04.09.17, 01:57
Byłam niedawno na pogrzebie, na którym pojawily się dwie znane chyba z jakiegos serialu i tzw. zdjęc na ściankach aktorko-celebrytki. Zadziwiło mnie, że ludzie mimo takich a nie innych okoliczności robili sobie z nimi fotki. O co chodzi?
Obserwuj wątek
    • heniek.8 Re: Celebryci 04.09.17, 07:13
      a skąd my mamy wiedzieć?
      trzeba było zapytać na bieżąco zainteresowanych

      ja mogę się tylko domyślać, że dla niektórych celebryta to obiekt podobny do góry, zabytku itp - jedni sobie robią zdjęcia na takim tle, a inni nie
    • roman_to_ja Re: Celebryci 04.09.17, 10:56
      Ja kiedyś byłem na weselu, w którym uczestniczył dosyć znany tzw. aktor serialowy, będący dalekim krewnym pana młodego. Pan młody nie ukrywał, że go dobrze nie zna, ale chce w ten sposób uświetnić swoje wesele. Trochę sie przeliczył. Bo aktor zabrał show. Wszyscy chcieli z aktorem wypić tzw. brudzia. Jemu to może sprawiało przyjemność, a może chciał być uprzejmy, więc się zgadzał. W rezultacie pod koniec wesela był z prawie wszystkimi po imieniu (co zresztą doprowadziło go do stanu kompletnego upojenia). Kilka pań wolałoby chyba nie pamietać swojego zachowania. Para młoda zeszła na drugi plan, nikt się nią nie interesował -
      poza sytuacją, gdy panna młoda (zresztą śliczna) zaczęła przed aktorem taniec erotyczny, co zapowiadało się bardzo interesująco, ale niestety powstrzymała ją matka. Na koniec wszyscy kręcii filmiki przerwacającego się aktora, oczywiście dosadnie to komentując, że upił się jak świnia, że nie umie się zachować na weselu, że jest poniżej poziomu itp. smile
      Celebryta nie ma łatwo.

    • psycho_but_cute Re: Celebryci 04.09.17, 20:33
      przeciez wystarczy (na miejscu celebryty) powiedziec stanowczo i grzecznie: nie, bo nie wypada, jestesmy na pogrzebie. i oddalic sie spokojnie.
      skoro nie-celebryckie ludzie dostaja malpiego rozumu, to niech ludz-celebryta sie wykaze znajomoscia etykiety.
      • roman_to_ja Re: Celebryci 05.09.17, 11:53
        psycho_but_cute napisała:

        > przeciez wystarczy (na miejscu celebryty) powiedziec stanowczo i grzecznie: nie
        > , bo nie wypada, jestesmy na pogrzebie. i oddalic sie spokojnie.
        > skoro nie-celebryckie ludzie dostaja malpiego rozumu, to niech ludz-celebryta s
        > ie wykaze znajomoscia etykiety.

        Obawiam się, że robienie sobie fotek jest przypisane do zawodu celebryty. Bez tego celebryta przestaje byc celebrytą :_)
    • sweetsadness_87 Re: Celebryci 04.09.17, 22:37
      Mnie jakos zawsze wyjatkowo smieszyla ta dziwna ekscytacja niektorych ludzi slawnymi osobamiwink Dla mnie taki ktos to czlowiek jak czlowiek, jesli kogos nie znam osobiscie to niespecjalnie mnie taka osoba interesuje. No ok, spotkac gdzies przypadkiem np. ulubionego aktora i zobaczyc jak wyglada na zywo to nawet fajne ale zaczepiac, robic sobie zdjecia, jescze co gorsza jak niektorzy z ukrycia to moim zdaniem lekka przesada i po co to komu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka