edytagolebiowska 07.11.06, 20:18 Wreszcie dostałam parasol w dzisiejszej paczce kubek dostałam paczke wcześniej ale broszki nie dostałam jeszcze ciekawe czy moja okregowa kierownik zdąży do końca następnej edycji klubu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agniesia_f1 Re: KLUB RÓŻY 2006 08.11.06, 08:33 chodzi Ci o broszke, którą dostaje każda konsultantka, która sie zakwalifikuje do klubu? To ja też jej nie dostałam a zakwalifikowałam sie pewnie w połowie roku Odpowiedz Link
dori19851 Re: KLUB RÓŻY 2006 08.11.06, 09:25 takie broszki dostaje sie chyba na spotkaniach, wiec to zależy tylko i wyłacznie od OKS kiedy takie spotkanie zrobi. Nasza robiła nam spotkanie tak listopad - grudzień. Kiedy to zakończona została edycja i wtedy wszystkim klubowiczkom od razu wręczno ( w moim przypadku był to kiedyś zegarek ). Odpowiedz Link
aiwlys25 Re: KLUB RÓŻY 2006 09.11.06, 14:18 ja jeszcze nawet parasolek nie dostałam.... czekam i czekam Odpowiedz Link
czarnaporzeczka2602 Re: KLUB RÓŻY 2006 09.11.06, 14:48 Ja też czekam i czekam na swoje nagrody i nic na ulotce pisze że nagroda ma byc dostarczona do konca kampanii 12 a u mnie konczy sie jutro, ciekawe jak na to wytłumaczą ??!! Odpowiedz Link
nicoletta771 Re: KLUB RÓŻY 2006 11.11.06, 22:56 Również do dnia dzisiejszego nie otrzymałam zamówionej nagrody, minęły już dwa miesiące i NIC !!!!!!!!!! Odpowiedz Link
paulusiuniunia Re: KLUB RÓŻY 2006 12.11.06, 09:21 Ja broszkę od OMS dostalam praktycznie od razu jak weszlam do KR. Z punktóe które uzbierałam wybrałam portfel i za "reszte" produkty z serii SPA wody islandi. I jestem z nich bardziej zadowolona niz z tego portfela!!!! Odpowiedz Link
czarnaporzeczka2602 Re: KLUB RÓŻY 2006 12.11.06, 10:28 Hmm...nadal nic nie dostałam, na broszke czekałam ponad pół roku Odpowiedz Link
czarnaporzeczka2602 Re: KLUB RÓŻY 2006 24.11.06, 11:26 hej czy dostał juz ktos nagrody, które miałybyć dostarczone przez kurierów??? Odpowiedz Link
yoll1 Re: tak, już doręczali kurierzy nagrody 24.11.06, 21:06 od zamówienia mineło kilka dni ok. 7 i już dostarczyli zamówioną nagrodę Odpowiedz Link
nicoletta771 Re: nicoletta 27.11.06, 22:40 Bałagan mają nieziemski: zamówiłam nagrodę od razu po zakończeniu edycji KR 2006, a oni zadzwonili do mnie 23 listopada, żeby zapytać adres dostawy Bez komentarza.... Odpowiedz Link
czarnaporzeczka2602 Re: nicoletta 28.11.06, 05:17 To masz szczęście że choć zadzwonili, ja zamówiłam nagrody 26 września, czyli w pierwszym możliwym dla mnie terminie, w regulaminie jest napisane że zostaną dostarczone najpóźniej w ciągu 2 miesięcy od day zamówienia (która mneła w nd) i co ? i nic. Jak nic nie dostałam tak nic nie dostałam Odpowiedz Link
pulpitka Re: nicoletta 28.11.06, 13:45 no to nie jesteś jedna jeśli chodzi o tak długi czas oczekiwania swoją drogą to krąży pewne stwierdzenie w Avonie, że wysłali za friko męża pierwszej Złotej Klubowiczki razem z nią na wycieczkę do Turcji i nie mają kasy na prezenty dla innych Klubowiczek jednym daje się więcej niż przewiduje regulamin, a inni wypracowanych punktów nie mogą uzyskać w postaci prezentów przez ponad 2 miesiące Odpowiedz Link
justa_79 Re:to wycieczka im się nie należała? 28.11.06, 22:50 może mężowi się nie należała. to Avon funduje wycieczki jednoosobowe? Odpowiedz Link
pulpitka Re:to wycieczka im się nie należała? 29.11.06, 00:19 tak, wycieczka dla Złotego KR jest tylko dla Klubowiczki bez osoby towarzyszącej, niezależnie czy zajęła pierwsze czy inne miejsce, tak było zawsze. Zatem dla męża tej Pani się nie należała. Po prostu teraz pierwsza Klubowiczka wymusiła na firmie, że na wycieczkę bez męża nie pojedzie i tym sposobem ma podwójną wycieczkę, a my dalej czekamy na prezenty. Według mnie to niezły skandal i bałagan. Odpowiedz Link
nicoletta771 Re:to wycieczka im się nie należała? 29.11.06, 15:51 Pulpitka! Skąd czerpiesz te informacje??? Odpowiedz Link
pulpitka Re:to wycieczka im się nie należała? 29.11.06, 19:11 od pracownika Avonu, a potwierdziły mi to koleżanki na bankiecie Srebrnego i Złotego KR w Warszawie zresztą i sama pierwsza Złota KR nie ukrywała się z tym, że jasno postawiła sprawę firmę, iż zamówi na kwotę X, ale pod warunkiem, że na wycieczkę pojedzie z mężem z innych ciekawostek to jest fakt, że ostatniej Złotej KR udzielono znacznie większego limitu kredytowego niż jej przysługiwał tylko po to, by znalazła się w Złotym Klubie Róży, a potem nota bene miała problemy ze spłatą tych faktur Odpowiedz Link
nicoletta771 Re: nicoletta 29.11.06, 15:49 Myślę, że to tylko plotki i jeśli nie masz 100% pewności, to nie rozpowiadaj niesprawdzonych informacji. Najlepiej zadzwoń do Warszawy i się dowiedz o co naprawdę chodzi, bo takie spekulacje nikomu nie wychodzą na dobre. Niepotrzebnie się denerwujemy i buntujmy czymś, co może w ogóle nie miało miejsca. Odpowiedz Link
pulpitka Re: nicoletta 29.11.06, 19:13 ależ to są informacje sprawdzone i prawdziwe, jeśli byłaś na bankiecie KR to miałabyś okazję o tym sama usłyszeć zresztą sama zainteresowana o tym mówiła, więc to nie moje przypuszczenia, a 100% prawda w Avonie były, są i będą układy, a KR to tylko cząstka tego, co opisał paragraf Odpowiedz Link
nicoletta771 Re: nicoletta 29.11.06, 20:35 Sprawdzone??? A byłaś na wycieczce i widziałaś na własne oczy, że był tam mąż razem z klubowiczką? Odpowiedz Link
pulpitka Re: nicoletta 29.11.06, 20:54 nie wiem czy był, ale Klubowiczka miała to zapewnione, zresztą sama to mówiła na bankiecie, więc nie wiem, czego tak oponujesz w tej sprawie ? podałam to, co usłyszałam od samej zainteresowanej, choć już przed bankietem słyszałam taką informację, ale że nie przepadam za plotkami i wiem, że ludzie złośliwie takie rzeczy mówią to nie mówiłam o tym nikomu, aż do bankietu, kiedy to duża liczba osób o tym słyszała i rozmawiała ja tylko podałam przykład tego, że są osoby, które dalej czekają na prezenty za punkty i ich nie mają, a innym robi się ekstra prezenty bez zmrużenia oka nie moje zmartwienie, że ktoś jedzie, choć mu to nie przysługuje, ale uważam, że chodzi o sam fakt jak różnego interpretowania regulaminu KR i przestrzegania np. terminów dostarczania nagród Odpowiedz Link
pulpitka Re: nicoletta 29.11.06, 21:55 wiesz, w dzisiejszych czasach można być pewnym tylko tego, że każdy kiedyś umrze, reszta jest wielką niewiadomą nie wiem jaki masz interes w bronieniu tezy, że jest inaczej, itd. ale powiem tyle, że znam Klubowiczkę, która w była w Laponii i była świadkiem jak wtedy była scysja na temat tego, że wówczas mąż tej Pani nie pojechał do Mikołaja, więc trudno mi zaprzeczać tyle głosom wydaje mi się, że sama zbyt emocjonalnie podchodzisz do tego Nicoletko mi to jest obojętne, czy ta Pani jedzie sama, czy z mężem, czy z całym zastępem kochanków słyszałam od tej Pani to, od innych osób, więc napisałam, a generalnie nie odbiegajmy od wątku - gdzie są nasze prezenty za punkty ???? Odpowiedz Link
nicoletta771 Re: nicoletta 29.11.06, 23:48 Ja podchodzę emocjonalnie???!!! Naprawdę nikogo nie bronię. Prezentu do dzisiaj nie dostałam, ale się z tego śmieję, bo mają "galimatias". Prędzej czy póżniej musimy dostać prezenty Jak dla mnie jesteś straszna plotkarą, powtarzasz tylko, to co usłyszałaś od innych. Wprowadzasz niepotrzebny zamęt. Odpowiedz Link
pulpitka Re: nicoletta 30.11.06, 00:59 niech Ci będzie jesteś jedyną osobą, która tak trzęsie się z powodu tego, co napisałam uderzyłam w stół a nożyce się odezwały, co ? nie umiesz czytać najwidoczniej co pisałam wcześniej, a pisałaś że jesteś polonistką Ty się śmiejesz, że mają galimatias, ale innym nie jest do śmiechu pozdrów swoich współpracowników Odpowiedz Link
nicoletta771 Re: pulpitka 30.11.06, 02:36 Teraz to juz naprawdę nie wiem o co Ci chodzi. Przesadziłaś, oskarżasz mnie bezpodstawnie o coś, sama nie wiesz o co... Wyraziłam tylko swoje zdanie, przecież nie będę płakać z powodu nagrody, która może kiedyś w końcu do mnie dotrze. Za chwilę stwierdzisz, że to ja jestem tą kobietą, która z mężem pojechała na wycieczkę : ) Denerwowanie się nic tu nie pomoże. I z całym szacunkiem, ale mam wrażenie, że dyskutję z małolatą. Odpowiedz Link
teresa1110 Re: nicoletta 30.11.06, 01:17 tak sobie to czytam i myślę, że chyba trochę przesadzasz z tą oceną wypowiedzi pulpitki czytam to forum od dłuższego czasu, ale w tym przypadku muszę potwierdzić - niestety co prawda - słowa pulpitki, bo sprawa wyjazdu męża tej Pani, która zajęła pierwsze miejsca jest znana i mam nawet maila od koleżanki, która pisała w tej sprawie do firmy i od Pani Ewy Tarkowskiej (Kierownik Sekcji Reklamacji i Jakośći Serwisu Dział Obsługi Klienta) otrzymała maila, w którym napisano, że "sprawa wyjazdu męża Klubowiczki jest wewnętrzną decyzją Avon, podjętą przez osoby odpowiedzialne". Zatem to w znaczący sposób ucina Twoje insynuacje, że ktoś kłamie. Jeżeli taką decyzję podjęła firma to najwidoczniej miała do tego prawo, choć wiem, że nie spotkało się to z aprobatą znaczącej części innych Klubowiczów. Budzi to jednak pewien niesmak u mnie, gdyż w regulaminie np. jest napisane, że na bankiet nie moze ktoś inny pojechać niż Klubowicz, a dla niektórych robi się wyjątki, że na wycieczkę jadą Klubowicze bez osób towarzyszących, a jednak nie jest to pewną regułą. Nie ma jednak czego zazdrościć, bo skoro ktoś ciężką i uczciwą pracą zdobył pierwsze miejsce to najwidoczniej firma jest w stanie mu ulec. Odpowiedz Link
nicoletta771 Re: teresa1110 30.11.06, 03:09 Przepraszam bardzo, ale w ani jednym wypowiedzianym przeze mnie słowie nie zarzuciłam Pulpitce kłamstwa. Firma miała prawo do zmiany, pozwalają jej na to punkty regulaminu: 22.Avon zastrzega sobie prawo wprowadzenia zmian do Regulaminu, o których Konsultantki/Liderzy Sprzedaży zostaną poinformowani. 23.Avon ma wyłączne prawo interpretacji postanowień niniejszych zasad oraz rozstrzygania sytuacji, których one nie przewidują. Zgadzam się, że może to budzić pewien niesmak, że inna Pani mogła pojechać z mężem, a inne nie dostały jeszcze nagrody, ale musimy "wrzucić na luz", bo nerwy tu naprawdę w niczym nie pomogą, a Konsultantkami jesteśmy z własnej woli, nikt nas nie zmusza do współpracy z firmą, nikomu nie robimy łaski, w każdej chwili możemy zrezygnować. Dajmy sobie spokój z tą rodzinną wycieczką Odpowiedz Link
justa_79 Re: teresa1110 30.11.06, 09:53 nicoletta771 napisała: > Przepraszam bardzo, ale w ani jednym wypowiedzianym przeze mnie słowie nie > zarzuciłam Pulpitce kłamstwa. ale nazwałaś ją plotkarą i twierdziłaś, że ma niepotwierdzone informacje. a okazało się, że byłaś w błędzie. rzeczywiście bardzo gorliwie bronisz tej pani od wycieczki, czy może firmy? lojalność godna podziwu. Odpowiedz Link
agniesia66 Re: nicoletta 28.11.06, 21:54 witam ja równiez nie dostałam do dzisiaj nagrody (srebrny klub)na infolini usłyszałam,że system mnie pominął,a miesiac temu przysłali mi list ze prezent otrzymam przez pocztę kurierską do domu.Jutro będąa wyjasniac pozdrawiam Odpowiedz Link
czarnaporzeczka2602 Re: nicoletta 30.11.06, 06:30 Hm..ja napsiałam im "grzecznego" meila że to już przesada itd, zadzwoniła miła Pani we wtorek i powiedziała że musze dostać nagrody do konca tego tygodnia , zobaczymy... dzis już czwartek Odpowiedz Link
nicoletta771 Re: nicoletta 05.01.07, 17:39 Otrzymałyście w końcu swoje nagrody KR? Mi dostarczyli tuż przed świętami, lepiej póżno niż wcale Odpowiedz Link
czarnaporzeczka2602 Re: nicoletta 06.01.07, 05:16 Ja dostawałam na raty, i ostatnia dostałam tez tuz przed swietami. Ale oczywiscie nie obyło sie bez meili upominajacych dlaczego jeszcze nie ma mojej nagrody, naturalnie tam kazdy sie dziwił jak to mozliwe ze jej jeszcze nie dostałam, no naprawde dziwne Odpowiedz Link