką, tylko nie roślinomaniaczką:)
      • enith Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:47
        Wiedziałam, że jestem facetem. Znam odpowiedź na jedno z twoich pytań, czyli żadna ze mnie kobieta :)
      • aurelia_aux Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 01:36
        Odpowiedzi na te pytanie nie znam nawet ja-kobieta
      • kofein_na Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 08:17
        Ja tylko wiem co zrobić by mięso skruszało;( Olaboga jestem facetem:D Aż sobie to wygogluje;))
      • dzikoozka Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 08:46
        No niby jestem kobieta ale na większość tych pytań nie znam
        odpowiedzi:)
        Nie wiem ile kosztuje ten naszyjnik, nie znam różnicy między petunią
        a surfinią, ani koturny od platform (a to nie to samo???) i paszmina
        to nie wiem szal jakiś???????
        eeee kiszka normalnie, ode sprawdzić czy mi wąsy nie rosną
      • liisa.valo Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 19:54
        Znam odpowiedź tylko na dwa pytania. O mięsie i koturnach. Jestem mężczyzną. Nie
        powiem M., może się nie zorientuje.
      • maitresse.d.un.francais Chłop jestem! 04.08.09, 22:50


        justysialek napisała:

        > Przykładowe pytania:
        > - co zrobić, żeby mięso skruszało?

        nie wiem
        > - ile kosztuje oryginalny naszyjnik Swarovskiego?

        nie wiem
        > - czy używa pout pourri... i do czego ? ;)

        nie
        > - czym się różni petunia od surfinii?

        nie wiem
        > - czym sie różnią koturny od platform?

        koturn to obcas, platforma to podwyższenie buta???


        > - gdzie się nosi paszminę?

        ogólnie biorąc na ciele
        >
      • wanilinowa Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 23:07
        justysialek napisała:

        > Przykładowe pytania:
        > - co zrobić, żeby mięso skruszało?
        > - ile kosztuje oryginalny naszyjnik Swarovskiego?
        > - czy używa pout pourri... i do czego ? ;)
        > - czym się różni petunia od surfinii?
        > - czym sie różnią koturny od platform?
        > - gdzie się nosi paszminę?
        >

        aaaaaaaaaaaaaaaaa czuję jak wyrastają mi jądra! chyba muszę się doszkolić, bo
        bez googla nie potrafię odpowiedzieć na żadne z tych pytań :)
      • skarpetka_szara Re: Pytania demaskujace :) 05.08.09, 00:28
        Bony!!! ja na wiekszosc pytan nie moglabym odpowiedziec. Co to jest
        paszmina?
        Rowniez nie wiem co zrobic z miesem(walic je takim mlotkiem, tak?),
        ile kosztuje naszyjnik Swarovskiego, co to jest pout pourri?
        surfinii?

      • dr_cameron Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 10:41
        Na wszystkie poza pytaniami o buty nie znam odpowiedzi. Idiotyczne pytania.
      • hella_79 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 13:31
        justysialek napisała:

        > Przykładowe pytania:
        > - co zrobić, żeby mięso skruszało?
        > - ile kosztuje oryginalny naszyjnik Swarovskiego?
        > - czy używa pout pourri... i do czego ? ;)
        > - czym się różni petunia od surfinii?
        > - czym sie różnią koturny od platform?
        > - gdzie się nosi paszminę?
        >

        eeeee, ja chyba nie jestem kobietą :P
        bo wyłożyłabym się na prawie wszystkich tych pytaniach :P
      • poplar31 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 21:39
        Następne pytania, które by mnie totalnie rozwaliły. Nic o tym
        wszystkim nie wiem!
      • titta Czym sie rozni petunia... 07.08.09, 11:37
        - co zrobić, żeby mięso skruszało?
        doprowadzic do denaturacji bialka: dzialajac kwasem
        (cytryna/ocet/kwasne mleko), alkoholem lub enzymatycznie (np.
        papaina lub sposob dziadkow: powiesic az spadnie lub zakopac w
        piwnicy)

        - ile kosztuje oryginalny naszyjnik Swarovskiego?
        Nie wiem
        - czy używa pout pourri... i do czego ? ;)
        No mieszanka suszonych ziol/platkow kwiatow/owocow itp. zwykle
        doprawiona jeszcze perfumami. Do czego? Zawsze mnie to zastanawiala.
        Lawendy babcia uzywala na mole.

        - czym się różni petunia od surfinii?
        Kazda surfinia jest petunia ale nie kazda petunia surfinia.
        - czym sie różnią koturny od platform?
        Zawsze myslalam ze to to samo
        - gdzie się nosi paszminę?
        A co to jest?
        Mam sie udac do genetyka po certyfikat, czy jeszcze sie wstrzymac?
        ;)
    • sommernachtstraum który to dzień twojego cyklu? 04.08.09, 00:20
      odpowiedzi numeryczne, gdzie 1<n<trzydzieści coś są w porządku.

      odpowiedzi typu: "wtorek", "dwa lata", "pełnia" nie są ok.

      • lukes2 Re: który to dzień twojego cyklu? 04.08.09, 00:24
        sommernachtstraum napisała:

        > odpowiedzi numeryczne, gdzie 1<n<trzydzieści coś są w porządku.
        >
        > odpowiedzi typu: "wtorek", "dwa lata", "pełnia" nie są ok.

        ale na pytanie "który to dzień" odpowiedź "wtorek" lub "dwa lata" to bez sensu trochę, ja bym rzucił liczbę:) Pytanie czy z dobrego przedziału:)

        pozdrawiam, Łukasz
        • prakseda2 Re: który to dzień twojego cyklu? 06.08.09, 09:15
          A ja widząc takie pytanie na czacie od jakiegoś gościa z internetu -
          zablokowałabym go i skreśliła z listy kontaktów.

          No proszę Was...

    • 0ffka voice 04.08.09, 00:21
      Wjedź z nim na voice. Co za problem?
      • lukes2 Re: voice 04.08.09, 00:26
        0ffka napisała:

        > Wjedź z nim na voice. Co za problem?

        nie wiadomo czy z "nim", zresztą - mówimy o konwersacji tekstowej, w voice to już sprawa jest prostsza:)

        pozdrawiam, Łukasz
        • 0ffka Re: voice 04.08.09, 00:28
          wniosek, aby używać komunikatorów z voice :) po co klepać w klawiaturę?
          • lukes2 Re: voice 04.08.09, 00:31
            0ffka napisała:

            > wniosek, aby używać komunikatorów z voice :) po co klepać w klawiaturę?

            Tak to możnaby powiedzieć, że najlepiej spotkać się w kawiarni:) (chociaż w dzisiejszych czasach i tak można się zdziwić, więc lepiej w łóżku). Ale mówimy nie o voice tylko o pisaniu, więc na tym się skupmy :)

            pozdrawiam, Łukasz
    • 2szarozielone Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:35
      Na wszystkie najbardziej "kobiece" pytania odpowiedzi lepiej znają transwestyci
      od prawdziwych kobiet. Ja bym nie ryzykowała takiego testu :)
      • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:41
        2szarozielone napisała:

        > Na wszystkie najbardziej "kobiece" pytania odpowiedzi lepiej znają transwestyci
        > od prawdziwych kobiet. Ja bym nie ryzykowała takiego testu :)

        tak, ale tu chodzi o odsianie pierwszej linii, czyli zwykłych podszywaczy którzy chcą ze mnie zrobić głupka :)

        pozdrawiam, Łukasz
        • 2szarozielone Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:49
          Nie ma takich pytań. Każdy podszywacz znajdzie odpowiedzi w google'u. Jak nie
          znajdzie -to to pewnie kobieta, której nie zależy na wiarygodności, bo nie
          przyjdzie jej do głowy, że ktoś będzie ją podważać. Więc nie skorzysta z
          wyszukiwarki i niewinnie powie "nie wiem" albo strzeli byka. Musisz się zdać na
          intuicję - kobiety ją mają :-D
          • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:51
            mądre jest to co napisałaś, nie pomyślałem o tym.

            pozdrawiam, Łukasz
        • niebieski_lisek Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:49
          > tak, ale tu chodzi o odsianie pierwszej linii, czyli zwykłych
          > podszywaczy którzy chcą ze mnie zrobić głupka :)

          a skąd masz pewność że żaden transwestyta nie będzie chciał zrobić z ciebie głupka?
          • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:53
            niebieski_lisek napisała:

            > a skąd masz pewność że żaden transwestyta nie będzie chciał zrobić z ciebie głu

            nie mam żadnej pewności, dlatego właśnie chciałbym rozpoznać faceta oraz transwestytę

            pozdrawiam, Łukasz
            • bakejfii Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 00:57
              lUKES zbuku nie mozesz wymyslic czegos lepszego.
              • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 01:08
                bakejfii napisała:

                > lUKES zbuku nie mozesz wymyslic czegos lepszego.

                zbuku? po czym wnosisz? Nie wiem co mam wymyślać...

                pozdrawiam, Łukasz
    • gazetowy.mail Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 08:21
      Ale się ubawiłam, super wątek. Mam takie dwie uwagi czy rady.
      Pierwsza - znajomość odpowiedzi na niektóre pytania zależy od wieku
      i charakteru dziewczyny lub kobiety.
      Druga - gdyby chłopak na czacie zaczął pytać o takie rzeczy to bym
      się zaczęła zastanawiać czy to nie gej lub jakiś podejrzany osobnik
      • b-b1 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 09:46
        Zapytaj po prostu o coś z motoryzacji-większośc kobiet się na tym rozłozy(choć
        sa wyjątki).Wtedy bedziesz pewny, że to facet.
        ....Np-zmieniam samochód i nie wiem-z silnikiem B5, czy B6,
        jaki olej do diesla najlepszy...
        albo pytanie z piłki nożnej..
        • alpepe Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 13:20
          to, jaki olej jest najlepszy, zależy od tego, co jest napisane w książce obsługi
          samochodu, oraz od pory roku, tak generalnie, więc żadna porada na ślepo, że
          półsytetyk orlenu za 120 zł, nie będzie dobra.
          A co do piłki nożnej, to też można się naciąć.
          Nie ma takiej rzeczy, którą każda kobieta by wiedziała, a żaden mężczyzna nie
          umiał zgadnąć.
    • stinefraexeter Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 09:44
      A ja się zastanawiam, w jaki sposób zamierzasz wpleść któreś z tych pytań w
      rozmowę... Czyli co, rozmawiacie o hobby i nagle wypalasz "BTW, czy wiesz, czym
      się różni petunia od surfinii" lub " a w ogóle czego używasz podczas
      okresu?"???chciałabym zobaczyć minę tej dziewczyny ;)

      Tak sobie myślę, że nie ma konkretnego pytania i konkretnej odpowiedzi, ale styl
      odpowiedzi już może o czymś świadczyć. Kobiety piszą bardziej rozwlekle i podają
      więcej szczegółów. Czyli na odpowiedź o okresie raczej nie ograniczą się do
      słowa "tampon", tylko wejdą w detale: w dzień tampon, w nocy podpaska, wolę te
      tradycyjne niż cienkie Alwaysy z plastikową siateczką, itp.
      No ale pytania o okres raczej im nie zadasz ;)
    • bombalska Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 11:52
      b-b1 dobrze napisal. Tez chcialam to zaproponowac, ale mi wczoraj internet wysiadl.
      Zagaj na temat kompletnie obcy kobiecie. Cos spod maski samochodu jak
      najbardziej sie nadaje. Kobieta od razu sie zniecheci, powie, ze nie wie o co
      chodzi, albo bedzie probowala zmienic temat. A jak to bedzie facet, to wda sie z
      Toba w dyskusje.

      > ....Np-zmieniam samochód i nie wiem-z silnikiem B5, czy B6,
      > jaki olej do diesla najlepszy...
      > albo pytanie z piłki nożnej..

      Na pierwsze odpowiem "a co to za roznica?".
      Na drugie "zapytaj mechanika. Mi wlal taki i taki (zreszta pamietam tylko Helix)"
      Trzecie - kojarzy mi sie z korupcja i taka prezentacja w Power Poincie "Dlaczego
      kobiety wola pilkarzy z Hiszpanii"... ;-) Jak ktos widzial to wie o co chodzi :)
      • justysialek Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 11:59
        Chyba, że to facet, który udaje kobietę. To wtedy napisze mu
        to, co napisałaby kobieta.
        • indie7 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 20:17
          Zapytaj sie jej czy ma fiuta?
          jak powie ze tak, to kobieta, a jak ze nie to facet. Albo i nie.
      • coyotegirl2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 12:09
        bombalska napisała:

        Trzecie - kojarzy mi sie z korupcja i taka prezentacja w Power
        Poincie "Dlaczeg
        > o
        > kobiety wola pilkarzy z Hiszpanii"... ;-) Jak ktos widzial to wie
        o co chodzi :
        > )
        >

        To byli piłkarze z Portugalii :>
        Do dzisiaj to pamiętam .... :>
        • madame_charmante skądkolwiek byli - dzięki czynnikom wyzszym, 07.08.09, 00:34
          .. że byli :)))
          zwlaszcza jak sobie czlowiek (czlowieczyca) porownał(a) z
          pilkarzami polskimi .. :))))
    • menk.a Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 12:46
      Wypytywanie przez faceta czy używam pudru rozświetlającego czy brązującego, czy
      wolę pomadkę kremową czy pudrową, czy wolę łososiowy od morelowego,... uznałabym
      za zdrowy objaw przegięcia.:P
    • jane-bond007 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 13:11
      zaloguj sie z innego konta jako laska i zagadaj :)
      tydz pozniej operacje powtorz jako facet
      • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 13:53
        namawiasz do złego :)
        • jane-bond007 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 14:07
          ja? no co Ty :P

          gorzej bedzie jak sie zakochasz a tu Szwedka podobna do lysego
          polaka ... ;) (rozmowy kontr.)
          • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 14:10
            a tu się nie zgodzę, ze Szwedkami mam same dobre doświadczenia. Fakt, że mają
            inny typ urody, ale wszystkie są zjawiskowo zgrabne. Spędziłem w Szwecji wiele
            czasu:)
            • jane-bond007 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 14:19
              oj Ty gapciu ;)

              www.youtube.com/watch?v=Te9O8m5cZts&feature=related
              • lukes2 Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 15:15
                sorry nie znałem :)
                • jane-bond007 Re: Pytania demaskujace :) 05.08.09, 00:10

                  to nadrabiaj szybciutko ;)
    • lacido Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 19:46
      Wg mnie nie jesteś w stanie tego zweryfikować :)
      • bura-tino Re: a jak oszuka kobieta ? 06.08.09, 14:17
        Możliwe, że nie zweryfikujesz, bo facet jak się dobrze postara, to
        znajdzie odpowiedzi na te wszystkie podchwytliwe pytania. Gorzej
        będzie jak trafisz na kobietę, która będzie udawała inną kobietę,
        np. stara, gruba i brzydka poda się za młodą i atrakcyjną, albo
        matka wykorzysta wizerunek własnej córki i na jej zdjęcie złapie
        jakiegoś podstarzałego idiotę (prawdziwe !), któremu będzie się
        wydawało, że poleciała na niego taka atrakcyjna laska i do durnego
        łba mu nie przyjdzie, że taka młoda, ładna i zgrabna dziewczyna,
        która może mieć każdego faceta jakiego tylko zechce, nie ma nic
        ciekawszego do roboty jak siedzieć całymi dniami przy komputerze i
        czekać aż coś się jej trafi.
    • wanilinowa Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 23:11
      lukes2 napisał:

      > Cześć dziewczyny,
      >
      > Mam do Was prośbę o fachową poradę:) Czasem rozmwiam przez internet i często ni
      > e wiem, czy osoba po drugiej stronie jest rzeczywiście kobietką czy też może po
      > dszywającym się facetem. Czy mogłbyście powiedzieć mi, jakie mogę zadać pytanie
      > - by jasne stało się kto siedzi po drugiej stronie? Mam na myśli coś takiego,
      > co jest tak typowo kobiece, że facet nie ma o tym pojęcia a i też ciężko to w g
      > oogle znaleźć:) (może coś praktycznego?)
      >
      > Dzięki z góry:*
      > pozdrawiam, Łukasz


      to nie takie proste: po pierwsze nie ma uniwersalnej wiedzy dostępnej tylko dla
      jednej płci (co nawet wyszło w tym wątku); po drugie musiałbyś znać odpowiedzi
      na takie pytania demaskujące, co oznacza że albo musiałbyś być kobietą, albo
      pytania byłyby do bani - skoro Ty znasz odpowiedzi to znać je może każdy inny
      facet. jednym słowem zagadka nie do rozwikłania
    • grassant Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 23:33
      "jak długo gotujemy kalafior?
      • grassant Re: Pytania demaskujace :) 04.08.09, 23:35
        "jaki rajstop nosisz?"
        • big__mama Re: Pytania demaskujace :) 05.08.09, 11:25
          grassant napisał:

          > "jaki rajstop nosisz?"

          Rajstop? Jeden rajstop? Znaczy się jedną nogawkę wsadza a drugą
          urywa czy co? :-)
          • lacido Re: Pytania demaskujace :) 05.08.09, 15:21
            jak chce robić za syrenę to nie ma innego sposobu ;)
    • skarpetka_szara Re: Pytania demaskujace :) 05.08.09, 00:20
      Jak bylam mala nastolatka to poszywalam sie pod wszystko i
      wszystkich. I bylam w tym bardzo dobra.

      Jednak na pewnym czacie: lesbijki, rozmawialam z dziewczyna i sie
      zapytala o moje imie. Oczywiscie podalam jej nieprawdziwe. A
      nastepne bylo zaskakujace: kiedy mam imieniny? Oczywiscie
      niewiedzialam.


      Idac tym tropem rowniez sie zapytaj w jakim miesiacu sie urodzili,
      a potem z jakiego sa znaku.
      • szarrak Re: Pytania demaskujace :) 05.08.09, 08:59
        ooo, to z imieninami jest świetne! miesiąc przecież można podać prawdziwy, więc
        to nie problem - no i jest mnóstwo ludzi, także mężczyzn, którzy mają obcykane
        znaki zodiaku i wiedzą, kiedy jest który.
      • amaroola NIE z czasownikami zawsze oddzielnie 10.08.09, 12:45
        > nastepne bylo zaskakujace: kiedy mam imieniny? Oczywiscie
        > niewiedzialam


        NIE z czasownikami zawsze oddzielnie
        z przymiotnikami ..RAZEM

        i w paru innych sytuacjach jezykowych... ale nie chce nadwyrezac
        mozliwosci koncentracji i percepcji ;))
    • aardwolf zadaj takie pytanie, którego 05.08.09, 11:41
      zadaj takie pytanie którego mężczyzna nie zrozumie.
      • tlss Re: zadaj takie pytanie, którego 06.08.09, 09:39
        Zadaj pytanie jaki ma rower. Jak odpowie że czerwony albo niebieski -
        baba na pewno.
    • ziutek123123 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 10:29
      Drogie Panie, zawsze mozecie spytac o preferencje odnosnie do "denu" . To jest
      duzo trudniejsze do sprawdzenia w google'ach :)
      • jarkoni Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 18:57
        ziutek123123 napisał:

        > Drogie Panie, zawsze mozecie spytac o preferencje odnosnie do "denu" . To jest
        > duzo trudniejsze do sprawdzenia w google'ach :)

        Ziutek, przeczytałem prawie cały wątek i liczyłem na to, że nikt nie powie nic o
        DEN. Rozczarowałem się..
        To było swego czasu moje sztandarowe pytanie sprawdzające czy naprawdę gadam z
        kobietą.
        No cóż, nie wykażę się..
        Ale pytanie o DEN jest genialne.
        • dorotaniejest Re: Pytania demaskujace :) 09.08.09, 12:30
          hah, jarkoni...
          autentyk z czata:
          on pyta: powiedz, co to jest DIN!
          ona: DIN? nie mam pojęcia!
          on: zboczeńcu! tylko udajesz kobietę...
          • gorzkie_migdaly Re: Pytania demaskujace :) 10.08.09, 14:06
            Ha ha ha...

            Jestem kobietą (albo świnką morską=kobietą inżynierem po PWr), gdy przeczytałam pytanie o DEN, pierwsze o czym pomyślałam to normy DIN!!!
            Później skojarzyłam DEN z informacją na opakowaniu rajstop.

            ziutek123123 napisał:

            > Drogie Panie, zawsze mozecie spytac o preferencje odnosnie do "denu" . To jest
            > duzo trudniejsze do sprawdzenia w google'ach :)

            Ziutek, przeczytałem prawie cały wątek i liczyłem na to, że nikt nie powie nic o
            DEN. Rozczarowałem się..
            To było swego czasu moje sztandarowe pytanie sprawdzające czy naprawdę gadam z
            kobietą.
            No cóż, nie wykażę się..
            Ale pytanie o DEN jest genialne.
            dorotaniejest napisała:

            > hah, jarkoni...
            > autentyk z czata:
            > on pyta: powiedz, co to jest DIN!
            > ona: DIN? nie mam pojęcia!
            > on: zboczeńcu! tylko udajesz kobietę...

        • sqz Re: Pytania demaskujace :) 10.08.09, 12:54
          DEN - piąty władca starożytnego Egiptu z I dynastii, pierwszy noszący
          tytuł króla Górnego i Dolnego Egiptu
          Czyzby o tego Dena chodziło ??? :P
          A moze o tego :
          Denier, oznaczenie den, jednostka gęstości liniowej włókien
          syntetycznych. Włókno o długości 9000 metrów i masie 1 grama ma
          gęstość 1 deniera.
          jeżeli włókno ma gęstość 1 deniera albo mniejszą, to jest to
          mikrowłókno,
          1-denierowe włókno poliestrowe ma średnicę 10 μm
          Jednostkę tę stosuje się jedynie dla włókien syntetycznych, ponieważ
          żadne naturalne włókna (z wyjątkiem jedwabiu) nie są ciągłe
          i o ktore biega??
    • myinspire Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 14:14
      Kiedyś sporo rozmawiałem przez internet i mogę Cię uspokoic że
      zdrowy facet nie jest zainteresowany rozmowa z drugim facetem.
      Zdarzyło się 2 razy że ktoś sobie jaja robil. Ale osoba ta nie była
      zainteresowana rozmową ale szybkim przesyłaniem zdjęć. By potem
      stwierdzić ale się dałeś nabrać i wielkie haha.
      Jednak osoba czynnie zainteresowana rozmową w 99 procentach nie
      udaje. Facet dla faceta jest ostatnią osobą której miałby ochotę
      poświęcać czas. Chyba że "kulturalna" wymiana zdan dwóch kibiców. No
      ale tu nikt nikogo nie udaje.
      Słyszalem jednak że kobiety nie maja wstrętu przec takimi
      zachowaniami. Zatem udawanie może się zdarzyć o wiele częściej.
      Kobiety czasem mają zabawę by udawać lesbijki na ulicy i badać
      reakcję zgorszonych tym mężczyzn. Jednak mężczyźnie się wymiotowac
      chcę jak pomyśli że sam miałby się bawić w taki sposób z innym
      facetem... To jest po prostu obrzydliwe - już na samą myśl.
      Także nie masz powodu podejrzewac że gadasz z facetem podszywającym
      się pod kobietę. To się praktycznie nie zdarza.
      Często jednak kobieta nie okazuje się zbyt urodziwa. Ale jak temu
      zapobiec? To już temat na inny watek. Pozdrawiam
      • bura-tino Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 14:36
        Rzeczywiście faceci mają mniej fantazji, jeżeli chodzi o udawanie
        kogoś kim nie są, co innego kobiety. Potrafią to robić świetnie,
        więc jeżeli możesz się czegoś obawiać to raczej tej drugiej
        ewentualności. Trafisz na przykład na babcię, której się nudzi i
        która zabawi się twoim kosztem. Ale jeżeli ty nieświadomy niczego
        dasz się jej złapać oszukując jednocześnie swoją dziewczynę czy
        żonę, to znaczy, że ci się należało, bo trafił swój na swego, oszust
        na oszusta.
        • panna.w.paski Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 15:14
          A może zapytaj co interlokutor czuje podczas fellatio?
          Jak przeczytasz, że uwielbia, bo to połączenie podniecenia i świetnego relaksu,
          to zwiewaj.
          Jak przeczytasz, że uwielbia robić, bo to połączenie podniecenia i świetnego
          relaksu, to zostań.
          Jak przeczytasz, że się brzydzi albo "a co to znaczy?" - to możesz teoretycznie
          zostać, ale po co Ci kobieta niedouczona i/lub z zahamowaniami w łóżku? ;)
    • wuetend Re: sorry ze sie "wtrancam" 06.08.09, 17:17
      ..bom autentyczny chlop, ale......rozumiem, ze zalezy Ci, by po
      pierwszej krociutkiej rozmowie wskoczyc sobie do lozka?
      Naprawde, z tego co pamietam, taka demaskacja nie wymaga przesadnej
      inteligencji, a już na pewno nie konsultowania się na forum z innymi
      kobietami (ktore tez nota bene moga okazac sie oblechami plci
      brzydkiej)
    • kasi-a789 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 18:25
      justysialek 04.08.09, 00:11 Odpowiedz
      Przykładowe pytania:
      - co zrobić, żeby mięso skruszało?
      - ile kosztuje oryginalny naszyjnik Swarovskiego?
      - czy używa pout pourri... i do czego ? ;)
      - czym się różni petunia od surfinii?
      - czym sie różnią koturny od platform?
      - gdzie się nosi paszminę?



      wygląda na to że jestem facetem;-)
    • ered Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 19:42
      Lukes2, skup sie i przede wszystkim zacznij myslec. Jesli chcesz poflirtowac na
      czacie z kobieta, a jestes tluczkiem zaczepiajacym ja pytaniami w stylu: co
      porabiasz? jak samopoczucie? skad jestes? jak leci? o czym chcesz pogadac? I
      dalej: jak wygladasz, co masz na sobie? itp... to sobie w ogole daruj
      przyswajanie wiedzy ktora obficie racza Cie tutaj kobiety. Zadne pytanie
      sprawdzajace nie bedzie mialo sensu bo ciekawej kobiety i tak nie zainteresujesz
      soba. Inna sprawa, ze poza wyjatkami nie chce mi sie wierzyc zeby facetom
      chcialo sie w sposob naprawde zaangazowany udawac kobiete, a skoro istnieja
      wyjatki, to zastanow sie jakie jest prawdopodobienstwo ze na ow wyjatek trafisz
      wlasnie ty. Zamiast wiec zglebiac tejemnice kobiecego makijazu, roznic miedzy
      sukienka a spodnica, koturnami a platformami, lepiej popracuj po prostu nad soba.
    • heart_of_ice Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 22:02
      Pytanie możesz zadać dowolne.
      Nie jest ważne, co konkretnie odpowie, ale JAK odpowie:))

      Pauli
      --
      Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza.
      [T.P]
    • shroeder1970 Re: Pytania demaskujace :) 06.08.09, 23:20
      Spytaj, po ile jest masło albo chleb. Przeważnie nie będzie wiedział.
      Albo o ceny babskich akcesoriów: tamponów, podpasek etc.
      Lub spytaj, po ile świartka czystej w Żabce. Jak Ci powie, że ćwiartek od dawna już nie ma, to niemal pewne, że facet.
      :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka