prosba o radę do Pań

20.08.09, 21:41
Proszę o radę.
jestem w związku z dziewczyna od 2 lat. Od roku mieszkamy razem.

Moja ukochana jest bardzo ładna i często odzywają się do niej różni faceci z
internetu (przez NK czy gg). Ona podejmuje z nimi kontakt, mówiąc wprost że
jest w związku. Niektóre takie znajomości ciągną sie już od paru miesięcy.
Kłopot pojawił się wtedy, gdy ona zaczęła spotykać się z nimi. Twierdzi że to
jej znajomi i nie ma w tym nic złego. Do puki utrzymywała z nimi kontakt przez
internet to ja tolerowałem takie zachowanie. Teraz natomiast pojawiły się
dodatkowo spotkania w realu.

Oczywiście rozmawiałem z nią o tym, powiedziałem że to mi się nie podoba. Z
mojej perspektywy wygląda to tak, że inny facet podrywa moja dziewczynę a ona
utrzymuje z nim kontakt. Ona twierdzi że ma czystko przyjacielskie stosunki z
nimi. Uważa że jestem przewrażliwiony, czepiam się i chce ją ograniczać. Dodam
jeszcze, że nie mam absolutnie nic przeciwko jej spotkaniom z kolegami z
którymi zna się od jakiegoś czasu - a nawet do pochwalam, lepiej aby wyszła
czasem ze znajomym niż ciągle siedziała w domu lub ciągle wychodziła tylko ze
mną. Jednak inna jest sytuacja gdy chce się spotkać z facetem, który ją
podrywa, z którym ona flirtowała i nawet spotkała się za moimi plecami
(oczywiście przyjacielsko, rok temu).

Bardzo proszę was kobiety/dziewczyny o radę. Może ja faktycznie jestem
przewrażliwiony i chory z zazdrości? A może jej postawa nie jest ok w stosunku
do mnie?
    • qw994 Re: prosba o radę do Pań 20.08.09, 21:44
      Dziwna dziewczyna. Tak, jakby potrzebowała ciągłej adoracji, stymulacji,
      dowartościowania. Czy często mówisz jej komplementy? Może czuje się niedoceniona?
      • stinefraexeter Re: prosba o radę do Pań 20.08.09, 21:55
        Zgadzam się. To typ, który potrzebuje ciągłej adoracji i uwielbienia. Niech nie
        udaje, że to są spotkania czysto koleżeńskie. Ona im się podoba i ich zwodzi po
        to, by nacieszyć się ich adoracją i podnieść swoje ego.
        Pewnie jej zdaniem jest wobec ciebie uczciwa, bo (zakładam) to tylko spotkania
        na kawie. Jestem jednak przekonana, że nie byłaby zachwycona, gdybyś ty miał
        własne umiejętnie podsycane grono adoratorek ;)
    • alpepe Re: prosba o radę do Pań 20.08.09, 21:48
      moje zdanie jest takie, kobieta, która sądzi, że jest z Panem Właściwym, nie
      obejrzy się nawet za innym, bo już "znalazła".
      Wnioski wyciągnij sam.
      • qw994 Re: prosba o radę do Pań 20.08.09, 21:57
        Nieprawda. Zawsze jest miło poczuć się atrakcyjną w oczach innego mężczyzny. W
        rozsądnych granicach.
        • alpepe Re: prosba o radę do Pań 20.08.09, 22:15
          Prawda, w końcu nie możesz mówić, że kłamię, kiedy wyrażam własne zdanie, choć
          oczywiście każdy sądzi według siebie.
      • pretensjaa Re: prosba o radę do Pań 21.08.09, 00:24
        alpepe napisała:

        > moje zdanie jest takie, kobieta, która sądzi, że jest z Panem
        Właściwym, nie
        > obejrzy się nawet za innym, bo już "znalazła".

        I tu sie mylisz.
    • dziewice baby cie tylko wkreca :) 20.08.09, 21:48
      0. zebys jej nie zostawial sramtamdatmtam
      00. idz sie upie...w trzy dupy kilkanascie razy poznasz jakies fajne dupencje
      000. tez mozesz miec wtedy kolezanki rozne takie owakie

      no i sam zalapiesz o co kaman :)
      • bakejfii Re: baby cie tylko wkreca :) 22.08.09, 12:59
        Gosciu maz poroze jak stad do morza.
      • bakejfii Re: baby cie tylko wkreca :) 22.08.09, 13:05
        Gosciu masz poroze jak stad do morza.
    • hermina25 Re: prosba o radę do Pań 20.08.09, 21:55
      U mnie jest tak,że większość moich przyjaciół to faceci (jest i nawet jeden
      były) i też spotykam się z nimi w czystko koleżeńskich relacjach,facet z którym
      się spotykam-wie o tym,nie robi problemu...
      A może Tobie się wydaje,że oni ją podrywają,może jesteś troszkę zazdrosny,he?
      Jeśli jej zależy,to logiczne,że jej spotkania będą tylko koleżeńskie,jeśli szuka
      skoku w bok,to nawet jak zamkniesz ją na klucz w domu,to Cię zdradzi...
      Myślę,że trochę więcej tolerancji i zaufania,bo nie potrzebnie się zadręczasz...
      • karlo44 Re: prosba o radę do Pań 20.08.09, 22:13
        wpadł mi w ręce jeden sms od takiego kolegi,
        nie wiem czy koledzy nazywają Cie "gwiazdeczką", "słoneczkiem" i życzą
        "kolorowych snów".

        Poza tym też miałem "przyjemność" czytać wiadomości na NK - i jesli to nie jest
        podryw i flirt ja nie wiem co ??
    • madame.live Re: prosba o radę do Pań 20.08.09, 22:17
      Ta liczba w twoim nicku to twój wiek?? Jeśli tak to mnie przeraziła
      twoja naiwność......

      Jeśli nie..., to też mnie przeraża twoja naiwność...

      1. Nie ma przyjaźni między kobietą a mężczyzną ( a jeżeli istnieje
      to okazuje sie to po wielu latach utrzymywania platonicznych
      kontaktów, ludzi, którzy czują sie wobec siebie aseksulani.....)

      2. Jakie spotkania w realu...???!!! Inaczej mówiąc panienka mieszka
      z tobą i jednocześnie chodzi na randki z facetami poznanymi przez
      net...

      3. Masz jeszcze jaja chłopie...???!!!

      Twoim problemem jest POZWALANIE na takie zachowania....Związek to
      też zobowiążanie do przestrzegania pewnych zasad przez obie
      strony...Jeżeli nie chcesz stracić szacunku do samego siebie
      stanowczo zabroń randek i flirtowania z innym facetmi, bo obawiam
      sie że zaniedługo ta dziewczyna pod twoim nosem będzie rozpoczynała
      kolejny związek a ty będziesz pluł sobie w twarz że pozwalałeś na
      to...

      W odpowiedzi na twoje pytanie: Ona nie jest OK (ale to tylko
      powiedziane...)
    • emma_ja Re: prosba o radę do Pań 20.08.09, 22:17
      to ona postepuje podle choc typowo- wmawia tobie poczucie winy, oskarza o
      ograniczanie, ciebie oskarza o tworzenie problemu

      a to ze ona sobie flirtuje, szuka nowych znajomosci,bawi sie swietnie czarujac
      kolejnych panow- nie ogranicza sie w niczym( a juz na pewno nie twoim
      sprzeciwem czy samopoczuciem) to w porzadku...

      nie daj sobie mieszac w glowie..
      wpedzac sie w poczucie winy
      • emma_ja Re: prosba o radę do Pań 20.08.09, 22:24
        i jeszcze jedno

        jej zachowanie, olewanie cie- sadze, ze bedzie sie rozwijalo
        bo dlaczego nie?

        pozwalasz jej na to
        zamiast zagrozic wyprowadzka i pozostawieniem jej na pastwe adoratorow
        ty probujesz analizowac jej postepowanie na forum...

        skoro ona widzi jakis slaby, to czemu ma sie ograniczac?
        zacznij byc facetem, szanuj sie, znajdz sile w sobie- to moze ksiezniczka sie obudzi

        gydby moj facet spedzal czas przed kompem z kolejnymi kolezankami, to po wyjsciu
        z ktoras z nich szybko znalazby swoje rzeczy spakowane

        dales sobie wejsc na glowe, a ona zamiast cie szanowac -ruga cie ze jestes zbyt
        zazdrosny....szykujac sie na nastepna randke...
        czekasz az odejdzie do ktorego z nich?bo ewidentnie dziewczyna szuka..
        • kasiaczek181987 Re: prosba o radę do Pań 20.08.09, 23:45
          moim zdaniem nie czuję się doceniona. Może za dużo pracujesz ? Może w zwiazek
          zdarła się rutyna ? Może nie poświęcasz jej tyle czasu co kiedyś ? (wspolne
          mieszkanie nie równa sie poswięcenemu czasu) nie zaskakujesz jej ? Moim zdaniem
          ona czuję się niekochana, dlatego szuka w innych czegoś czego nie ma w tobie...
          jakiegoś dopełnienia. Moze jesteś zajęty spełnianiem własnych marzeń i pasji że
          na jej już nie starcza czasu ? Może ograniczasz ją i nie pozwalasz spełniać
          własnych marzeń ? Może wyśmiewasz to co ona lubi robić , nie uznajesz tego jako
          pasje ? Pytań jest wiele. Ja bym nie osądzała od razu tej dziewczyny. Ja jestem
          z związku i mimo tego mam też kolegów. Spotykam się z nimi od czasu do czasu.Mam
          zerwać kontakty bo jestem z kimś ? eh..
    • kunegunda123 Re: prosba o radę do Pań 21.08.09, 00:20
      czytam, czytam i śmiać mi się chce a najbardziej z Ciebie karlo.
      zadaj sobie pytanie i bardzo szybko na nie odpowiedz: czy moja dziewczyna zachowuje się LOJALNIE wobec mnie umawiając się z innymi facetami, bo sorry ale zwykli koledzy to to nie są.
      poza tym dziewczyny piszą że być może okazujesz jej za mało miłości, uznania czy zainteresowania. co innego próbować zwracać na siebie uwagę takim zachowaniem jak twej lubej, a co innego robić casting na lepszego partnera od Ciebie. mnie coś tym drugim zajeżdża...
      a tak ogólnie: czy wy naprawdę dziewczyny kochane nie widzicie różnicy pomiędzy spotkaniami z kolegami z roku/pracy/kółek zainteresowań a umawianiem się z obcym facetem z nk itp który skomplementował wasz wygląd? jak dla mnie różnica ogromna.
    • pretensjaa Re: prosba o radę do Pań 21.08.09, 00:28
      Moge Ci tylko powiedziec, ze to nie sa spotkania kolezenskie. Reszte
      dopisz sobie sam.
      • ruda.ryba Re: prosba o radę do Pań 21.08.09, 00:49
        pretensjaa napisała:

        > Moge Ci tylko powiedziec, ze to nie sa spotkania kolezenskie.
        Reszte
        > dopisz sobie sam.

        no ba, po prostu potrzebuje dziewczyna z jakichś powodów innego
        mężczyzny, bo dotychczasowego już nie - nie ma innego tłumaczenia

        bohater nasz może jedynie sam zastanowić się dlaczego - co nie
        znaczy oczywiście, że to on jakoś zawinił w czymkolwiek
    • ruda.ryba Re: prosba o radę do Pań 21.08.09, 00:29
      jeśli to Ty jesteś dla niej tym jedynym, to nie będzie się rozglądać
      za innymi i z nimi flirotwać, może być tak, że po prostu znudział
      się w tym związku i dlatego pozwala sobie na te flirty i spotkania

      ew. przemyśl, czy nie było między wami jakiegoś problemu, może
      niewypowiedzianego, albo nierozwiązanego do końca
      • bakejfii Re: prosba o radę do Pań 21.08.09, 00:52
        Wszystkie rybki spia w jeziorze ciulala, ciulala la.
        • dassmina Re: prosba o radę do Pań 21.08.09, 11:06
          Jako kobieta , będąca w udanym związku i zakochana po uszy powiem
          tak:
          Gdzie Ty autorze masz jaja? Nie dość że pozwalasz swojej dziewczynie
          randkować z facetami z netu to jeszcze się radisz na forum co masz
          zrobić.
          Po co jej nowe znajomości z facetami z netu?
          Brakuje jej wrażeń? Zapewnij jej więc takie atrakcje żeby nawet nie
          spojrzała na obcego faceta.
          A może jest nimfomanką?
    • mahadeva Re: prosba o radę do Pań 21.08.09, 11:29
      zastanawia mnie skad wiesz z kim ona flirtuje a z kim nie? sledzisz
      ja? niedobrze
      uwazam, ze ja ograniczasz
      jedyne co mozesz zrobic to zadeklarowac ze jak kochasz i zalezy Ci
      na zwiazku powaznym i masz byc dla mniej jedyny i najwazniejszy
      reszta zalezy od niej, od tego, jak bardzo Cie ceni
      • kowbojeczka22 Re: prosba o radę do Pań 22.08.09, 00:03
        oswiadcz sie jej
    • durneip Re: prosba o radę do Pań 21.08.09, 12:12
      jak ty się mieścisz do samochodu z takim porożem? albo i do metra?
    • ferero Re: prosba o radę do Pań 21.08.09, 16:27
      jak się spotyka z kolegami na piwo, to nie bój zabiny, gorzej jak w tym czasie
      podpala fajki - to juz powinnes jej zazdroscic ;-)))
    • yannika Re: prosba o radę do Pań 21.08.09, 16:31
      A nie możesz powiedzieć "to zaproś Michała/Karola/Andrzeja do nas na drinka,
      zrobimy lasagne"?

      Jak się zacznie wykręcać - masz powód do podejrzeń. Jeśli zaprosi bezproblemowo
      - wrzuć na luz, bo relacje faktycznie są jedynie przyjacielskie.

      Dla niektórych kobiet flirt to sposób bycia po prostu, sam powinieneś najlepiej
      wiedzieć z jaką kobietą się związałeś...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja