Ostatnio list do Świętego Mikołaja napisałem, w liście owym żony w prezencie na gwiazdkę zażądałem.
Mikołaj powiedział, że czasu nie ma, terminy napięte, no może w przyszłym roku.

Załamany, zabeczany, rozżalony, zniechęcony myślę sobie i co dalej?!
Wpadłem więc na pomysł genialny, że casting otworzę.
Zwyciężczyni owego konkursu otrzyma wspaniała nagrodę, w postaci aktu własności osobnika o nazwie vidmo76.
Jegomość ów hodowany był w skrajnie trudnych warunkach klimatycznych.
Charakteryzuję się sporą odpornością na stres, choroby i wszelakie inne nonsensy życiowe.

Jest dość łatwy w hodowli i niewymagający.
Powstaje tylko pytanie kto przygarnie Vidmo76 ?

Czy znajdzie się pani taka ?