gozina4
15.08.09, 17:25
Co ma do wyboru kobieta w tym wieku ? Związek z kims malo atrakcyjnym lub
samotnosc ?
Ktora w wieku 35lat szukala partnera zapewne wie o co chodzi . . .
Z opowiadan kolezanek w tym wieku wylania sie jeden obraz . . .
Meskie towarzystwo jakie sie spotyka to :
=mezowie kolezanek, tylko niektorzy atrakcyjni ale za to wszyscy pilnie
strzezeni przez swoje zony, nawet kosztem zerwania znajomosci przez zone z ta
wolna trzydziestka . . .
=panowie wolni z rozmaitymi defektami ktore sa wieksze niz ich zalety, bardzo
czesto z problemami
emocjonalnymi nadajacymi sie do leczenia, lub odstraszajacym wygladem, nalogami
=zatwardziali starokawalerowie, ktorzy nigdy nie zbudowali zwiazku z
kobieta, tuszujacy to twierdzeniami o wyimaginowanej potrzebie bronienia
swojej niezaleznosci, a czesto mieszkajacy z mamusia
=bezrobotne obiboki szukajace sponsorki, swiezy rozwodnicy lub zonaci
szukajacy kobiety materaca i psychologa w jednym do wyplakania sie na zla zone
itd itd . . .
Po roku rozgladania sie wokolo siebie, wsrod plci meskiej, w celu znalezienia
kandydata do zwiazku, po odrzuceniu zonatych i psychicznych, oraz po
zniknieciu tych ktorym kobieta sie nie spodobala, do wyboru jest :
1. Pan rozwiedziony wiele lat temu, mily i wesoly w kontakcie bezposrednim raz
na 3 tygodnie, zupelnie niekontaktowy telefonicznie, bez prawa jazdy i
samochodu w wieku 40lat, zarabiajacy prawdopodobnie 1/2 tego co kobieta
2. 5 lat mlodszy kawaler, brzydki jak noc listopadowa i nizszy o pol glowy, za
to zdecydowany na czeste kontakty i zakladanie rodziny, niestety kompletnie
aseksualny, z dobrym zawodem.
3. Kilka lat starszy sympatyczny kawaler, ze wsi 100km dalej, z wlasnym domem,
pracujacy fizycznie, szukajacy zony do domu, z ledwo skonczona szkola zawodowa.
4. Rozwodnik, z wlasnym mieszkaniem i alimentami na 2 dzieci, cale pierwsze
spotkanie przegadal o swoim bylym malzenstwie i ex zonie, pouczyl kobiete ze
malzenstwo to nie tylko przyjemnosci, pozalil sie ze kobiety jakie spotyka
chca sie tylko kolegowac a nie powaznego zwiazku, ucieszony ze kobieta chce
miec jeszcze dzieci nalega na codzienne spotkania i wspolne mieszkania dla
sprobowania czy pasuja.
Ktorego wybrac ?
Moze jednak nie przejmowac sie moralnoscia ale odbic meza kolezance ?