lonelyshe29
20.02.11, 14:01
Mam 29 lat, pracę, samodzielność, niezależność finansową, mogłabym robić wszystko. To przecież najlepszy czas mojego życia, nie muszę niczego z nikim uzgadniać, nie mam dzieci, nie mam męża - decyduję o sobie i swoich decyzjach. I z tego kompletnie nie korzystam. Nie umiem się uruchomić, zacząć bawić, poznawać ludzi. Ciągle mam opory. Da się to zmienić?