Dodaj do ulubionych

Baśnie..bajki..bajeczki..:)

23.11.09, 19:09
Pełna emocji Dobranocka dziś w wykonaniu Gyubala...
...więc wątek zgodnie z wolą w/w zainteresowanego powstajesmile)

Ale...pozostaje pytanie...jutro, pojutrze...itd..aż do 2012...kto
będzie układał do snu?...;D
Niech więc każdy będzie gotowy na to..że i On/Ona będę pleść
opowieści wieczorne..smile)..każda forma mile widziana...czy to
recytowana...czy pisana...malowana...bądź śpiewana...smile)


"...every day for us something new...open mind for a different
view...and nothing else matters..."
Obserwuj wątek
    • srebrnalza Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 23.11.09, 19:10
      Sensi.. ubiegłaś mnie dosłownie o minutę wink
      • sensi_spring Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 23.11.09, 19:16
        Spójrz...ile więc zgodności myśli naszychwink)

        "...every day for us something new...open mind for a different
        view...and nothing else matters..."
        • srebrnalza Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 23.11.09, 19:21
          Sensi ale jakie to miłe wink


          PS. jaki jest Twój znak zodiaku, jeśli mogę zapytać?
          • sensi_spring Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 23.11.09, 19:34

            A jakżewink

            "...every day for us something new...open mind for a different
            view...and nothing else matters..."
    • srebrnalza Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 23.11.09, 21:01

      w921.wrzuta.pl/audio/996vjfF8SLt/polskie-mp3_tk_marek_grechuta_-_piosenki_dla_dzieci_i_rodzicow_-
      _12_marek_grechuta_-_spij_-_bajki_snij
    • sensi_spring Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 23.11.09, 21:28
      Gyubal chyba wciąż pisze...wink)

      "...every day for us something new...open mind for a different
      view...and nothing else matters..."
      • gyubal_wahazar Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 24.11.09, 08:55
        Łezka, Sensi

        Przepraszam za poslizg, ale wczoraj nie byłem w stanie. Na razie 1
        zwrotka, a jak się opędzę z robotą - kolejne.

        Bajka na dobranoc

        Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
        W środku lasu w chateczce z piernika
        Żyły Sensi i Łezka, miały kotki i pieska
        A hen kiedyś tatusia leśnika
        • gyubal_wahazar Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 24.11.09, 14:34
          Owoc recyclingu 1.5h życia spędzonej na spotkaniu strategicznym :

          Bajeczka na Dobranoc

          Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
          W środku lasu w chateczce z piernika
          Żyły Sensi i Łezka, miały kotki i pieska
          A hen kiedyś tatusia leśnika

          W dzień po lesie hasały i jagody zbierały
          I wesoło płynęły im chwilki
          A gdy gwiazdki blask słały, nad jeziorkiem siadały
          I wzdychając liczyły motylki

          Frasowały się cicho, że jak przyjdzie złe licho
          Albo wilcy wychyną gdzieś z boru
          Poźrą pieska i kotki, porwą biedne sierotki
          I sprzedadzą Cyganom z taboru

          Więc klękały w kąciku i szeptając po cichu
          Niosły prośby o z bajki rycerza
          Co przed wilkiem by bronił i przed zimnem osłonił
          I na rosół ustrzelił ciećwierza

          Lecz ponieważ rycerza ni na rosół ciećwierza
          Nazbyt długo już u nich nie było
          Wzięła się Sensi pod pod boczki i strzasając warkoczki
          Tak do siostry swej wnet przemówiła

          'Próżne nasze paciorki i magiczne wisiorki
          Z jarzębiny i wrzosa plecione
          Skąd ma znać rycerz młody że przecudnej urody
          Panny dwie tutaj tkwią uwięzione ?'

          Na to zawrzaśnie Łezka 'Niech mnie szajba niebieska'
          Trafi zaraz jak żyłkę w kotlecie
          Rzekła i aż pobladła. "Czemum wcześniej nie wpadła
          Żeby złowic nieboraka w necie ?!"

          Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
          Teraz będą reklamy, ale zostańcie z nami


          • sensi_spring Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 24.11.09, 16:47

            Gyubal...jesteś Wielkismile))
            Uśmiech z twarzy mi nie schodzismile))


            "...every day for us something new...open mind for a different
            view...and nothing else matters..."
            • gyubal_wahazar Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 25.11.09, 00:08
              > Uśmiech z twarzy mi nie schodzismile))

              Sensi, to już nie mogę liczyć na Twoje kiełki podczas najbliższej pełni ? crying
              • sensi_spring Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 25.11.09, 00:19

                Co zrobić...przy Twojej twórczości "Taniec wampirów" odejdzie w
                zapomnienie..smile))

                "...every day for us something new...open mind for a different
                view...and nothing else matters..."
          • sensi_spring Łezko:)) 24.11.09, 16:48

            Łezko, Ty taka z rozpędem Panna w tej bajce jesteśsmile)) A ja
            tylko "począsam" warkoczykamismile)))

            "...every day for us something new...open mind for a different
            view...and nothing else matters..."
            • vidmo76 Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 24.11.09, 16:57
              No chłopak ma prawie talent, proponuję więcej ról wpleść w bajeczkę. wink
              Prośbę mam małą, chciał bym jakąś małą rolę odegrać w następnej bajeczce.

              Mam nadzieję, że mi nie odmówisz! suspicious
              • gyubal_wahazar Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 24.11.09, 20:44
                > Prośbę mam małą, chciał bym jakąś małą rolę odegrać w następnej bajeczce. Mam
                nadzieję, że mi nie odmówisz! suspicious

                Vidmuś, z przyjemnością, chłopie ! smile
            • srebrnalza Re: Łezko:)) 24.11.09, 18:38
              hah Sensi ja jestem z charakterem wink
              • sensi_spring Re: Łezko:)) 24.11.09, 18:45
                Tak więc będziemy w dwóch wersjach...łagodnej i ostrejsmile))

                Hmmm..to już chyba godzina liczenia motylków..jak myślisz?;D

                "...every day for us something new...open mind for a different
                view...and nothing else matters..."
                • srebrnalza Re: Łezko:)) 24.11.09, 19:04
                  Musimy się uzupełniać smile))
                  To już godzina i 34 minuty wink

                  oo ważka przeleciała :p
                  • sensi_spring Re: Łezko:)) 24.11.09, 19:23

                    Ciekawi mnie jaką rolę odegra Vidmosmile)

                    "...every day for us something new...open mind for a different
                    view...and nothing else matters..."
                    • srebrnalza Re: Łezko:)) 24.11.09, 19:28
                      niebanalną, nietuzinkową, nietypową, niespotykanie i niemożliwie
                      nieprzewidywalną :p

                      PS. Ja też czekam z niecierpliwością na dalszy rozwój smile
          • srebrnalza Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 24.11.09, 18:37
            Balti świetnie smile
            Tyle radochy mam z tej bajki, że nie umiem tego opisać nawet.
            i treść i rymy, no niesamowite smile
          • claire.ampres Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 24.11.09, 23:53
            Balti... jesteś Miszczem! wink))
            Jak się tak rozkręcasz, to widzę, że może się coś grubszego zrodzić. Dostanę
            autograf z dedykacją? smile
            • gyubal_wahazar Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 25.11.09, 00:12
              Claire, no proooooosze Cię smile

              > Dostanę autograf z dedykacją? smile

              Jak dasz się obsadzić jako Świntusia Macabrescu wink
              • claire.ampres Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 25.11.09, 00:25
                No proooooszę Cię.... dziadziu! wink
    • gyubal_wahazar Łapankaaaaaaaaaaaaaa !!!!!! 24.11.09, 20:58
      Poranny rzut oka na grafik obnażył mi mrożącą krew w żyłach perspektywę na
      resztę tygodnia : min 2 taktyczno-srategiczno-motywacyjno-innowacyjne
      egzekutywki dziennie

      Żeby wyjść z tego z życiem, poszukuje się garstki ekshibicjonistów skłonnych
      użyczyć swego jestestwa dla celów Bajeczki na Dobranoc.

      Wanted Dead or Alive
      • vidmo76 Re: Łapankaaaaaaaaaaaaaa !!!!!! 24.11.09, 21:19
        Zgłaszam się na ochotnika! big_grin
        • buena_luna Re: Łapankaaaaaaaaaaaaaa !!!!!! 24.11.09, 21:56
          vidmo76 napisał:

          > Zgłaszam się na ochotnika! big_grin

          Vidmo nie tak nachalnie Słonko.... role pierwszoplanowe są już obsadzone... dla
          nas jeno...tylko rola huby na powalonym drzewie ;p
          • srebrnalza Re: Łapankaaaaaaaaaaaaaa !!!!!! 24.11.09, 22:02

            >dla nas jeno...tylko rola huby na powalonym drzewie ;p

            ale macie szansę na nagrodę za najlepiej wyrózniającą się rolę
            drugoplanową :p
      • buena_luna Re: Łapankaaaaaaaaaaaaaa !!!!!! 24.11.09, 21:31
        oooo boooosheeee...jak za okupacji.... panie dzieju... to się porobiło...dopiero
        co człowiek z defilady wrócił a tu od razu łapanka....ech... ;p
        p.s.
        ..."a ja się ogolić nie pozwolę...noszę wąsy od przed wojny...." wink
        • gyubal_wahazar Re: Łapankaaaaaaaaaaaaaa !!!!!! 24.11.09, 22:00
          Luśka ! smile

          > co człowiek z defilady wrócił a tu od razu łapanka....ech... ;p

          No, teraz to się nawet się nie łudź, że dasz drapaka z transportu smile
          • buena_luna Re: Łapankaaaaaaaaaaaaaa !!!!!! 24.11.09, 22:17
            gyubal_wahazar napisał:

            > Luśka ! smile
            > No, teraz to się nawet się nie łudź, że dasz drapaka z transportu smile

            hehhehe...nie znasz dnia ani godziny...Chłopaki z obławy zapomnieli przy rewizji
            skonfiskować mi zapałki....zrobię helikopter i tyle mnie zobaczysz...;p
      • srebrnalza no gdzie z łapami? no! 24.11.09, 21:36
        ja chcę vel ptyś i vel balbina wink
        • buena_luna Re: no gdzie z łapami? no! 24.11.09, 21:50
          srebrnalza napisała:

          > ja chcę vel ptyś i vel balbina wink

          "....chamstwu w życiu należy przeciwstawiać się siłom i godnościom osobistom....
          Wężykiem Ptysiu, wężykiem..."
        • gyubal_wahazar Re: no gdzie z łapami? no! 24.11.09, 22:02
          > ja chcę vel ptyś i vel balbina wink

          Łezko, dla Ciebie może być nawet vel alias aka primo voto smile
    • sensi_spring Baśniowe dobry wieczór:) 24.11.09, 22:55

      Witam Wszystkich fanów słowa pisanegosmile)
      Herbatka jakaś jest?
      Buena..podusia przygotowana?smile))

      "...every day for us something new...open mind for a different
      view...and nothing else matters..."
      • srebrnalza Re: Baśniowe dobry wieczór:) 24.11.09, 23:07
        Sensi zaparzyłam Ci mięty smile))
        podzielę się jasiem jak chceszsmile)
        • sensi_spring Re: Baśniowe dobry wieczór:) 24.11.09, 23:53

          Dzięki Kochanasmile dobrze, że mięta, a nie melisasmile))
          A Jasiek sensowny chociaż?wink))

          "...every day for us something new...open mind for a different
          view...and nothing else matters..."
          • srebrnalza Re: Baśniowe dobry wieczór:) 25.11.09, 11:24
            Sensi.. usnęłam..
            Jasiek.. puszysty wink
            • sensi_spring Re: Baśniowe dobry wieczór:) 25.11.09, 11:28

              No tak...Ty usnęłaś, a ja tu samiutka siedziałamwink)...nie,
              przepraszam, z Jaśkiemwink

              "...every day for us something new...open mind for a different
              view...and nothing else matters..."
    • gyubal_wahazar Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 25.11.09, 15:33
      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      W środku lasu w chateczce z piernika
      Żyły Sensi i Łezka, miały kotki i pieska
      A hen kiedyś tatusia leśnika

      W dzień po lesie hasały i jagody zbierały
      I wesoło płynęły im chwilki
      A gdy gwiazdki blask słały, nad jeziorkiem siadały
      I wzdychając liczyły motylki

      Frasowały się cicho, że jak przyjdzie złe licho
      Albo wilcy wychyną gdzieś z boru
      Poźrą pieska i kotki, porwą biedne sierotki
      I sprzedadzą Cyganom z taboru

      Więc klękały w kąciku i szeptając po cichu
      Niosły prośby o z bajki rycerza
      Co przed wilkiem by bronił i przed zimnem osłonił
      I na rosół ustrzelił ciećwierza

      Lecz ponieważ rycerza ni na rosół ciećwierza
      Nazbyt długo już u nich nie było
      Wzięła się Sensi pod pod boczki i strzasając warkoczki
      Tak do siostry swej wnet przemówiła

      'Próżne nasze paciorki i magiczne wisiorki
      Z jarzębiny i wrzosu plecione
      Skąd ma znać rycerz młody że przecudnej urody
      Panny dwie tutaj tkwią uwięzione ?'

      Na to zawrzaśnie Łezka 'Niech mnie szajba niebieska'
      Trafi zaraz jak żyłkę w kotlecie
      Rzekła i aż pobladła. "Czemum wcześniej nie wpadła
      Żeby złowic nieboraka w necie ?!"

      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      Teraz będą reklamy, ale zostańcie z nami
      ----------------------------------------------------------------


      Szklaną kulę wyjęły, korbką kręcić poczęły
      Aż z emocji kraśniały im liczka
      A po chwili jak wieczność, gdy już prawie zasnęły
      Z katalogiem się zjawia stroniczka

      Zuchów moc, wybór wielki, cieszą wzrok jak muszelki
      W różnym wieku, rozmiarach, zawodach
      W bród Bratpituf, Hamfrejuf, Szonkonerych, Klunejuf
      I przyjmują płatności w jagodach

      Patrzeć chciały do rana, Sensi miękły kolana
      Łezka koty w tapczanie zamknęła
      Nagle jeeeeeeeb coś huknęło, aż kominek pogięło
      A w popielnik tabliczka grzmotnęła

      Wygrzebały patykiem, a tam stoi gotykiem,
      Że Kniaź Vidmo, okrutny i srogi
      Żąda, choć jest już stary, z młódki gładkiej ofiary
      Kto odmówi - połamie mu nogi

      'A to cham zbuntowany, znów chce drań młodej panny'
      Syczy Sensi mnąc kałacha w worku
      Na to Ptyś : 'Nie mam weny, ale bieżmy do Bueny
      Naszej cioci co mieszka w jeziorku

      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      Znów cholerne reklamy, ale zostańcie z nami
      ----------------------------------------------------------------
      • sensi_spring Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 25.11.09, 15:51
        Rozwój wydarzeń jest imponującysmile)
        Nabieram wyrazistości-z kałachem w ręce już nie jestem taka
        delikatnasmile))
        Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy;D

        "...every day for us something new...open mind for a different
        view...and nothing else matters..."
      • claire.ampres Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 25.11.09, 15:59
        www.setzerek.net/szok.jpg
        wnoszę o zniesienie reklam! big_grin
        • sensi_spring Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 25.11.09, 16:04

          Claire..nie stresuj Mistrzasmile))


          "...every day for us something new...open mind for a different
          view...and nothing else matters..."
          • gyubal_wahazar Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 25.11.09, 16:26
            Uprasza się o nie onieśmielanie komplementami, bo opadnie mi wartość
            bojowa i wyjdzie z tego R jak miłość
            • sensi_spring Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 25.11.09, 16:50

              Twoje proszę jest dla mnie zobowiązujące...ciiiismile)

              "...every day for us something new...open mind for a different
              view...and nothing else matters..."
              • gyubal_wahazar Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 25.11.09, 18:15
                Konstruktywny o...ol za to bardzo wskazany
                • vidmo76 Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 25.11.09, 21:02
                  Znów w roli złego. wink
                  Ech życie!!
      • buena_luna Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 25.11.09, 21:34
        dobra, wszystko ładnie pięknie tylko jako Ciocia co to jeziorku mieszka upraszam
        o podgrzanie tego bajorka bo nie dość, że mnie reumatyzm sieknie od nadmiaru
        wilgoci.... to jeszcze nie daj boooshhheee...jakaś odmiana "świnki morskiej"
        albo innej świńskiej grypy ;p
        p.s.
        Toż jam niegodna zaszczytów i honorów zawartych w słowach wieszcza ;p acz
        nieśmiało liczę na kontynuację i że z jeziorka łapki wystawię żeby błona miedzy
        palcami obeschła ździebko ;p
    • gyubal_wahazar 3 26.11.09, 18:32
      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      W środku lasu w chateczce z piernika
      Żyły Sensi i Łezka, miały kotki i pieska
      A hen kiedyś tatusia leśnika

      W dzień po lesie hasały i jagody zbierały
      I wesoło płynęły im chwilki
      A gdy gwiazdki blask słały, nad jeziorkiem siadały
      I wzdychając liczyły motylki

      Frasowały się cicho, że jak przyjdzie złe licho
      Albo wilcy wychyną gdzieś z boru
      Poźrą pieska i kotki, porwą biedne sierotki
      I sprzedadzą Cyganom z taboru

      Więc klękały w kąciku i szeptając po cichu
      Niosły prośby o z bajki rycerza
      Co przed wilkiem by bronił i przed zimnem osłonił
      I na rosół ustrzelił ciećwierza

      Lecz ponieważ rycerza ni na rosół ciećwierza
      Nazbyt długo już u nich nie było
      Wzięła się Sensi pod pod boczki i strzasając warkoczki
      Tak do siostry swej wnet przemówiła

      'Próżne nasze paciorki i magiczne wisiorki
      Z jarzębiny i wrzosu plecione
      Skąd ma znać rycerz młody że przecudnej urody
      Panny dwie tutaj tkwią uwięzione ?'

      Na to zawrzaśnie Łezka 'Niech mnie szajba niebieska'
      Trafi zaraz jak żyłkę w kotlecie
      Rzekła i aż pobladła. "Czemum wcześniej nie wpadła
      Żeby złowic nieboraka w necie ?!"

      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      Teraz będą reklamy, ale zostańcie z nami
      ----------------------------------------------------------------


      Szklaną kulę wyjęły, korbką kręcić poczęły
      Aż z emocji kraśniały im liczka
      A po chwili jak wieczność, gdy już prawie zasnęły
      Z katalogiem się zjawia stroniczka

      Zuchów moc, wybór wielki, cieszą wzrok jak muszelki
      W różnym wieku, rozmiarach, zawodach
      W bród Bratpituf, Hamfrejuf, Szonkonerych, Klunejuf
      I przyjmują płatności w jagodach

      Patrzeć chciały do rana, Sensi miękły kolana
      Łezka koty w tapczanie zamknęła
      Nagle jeeeeeeeb coś huknęło, aż kominek pogięło
      A w popielnik tabliczka grzmotnęła

      Wygrzebały patykiem, a tam stoi gotykiem,
      Że Kniaź Vidmo, okrutny i srogi
      Żąda, choć jest już stary, z młódki gładkiej ofiary
      Kto odmówi - połamie mu nogi

      'A to cham zbuntowany, znów chce drań młodej panny'
      Syczy Sensi mnąc kałacha w worku
      Na to Ptyś : 'Nie mam weny, ale bieżmy do Bueny
      Naszej cioci co mieszka w jeziorku

      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      Znów cholerne reklamy, ale zostańcie z nami
      --------------------------------------------------------------
      • aleksandra_g_0 Re: 3 26.11.09, 18:38
        big_grin
      • claire.ampres Re: 3 26.11.09, 22:03
        Wróżka Klara? Coś mnię kopnęłą? Zaszczyt jakiś? ;D
        Dzięki, Naczelny Wieszczu Forum wink))
        • gyubal_wahazar Re: 3 26.11.09, 22:17
          Claire smile

          Czekaj, dopieroś jest wzmiankowana. Jutro znajdziesz szersze zastosowanie. No i
          to ja dziękuję, że Cię mogę poużywać wink
          • claire.ampres Re: 3 26.11.09, 22:22
            Strach się bać, jak mnie jeszcze zechcesz użyć. Zużyć czy tylko poużywać? wink
            • gyubal_wahazar Re: 3 26.11.09, 22:34
              Chcesz zburzyć suspens ? wink
              • claire.ampres Re: 3 26.11.09, 22:37
                No dobrze, oddaję się w Twoje poetyckie ręce wink
    • fallen86 Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 26.11.09, 22:43
      Tylko do 2012?
      Koniec świata? To trzeba poszukać dobrego punktu widokowego! big_grin
      Ha!
      Przeżyją karaluchy, szczury i... ja big_grin
    • gyubal_wahazar 4 27.11.09, 16:06
      1

      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      W środku lasu w chateczce z piernika
      Żyły Sensi i Łezka, miały kotki i pieska
      A hen kiedyś tatusia leśnika

      W dzień po lesie hasały i jagody zbierały
      I wesoło płynęły im chwilki
      A gdy gwiazdki blask słały, nad jeziorkiem siadały
      I wzdychając liczyły motylki

      Frasowały się cicho, że jak przyjdzie złe licho
      Albo wilcy wychyną gdzieś z boru
      Poźrą pieska i kotki, porwą biedne sierotki
      I sprzedadzą Cyganom z taboru

      Więc klękały w kąciku i szeptając po cichu
      Niosły prośby o z bajki rycerza
      Co przed wilkiem by bronił i przed zimnem osłonił
      I na rosół ustrzelił ciećwierza

      Lecz ponieważ rycerza ni na rosół ciećwierza
      Nazbyt długo już u nich nie było
      Wzięła się Sensi pod pod boczki i strzasając warkoczki
      Tak do siostry swej wnet przemówiła

      'Próżne nasze paciorki i magiczne wisiorki
      Z jarzębiny i wrzosu plecione
      Skąd ma znać rycerz młody że przecudnej urody
      Panny dwie tutaj tkwią uwięzione ?'

      Na to zawrzaśnie Łezka 'Niech mnie szajba niebieska'
      Trafi zaraz jak żyłkę w kotlecie
      Rzekła i aż pobladła. "Czemum wcześniej nie wpadła
      Żeby złowic nieboraka w necie ?!"

      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      Teraz będą reklamy, ale zostańcie z nami
      ----------------------------------------------------------------

      2

      Szklaną kulę wyjęły, korbką kręcić poczęły
      Aż z emocji kraśniały im liczka
      A po chwili jak wieczność, gdy już prawie zasnęły
      Z katalogiem się zjawia stroniczka

      Zuchów moc, wybór wielki, cieszą wzrok jak muszelki
      W różnym wieku, rozmiarach, zawodach
      W bród Bratpituf, Hamfrejuf, Szonkonerych, Klunejuf
      I przyjmują płatności w jagodach

      Patrzeć chciały do rana, Sensi miękły kolana
      Łezka koty w tapczanie zamknęła
      Nagle jeeeeeeeb coś huknęło, aż kominek pogięło
      A w popielnik tabliczka grzmotnęła

      Wygrzebały patykiem, a tam stoi gotykiem,
      Że Kniaź Vidmo, okrutny i srogi
      Żąda, choć jest już stary, z młódki gładkiej ofiary
      Kto odmówi - połamie mu nogi

      'A to cham zbuntowany, znów chce drań młodej panny'
      Syczy Sensi mnąc kałacha w worku
      Na to Ptyś : 'Nie mam weny, ale bieżmy do Bueny
      Naszej cioci co mieszka w jeziorku

      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      Znów cholerne reklamy, ale zostańcie z nami
      --------------------------------------------------------------
      • claire.ampres Re: 4 27.11.09, 16:11
        Balti, toż to orgia z tego wyszła!
        • gyubal_wahazar Re: 4 27.11.09, 16:23
          > Balti, toż to orgia z tego wyszła!

          Dopiero miała wyjść, ale mi się spotkanie wcześniej skończyło i
          musiałem przedwcześnie Seba ukatrupić

          • claire.ampres Re: 4 27.11.09, 16:25
            ;D
            ciekawe, co na to sam ukatrupiony wink
      • vidmo76 Re: 4 27.11.09, 16:13
        Jestem urażony sad to nie rola to epizodzik jakiś!
        Ech życie despoty ciężkie jest! wink
        • gyubal_wahazar Re: 4 27.11.09, 16:24
          Nie borguj się Vidmuś. Teraz na Ciebie nadchodzą terminy
          • vidmo76 Re: 4 27.11.09, 16:37
            No ja myślę, że dasz z siebie wszystko i jak zwykle stanę się oprawcą okrutnym,
            co litości nie zna! big_grin
      • sebtrom Re: 4 29.11.09, 02:40
        LEcz nagle, a cóż to
        przecież nie Seb to a Balti
        ta pokraka, lebiega i bździągwa
        i to ten typ własnie ręce w kieckę przytrzaśnie
        by Klary niewinność wychylic
        jak napój spieniony w dębowej koronie już prawie w gardło go wlewa
        lecz jak bywa w bajkach łatwiej opowiadać niż czynić
        i chęć możliwości przewyższa.....
        wiec Klara nieboga, niewinnosć swą czystą
        unosi w dal niezmierzoną
        a Balti sfrustrowan miast życia kosztować
        na postach żal swój wylewa

        Balti chyle głowę Mistrzu ale...
        nie dam się w kaszy zjeść smile
        avanti smile
        tongue_out
        • claire.ampres Re: 4 29.11.09, 10:44
          Wnet wpada Klara
          i oczy już mruży:
          Nie godzę się tak
          mnie używać, łobuzy!

          Na obiad kasza
          gorąca jak diabeł
          dmuchajcie obaj
          to wam ją zostawię.

          Wieczerzać będziecie
          wspominać młodości
          aż Klary przypadek
          rozejdzie się po kościach.
          • sebtrom Re: 4 29.11.09, 20:57
            brawo Klara !!!!!!!!!!!!!!!
            już nie będę tak "Cię używał"...ale bł to sprowokowane
            hahahahahahahahah
            • claire.ampres Re: 4 29.11.09, 21:17
              Nie ma dobrego usprawiedliwienia na nadużywanie mej osoby! wink

              A rymowankę ułożyłam półśpiąca robiąc jajecznicę z jednym tylko otwartym okiem ;D
              • sebtrom Re: 4 29.11.09, 21:36
                jesteś po rpostu wielka
                pewnie duchem bo ciałem raczej nie smile
                • gyubal_wahazar Re: 4 29.11.09, 21:51
                  > jesteś po rpostu wielka pewnie duchem bo ciałem raczej nie smile

                  Claire,

                  Zmiażdż cieniasa małej wiary celną fotką albo trzema wink
                  • sebtrom Re: 4 29.11.09, 22:09
                    nooooooooooooo czekam, czekam
                  • claire.ampres Re: 4 29.11.09, 22:12
                    Yhyyymmm... w bikini czy od razu kurna bez? ;P

                    Proponuję, żebyście na zgodę wysłali sobie nawzajem foty waszych boskich ciał ;P
                    I odpimpajcie się ode mnie! Bo się zamknę w sobie i znów wrócę do swojego kąta
                    na sali wink
                    • gyubal_wahazar Re: 4 29.11.09, 22:17
                      No ta, w 1 zdaniu oferta, a potem sieodpimpajcie ...

                      Klerka, a jakiej siostry (mozliwie niezakonnej) nie masz, w wieku produkcyjnym ?

                      • claire.ampres Re: 4 29.11.09, 22:23
                        Mam, zajętą, a co, chciałbyś dostać po nosie od jej męża? ;P

                        A Ty Balti, masz jakiego miłego masażystę wśród znajomych? Ale tak wiesz, cito!
                    • sebtrom Re: 4 29.11.09, 22:42
                      od razu kurnA.....
                      bez ??????????????
                      smile
        • gyubal_wahazar Re: 4 29.11.09, 10:44
          Seb,

          Jak dojdę do siebie, to dam odpór. Na razie liżę rany po Twoim ciosie smile
          • sebtrom Re: 4 29.11.09, 20:59
            tia łatwo się pisze pamflety jak adresat cicho siedzi i przymuje ciosy...
            nie cios a riposta jeno
            sprowokowana zresztą smile
            ale masz pisanie, chopie książki pisz, ja kupię smile
            na pewno najbardziej dobiłem tym debowym, typowy kobiecy cios ponizej pasa
            smile)))))))))))))))))))))))
            sorki, nie miałem czasu tego porządnie sklecić smile
      • sensi_spring Re: 4 30.11.09, 09:12

        Taak...cieszy mnie, że moja miłość do Bruce'a Lee została zauważonawink

        "...every day for us something new...open mind for a different
        view...and nothing else matters..."
    • gyubal_wahazar 5 30.11.09, 14:16
      1

      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      W środku lasu w chateczce z piernika
      Żyły Sensi i Łezka, miały kotki i pieska
      A hen kiedyś tatusia leśnika

      W dzień po lesie hasały i jagody zbierały
      I wesoło płynęły im chwilki
      A gdy gwiazdki blask słały, nad jeziorkiem siadały
      I wzdychając liczyły motylki

      Frasowały się cicho, że jak przyjdzie złe licho
      Albo wilcy wychyną gdzieś z boru
      Poźrą pieska i kotki, porwą biedne sierotki
      I sprzedadzą Cyganom z taboru

      Więc klękały w kąciku i szeptając po cichu
      Niosły prośby o z bajki rycerza
      Co przed wilkiem by bronił i przed zimnem osłonił
      I na rosół ustrzelił ciećwierza

      Lecz ponieważ rycerza ni na rosół ciećwierza
      Nazbyt długo już u nich nie było
      Wzięła się Sensi pod pod boczki i strzasając warkoczki
      Tak do siostry swej wnet przemówiła

      'Próżne nasze paciorki i magiczne wisiorki
      Z jarzębiny i wrzosu plecione
      Skąd ma znać rycerz młody że przecudnej urody
      Panny dwie tutaj tkwią uwięzione ?'

      Na to zawrzaśnie Łezka 'Niech mnie szajba niebieska'
      Trafi zaraz jak żyłkę w kotlecie
      Rzekła i aż pobladła. "Czemum wcześniej nie wpadła
      Żeby złowic nieboraka w necie ?!"

      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      Teraz będą reklamy, ale zostańcie z nami
      ----------------------------------------------------------------

      2

      Szklaną kulę wyjęły, korbką kręcić poczęły
      Aż z emocji kraśniały im liczka
      A po chwili jak wieczność, gdy już prawie zasnęły
      Z katalogiem się zjawia stroniczka

      Zuchów moc, wybór wielki, cieszą wzrok jak muszelki
      W różnym wieku, rozmiarach, zawodach
      W bród Bratpituf, Hamfrejuf, Szonkonerych, Klunejuf
      I przyjmują płatności w jagodach

      Patrzeć chciały do rana, Sensi miękły kolana
      Łezka koty w tapczanie zamknęła
      Nagle jeeeeeeeb coś huknęło, aż kominek pogięło
      A w popielnik tabliczka grzmotnęła

      Wygrzebały patykiem, a tam stoi gotykiem,
      Że Kniaź Vidmo, okrutny i srogi
      Żąda, choć jest już stary, z młódki gładkiej ofiary
      Kto odmówi - połamie mu nogi

      'A to cham zbuntowany, znów chce drań młodej panny'
      Syczy Sensi mnąc kałacha w worku
      Na to Ptyś : 'Nie mam weny, ale bieżmy do Bueny
      Naszej cioci co mieszka w jeziorku

      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      Znów cholerne reklamy, ale zostańcie z nami
      --------------------------------------------------------------
      • sensi_spring Re: 5 30.11.09, 14:54

        A co to dziś tak powierzchownie?wink)

        "Kniazia zamek co mgły go skrywały"
        Czyżbym wyczuwała klimacik niczym z transylwańskich wampirów?big_grin

        "...every day for us something new...open mind for a different
        view...and nothing else matters..."
        • gyubal_wahazar Re: 5 30.11.09, 20:35
          > A co to dziś tak powierzchownie? wink)

          W sensie, że krótko czy mało drastycznie ?

          > Czyżbym wyczuwała klimacik niczym z transylwańskich wampirów ? big_grin

          Sensi, przecież Ty go nawet w Myszce Pik wyczujesz, że nie wspomnę o
          Zaczarowanym Ołówku smile
          • sensi_spring Re: 5 30.11.09, 20:37
            gyubal_wahazar napisał:
            >
            > W sensie, że krótko czy mało drastycznie ?

            W obu sensachwink)

            >
            > Sensi, przecież Ty go nawet w Myszce Pik wyczujesz, że nie wspomnę
            o
            > Zaczarowanym Ołówku smile

            Znaczy...taka wrażliwa jestem;D?
            • gyubal_wahazar Re: 5 30.11.09, 21:21
              > W obu sensach wink)

              No to postaram się jutro sprostać smile

              > Znaczy...taka wrażliwa jestem ;D?

              Czytasz w moich myślach smile

      • claire.ampres Re: 5 01.12.09, 00:18
        Jedno zastrzeżenie, Balti. Klara stanowczo za często występuje w tej bajeczce! ;P
        • gyubal_wahazar Re: 5 01.12.09, 14:55
          Nie wykorzystać i porzucić ? A gdzie elementarna męska przyzwoitość ?

          • claire.ampres Re: 5 01.12.09, 17:33
            > męska przyzwoitość

            oksymorony ćwiczysz? wink
            • gyubal_wahazar Re: 5 01.12.09, 17:39
              > > męska przyzwoitość

              > oksymorony ćwiczysz? wink

              To chyba jedna z tych chwil w życiu żółwia, kiedy trzeba złożyć broń sad
              • claire.ampres Re: 5 01.12.09, 17:49
                Tak Cię dotknął mój głupi żart? To przepraszam...
                • gyubal_wahazar Re: 5 01.12.09, 18:42
                  Claire smile No coś Ty, b fajnie napisałaś smile Po prostu nie wbiłem emotki ...
                  • claire.ampres Re: 5 01.12.09, 20:47
                    Uff... smile
    • gyubal_wahazar Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 01.12.09, 22:32
      1

      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      W środku lasu w chateczce z piernika
      Żyły Sensi i Łezka, miały kotki i pieska
      A hen kiedyś tatusia leśnika

      W dzień po lesie hasały i jagody zbierały
      I wesoło płynęły im chwilki
      A gdy gwiazdki blask słały, nad jeziorkiem siadały
      I wzdychając liczyły motylki

      Frasowały się cicho, że jak przyjdzie złe licho
      Albo wilcy wychyną gdzieś z boru
      Poźrą pieska i kotki, porwą biedne sierotki
      I sprzedadzą Cyganom z taboru

      Więc klękały w kąciku i szeptając po cichu
      Niosły prośby o z bajki rycerza
      Co przed wilkiem by bronił i przed zimnem osłonił
      I na rosół ustrzelił ciećwierza

      Lecz ponieważ rycerza ni na rosół ciećwierza
      Nazbyt długo już u nich nie było
      Wzięła się Sensi pod pod boczki i strzasając warkoczki
      Tak do siostry swej wnet przemówiła

      'Próżne nasze paciorki i magiczne wisiorki
      Z jarzębiny i wrzosu plecione
      Skąd ma znać rycerz młody że przecudnej urody
      Panny dwie tutaj tkwią uwięzione ?'

      Na to zawrzaśnie Łezka 'Niech mnie szajba niebieska'
      Trafi zaraz jak żyłkę w kotlecie
      Rzekła i aż pobladła. "Czemum wcześniej nie wpadła
      Żeby złowic nieboraka w necie ?!"

      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      Teraz będą reklamy, ale zostańcie z nami
      ----------------------------------------------------------------

      2

      Szklaną kulę wyjęły, korbką kręcić poczęły
      Aż z emocji kraśniały im liczka
      A po chwili jak wieczność, gdy już prawie zasnęły
      Z katalogiem się zjawia stroniczka

      Zuchów moc, wybór wielki, cieszą wzrok jak muszelki
      W różnym wieku, rozmiarach, zawodach
      W bród Bratpituf, Hamfrejuf, Szonkonerych, Klunejuf
      I przyjmują płatności w jagodach

      Patrzeć chciały do rana, Sensi miękły kolana
      Łezka koty w tapczanie zamknęła
      Nagle jeeeeeeeb coś huknęło, aż kominek pogięło
      A w popielnik tabliczka grzmotnęła

      Wygrzebały patykiem, a tam stoi gotykiem,
      Że Kniaź Vidmo, okrutny i srogi
      Żąda, choć jest już stary, z młódki gładkiej ofiary
      Kto odmówi - połamie mu nogi

      'A to cham zbuntowany, znów chce drań młodej panny'
      Syczy Sensi mnąc kałacha w worku
      Na to Ptyś : 'Nie mam weny, ale bieżmy do Bueny
      Naszej cioci co mieszka w jeziorku

      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      Znów cholerne reklamy, ale zostańcie z nami
      ----------------------------------------------------------------

      3

      Więc puszczają się biegiem i nad jeziorka brzegiem
      Wnet błagalne zanoszą wołania
      A po chwili czekania, z toni wód się wyłania
      Cud-Syrena o oczach jak łania

      Buena próśb wysłuchała, srebrną łuską błyskała
      W końcu rzecze im : 'Oj, dobry Boże
      Tu potrzebne są czary, idźcie do wróżki Klary
      Perłę tę dajcie Jej, to pomoże

      To wyrzekłszy westchnęła, kształtnym cyckiem błysnęła
      Dając nura w czeluści odmętów
      A sierotki z wrażenia, stały nadal w milczeniu
      Wzrok kierując ku nieb firmamentów

      'Eh, my losu ofiary, gdzież nam szukać tej Klary
      W jakie trzeba wyruszyć nam strony
      Może Seb - wampir leśny - wie ? Choć bardzo zbereźny
      To ostatnio dość zaprzyjaźniony

      Lezą więc - obie w mini - do głębokiej jaskini
      Skąd batmany wylatują z piskiem
      Nagle widzą wampira co kły z juchy wycira
      Zdechłym lwem ciska w kąt jak ogryzkiem

      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami,
      Znów szamponu reklamy, ale zostańcie z nami
      --------------------------------------------

      4

      Ledwo skończył a zara już kolejna ofiara
      W więzach cała aż drży przerażona
      Łezka : 'Sen to czy mara ? Przecież to Wróżka Klara !
      Na tym palu wnet życia dokona !'

      Wszelka nadzieja płonna, Wróżka całkiem bezbronna
      A Seb łapska pod kieckę Jej tryni
      Klara wierzga biodrami lecz spętana sznurami
      Wie, że długo nie oprze się świni

      Lecz wtem Sensi zza skały wyskakuje i cały
      Swój kunszt Jeet-Kune-do prezentuje
      Ptyś się nie zastanawia lecz z kałacha poprawia
      I stan bestii się stabilizuje

      Klara z wdziękiem omdlewa, Sensi tańczy i śpiewa
      Wampir Seb zaś na strzępy podarty
      Łezka słucha Grechuty, bajarz lekko napruty
      Tak się kończy Bajeczki akt czwarty


      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      Dalej głupie reklamy, więc wracajcie do Mamy
      ----------------------------------------------------------------

      5

      Wnet zbierają się w drogę, cucą Klarę-niebogę
      Objuczają osiołka tobołkiem
      Wtem się Seb-zombiak zbiera i do Klary przywiera
      Sen z osiny odkleja go kołkiem

      Wreszcie, gdzie dróg rozstaje, Łezka perłę podaje
      Piękną tak, że jej blask dech
      zapiera
      Wróżka wzdycha 'O rety ! Bierzcie za to kobiety
      Plastik, magnum, bazukę, stingera'

      Gdy się czule żegnały, dwie żubrówki rozlały
      Trzecią też choć się letko słaniały
      W drogę więc się zebrały i wnet świtem ujrzały
      Kniazia zamek co mgły go skrywały

      Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
      Dzisiaj odcinek krótszy i z paroma błędami
      --------------------------------------------------------------
      • sensi_spring Re: Baśnie..bajki..bajeczki..:) 02.12.09, 11:47

        No trudno...najwyżej będziesz na mnie zły...trudno...będę musiała z
        tym żyć...ale cóż...no nie będzie, nie będzie dziś krytykismile)))
        Wątek z nutką ex powoduje, że jestem dziś bezkrytycznym krytykiem;D

        "...every day for us something new...open mind for a different
        view...and nothing else matters..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka