Ostatnio szukałem miejsca na chrzciny dla mojego dziecka, jako, że mieszkam na
bródnie to szukałem jakoś tu w pobliżu. I szukałem to dobre słowo, ponieważ
było ciężko.
Byłem w:
1. Milano - wejście jak do jakieś mordowni, w środku wystrój raczej odpustowy
i do tego automaty na środku - porażka.
2. Kacperek - czas PRL się tu zatrzymal - podziękowałem
3. Grande Azzuro - wygląd z zewnątrz mi wystarczył, żeby zrezygnować
4. Cafe Ulica - wszystko było w miarę w porządku, aż nie wybrałem się tam na
obiad i finał był taki, że dostałem rozgotowany makaron i ze składnikami o
które nie prosiłem - to przekreśliło wszystko
5. Old Capri - pojechałem, zjadłem coś co było w miarę ok, więc z racji tego,
że już nic innego nie miałem do wyboru zdecydowałem się na tą restaurację i
mówiąc szczerze w skali 1-10 dałbym 4. Umówiłem się, co ma stać na stołach, po
przyjściu okazało się, że właścicielka nie zapisała sobie tego i oczywiście
trzeba było zwrócić o to uwagę. Talerze na danie główne było zbyt małe, przez
co kawałki dania były na sobie, oczywiście bez dekoracji, gdyż na to miejsca
już nie starczyło.... Dodatkowo kluski śląskie były zrobione ze starych już
zczerniałych ziemniaków, gdyż były w kolorze brunatnym

na szczęście sos je
przykrywał i większość gości się nie zorientowała. Do obsługi była jedna
kelnerka, czyli oczywiście wszystko było opóźnione, bo jak poszła po jakieś
picie to już nie było komu roznieść talerzy. O kawę lub herbatę też trzeba
było się upomnieć i powiedzieć kelnerce, że może by raczyła przejść się i
spytać się czy ktoś sobie coś życzy. I ostatni duży wychwycony minus to soki,
które sokami nie można było nazwać, była to raczej woda z syropem.
Podsumowując dla tych którzy chcą zrobić imprezę na Bródnie, darujcie sobie od
razu testowanie i sprawdzanie bo na dzień dzisiejszy nic dobrego tu spotkać
nie można...