Gość: KONRAD
IP: 217.153.143.*
04.01.04, 21:54
Wiem, temat pojawia się tu regularnie i jest oklepany. Mam jednak nadzieję,
że któraś z Pań mi odpisze.
Pytanie jest następujące:
W jaki sposób facet może nadrobić fakt, że nie przerasta kobiety o dwie
głowy. W zasadzie, że jest od niej o jakieś dwa centymetry niższy. Z dużej
liczby odpowiedzi będę mógł wyciągnąć jakieś wnioski, a temat jest dla mnie
diabelnie ważny, bo choćbym nie wiem jak się starał, to podobają mi się tylko
kobiety mniej więcej mojego wzrostu (nikczemne 179 cm). Na żaden zgniły
kompromis w tej materii póść nie umiem, co oczywiście mocno komplikuje mi
życie osobiste i ogranicza wybór (chyba nawet gejom jest łatwiej).
No właśnie, co najprędzej skłania Was do rezygnacji z słusznego (relatywnie)
wzrostu u POTENCJALNEGO partnera. Czym najprędzej można nadrobić braki w tej
kategorii?
Pozdrawiam,
KONRAD