Dodaj do ulubionych

Pechowe Magdy

24.02.13, 08:32
Rzec można, że mam specyficznego pecha do dziewczyn o imieniu Magdalena. Kiedy zdarza mi się, że jakaś dziewczyna mi się spodoba i że jest jakaś możliwość nawiązania z nią kontaktu, to okazuje się, iż ma na imię Magda i zaraz w zasadzie dostaję do zrozumienia, że moje starania o sympatię są bezsensowne. Wczoraj dostałem kolejnego kosza od kolejnej (już chyba czwartej czy piątej) Magdy...
Obserwuj wątek
    • nerw_rdzeniowy Re: Pechowe Magdy 24.02.13, 09:45
      W sumie co ja moge wiedziec o tym... ale pamiętaj nie przezywaj tego za bardzo ani się nie poddawaj.
      NIe wiem coś tam tej ostatniej Magdzie proponował ale jak jakieś mało zoobowiązujące spotkania to chyba nic wielkiego się nie stało.
    • torado Re: Pechowe Magdy 24.02.13, 13:17
      skarga77 napisał(a):

      > Rzec można, że mam specyficznego pecha do dziewczyn o imieniu Magdalena. Kiedy
      > zdarza mi się, że jakaś dziewczyna mi się spodoba i że jest jakaś możliwość naw
      > iązania z nią kontaktu, to okazuje się, iż ma na imię Magda i zaraz w zasadzie
      > dostaję do zrozumienia, że moje starania o sympatię są bezsensowne. Wczoraj dos
      > tałem kolejnego kosza od kolejnej (już chyba czwartej czy piątej) Magdy...

      a znasz mechanizm samospełniającej się przepowiedni? Jeśli tak, to wiesz jak to działa. Jeśli nie, to radzę poznać, może to coś zmieni w Twoim życiu wink
      • skarga77 Re: Pechowe Magdy 24.02.13, 14:30
        To może jednak nie to. uświadomiłem to sobie w zasadzie wczoraj. Dotąd nie rozpatrywałem takiego czegoś...
        • 3morwa Re: Pechowe Magdy 24.02.13, 18:35
          a w moim przypadku też tak jest, nawet w znaku zodiaku mam to wypisane imie na w , sprawdziło się aż cztery razy. czyli nasz los jest gdzieś zapisany w gwiazdach.
    • rafae Re: Pechowe Magdy 24.02.13, 19:38
      a ja z pewna magda mam Śliczną Dianę wink
      • torado Re: Pechowe Magdy 24.02.13, 20:27
        rafae napisał:

        > a ja z pewna magda mam Śliczną Dianę wink

        Dianę czy Dajanę? wink big_grin big_grin
    • anirat Re: Pechowe Magdy 24.02.13, 22:07
      Wielu z moich znajomych ma imię na T... ale niczego w tym nie upatruję, a jedynie popularności tego imienia wsród osób w tym wieku smile Nic ponadto.
    • jedza321 Re: Pechowe Magdy 25.02.13, 10:21
      Może Magdaleny mają w sobie coś wyjątkowego i dlatego częściej zwracasz uwagę na kobiety o tym imieniu, i stąd ta zawyżona statystyka wink
      • skarga77 Re: Pechowe Magdy 25.02.13, 19:24
        Cóż, na to wychodzi, ale to niestety utopia...
        • tennesseewaltz Re: Pechowe Magdy 25.02.13, 23:33
          No popatrz, a ja się zgodzę, że Magdy są pechowe, ale z zupełnie "odwrotnego powodu".... - to znaczy jako posiadaczka tego imienia...
          • skarga77 Re: Pechowe Magdy 26.02.13, 07:12
            Tak? To może rozwiń temat
            • tennesseewaltz Re: Pechowe Magdy 26.02.13, 22:37
              smile Widzisz - z jednej strony to nie za bardzo jest co rozwijać - to znaczy jest na tyle pechowo i "bezpartnerowo", że czytasz mój wpis na forum dla jakby nie patrzeć samotnych.
              Z drugiej - można by rozwijać i się zastanawiać czy to Magda okazała się być pechowa, że odrzuca starania o sympatię czy raczej odrzucano szybko starania o sympatię.. tyle że to dla mnie nie są rozważania,które się łatwo snuje na szerokim forum.
              Jak mimo wszystko będziesz chciał z Magdą (kolejną) porozmawiać to zapraszam na priv.
              • skarga77 Re: Pechowe Magdy 27.02.13, 07:08
                Achaaaa, cóż, ciekawe jak z tej kolejnej Magdy wymaganiami...
                • tennesseewaltz Re: Pechowe Magdy 27.02.13, 07:24
                  Jak kupuje aparat czy telefon to ma w miarę sprecyzowane wymagania. W odniesieniu do ludzi ma jakieś tam mgliste wyobrażenia, przy czym życie jej często pokazuje, że z tymi wyobrażeniami to tak jak z pójściem na jakąś imprezę czy wyjazd - jak spodziewane są niewiadomo jakie fajerwerki to okazuje się, że jednak jest nudno. Jak nie ma wielkich oczekiwań to można się mile zaskoczyć. Poza tym wydaje mi się, że najważniejsze to umieć z kimś się dogadać, ale i czasem umieć razem pomilczeć, a na to nie można napisać specyfikacji, można tylko metodą pròb i błędów.
                  Miłego dnia!
    • zakochana_jane Re: Pechowe Magdy 27.02.13, 14:22
      E no ... bez przesady smile
      • skarga77 Re: Pechowe Magdy 27.02.13, 18:06
        Tak, generalnie większość mówi, aby nie przesadzać z wymaganiami, aby być otwartym, aby dawać szansę również i tym, którzy nie mieszczą się całkowicie w jakichś klamrach. Ale trafiam też na osoby, które mówią, aby właśnie mieć wymagania i dążyć do osiągnięcia dokładnie tego czego się chce, bo wtedy tylko , tak naprawdę , można być zadowolonym. I ja jestem zwolennikiem tego drugiego...
        • zakochana_jane Re: Pechowe Magdy 28.02.13, 14:34
          Zaraz,zaraz ... mi zdecydowanie chodziło o imię i do niego uprzedzenie.
          W końcu o tym jest mowa w pierwszym poście.

          A co do Twojej odpowiedzi, to rozumie, iż Twoim wymaganiem w stosunku do potencjalnej kobiety jest fakt, że nie powinna mieć na imię Magda? Dobrze zrozumiałam?
          • skarga77 Re: Pechowe Magdy 28.02.13, 18:21
            Nie, może tak mieć na imię, ale teraz, po tylko wpadkach z Magdami, mam się na baczności i odczuwam lęk kiedy słyszę to imię i wiem, że ta osoba może mieć ze mną jakiś ewentualny kontakt - w myśl zasady - to Magda - to się nie uda
            • zakochana_jane Re: Pechowe Magdy 28.02.13, 22:29
              Zdecydowanie jesteś uprzedzony do tego imienia, nie osób które je noszą.
              A poza tym w Polsce jest zapewne kilka tysięcy kobiet, które są właścicielkami tego imienia. I tyle praktycznie szans poznania ciekawej osoby tracisz od razu, ze względu na to że dana kobieta ma na imię Magda wink

              A może coś w tym imieniu jest takiego ... www.youtube.com/watch?v=F18Rbx1iJXk

              smile
              • skarga77 Re: Pechowe Magdy 01.03.13, 07:26
                Oczywiście będę dawał kolejne szansy sobie i Magdom w razie takiej sytuacji, ale na pewno będę lekko uprzedzony. No ale dziwisz się? Trafiło się kilka Magd z kolei i od każdej dostałem kosza...
                • marta-765 Re: Pechowe Magdy 01.03.13, 10:49
                  a Marty jak ci się kojarzą, moze mam jakas szanse, też na M.
                  • skarga77 Re: Pechowe Magdy 01.03.13, 17:26
                    Z Martami nie mam żadnych skojarzeń, także droga otwartasmile
                    • marta-765 Re: Pechowe Magdy 01.03.13, 20:12
                      Podaj swój wiek i miejsce zamieszkania.
                      • skarga77 Re: Pechowe Magdy 01.03.13, 22:31
                        Wow! Zabrzmiało to jak przesłuchanie lub kasting jakiś wink
                        • marta-765 Re: Pechowe Magdy 02.03.13, 09:23
                          No to ja powiem, wiek 45 lat , Irena , Sosnowiec. Wszyscy wszystkiego sie boją ,wstydzą i dlatego sa samotni, a to pisanie na forach to tylko taka gra w chinczyka, zawsze bedziecie samotni.
                          • skarga77 Re: Pechowe Magdy 02.03.13, 14:27
                            Hehe, to jaki był cel pytania o ewentualne uprzedzenia do Mart, skoro masz na imię Irena? Ja mam 10 lat mniej i mieszkam około 400 km od Ciebie...
                            • marta-765 Re: Pechowe Magdy 02.03.13, 19:19
                              Uzywam drugiego imienia, bo pierwszego nie lubie, w życiu towarzysza nam liczby i litery, wszystko jest zakodowane, zycie to matematyka, wszystko ci wytłumaczy, ale trzeba sie nia interesowac.
                              • torado Re: Pechowe Magdy 02.03.13, 19:23
                                marta-765 napisała:

                                > Uzywam drugiego imienia, bo pierwszego nie lubie, w życiu towarzysza nam liczb
                                > y i litery, wszystko jest zakodowane, zycie to matematyka, wszystko ci wytłuma
                                > czy, ale trzeba sie nia interesowac.

                                A Ty lubisz różne gierki, nieprawdaż? wink big_grin
                • zakochana_jane Re: Pechowe Magdy 01.03.13, 15:35
                  Nie, nie dziwię się nic a nic. Też jestem trochę uprzedzona do imienia swojego exa i gdy dowiaduję się, że ktoś ma jego imię ciarki mi przechodzą po ciele. Ale staram się nie skreślać z góry ludzi z tego powodu, dlatego nadaję im inne imienia, co może być zabawne w realu. smile
                  • skarga77 Re: Pechowe Magdy 01.03.13, 17:25
                    No przecież ja też nikogo a imię nie skreślam. Jednak w tym przypadku mieć będę w przyszłości obawy o sens moich "zalotów"
                    • zakochana_jane Re: Pechowe Magdy 05.03.13, 16:28
                      Wydaje mi się, że się samo nakręcasz. Kiedyś jakaś Magda dała Ci kosza, jak sam to nazwałeś. Zapewne trudno było ci pogodzić się z takim stanem rzeczy i kiedy poznałeś kolejną kobietę o tym imieniu od razu skojarzyłeś z tamtą dziewczyną (imieniem). Zrobiłeś się w relacjach z nią powściągliwy, ona to wyczuła, czyli stwierdziła, że ewidentnie w jej towarzystwie czujesz się nieswojo, a więc nie jesteś zainteresowany jej osobą i odpuściła. A ty to potraktowałeś jak "dała mi kosza". Ja tak to widzę. Nie musisz się z tym zgadzać oczywiście.

                      smile
                      • skarga77 Re: Pechowe Magdy 05.03.13, 19:41
                        Tak, zgadzać się nie muszę i skorzystam z tego przywileju smile To było inaczej. Pierwsza Magda kosz - ok - zdarza się, druga kosz - bywa, trzecia zaś z rzędu - coś jest na rzeczy. Ale dlaczego? Spędziliśmy chyba ze 4 godziny w knajpce, zajadając pizzę, śmiejąc się, opowiadając różne fajne rzeczy. Na koniec, kiedy już poza knajpą żegnaliśmy się, podziękowała sama z siebie ze świetnie, przyjemnie spędzony wieczór i obiecała przyjść na pokaz fotek organizowany dla grupki (w tym jej) znajomych z mojego ostatniego wyjazdu. Nie przyszła jednak - ostatecznie napisała mi tuż przed pokazem, że nie przyjdzie... bo nie... I życzy mi powodzenie w życiu...
                        • zakochana_jane Re: Pechowe Magdy 05.03.13, 20:02
                          Może chciała być miła po spotkaniu. Nie chciała ci wprost powiedzieć. A to, że podziękowała, że było fajnie, miło spędzić z tobą czas, to zapewne znaczy że tak było. A z pokazem może coś jej wypadło, że nie mogła przyjść. W sumie to co opisałeś to tylko wycinek. Szczerze to zawsze kiedy z kimś się spotykam, w szczególności z kimś nowo poznanym, to po spotkaniu dziękuję za mile spędzony czas i nie mam nigdy na myśli podtekstów o czymś więcej. A niestety prawie zawsze jest to odbierane wręcz na odwrót przez mężczyzn sad
                          • skarga77 Re: Pechowe Magdy 05.03.13, 20:27
                            Nie ma podtekstów - te spotkania były zupełnie aseksualne. Ale kiedy słyszysz , że było bardzo fajnie a potem słyszysz życzenie wszystkiego dobrego w życiu, to wiesz, że znajomość dalej nie rozwinie się - nawet jako stopa koleżeńska.
    • 3morwa Re: Pechowe Magdy 27.02.13, 19:49
      Mysle ze masz fajnego pecha, mozesz poznawac kolejne Magdy, az znajdziesz tą wlasciwa, wszystko uklada sie w kolejną piekna bajke, a moze zostaniesz poetą ? Gonic króliczka , nie kazdy potrafi,powodzenia !
    • skarga77 Re: Pechowe Magdy 28.02.13, 07:28
      Petroneliusz, zatem potrzeba nam najpierw pytać o imię a potem, w zależności od odpowiedzi, sprawę kontynuować lub odpuścić już na wstępie
    • s-t-x Re: Pechowe Magdy 28.02.13, 20:09
      to chyba nie jest pech. może fatalizm. dla mnie ogromne znaczenie mają literki A J w różnych układach i ilościach.
      • sadgirl25 Re: Pechowe Magdy 05.03.13, 18:57
        ja na szczęście nie miałam takiego problemu
        chociaż jedno imię pojawiło się u dwóch ktosiów,
        pierwsze było pechowe, drugie na szczęście wręcz przeciwnie
    • magda.magda9 Re: Pechowe Magdy 05.03.13, 20:00
      Mam na imię Magda i nie lubię mężczyzn o imieniu Andrzej. Reaguję wręcz alergicznie na mężczyzn o tym imieniu.
      Z tymi imionami coś musi być...
      • skarga77 Re: Pechowe Magdy 05.03.13, 20:28
        Zatem każdy ma swojego Brunera. Ja jednak nie mam alergii na Magdy. Po prostu zaczynam mieć tylko dystans, bo wiem ,że znowu , bez powodu, będę być może oddalony...
        • tennesseewaltz Re: Pechowe Magdy 05.03.13, 22:04
          "Bez powodu"... Sam napisałeś wcześniej, że masz określone wymagania, oczekiwania czy jak to nie nazwać względem drugiej osoby. Może po prostu osoby, które "Cię oddaliły" też miały takowe i akurat nie pasowałeś do szukanego wzorca. Nie zawsze się umie w elegancki sposób powiedzieć, ze ktoś nie spełnia oczekiwań drugiej osoby (zresztą czy w ogóle to w elegancki sposób możliwe???), czasem człowiek musi do czegoś sam dojrzeć, czasem zmądzrzeć czasem sam nie do końca wie co chce. Różnie bywa.
          Reasumując skoro Ty mniej więcej wiesz kogo chcesz to druga strona ma do tego identyczne prawo. Tylko teraz pytanie - czy w związku z tym powinniśmy się wszyscy traktować z dystansem czy podejmować ryzyko bycia odrzuconym...
          • skarga77 Re: Pechowe Magdy 05.03.13, 22:18
            To co piszesz, to prawda. Pytanie jest jednak takie - dlaczego to seria Magdalen jest na nie...
            • tennesseewaltz Re: Pechowe Magdy 06.03.13, 00:22
              Jako Magdalena będę Ci mogła na to pytanie odpowiedzieć po tym jak usłyszysz ode mnie "nie" wink Czy ja wiem może to jakaś statystyczna prawidłowość? Może w totka powinieneś zagrać? wink
              • skarga77 Re: Pechowe Magdy 06.03.13, 07:08
                Po usłyszeniu "nie", później kontakt zostaje urywany, zawsze, przez co nie da się poznać żadnej odpowiedzi. Sądzisz , że byłoy inaczej?
                • tennesseewaltz Re: Pechowe Magdy 09.03.13, 18:32
                  Nie ma co gdybać; zwłaszcza że ja nie mam gwarancji, że ja usłyszę "tak" wink
                  Myślę, że w tej sytuacji albo możemy zakończyć temat bez żadnej akcji albo możemy zaryzykować chociażby spotkanie przy kawie smile Tylko że co ja biedna zrobię jak usłyszę "nie"...? wink
                  • skarga77 Re: Pechowe Magdy 09.03.13, 23:37
                    Kawę zawsze wypić można, a co się stanie, to się stanie smile
                    • tennesseewaltz Re: Pechowe Magdy 21.03.13, 21:59
                      skarga77 napisał(a):

                      > Kawę zawsze wypić można, a co się stanie, to się stanie smile

                      No i tyle czasu bez kawy?... to jak odwyk jakiś... wink
                      • skarga77 Re: Pechowe Magdy 21.03.13, 22:52
                        No tak, ale to może być dla kogoś z nas najdroższa kawa w życiu. Chyba nie mieszkamy w tej samej miejscowość... kto do kogoś musiałby przyjechać...
                        • marta-765 Re: Pechowe Magdy 21.04.13, 20:07
                          Przepraszam że ponawiam watek. własnie wczoraj w telewizji, mówili o wpływie na nasze życie liter i cyfr , ten temat jest bardzo interesujący, bo obserwuje swoje zycie, zapisuje rózne daty, i to mi sie potwierdza. Lubie ciagle wszystko liczyc, obojetnie co, dodawac , odejmowac chociaz w matematyce jestem słaba, ale ona jest ciagle obecna w moim życiu. Zycie to falowanie, przypływy i odpływy, mam znajomego ktory jest krótkofalowcem, i podziwiam jak on ciagle tika. Co o tym myslicie ?
      • 11magda.lena11 Re: Pechowe Magdy 23.04.13, 13:09
        Lepiej nie uprzedzać się do imienia tongue_out Kto wie może zjawi się jakaś Madzia czy Andrzejek co zawróci Wam w głowie big_grin
        • skarga77 Re: Pechowe Magdy 23.04.13, 18:35
          Po opisanych powyżej doświadczeniach zdecydowanie wątpię w taką możliwość
          • 11magda.lena11 Re: Pechowe Magdy 24.04.13, 17:11
            Troszkę optymizmu i będzie ok wink
            • skarga77 Re: Pechowe Magdy 24.04.13, 17:57
              oo, ca cecha to już mi się niestety wyczerpała smile
    • lled Re: Pechowe Magdy 30.04.13, 20:35
      Magda i Magdalena to dwa rozne imiona. Magdalena moze byc Magda ale Magda nie moze byc Magdalena. to tak na marginesie.
      a ogolnie to chcial bym powiedziec ze wszystkie magdy ktore znalem to kurwiszcza.
    • a-g-l-a-j-a Re: Pechowe Magdy 10.05.13, 23:59
      Jakiś czas temu pewien mężczyzna mówił mi o pechu do Magdalen, niemożliwe abyś to był Ty... chociaż mówią, że wszystko jest możliwe..
      • marta-765 Re: Pechowe Magdy 11.05.13, 10:08
        żadne zabiegi i kombinacje takie jak "optymizm", nic nie znaczą, wczesniej czy póżniej musisz przejść droge , którą ci wytyczono.
      • skarga77 Re: Pechowe Magdy 11.05.13, 12:23
        Paru osobom mówiłem o tym, wiec jest to w jakiś sposób możliwe. Ale istotne tu jest skąd jesteś, czy w związku z tym możemy się znać. Ale nawet jeśli nie, to może generalnie Magdy czy tam Magdaleny są pechowe...
        • a-g-l-a-j-a Re: Pechowe Magdy 11.05.13, 20:38
          Pewnie, że są pechowe tak jak Maciejuszki (Macieje) dla mnie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka