Dodaj do ulubionych

Po jakim czasie zamieszkać razem???

28.08.09, 17:24
Mam małe pytanie do Was;
Wyobraźcie sobie, że poznajecie fajnego wolnego faceta, kawalera, a same
jesteście rozwiedzione, z dzieckiem, jesteście zakochani bardzo w sobie, są
różne romantyczne deklaracje, jesteście razem niecałe 3 miesiące..on wynajmuje
kawalerkę, Ty mieszkasz z mamą w nie do końca komfortowych warunkach, marzysz
o tym aby się wyprowadzić. Spotykacie się u niego, zostawiając dziecko babci
lub razem nocujecie w weekendy w chwilowo wolnym mieszkaniu siostry. I teraz tak:
On nie do końca chce wynająć wspólnie,mówiąc ze koszt 2 pokoi to będzie za
dużo (choć to tylko 500 zł różnicy od kawalerki), w dodatku jeszcze się
zastanawia czy nie wynająć z kolegą bo wtedy zaoszczędzi...dodam, ze ja też
pracuje, choć faktycznie nie za wiele bym mogla dołożyć na mieszkanie..Mówi,
że wspólny wynajem później albo jak w końcu kredyt dostanie.
Co ja mam myśleć, bo już głupieję..że jest tak rozsądny bo myśli o kasie, no i
że to za szybko czy po prostu jest wygodny i bardziej ceni gotóweczkę ode
mnie i naszego uczucia...
Czy ja zwariowałam, ze chciałabym z nim zamieszkać już teraz?
Obserwuj wątek
    • skarpetka_szara Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 28.08.09, 17:32
      Moze zrob sobie nastepne dziecko, to moze za pare lat bedziesz
      szukala faceta z jeszcze wiekszym mieszkaniem.

      Idiotko, tylko umiesz sie glupio rozmnarzac, bo matka z ciebie
      ZADNA. Takich ludzi powinno sie sterylizowac.
      • jan_hus_na_stosie Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 28.08.09, 17:36
        i po co tyle agresji?
        • skarpetka_szara Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 28.08.09, 18:13
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > i po co tyle agresji?


          Bo jestem przekonana ze to troll.
      • 0riana Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 28.08.09, 17:52
        Zamiast sterylizacji dla autorki watku, ja bym raczej Tobie zapoponowala
        u..rdolenie paluszkow, zebym nie musiala takiego chamstwa czytac.
    • jan_hus_na_stosie Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 28.08.09, 17:34
      mieszkać we dwoje z dzieckiem w kawalerce? W życiu się na coś takiego nie zgadzaj.

      A zakochana to raczej jesteś Ty a nie on...

      > Czy ja zwariowałam, ze chciałabym z nim zamieszkać już teraz?

      ale czy on chciałby zamieszkać z Tobą i Twoim dzieckiem? bo mi się wydaje, że
      nie, obecny układ mu odpowiada, dostaje to co chce bez żadnych zobowiązań
    • 0riana Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 28.08.09, 17:54
      3 miesiace to baaardzo krotko. Nie naciskaj, poznajcie sie lepiej, badzcie pewni
      ze to napewno to, zanim zadecydujecie o przeprowadzkach, w ktore takze i dziecko
      bedzie uwiklane.
      • marzeka1 Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 28.08.09, 18:20
        "razem niecałe 3 miesiące.."- i to mało, patrząc w dodatku, że masz dziecko,
        które z całą sytuacją trzeba oswoić, a nie jak pakunek przenieść. Poza tym, czy
        wiesz, że facet "pisze" się na związek z tobą i dzieckiem??? Bo jakoś z jego
        strony (po twoim opisie) nie wygląda.
        • norah5 Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 28.08.09, 18:30
          Nie, faktycznie forum chyba nie jest najlepszym sposobem na rozwiązywanie
          problemów, ponieważ każda sytuacja składa się z bardzo wielu istotnych wątków a
          nie sposób opisać je w krótkim poście..
          Ale dodam, że w stosunku do dziecka od początku zachowuje się bardzo ładnie,
          opiekuńczo, w naszych rozmowach też wielokrotnie poruszałam ten temat i
          twierdzi, że zaakceptował mnie razem z córką, od początku wiedział co robi.
          W ogóle jestem zdania, że bardzo wile rozwiązuje po prostu szczera rozmowa o
          obawach ale...właśnie w tym temacie-terminu wspólnego zamieszkania chcę sama od
          niego usłyszeć słowa z inicjatywą...tylko nie bardzo umiem sobie poradzić ze
          stłamszeniem w sobie własnych pragnień...i żeby one podświadomie nie powodowały
          dystansu we mnie w stosunku do niego...to faktycznie głębszy temat, nie bez
          znaczenia są tu wydarzenia z mojej przeszłości i postępowania mężczyzn, których
          spotkałam. Ale wszystkim NORMALNYM dziękuje za odpowiedzi.
    • jane-bond007 Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 28.08.09, 18:28
      napalona jestes jak szczerbaty na suchary a na Twoim miejscu (dziecko
      ) zastanowila bym sie 5 x zanim podjela decyzje taka decyzje
    • ananananan Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 28.08.09, 18:31
      Dziewczyno mysl glowa a nie tylkiem za przeproszeniem bo poki co to glownie o
      sobie myslisz a nie o dziecku z a ktore jestes odpowiedzialna ! normalnie rece
      opadaja !
    • enith Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 28.08.09, 18:34
      Przeprowadzić się z dzieckiem do faceta, którego ledwo znasz? Niepoważna jesteś. Pozwól się związkowi rozwinąć i zobaczyć, czy coś z tego w ogóle będzie. To, że tobie jest niekomfortowo mieszkać z mamusią, to nie jest powód, by po niecałych trzech miesiącach znajomości(!) pchać się facetowi do kawalerki i to jeszcze z dzieckiem.
      • norah5 Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 28.08.09, 18:42
        Nie do kawalerki, o tym nie ma mowy, sęk w tym, ze on nie chce płacić więcej za
        dwu-pokojowe, szkoda mu inwestować w niepoznane?:)
        Dobra, ja już nie dyskutuje więcej, zapytałam-dostałam odpowiedzi, dzięki.A moje
        dziecko jest dla mnie bardzo ważne i nie do końca ma warunki na normalny rozwój
        w ścisku i wśród wielu- także niespójnych metod wychowawczych jakie stosuje
        moja liczna rodzina. A mi też ciężko w takiej sytuacji być zawsze uśmiechniętą i
        najlepszą na świecie mamą,choć uwierzcie mi-staram się jak mogę aby moje
        samopoczucie nie ogrywało roli we właściwym podejściu do dziecka
        • ananananan Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 28.08.09, 18:46
          to nie skazuj dziecka na mieszkanie z obcym facetem a jak stac Cie na dolaczenie
          sie do 2 pokojowego mieszkania to wynajmij kawalerke i zamieszkaj z samym
          dzieckoem skoro jest najwazniesze i tak rodzina sie wtraca ale prawda jest taka
          ze jak matka po 3miesiacach moze myslec o mieszkaniu z kimkolwiek obcym !
        • yoko0202 sponsora szukasz i tyle 29.08.09, 13:26
          norah5 napisała:

          > Nie do kawalerki, o tym nie ma mowy, sęk w tym, ze on nie chce płacić więcej
          za dwu-pokojowe, szkoda mu inwestować w niepoznane?:)

          a dlaczego to on ma inwestować???
        • black-emissary Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 29.08.09, 13:33
          norah5 napisała:
          > A moje
          > dziecko jest dla mnie bardzo ważne i nie do końca ma warunki na normalny rozwój
          > w ścisku i wśród wielu- także niespójnych metod wychowawczych jakie stosuje
          > moja liczna rodzina.

          I dlatego troskliwa mamusia postanowiła sobie złapać jelenia, który jej
          wyprowadzkę sfinansuje.

          Urzekła mnie Twoja historia.
    • gazetowy.mail Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 28.08.09, 18:44
      Zaakceptował Ciebie z dzieckiem. Może bardziej Ciebie (dla dziecka
      jest miły bo wie że wtedy ma + u Ciebie) Tylko uwierz, że gdyby był
      zakochany i chciał planować życie z Wami to nie mówiłby nic o
      wynajmie z kolegą. Póki co to wygląda na to że Ty chcesz uciec od
      matki, obdarzasz uczuciem kogoś kto okazał Ci troche sympatii, a
      facet ma sex za darmo.
      • wojakpl Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 29.08.09, 00:13
        A gdzie se bedzie laski sprowadzal jak mu wleziesz do chaty? Nie ma
        mowy, nie zamieszkacie razem :-)))
      • niebieski_lisek Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 29.08.09, 06:54
        Zgadzam się. Widać u autorki wątku chęć ucieczki z domu, nie patrząc za bardzo
        gdzie ucieka. Masz chyba słabe zaplecze finansowe, jeśli nie stać cię nawet na
        dopłacenie 500 zł za wynajem dodatkowego pokoju i widać u ciebie chęć przejścia
        pod opiekę tego mężczyzny. Moim zdaniem nie tędy droga, spróbuj najpierw być
        samodzielna. Jeśli gość wspomina o wynajmie mieszkania z kolegą, to moim zdaniem
        do waszego wspólnego zamieszkania jest bardzo daleka droga.
    • klara005 Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 29.08.09, 11:31
      chyba facet nie jest do konca szczery z mieszkaniem razem, nie jeden by od razu zgodzil sie na wspolne mieszkanie a ten cos kreci...

      ------
      chcesz przezyc sex jak nigdy dotąd? oswieconykochanek.pl/
    • yoko0202 pytanie 29.08.09, 13:25
      co to znaczy, że nie za wiele możesz dołożyć się do mieszkania?? jeżeli
      mielibyście wynajmować wspólnie 2 pokoje, to powinniście przecież składać się po
      połowie, dlaczego ty miałabyś się tylko 'dokładać'???

      znacie się raptem 3 miesiące, może on nie ma ochoty utrzymywać ciebie i twojego
      dziecka, i uczucia nie mają z tym nic wspólnego
    • hermina25 Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 29.08.09, 13:27
      norah5 napisała:
      > Czy ja zwariowałam, ze chciałabym z nim zamieszkać już teraz?

      tak!Rób tak dalej,to facet nawieje od Ciebie
    • black-emissary Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 29.08.09, 13:53
      Oczekujesz, że facet z kawalera stanie się ojcem rodziny w trzy miesiące?! To za
      mało na wspólne mieszkanie nawet bez dziecka.
      Absolutnie się facetowi nie dziwię, że się póki co do tego nie garnie, bez
      względu na to jak pozytywne ma uczucia względem Twojego dziecka.
      A Ty jeszcze oczekujesz, że on będzie to finansował i nagabujesz go o to. Jak
      jeszcze nie nawiał to albo kompletny jełop albo ma wielkie serce.
      • audiosystem Re: Po jakim czasie zamieszkać razem??? 29.08.09, 17:41
        forum.gazeta.pl/forum/w,16,99462492,99462492,kiedy_powinno_zamieszkac_sie_razem_.html
        Tu jest podobny mój post.. Tylko ja zastanawiam się z drugiej strony... Czy takie coś u kobiety jest normalne? Czy ja jestem "staroświecki"
        Czy taki związek ma szanse przetrwać, czy to tylko emocje?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka