raziel24 15.04.12, 12:30 Mam takie pytanie czy lubicie siebie? gdybyście tak zastanowili się nad sobą to co o sobie myślicie? Każdy ma swoje wady i zalety ciekaw jestem czy potraficie je obiektywnie wskazać i wymienić po jednym + i - na forum Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nom73 Re: szczerość wobec siebie 15.04.12, 14:31 raziel24 napisał: > Mam takie pytanie czy lubicie siebie? Siebie nie, nie jestem samolubny. Odpowiedz Link
butellishka Re: szczerość wobec siebie 15.04.12, 15:04 zależy od fazy księżyca raz się kocham, raz nienawidzę... Odpowiedz Link
desper.atka Re: szczerość wobec siebie 15.04.12, 17:38 to zawsze było dla mnie bardzo trudne, oczywiście łatwiej znaleźć (-); z resztą pewnie się ze mną nie zgodzicie, ale uważam, że jestem tym za kogo mają mnie inni Odpowiedz Link
raziel24 Re: szczerość wobec siebie 15.04.12, 23:51 chciałbym się nie zgodzić ale nie wiem za kogo mają Cie inni Odpowiedz Link
torado Re: szczerość wobec siebie 16.04.12, 19:33 desper.atka napisała: z resztą > pewnie się ze mną nie zgodzicie, ale uważam, że jestem tym za kogo mają mnie i > nni niepokojące jest to, co napisałaś ..... Odpowiedz Link
desper.atka Re: szczerość wobec siebie 16.04.12, 19:54 nie do końca wiem jak to interpretować... Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: szczerość wobec siebie 16.04.12, 20:29 no bo kurcze trzeba siebie lubić niezależnie od tego, co myślą inni i to nie jest objaw samouwielbienia .... po prostu to ułatwia życie i prowadzi do tego, że robimy to co MY chcemy a nie to co INNI myślą, że powinniśmy.... w końcu nikt nie zna nas tak dobrze jak my sami , więc nie możemy być do końca źli ... Odpowiedz Link
desper.atka Re: szczerość wobec siebie 16.04.12, 20:34 nie wiem może ktoś zgasił światło ale ja nie widzę w tym wszystkim sensu (tzn nie w tym co napisałaś tylko ogólnie w życiu) Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: szczerość wobec siebie 16.04.12, 20:40 ....wątpię, czy Ci coś to rozjaśni, ale do momentu, kiedy się siebie nie lubi, nie akceptuje i nie ceni to po prostu jest trudno ... żeby wszystko w życiu się rozjaśniło to chyba trzeba przeprowadzić rewolucję wewnątrz siebie ..... odrzucić fałszywych znajomych, wyzyskiwaczy, patrzeć na siebie przez pryzmat własnych dążeń... wtedy jest łatwiej. Od jakiegoś czasu tak mam i mimo samotności nie umiem he he he he od kilku miesięcy załapać doła i permanentnie jestem zadowolona z tego kim i gdzie jestem. Odpowiedz Link
desper.atka Re: szczerość wobec siebie 16.04.12, 20:49 może i ja kiedyś do tego dojrzeję Podziwiam Cię (z resztą nie od dzisiaj) Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: szczerość wobec siebie 16.04.12, 20:53 hhehehe .... nastawić się pozytywnie nie zaszkodzi ))), poza tym jak chcesz listę Twoich zalet to możemy Ci tu od ręki wypisać ))) dla dodania otuchy , bo pewnie ich nie uwzględniasz i niepotrzebnie się dołujesz. Odpowiedz Link
desper.atka Re: szczerość wobec siebie 16.04.12, 21:00 nie chcę Was zmuszać do kłamstwa wiesz obiecałam sobie, że nie będę absorbować ludzi swoją osobą, swoimi głupimi problemami, nie chcę ciągle narzekać. Ale czuję, że potrzebuję się trochę od tego oderwać, pogadać o czymś zupełnie innym, albo przycupnąć z boczku poczytać o czym inni gadają Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: szczerość wobec siebie 16.04.12, 21:32 nie żartuj, przecież wiadomo, że gdyby nie Ty to forum by dawno padło 1. nie obrażasz ludzi 2. jesteś mądra 3. zabawna 4. szczera 5. otwarta 6. nikt chyba tyle razy nie proponował, że wykarmi nas ciastem (i nie piszę przecież tego z przymusu ani w jakimś konkretnym celu, tylko tak właśnie jest. ... ale wiadomo, jak ma się gorszy okres to najlepiej pogadać o drobnostkach, zdystansować się, może udałoby Ci się gdzieś wyjść. Byłam w kinie na "Nietykalnych" ... komedia o przyjaźni sparaliżowanego i chłopaka bez perspektyw .... wbrew pozorom (wydawało mi się, że idę na jakieś umoralniające badziewie) naprawdę zabawna i cholera naprawdę he he he umoralniająca he he he ... tylko w sposób całkowicie niewymuszony. Polecam Odpowiedz Link
desper.atka Re: szczerość wobec siebie 16.04.12, 21:48 dziękuję to bardzo miłe. no właśnie idę jutro gdzieś chyba coś zjeść z koleżanką (i jej chłopakiem) i chyba to poniekąd mnie tak dzisiaj sfrustrowało; Od razu sobie człowiek uświadamia marność swojej garderoby i że kompletnie nie zna ciekawych miejsc w swoim mieście (hehe to tak żartem). A serio to jest moja jedyna koleżanka, w sumie dość rzadko się z nią spotykam ale coraz bardziej mnie dobija, nie mam z nią wspólnych tematów,zupełnie inaczej patrzymy na życie żyjemy tez na nieco innych poziomach intelektualnych (naprawdę nie to, że się uważam za lepszą od niej ale to powoduje potworne trudności komunikacyjne i znacznie ogranicza ilość możliwych do podjęcia tematów). A spotykam się z nią z okazji jej urodzin. Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: szczerość wobec siebie 16.04.12, 23:02 nic tylko przetrwać to jakoś, a co do problemów komunikacyjnych, to czasem lepiej ograniczyć kontakty z osobami nas dołującymi, bo tylko człowiek się po tym gorzej czuje a i tak taka znajomość wiele nie wnosi ... Odpowiedz Link
desper.atka Re: szczerość wobec siebie 17.04.12, 21:00 ehh nie było tak źle. Dawno nie spędziłam czasu tak miło jak dzisiaj Odpowiedz Link
torado Re: szczerość wobec siebie 16.04.12, 21:10 lonelyshe29 napisała: > no bo kurcze trzeba siebie lubić niezależnie od tego, co myślą inni i to nie je > st objaw samouwielbienia .... po prostu to ułatwia życie i prowadzi do tego, że > robimy to co MY chcemy a nie to co INNI myślą, że powinniśmy.... w końcu nikt > nie zna nas tak dobrze jak my sami , więc nie możemy być do końca źli ... lonely wyjęłaś mi to z ust....a my możemy jedynie przeglądać się w innych jak w lustrze...ale to kim jesteśmy określamy my sami nie inni, bo inaczej nie będziemy wiedzieli jacy i kim jesteśmy Odpowiedz Link
desper.atka Re: szczerość wobec siebie 16.04.12, 21:29 torado napisała: > lonely wyjęłaś mi to z ust....a my możemy jedynie przeglądać się w innych jak w > lustrze...ale to kim jesteśmy określamy my sami nie inni, bo inaczej nie będzi > emy wiedzieli jacy i kim jesteśmy ...i po co jesteśmy Odpowiedz Link
noajdde Re: szczerość wobec siebie 16.04.12, 22:50 Moją największą wadą jest brzydota. Skazuje mnie na samotność i za to trudno jest mi siebie polubić. Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: szczerość wobec siebie 16.04.12, 23:06 przez to, że ciągle to podkreślasz ....z niczym innym mi się nie kojarzysz .... z brzydotą i z wyrośniętym szatynem czy jakimś tam brunetem z wypchanym portfelem .... do tego doprowadzasz, że nie da się Ciebie nie zaszufladkować.... jakbyś był tak do końca szczery wobec siebie to byś poszukał może jakiejś zalety, którą być może posiadasz... Odpowiedz Link
noajdde Re: szczerość wobec siebie 17.04.12, 18:22 Nie ma cechy ważniejszej od wyglądu - wszystkie inne przy nim bledną. Odpowiedz Link
magda.lena34l Re: szczerość wobec siebie 17.04.12, 18:43 pewnie łatwiej jest hołdować zasadzie "zajebis... choć nie bystra" ale czy zawsze warto? Odpowiedz Link
raziel24 Re: szczerość wobec siebie 18.04.12, 10:28 zluzuj.pl/brzydcy-faceci-i-piekne-kobiety-czyli-pokochalam-jego-portfel,a,638.html Ale większości tych egzemplarzy nie znam więc nie wiem czy są tacy bogaci Odpowiedz Link
noajdde Re: szczerość wobec siebie 20.04.12, 20:05 Pieniądze można zdobyć na wiele sposobów. Uczciwie lub nie. Czasem dzięki ciężkiej pracy, czasem dzięki bystrości umysłu, czasem przez skurwys...two. Na urodę nie ma się wpływu. Albo się ją dostaje albo nie. Nie ma nic wspólnego z zasługami. A jednak miłość dla "urody" powszechnie uznawana jest za właściwą zaś ta dla pieniędzy za "niewłaściwą". Prawda jest taka, że większość kobiet może pokochać za jedno lub drugie i obie "miłości" są gówno warte. Odpowiedz Link
raziel24 Re: szczerość wobec siebie 21.04.12, 19:01 No nie mów, że kobieta która uważa się za brzydką i do tego taka właśnie jest szuka księcia z bajki... znam takie co są z takimi gościami, że nawet ja się dziwie Odpowiedz Link