aix.sponsa
13.04.04, 20:56
Byłam dziś w ZOO. Zwiedziłam Ptaszarnię, Akwarium, Pawilon Gadów (ale jest
tam stadko gwarków,które mówią "halo, halo", "łał")i Halę Wolnego Lotu.
Zerknęłam także na Wyspę Gibbonów i staw wokół niej (jest tam dużo kaczek,
gęsi i łabędzi) oraz na różne klatki, woliery i wybiegi. Widziałam między
innymi: woliery ptaków krajowych (gołąb grzywacz, czajka, kulon, szczygieł,
dzwoniec, bocian biały), jeziorko z pelikanami różowymi i klatki wielkich
kotów. W Hali Wolnego Lotu spotkałam pięknie gwiżdżącą, oswojoną wilgę, a w
Ptaszarni mnóstwo ptaków z całego świata, w tym dwie piękne ary hiacyntowe i
puchoczuby (to takie okrąglutkie, ciemne ptaki z zabawnymi, kolorowymi
czubkami). Rozmawiałam również z Andrzejem Kruszewiczem, znanym ornitologiem,
który opiekuje się Ptasim Azylem (to taki szpital dla ptaków).
Miałam bardzo udany dzień.
aix sponsa