Dodaj do ulubionych

byli i byle

05.08.09, 23:54
Pewnie znacie ten fenomen: wzdychanie do bylej/bylego po latach.
Przeciez to jakas chora mrzonka, a ludzie sie tak wkrecaja, sa w
stanie skopac swoje udane zwiazki dla jakichs mar z przeszlosci. Juz
sie nie da tego sluchac, ile ludzi przezywa taka glupia fascynacje.
Toz to tylko wyobraznia dziala i pragnienie niedostepnego.
Mam wrazenie ze co drugi tak wzdycha.
Obserwuj wątek
    • emma_ja Re: byli i byle 06.08.09, 00:14
      nie dosc, ze mrzonka ..
      to na dodatek kompletna bezmyslnosc
      bo powody rozstan zazwyczaj nie znikaja tak jak ludzie sie nei zmieniaja

      a myslacy czlowiek powienien chyba wiedziec, ze na odleglosc i z perspektywy
      czasu( ktory ma do siebie to, iz pozostawia głównie mile chwile)wszystko wyglada
      lepiej, bardziej kolorowo i nęcąco

      przyczyna powrotow do dawnych znajomosci jest raczej tesknota za mlodoscia-
      wyidealizowana, mityczna wrecz
      a osoby te sa jej synonimem dla nas

      tak jak niektorzy nie sa w stanie zrozumiec, ze kolega z pracy po roku bedzie
      tak samo czasem zrzedzil a kolezanka ponetna moze byc w domu zołzą, tudziez miec
      milion przywar, ktorych nie ujawnia na firmowej imprezie

      i mozna sie obudzic w nowym swiecie,
      stracic to co sie wypracowalo, ustalilo z kims przez lata-
      w swiecie nielepszym a nawet gorszym, w ktorym trzeba budowac wszystko, mozolnie
      od nowa

      sadze, ze wiekszosc osob b sie rozczarowala i zawiodla takimi znajomosciami
      • hot_chip Re: byli i byle 07.08.09, 00:54
        Nie zawsze dwie osoby chcą rozstania, często tylko jedna o tym decyduje, a druga
        cierpi. Jeśli poza tym w związku obyło się bez 'świństw', to nawet po długim
        czasie ta porzucona strona odczuwa tęsknotę za tym co straciła.
        • nikosik Re: byli i byle 08.08.09, 18:55
          Mądre zdanie. Bardzo mądre.
    • alienka20 Re: byli i byle 07.08.09, 19:35
      Ja tam do byłych nie wzdycham, jedynie wspominam dobre chwile, ale na powrót bym
      się nie zdecydowała. Rok temu mój ex się do mnie odezwał z pytaniem
      (niespodzianka!!!!), czy on naprawdę jest jakiś po....any, jeśli chodzi o
      związki. Odpowiedziałam, że jak najbardziej tak :D i nie ma co liczyć na moje
      współczucie, jeżeli znowu coś schrzanił (pół roku od zerwania zawracał mi
      gitarę, w końcu się ożenił i miałam spokój .... na jakiś czas).
    • kobieta_na_pasach Re: byli i byle 07.08.09, 19:40
      zgadza sie.byla narzeczona mojego meza probowala po 12 latach malzenstwa mi go
      odebrac. glupia sie przeliczyla.moze , gdyby zadzwonila na trzezwo... he he
    • zeberdee24 Re: byli i byle 07.08.09, 19:40
      Bo człowiek jak już się narucha ze swoją obecną kobietą to by chciał odmiany, a
      taka było to jest znana anatomicznie więc łatwiej przychodzi fantazjować na jej
      temat.
      • kobieta_na_pasach Re: byli i byle 07.08.09, 19:41
        zeberdee24 napisał:

        > Bo człowiek jak już się narucha ze swoją obecną kobietą to by chciał odmiany, a
        > taka było to jest znana anatomicznie więc łatwiej przychodzi fantazjować na jej
        > temat.
        ale jestes durny
        • zeberdee24 Re: byli i byle 07.08.09, 19:42
          > ale jestes durny
          >
          Zraniłaś mnie.
          • kobieta_na_pasach Re: byli i byle 07.08.09, 19:43
            zeberdee24 napisał:

            > > ale jestes durny
            > >
            > Zraniłaś mnie.

            w samo serce?
            • zeberdee24 Re: byli i byle 07.08.09, 19:45
              W samiuśkie.
            • yannika Re: byli i byle 08.08.09, 03:56
              > > Zraniłaś mnie.
              >
              > w samo serce?

              Było celować niżej, to by poczuł ;-)
      • kitek_maly Re: byli i byle 07.08.09, 23:15

        Dzięki, Zebru.
        Rozjaśniłeś mi co nieco. ;))
      • pan_i_wladca_mx Re: byli i byle 07.08.09, 23:35
        zeberdee24 napisał:

        > Bo człowiek jak już się narucha ze swoją obecną kobietą to by chciał odmiany, a
        > taka było to jest znana anatomicznie więc łatwiej przychodzi fantazjować na jej
        > temat.




        nie wiem dlaczego ale zaczynam ci wierzyc

        dorzucialbym tylko stwierdzenie, ze z byla (jezlei rostanie bylo normalne i
        costam costam) moze byc nawet latwiej niz z obca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka