Dodaj do ulubionych

Polka równa się obciach?

20.08.09, 13:47
smutno mi się ostatnio zrobiło, jak dziewczyna z Niemiec mi powiedziała, jak
strasznie i jaskrawie widzi różnice między paniami z Europy Wschodniej a
mieszkankami Europy Zachodniej. Makijaż, sposób ubierania się, jakaś taka
komiczna chęć bycia "kobiecą" - to podobno nas wyróżnia. Poczułam, że w sumie
sama często temu ulegam a jak już się rozejrzeć po ulicach, nawet Warszawy, to
jednak straszliwie to widać. Niemiło jakoś mi.
Obserwuj wątek
    • bambzgrozja Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 13:52
      nas wyróżnia, ale chyba na korzyść- dziewczyna jest pewnie
      zazdrosna, że facetom z niemiec bardziej podobaja się polki niż
      babochłopy niemki
      • sijena Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 13:55
        Glupoty opowiada. Niemki sa tak wyzwolone, ze zapomnialy dbac o
        siebie, i jak nie rozciagniete gacie to jakies fsiu-bzdziu na siebie
        wkladaja. Polki za granica spotykam, i najczesciej sa to dziewczyny
        ubrane gustownie i wyrozniaja sie z tlumu tym, ze sa zadbane.
      • melixsa Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 13:55
        Nie wiem jak Wy, ale ja jestem z Europy Środkowej :)

        Polki to modne, zadbane, nowoczesne kobiety. Głupoty pleciesz.
        • sijena Europa Srodkowa my country :D 20.08.09, 14:01
          O to to! ostatnio (mieszkam) w UK poszlam do fryzjerki i od slowa do
          slowa, pyta sie mnie jak to jest w Europie Wschodniej, a ja mowie,
          ze Srodkowej (:)) a ona,ze w koncu granica miedzy wschodnia a
          zachodnia europa jest tam,gdzie konczyl sie komuznizm czyli na
          granicy polsko - niemieckiej. Wiec ja pytam, czemu nie w polowie
          Berlina, ale odpowiedzi nie otrzymuje. Wiec ja sie pytam - a gdzie
          sa Wegry w takim razie - W Europie zachodniej wedlug fryzjerki :D
          Smieszne jest to,ze oni maja kilka rejonow, ktore nazywaja sie
          srodkowe, a juz Europa srodkowa nie istnieje :DDDD
          • daisy_boo Re: Europa Srodkowa my country :D 20.08.09, 15:18
            Zdaniem Holendrow, wsrod ktorych mieszkam i pracuje, Polska to
            Europa Wschodnia, ale juz Rumunie zaliczaja do Europy Zachodniej...
            Podstawa takiego podzialu jest dla mnie niepojeta.
            A wracajac do tematu watku: bycie Polka nie jest obciachem! My sie
            nie musimy starac o kobiecosc - my kobiece po prostu jestesmy.
            Niemkom i Holenderkom o tepo ciosanych figurach trudno sie byc moze
            pogodzic z naszymi taliami, biodrami, biustami, wiec beda
            utrzymywac, ze przesadzamy w kobiecosci. Warto tylko, zebysmy
            pamietaly, ze kobiecosc to nie tylko ladne ciuszki i polakierowane
            pazurki: spotkalam ostatnio w holenderskim sklepie dwie Polki, obie
            bardzo ladne, w sukienkach, sandalkach - byly niezywkle atrakcyjne i
            kobiece dopoki sie nie odezwaly: K..., ja pier..., jaki zaje...
            kostium...
            Czar prysl w jednej sekundzie.
            • 0riana Re: Europa Srodkowa my country :D 20.08.09, 15:35
              Nie rozumiem tego oburzanie na nazywanie nas wschodem. Podzial jest bardzo
              klarowny, chocby ze wzgledu na jezyk i to, ze mieszkancy tzw. Europy wschodniej
              to poprostu Slowianie w zdecydowanej wiekszosci. (I moze z tego powodu niektorzy
              Rumonow moga potraktowac jako kulture zachodnia, w koncu jak sama nazwa wskazuje
              posluguja sie jezykiem romanskim, choc rzeczywiscie w ich przypadku nie jest to
              takie oczywiste i rzecz by mozna, ze stoja oni kulturowym okrakiem, wszakze sa
              prawoslawni.)
              Wlasnie ta Europa Srodkowa to jakis dziwny twor, nie wiem czemu taka podgrupe
              wyrozniac.
              • daisy_boo Re: Europa Srodkowa my country :D 20.08.09, 15:51
                Absolutnie nie oburzam sie na bycie wschodnioeuropejka, rodem z
                Lublina w dodatku; przebywajac na Zachodzie wrecz swoja wschodniosc
                podkreslam.
                A zeby pogodzic tych, co czuja sie Wschodni z tymi, ktorzy woleliby
                jednak byc Srodkowi: geopolitycznie nalezymy do Europy Środkowo-
                Wschodniej, "rozumianej jako obszar rozciągający się pomiędzy
                Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym" (definicja Instytutu Europy
                Srodkowo-Wschodniej, zlokalizowanego w moim miescie rodzinnym);
                tutaj zaliczymy rowniez Rumunie.
          • polska_potega_swiatowa Nowa Europa brzmi lepiej, dzieki Donald Rumsfeld! 20.08.09, 17:16
            sijena napisała:

            > O to to! ostatnio (mieszkam) w UK poszlam do fryzjerki i od slowa
            do
            > slowa, pyta sie mnie jak to jest w Europie Wschodniej, a ja mowie,
            > ze Srodkowej (:)) a ona,ze w koncu granica miedzy wschodnia a
            > zachodnia europa jest tam,gdzie konczyl sie komuznizm czyli na
            > granicy polsko - niemieckiej. Wiec ja pytam, czemu nie w polowie
            > Berlina, ale odpowiedzi nie otrzymuje. Wiec ja sie pytam - a gdzie
            > sa Wegry w takim razie - W Europie zachodniej wedlug fryzjerki :D
            > Smieszne jest to,ze oni maja kilka rejonow, ktore nazywaja sie
            > srodkowe, a juz Europa srodkowa nie istnieje :DDDD

            Mnie tez to irytuje, jak wrzucaja Polakow do jednego kubla z
            Ruskimi. A przeciez Polska to ni zachod ni wschod :) Po prostu
            centralna Europa!

            Dlatego jestem wdzieczny bylemu sekretarzowi obrony USA Donaldowi
            Ramsfeldowi ktory, wprowadzil do powszechnego urzytku zwrot, Stara i
            Nowa Europa!
      • tazz.live Re: Polka równa się obciach? 24.08.09, 12:16
        Bo kobiety zachodnie to labo "mućki-Milka" albo anorektyczne lachony z
        plastikowymi cyckami. Polki są naturalne i kobiece tak samo jak Rosjanki a to,
        ze podkreślają swoje piękno makijażem to szlag trafia piegowate i krowiaste
        anglosaski, które są nijakie i suche. Najbardziej "suche" są amerykanki niby
        ładne ale takie jak odgrzany 10 razy schabowy a fuj... Polki są durne ale piękne.
    • demonii.larua Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 13:54
      Wiesz, jak jadę do Niemiec to też widzę ogromną różnicę między Polkami a
      Niemkami, ale Polki wypadają dużo bardziej na plus :)
    • kapka88 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 13:55
      ja bym sie nie przejmowala. a niemki to sa u nas uznawane za babochłopy albo
      przerazliwie brzydkie i nie wiedza co to depilacja, angielki za rozowe swinki i
      maja fatalny gust, a rosjanki to typowe prostytutki, ktore potrafia w szpilkach
      nawet chodzic po wertepach. a włoszki sa grube i nie golą pach, a hiszpanki maja
      wąsy i sie kiczowato ubieraja, a francuski tez nie gola pach i sie nie myja za
      co sie marnuja bo sa piekne. O polkach od kazdego narodu tez uslyszysz co
      innego, bo w chorwacji sa podziwiane, w anglii wysmiewane, w stanach
      bagatelizowane, a we wloszech wrecz ubostwiane.
      • aurelia_aux Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 13:59
        A ja jestem dumna że jestem Polką :)

        do przedmówczyni.. z wszystkim się zgadzam, tylko.... mi się Francuzki w ogóle
        nie podobają (a może spotkałam mało urodziwe)

        Jednak myślę, że lepiej jest zapytać mężczyznę z innego kraju niż kobietę...
      • policjawkrainieczarow Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 14:03
        a rosjanki to typowe prostytutki, ktore potrafia w szpilkach
        > nawet chodzic po wertepach.

        to chyba rodzaj akrobacji, nie prostytucji? :)
    • sadosia75 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 13:57
      W czesci przypadkow to jednak prawda. bylam na wyjezdzie
      sluzbowym "zagramanicznym" i uwierzyc nie chcialam jak znajoma
      opowiadala, ze ona polke czy bialorusinke ew rosjanke pozna na
      kilometr. i tak idziemy sobie deptakiem i widze dziewczyne w
      szpilach 8 cm, pelny make-up, wlosy blond tlenione,mini bluzka i
      mini kiecka. dziewcze zgrabnie pomyka deptakiem i mowi piekna
      polszczyzna. upal 40 stopni, ludzie w japonkach, lekkich ciuszkach.

      ale moze to efekt tego, ze u nas wlasnie tak funkcjonuje kobieta?
      nie wazne ile stopni na termometrze, nie wazne, ze jej pawie oko od
      duchoty splywa po policzku,wazne, ze wymalowana, w szpilach,
      wystrojona.
      na szczescie to tylko nie wielki % .
      • aurelia_aux Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 14:00
        Nie generalizuj, polki potrafią być pięknymi kobietami bez makijażu i obcasów.
        • sadosia75 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 14:01
          Nie generalizowalam. zaznaczylam na koncu. ze to tylko niewielki %
          polek.
          • policjawkrainieczarow Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 14:05
            sadosia75 napisała:

            > Nie generalizowalam. zaznaczylam na koncu. ze to tylko niewielki %
            > polek.

            no wlasnie, te normalnie ubrane Polki sa po prostu brane za kobiety z zachodu i
            tyle.
          • kadfael Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 14:07
            Ale nie tylko Polek. Popatrz sobie na klasy niższe innych nacji.
            Toczka w toczke ten sam styl albo nawet gorzej. Mówię o "klasach",
            bo mi się zawsze w takich sytuacjach przypomina wypowiedź panny
            Marple tej od A. Christie, że dzieczyna klasy średniej na randkę w
            plenerze włożyłaby sportową sukienkę a ta klasy niższej włozyła
            najlepszą wieczorową:) Zresztą wystarczy popatrzeć na takie kultowe
            seriale jak " Co ludzie powiedzą" czy " Świat wg Bundych" i juz
            wiadomo o co chodzi. Tylko, że inne nacje potrafią do tego podejść z
            humorem i luzem. My niestety nie.
        • skarpetka_szara Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 16:45
          aurelia_aux napisała:

          > Nie generalizuj, polki potrafią być pięknymi kobietami bez
          makijażu i obcasów.

          Polki potrafia byc piekne zazwyczaj do 40stki - potem jakims cudem
          robia sie z nich babochlopy, jakies takie kluski wielkie i
          kwadratowe z ktotkimi wlosami pomalowanymi na czerwono albo jakimis
          okropnymi plackami na glowie co nazywaja "pasemkami".
    • izabellaz1 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 13:59
      obscenka napisała:

      > różnice między paniami z Europy Wschodniej

      1. Niech posiedzi z atlasem, bo z geografią kiepsko.

      > komiczna chęć bycia "kobiecą" - to podobno nas wyróżnia.

      Polki nie muszą chcieć być kobiecą. One po prostu takie są:)
      • obscenka Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 14:02
        chyba mamy troszkę różne perspektywy. ja uważam, że kobiecość jest konstruktem
        kulturowym, który tu wydaje się czymś oczywistym a tam już nie... i to chyba
        jednak lepiej.
    • kadfael Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 14:01
      Poradź swojej Niemce żeby pojechała np. do Berlina i zobaczyła jak
      tam kobitki się noszą, Niemki też:)
    • vickydt Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 14:25
      a ta Twoja Niemka to urodziwa, czy tez "urodziwa inaczej"? Bo to by wiele z jej
      wypowiedzi wyjaśniało.

      Mieszkam w Szczecinie, bywa, że jeżdżę na zakupy do Niemiec. Uwierz mi, to fakt,
      że Niemki i Polki rozróżnić można na kilometr: Niemki roztyte, fryzura na jeża,
      bo tak wygodniej, makijazu zero albo coś koszmarnego na twarzy, na nieforemnej
      pupie nieforemne jeansy. I to niezależnie od dochodów, na parkingach wsiadają do
      fajnych aut. W ręku targają zawsze jakąś bułę i wursta, bo towarzystwo wiecznie
      głodne. I fakt, że na szpilkach takiej nie uświadczysz, w przeciwieństwie do Polek.

      Pewnie ze właśnie owa opisana niższa klasa ubiera się niezgodnie z napotkanymi
      okolicznościami, ale to zjawisko marginalne jest.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 16:09
        Ja sie zgodze, z jedna z przedmowczyn, ze to wszysto zalezy od klasy.
        Swoja droga, wydaje mi sie, ze Niemczech jest o wiele mniej "utytych".

        W ogole Polki moze i sa odebirane jako sexy, ale tylko mlode, bo w srednim wieku
        NIemki to gowlnie wysportowane kobiety, a Slowianki raczej sa "utyte". Ale jest
        to kwestia nie narodowosci, ale stylu zycia, kotry powoli sie Pl zmienia na lepsze.
      • infinity51 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 20:25
        ale przeginacie z tymi Niemkami. Nie wiem gdzie widzicie te grube
        babochlopy obciete na "jeza". Zapraszam do Frankfurtu czy Monachium-
        jest tu cale mnostwo pieknych, szczuplych, ubranych z klasa i przede
        wszystkim wysportowanych dziewczyn - pod tym wzgledem Polki sie nie
        umywaja, choc to sie zmienia na lepsze.
        Nigdy w zyciu nie powiedzialabym o Niemkach ze to brzydkie kobiety,
        wrecz przeciwnie.
        Aha, oni faktycznie wrzucaja Polske do wora pt Europa Wschodnia, tu
        sie zgodze.Negatywne opinie o zmalowanych, obwieszonych bizuteria
        lalach na szpilkach maja natomiast o kobietach z Rosji, Ukrainy,
        Bulgarii. Opinia o Polkach jest generalnie pozytywna, aczkolwiek
        nikt tutaj nie uwaza Polek za najpiekniejsze na swiecie
        • corgan1 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 21:08
          > aczkolwiek nikt tutaj nie uwaza Polek za najpiekniejsze na swiecie

          Bo Polki nie są najpiękniejsze na świecie. Nie wiem w ogóle kto wymyślił te
          durnotę...
          • 0ffka Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 21:59

            corgan1 napisał:

            > Bo Polki nie są najpiękniejsze na świecie. Nie wiem w ogóle kto wymyślił te
            > durnotę...

            POLACY !!! :D
            • infinity51 Re: Polka równa się obciach? 21.08.09, 08:17
              hehe dokladnie :) niedawno byla chyba na 'Urodzie' dyskusja na temat
              tej teorii. Konkluzja byla mniej wiecej taka, ze tylko Polacy
              rozpowszechniaja ta opinie:)
    • ingeborg Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 14:29
      obscenka, czy to czasem nie ty pisałaś o tym, że ktoś tam może sobie
      pojechać do Niemiec i się napatrzy na tamte wzorce kulturowe? to
      było w wątku o dziwce.

      sorry, jak niemki mają cię szanować jako polkę jak ty sama siebie
      nie szanujesz?

      a co do opozycji Europa Środkowa (Wschodnia) vs Europa Zachodnia to
      mam taką pracę że dużo przebywam z obcokrajowcami i ostatnio
      dziewczyna z Wiednia powiedziała ze podziwia nas za luz w ubiorze,
      że gdyby w Wiedniu ktoś załozył takie spodnie jak moje (a miałam na
      sobie alladynki) to ludzie by się oglądali i szeptali, a w Warszawie
      to luz... [a zawsze obiegowa opinia mówiła dokładnie coś innego...]
      • kapka88 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 14:44
        hehe a tak wogle to jak dla mnie Niemki stanely w duzej ilosci przypadkow w
        latach 80. te wielkie fryzury, owlosione nogi pod rajstopami, ogromna
        bizuteria...ale to stare niemki. a mlode to tlenione blondyny nie rzadko grube i
        wszystkie z papioeroskiem. za to o facetach zlego slowa nie powiem :) po polscy
        faceci nie maja sie raczej czym pochwalic. ale to moje zdanie, ja tam nie
        przepadam za splaszczonymi czaszkami i prymitywnymi mordami hehe cale szczescie
        nie wszyscy polacy tak wygladaja ale niestety duza wiekszosc.
        • kadfael Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 14:47
          Ale nie przeginajcie dziewczyny w drugą stronę. Są też całkiem ładne
          i fajnie ubrane Niemki. Dlatego własnie zaproponowałam żeby
          ta "znajoma Niemka" popatrzyła sobie na rodaczki w Berlinie. I
          myslę, że kwiestia stroju to coraz częściej sprawa klasy społecznej
          a nie nacji.
          • princess_yoyo Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 16:21
            dokladnie, moge jeszcze dodac ze kazda nacja jest z paskudnym
            ubiorem/wygladem za pan brat w podobnym stopniu, tylko troche
            inaczej sie przedstawiaja detale.

            i zeby nie bylo ze szklanka jest tylko w polowie pusta - z uroda i
            dobrze skomponowanym strojem jest podobnie:-)
    • stinefraexeter Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 14:57
      Jezu, czy ten temat nigdy się nie skończy?

      Polki można rozpoznać zarówno po urodzie (wbrew obiegowej opinii, że u nas są i
      włoszki, i skandynawki, i wszystko naraz - nieprawda), jak i sposobie ubierania
      się, ale te kryterium sprawdza się jedynie w przypadku reprezentantek niższej
      klasy średniej i robotniczej: blond pasemka, przeraźliwie obcisłe ubrania, pełny
      rynsztunek podczas zakupów, zła cera przykryta makijażem.
      Łączy je jedno: przekonanie, że Polki to najpiękniejsze kobiety świata ;)
      Pisane z perspektywy emigracji.
    • forumowicz_pospolity Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 15:30
      piepszenie

      a ta Niemka to chociasz jakaś nie zła dupcia?
      ja na próbce badawczej duzej bo mieszkam tutej jurz
      duzo lat powiem ze są Polki ok i Polki karykaturalne
      ale z przewagą tych pjerszych, wiec jak spotkasz znowu tą
      Niemke to jej powiedz grzecznie "das ist unsinn " czy cos

      pozdrawjam
      jórek
    • maitresse.d.un.francais Tak, we Francji to widać 20.08.09, 15:31
      Cały Paryż płci żeńskiej pomyka w płaskich obcasach. Głównie dlatego, że tam
      samo wejście do metra to kilometr, a wyjście drugi. ;-)

      Paryżanki ubierają się owszem kobieco, ale z gustem i szykiem, rodaczki - tylko
      kobieco.
    • 0riana Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 15:38
      Kolezanka przesadzila, ale cos jednak jest na rzeczy. J
      a osobiscie dopiero po wyjezdzie na zachod nauczylam sie miec w nosie, czy
      dobrze wygaldam, chodzic w dresie do sklepu i nie przejmowac sie faktem ze w
      kapturze wygladam nietwarzowo.
    • mamba8 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 15:47
      Uogólniony mój stereotyp o polkach: chcą wyglądać jak z żurnala na
      codzień czytaj tapeta, szpilki i obowiązkowo wyprostowane włosy. A
      jeszcze bardziej niż w stolicy widac to w Poznaniu. Ziew :)


      Mi się bardziej podoba uliczny styl zachodu-luz na codzień,
      przebieranki w tym staranny makijaż i seksowne szpile na wieczór.
      Stąd taki Berlin mi zdecydowanie bardziej odpowiada. A niemki tam
      nie są wcale wszystkie we większości grube-bzdura. Francuzki są
      naturalne i zadbane na plus. Angielki prezentują jak dla mnie
      strasznie kiczowaty styl solary, tlenionych włosów i w ogóle na
      minus.
    • qw994 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 15:48
      > Makijaż, sposób ubierania się, jakaś taka
      > komiczna chęć bycia "kobiecą" - to podobno nas wyróżnia.

      A to źle? Jak przez chwilę mieszkałam w Niemczech, to czasami na ulicy ciężko
      było mi rozróżnić kobietę od mężczyzny.
      • maitresse.d.un.francais Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 16:07
        \ czasami na ulicy ciężko
        > było mi rozróżnić kobietę od mężczyzny.
        >
        > A trudność ta, jak wiadomo, jest największą traumą Polek i Polaków.
    • 0ffka Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 16:00
      Twoja Niemka ma rację.
      Polki = wieś tańczy i śpiewa w szpilkach.
    • zeberdee24 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 16:46
      A zdarzyło mi się kiedyś spędzić pewien czas na polu namiotowym w sąsiedztwie
      sporej grupy młodych Niemców(20-24 lata) i szczerze mówiąc to dziewczyny były
      bardzo ładne, żadnego robocopa, widać jugolskie i tureckie geny zrobiły swoje...
      Faceci byli raczej podobni do Polaków w tym samym wieku.
    • polska_potega_swiatowa Polki sa piekne ale...przesadzaja z ozdobkami... 20.08.09, 16:49
      obscenka napisała:

      > Polka równa się obciach?
      > smutno mi się ostatnio zrobiło, jak dziewczyna z Niemiec mi
      > powiedziała, jak strasznie i jaskrawie widzi różnice między
      > paniami z Europy Wschodniej a mieszkankami Europy Zachodniej.
      > Makijaż, sposób ubierania się, jakaś taka komiczna chęć
      > bycia "kobiecą" - to podobno nas wyróżnia. Poczułam, że w sumie
      > sama często temu ulegam a jak już się rozejrzeć po ulicach, nawet
      > Warszawy, to jednak straszliwie to widać. Niemiło jakoś mi.

      Po pierwsze mam 36 lat i polowe swojego zycia spedzilem w Polsce,
      polowe w USA, i powiem ze z perspektywy zachodniej Europy a nawet
      USA roznice pomiedzy kobieta z zachodu Europy, USA, Australi itp, a
      kobieta z Polski, Ukrainy czy nawet Czech.

      Wschodnie kobiety przesadzaja z ozdobkami, koronkami, wstarzeczkami,
      kozaczkami na obcasach 20 cm, rozem, apazkami, husteczkami itd, no
      it te wlosy z balejazem, przesada.

      Na zachodzie kobiety raczej skupaiaja sie na forma niz trescia.
      Prostota, naturalnosc bez zbednych ozdobek itd.
      • lacido Re: Polki sa piekne ale...przesadzaja z ozdobkami 20.08.09, 16:51
        zgadzam się z tą przesadą nagminnie widzę ręce niemal po łokcie w bransoletkach,
        po kilka pierścionków itp zamiast dyskretnej biżuterii
        • 0riana Re: Polki sa piekne ale...przesadzaja z ozdobkami 20.08.09, 16:55
          Ale czy to rzeczywiscie typowo polska przypadlosc?
          Spojrzmy chocby na ten przyklad bizuterii:
          www.youtube.com/watch?v=0WxDrVUrSvI
          typowej dla Brytyjki z klasy nizszej.
          • lacido Re: Polki sa piekne ale...przesadzaja z ozdobkami 20.08.09, 16:59
            nie wiem czy typowo polska ale mnie się to rzuca w oczy, albo zamiast eksponować
            jeden konkretny walor to wszystko na wierzchu ;/
          • asdfcxz Re: Polki sa piekne ale...przesadzaja z ozdobkami 20.08.09, 18:09
            Taka by się przydała forumowemu wrogowi kobiet pisującemu pod
            różnymi nickami.
    • polska_potega_swiatowa Z drugiej strony...to Niemki sa bezbarwne! 20.08.09, 16:53
      obscenka napisała:

      > Polka równa się obciach?
      > smutno mi się ostatnio zrobiło, jak dziewczyna z Niemiec mi
      > powiedziała, jak strasznie i jaskrawie widzi różnice między
      > paniami z Europy Wschodniej a mieszkankami Europy Zachodniej.
      > Makijaż, sposób ubierania się, jakaś taka komiczna chęć
      > bycia "kobiecą" - to podobno nas wyróżnia. Poczułam, że w sumie
      > sama często temu ulegam a jak już się rozejrzeć po ulicach, nawet
      > Warszawy, to jednak straszliwie to widać. Niemiło jakoś mi.


      Trzeba bylo powiedziec jej ze Niemka ma prawo miec swoja opinie, ale
      jej opinia nie ma znaczenie a Polsce. Kazdy ma swoje upodobania,
      wedlug Polskich standartow kobiecej urody czy mody, to Niemki wydaja
      sie szalenie bezbarwne zeby nie powiedziec brzydkie...
    • amuga Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 17:01
      obscenka napisała:
      > smutno mi się ostatnio zrobiło, jak dziewczyna z Niemiec mi
      powiedziała, jak
      > strasznie i jaskrawie widzi różnice między paniami z Europy
      Wschodniej a
      > mieszkankami Europy Zachodniej. Makijaż, sposób ubierania się,
      jakaś taka
      > komiczna chęć bycia "kobiecą" - to podobno nas wyróżnia.

      A gdzie jest powiedziane ze te roznice sa na niekorzysc dla nas?
      Dlaczego mamy wygladac tak samo jak one zwazywszy ze Niemki sa
      przewaznie brzydkie i otyle. Czy to ma byc model dla nas?
      Smutno ci sie zrobilo bo widocznie nie masz poczucia wlasnej
      wartosci a to co obce uwazasz za lepsze bez konkretnego uzasadnienia.
      • maitresse.d.un.francais Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 17:21
        a
        > Dlaczego mamy wygladac tak samo jak one zwazywszy ze Niemki sa
        > przewaznie brzydkie i otyle.

        Chodziło o STYL UBIERANIA, a nie o TWARZ, której nie można zmienić (chyba że
        operacją plastyczną).

        Potrafisz odróżnić jedno od drugiego?
        • amuga Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 19:47
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > a
          > > Dlaczego mamy wygladac tak samo jak one zwazywszy ze Niemki sa
          > > przewaznie brzydkie i otyle.
          >
          > Chodziło o STYL UBIERANIA, a nie o TWARZ, której nie można zmienić
          (chyba że
          > operacją plastyczną).
          >
          > Potrafisz odróżnić jedno od drugiego?

          A ty nie potrafisz znalezc w tym cos wspolnego? Jak sie jest otylym
          czy szkaradnym czy z krzywymi nogami to i styl ubierania nie pomoze
          wiele.
          Pozatym to co jest ladne to pojecie wzgledne. Dla jednych chodzenie
          w sukienkach jest ladne a dla innych nie.
          Wazne jest jak sie ktos w czyms czuje a nie co jakies Niemki myla.
          Pewnie zazdrosza i juz.

    • skarpetka_szara Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 17:12
      Ja nie lubie stylu Polek w Pl. Jest to styl "na sile", i
      nienaturalny. Zbyt bardzo sie staraja wygladac jak ktos kim nie
      sa. W dodatku mysla ze sa na czasie z moda - ale nie sa.

      I z jakiegos powodu WIEKRZOSC mlodych dziewczyn wyglada tak samo -
      ten sam styl, te same spodniczki.

      I nie zabijcie mnie za to, ale naprawde malo Polek umie sie ubrac z
      klasa i gustem - np: bylam na paru weselach i musze powiedziec ze
      bylam zawidziona ich ubiorem. Kurcze, to jest wesele a nie jakies
      spotkanie klasowe. Ja takie sukienki jak kobietki nakladaly - to
      nosze normalnie na randki. Na wesele, moim zdaniem trzeba cos
      bardzo eleganckiego.

      A szkoda, bo Polki sa bardzo ladnymi kobietami. I gdyby tylko
      ubieraly sie z gustem, i wygladaly bardziej naturalnie to bylyby
      zdecydowanie jednymi z najpiekniejszych kobiet na swiecie.
      • 0riana Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 17:22
        > I nie zabijcie mnie za to, ale naprawde malo Polek umie sie ubrac z
        > klasa i gustem - np: bylam na paru weselach i musze powiedziec ze
        > bylam zawidziona ich ubiorem. Kurcze, to jest wesele a nie jakies
        > spotkanie klasowe. Ja takie sukienki jak kobietki nakladaly - to
        > nosze normalnie na randki. Na wesele, moim zdaniem trzeba cos
        > bardzo eleganckiego.

        A ja bylam w tym roku na weselu we Francji, na szczescie w ostatniej chwili
        dowiedzialam sie ze moja sukienka ktora mialam na weselu w Polsce bedzie zbyt
        strojna i moglam zaimprowizoac cos z bardziej codziennych ciuchow. Czesc kobiet
        byla na tym weselu w dzinsach. Ale jest w tym szalenstwie jakas metoda -
        przynajmniej panna mloda byla niekwestionowana gwiazda wieczoru.
        • skarpetka_szara Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 17:28
          Dobra, na jednym bylas weselu i mowisz o Francji?
          Ale jezeli chcesz porownac, to porownaj sobie ludzi w Paryzu i w
          Wawie, tzn styl ubierania. Bo w Paryzu ludzie SA tymi ludzmi z
          katalogow, a w Wawie ludzie CHCA byc tymi ludzmi - taka roznica.
          • 0riana Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 17:30
            Piszesz o weselach - ja odpowiadam wlasnie na ten weselny podwatek.
            Jak napiasalam - dowiedzialam sie wczesniej o tych obyczajach odziezowych, od
            samych Francuzow z reszta. A Ty na ilu francuskich weselach bylas, ze podwazasz
            moje zdanie?
            • jane-bond007 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 17:36
              dobra, bylam na weselu gdzie Pan Ml to anglik, zaprosil ok 20 osob
              od siebie...

              bracia/koledzy ktorzy przyjechali bawili sie z nami ... moze dlatego
              zez ich pannice wygladaly jak z jakiejs maskarady: teczowe tapiry,
              tiule, mocno zlote dodatki, gorsety wpijajace sie w tluste
              plecki ... kosmos
            • skarpetka_szara Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 17:40

              Nie bylam na francuskich, jednakrze nie uwazam cie za eksperta
              francuskich wesel po jednym. Ale masz racjie, o francuskie wesela
              nie bede sie sprzeczac - moge mowiec tylko o modzie na ulicy ktora
              zaobserwowalam.
    • jane-bond007 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 17:31
      Makijaż, sposób ubierania się, jakaś taka
      > komiczna chęć bycia "kobiecą" - to podobno nas wyróżnia. Poczułam,
      że w sumie
      > sama często temu ulegam a jak już się rozejrzeć po ulicach, nawet
      Warszawy, to
      > jednak straszliwie to widać. Niemiło jakoś mi.


      no chyba zartujesz... czemu ulegasz? ze lubisz zalozyc bizuterie i
      ladnie sie ubrac?

      dla mnie obciach to te wyciagniete Tshirty, workowate spodnie i
      klapki do wszytskiego

      a w stanach buty sportowe - moja nativ smiala sie ze jak przyjechala
      do Pol to wziela 6 par adidasow :) jak zobaczyla w czym chodzimy to
      szok przezyla :) a teraz co miesiac kupuje nowe buty
      • skarpetka_szara Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 17:48
        Wiesz, moj znajomy z PL przyjechal do NYC na wakacjie i byl tu z 2
        tyg, wiec mial czas cos zaobserwowac. Na koniec stwierdzil ze
        Nowojorczycy maja zly gust ubierania sie i ze w PL ludzie ubrani sa
        o 1000% lepiej.

        Szczegol, ze caly swiat uwaza NYC za stolice mody, albo ze on
        wyroznial sie z tlumu (od blad lokow na glowie po buty - caly
        kolorystycznie ubrany - w ten sam kolor).

        Chodzi o to, ze kazdy kraj ma jakis tam styl - i go LUBI! Mu sie
        podoba pewien styl, i uwaza go za najladniejszy. Moja znajoma jak
        go zobaczyla to do dzisiaj przezywa go "lalus".
        • asdfcxz Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 18:03
          Mnie sie tez wydaje że amerykanki ubierają się jak clowny i są
          zupełnie pozbawione gustu - piszę to w oparciu o filmy i wygląd
          pewnej damy w czasie oficjalnych wizyt w Europie - może to
          było "awangardowe", może dziwaczne, ale z elegancją nie miało nic
          wspólnego...
          • skarpetka_szara Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 18:30
            zaznaczam ze pisalam o Nowym Jorku. Bo jak sie wyjedzie troszke
            dalej, to w niektorych okolicach lub stanach moda napewno nie jest
            priorytetem :)

            Ale wlasnie tak jest - ludzie wychowuja sie z czyms i potem to
            lubia.

            A o jakiej damie piszesz?
            • asdfcxz Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 23:51
              Zgadnij
          • nsc23 Re: Polka równa się obciach? 21.08.09, 01:19
            Taaaa... bo Polskie 'damy' to sie ubieraja gustownie.
        • jane-bond007 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 18:15
          Chodzi o to, ze kazdy kraj ma jakis tam styl - i go LUBI!

          w sumie to nie o to chodzi, bo wszedzie znajda sie sieroty
          zakladajace byle co i byle jak - tylko ze tam nikt na ciebie nie
          patrzy jak na fleje i nie odwraca za toba glowy a u nas tak, moze
          dlatego w P takich sierot jest raczej mniej, pomimo iz ciuchy w
          stosunku do naszych zarobkow sa b drogie... no a z drugiej strony
          jak cos juz kupujesz i wydajesz 1/10 pensji to starasz sie aby
          pasowalo do kilku zestawow...

          no chyba ze ubierasz sie w lumpkach - tak jak ja
          • skarpetka_szara Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 18:38
            Moj maz na pytanie: Co sadzisz o guscie Polek jezeli chodzi o styl
            ubierania sie? odpowiedzial - "Straszny! Za duzo makijarzu, za
            malo powsciagliwosci, wszystko jest wyzywajace albo krzykliwe - ze
            na kilometr widac". I jak dla mnie - nic dodac nic ujac.

            zaznaczam, ze oboje jestesmy Polakami, i kochamy nasz kraj - i
            nasze "straszne" Polki :)
            • jane-bond007 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 18:53
              a moj raczej odpowie ze jest ok bo jest rownowaga czyli niektore
              ubieraja sie brzydko a niektore cudnie, niekore sa przemalowane a
              inne niedomalowane itd

              nie generalizujmy bo zdarzylo mi sie spotkac Angielki, Wloszki,
              Niemki, Hiszpanki, Serbki, Chorwatki, Slowenki, Rumunki, Bułgarki
              ubrane koszmarnie ale i niektore b ladnie

              natomiast zdjecia mojej rodziny ze stanow przebijaja wszystko :) ale
              to daleka rodzina :)
              • skarpetka_szara Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 19:27
                Taaaak, Polacy tu daja czadu z ubiorem, kazdego poznam na kilometr.
            • nsc23 Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 19:19
              Moj partner zapytany o styl Polek powiedzial, ze bardziej mu sie podobaja Polki
              (d'oh!) niz Brytyjki, bo Polka jak wejdzie do sklepu, to wybierze cos, co jej
              sie podoba i pasuje do reszty, a Brytyjka chwyci pierwszy dres jaki wejdzie jej
              na tylek i juz. Fakt, obserwacje te sa tendencyjne, bo Brytyjki, jakie
              obserwujemy przez okno pochodza raczej z klasy nizszej i sa dosc wulgarne i
              prymitywne, a Polki, ktore poznal moj W sa raczej z wyzszych sfer :) (z wyzszych
              niz Brytyjki, nie w sensie, ze z wyzszych jak arystokracja :))
    • rarely ale masz kompleksy 20.08.09, 18:26
      powie ci cos jakas dziewczyna z niemiec a ty to traktujesz jako prawde
      objawiona i pewnik tylko dlatego ze jest z niemiec

      obciach to takie kompleksy
    • polska_potega_swiatowa Nie przejmuj sie! 20.08.09, 19:22
      Niemce podobaja sie ubrania w krztalcie mundurow o szarym kolorze, i
      wlosy sciete wedlug regulacji rzadowych :) One ta swoja monotonie
      maja we krwi. Jesli nie chca wygladac jak kobiety to ich problem.

      A Polki sa piekne i lubia takie fatalaszki, i ozdobki i za to je
      kocham ;)
      • maitresse.d.un.francais Re: Nie przejmuj sie! 20.08.09, 19:55


        polska_potega_swiatowa napisał:

        > Niemce podobaja sie ubrania w krztalcie

        kSZtałcie

        mundurow o szarym kolorze, i
        > wlosy sciete wedlug regulacji rzadowych :)

        Omamy masz?
    • tarantinka Re: Polka równa się obciach? 20.08.09, 20:51
      synonimem zadbania w polsce jest seksowny wygląd, a raczej to co
      srednio rozgarniety mezczyzna pod tym rozumie, czyli szpilki, długie
      włosy, pazurki, jakieś miłe dla oka kolory, podkreślona figura.
      Efekt przebrania murowany.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka