karlo44
20.08.09, 21:41
Proszę o radę.
jestem w związku z dziewczyna od 2 lat. Od roku mieszkamy razem.
Moja ukochana jest bardzo ładna i często odzywają się do niej różni faceci z
internetu (przez NK czy gg). Ona podejmuje z nimi kontakt, mówiąc wprost że
jest w związku. Niektóre takie znajomości ciągną sie już od paru miesięcy.
Kłopot pojawił się wtedy, gdy ona zaczęła spotykać się z nimi. Twierdzi że to
jej znajomi i nie ma w tym nic złego. Do puki utrzymywała z nimi kontakt przez
internet to ja tolerowałem takie zachowanie. Teraz natomiast pojawiły się
dodatkowo spotkania w realu.
Oczywiście rozmawiałem z nią o tym, powiedziałem że to mi się nie podoba. Z
mojej perspektywy wygląda to tak, że inny facet podrywa moja dziewczynę a ona
utrzymuje z nim kontakt. Ona twierdzi że ma czystko przyjacielskie stosunki z
nimi. Uważa że jestem przewrażliwiony, czepiam się i chce ją ograniczać. Dodam
jeszcze, że nie mam absolutnie nic przeciwko jej spotkaniom z kolegami z
którymi zna się od jakiegoś czasu - a nawet do pochwalam, lepiej aby wyszła
czasem ze znajomym niż ciągle siedziała w domu lub ciągle wychodziła tylko ze
mną. Jednak inna jest sytuacja gdy chce się spotkać z facetem, który ją
podrywa, z którym ona flirtowała i nawet spotkała się za moimi plecami
(oczywiście przyjacielsko, rok temu).
Bardzo proszę was kobiety/dziewczyny o radę. Może ja faktycznie jestem
przewrażliwiony i chory z zazdrości? A może jej postawa nie jest ok w stosunku
do mnie?