Dodaj do ulubionych

Sabaton - Uprising

18.08.20, 00:26
Kojarzycie ? Słucham tego któryś już raz i zawsze mam takie same ciarki, jak pada 'Warszawo, walcz!'
www.youtube.com/watch?v=BmerZbDPXns
Wersja studyjna, jeszcze bardziej poruszająca, mimo że z mniejszym kopem
www.youtube.com/watch?v=lzeNBRbWXpI
Nie chciałbym wpadać w przesadny patos, ale serce rośnie widząc te żywiołowo reagujące tłumy z biało-czerwonymi flagami. Może dzięki takim wydarzeniom, dzieciaki bardziej zainteresują się najnowszą historią Polski i nie dadzą przerobić na posłusznych eurokołchoźników
Obserwuj wątek
    • artur5501 Re: Sabaton - Uprising 18.08.20, 02:04
      gyubal_wahazar napisał:


      > Nie chciałbym wpadać w przesadny patos, ale serce rośnie widząc te żywiołowo re
      > agujące tłumy z biało-czerwonymi flagami. Może dzięki takim wydarzeniom, dzieci
      > aki bardziej zainteresują się najnowszą historią Polski i nie dadzą przerobić n
      > a posłusznych eurokołchoźników

      Chodzi o dzieciaki zagraniczne? Nie uważam. żeby ich to zajmowało.
      Czy ten patos nie jest z powodu że zagraniczni śpiewają? Czyli taki kompleks że jak zauważyli zagranicą to jest ważniejsze?
      Mój pradziadek był w partyzantce. Był ranny ale przeżył. Zanim umarł chceli mu dać medal za odwagę ale nie przyjął. I zawsze mojemu dziadkowi powtarzał a mój dziadek mojemu ojcu a mójj ojciec mnie: Wojna jest do dupy. Więcej bym na nią nie poszedł. Chłopakki mają latać za dziewczynami a nie z karabinami za jakimiś innymi chłopakami bo tak ktoś sobie jakiś polityk wymyślił.


      • gyubal_wahazar Re: Sabaton - Uprising 18.08.20, 02:32
        > Chodzi o dzieciaki zagraniczne?

        Nie, o polskie

        > Czy ten patos nie jest z powodu że zagraniczni śpiewają?

        Jak wspomniałem, próbowałem uniknąć patosu. A to że zagraniczni nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.
        Liczy się że robią to wspaniale

        > Czyli taki kompleks że jak zauważyli zagranicą to jest ważniejsze?

        Mówisz o sobie ?
        • artur5501 Re: Sabaton - Uprising 18.08.20, 12:09
          Nie rozumiem tej fascynacji Powstaniem Warszawskim. Jacyś nieodpowiedzialni ludzie całkiem świadomie dla swoich interesów wysłali tysiące młodych ludzi na pewną śmierć. Czyli mordercy.
          Rozwalona w 95% stolica.
          Wymordowanych pełno cywilów
          Dziura pokoleniowa wśród inteligencji. A w konsekwencji łatwiejsze zajęcie stanowisk przez komununistów.
          Klęska na wszystkich polach a jednocześnie jakaś radość z tego powodu.
          To powinien być dzień klęski narodowej
          Na tym chcesz budować świadomość dzieciaków? To dobrze że ich jeszcze nie mam. Bo bym nie chciał. Mam nadzieję że nie jesteś nauczycielem.
            • artur5501 Re: Sabaton - Uprising 18.08.20, 13:15
              gwen75 napisał:

              > 200 000 cywilów bezsensownie straciło życie.

              Nawet nie wiedziałem że aż tyle.
              Pewnie drugie tyle albo i więcej zostało wysiedlonych. Z filmu o Szpilmanie wynika że w zburzonej i spalonej Warszawie zostay jakieś pojedyncze osoby.
              W imię czego taka zagłada?
              W Gdańsku, Krakowie czy czeskiej Pradze nie było powstania. Chyba nie są przez to gorsi.
              • artur5501 Re: Sabaton - Uprising 18.08.20, 15:51
                Ja nie rozmawiałem osobiście. Ale kiedyś przeczytałem kilkanaście relacji uczestników: www.1944.pl/archiwum-historii-mowionej.html

                Część z nich mówi o nieprzygotowaniu, bałaganie w dowodzeniu, niekompetencji dowódców, kompletnie nierównych szansach. Nie wiem czy to częste ale w kilku relacjach była mowa o niechęci czy wrogości mieszkańców do powstańców.
                To nie jest proste.
                Jestem pełen uznania dla poświęcenia tych ludzi. Ale rozpętanie powstania to zbrodnia
                • 999karolina Re: Sabaton - Uprising 19.08.20, 12:53
                  artur5501 napisał:

                  > Ja nie rozmawiałem osobiście. Ale kiedyś przeczytałem kilkanaście relacji uczestników: www.1944.pl/archiwum-historii-mowionej.html

                  Dzięki za ten link. Nie znałam tych relacji. Są świetne. Pokazują złożoność i dramatyzm ówczesnej sytuacji.

                  W tych relacjach są też fragmenty dotyczące chłopaków 12-14 letnich, którym dorośli ludzie dawali prawdziwą broń i wysylali do strzelania do innych ludzi. Fajnie i bohatersko to wygląda. Ale przypomniały mi się współczesne migawki z TV o dzieciaciakch wykorzystywanych zbrojnie gdzieś na Bliskim Wschodzie czy w Afryce.
                  • gyubal_wahazar Re: Sabaton - Uprising 19.08.20, 13:27
                    > dorośli ludzie dawali prawdziwą broń i wysylali do strzelania do innych ludzi

                    A możesz zalinkować taką relację ? Bo powszechnie znanym faktem jest, że nawet dla dorosłych mężczyzn nie było wystarczającej ilości broni i często 1 pistolet przypadał na 3 ludzi, więc drugi miał kilka granatów, a trzeci butelki z benzyną.

                    Broń zabierano poległym, albo zdobywano na Niemcach

                    Ponadto do AK nie przyjmowano nikogo poniżej 16 lat, a w przedziale 16-18 tylko wyjątkowo i za wiedzą i zgodą ojca. Co prawda tragiczny chaos Powstania zniósł te zasady, ale ciężko mi uwierzyć, by dowolny dorosły oddał swój cenny pistolet, a co dopiero karabin dziecku, a sam za niego latał po okopach z meldunkami.

                    Dlatego chętnie zapoznam się z relacjami o których wspominasz
                    • 999karolina Re: Sabaton - Uprising 19.08.20, 14:19
                      Postaram się zalinkować, ale nie gwarantuję. Przeczytałam kilkadziesiąt losowo wybranych relacji i po prostu nie pamiętam, co w którym było.
                      I nie chodziło mi o to, że dawali SWOJĄ broń i akurat były to karabiny, ale że w ogóle dawali dzieciakom jakąś prawdziwą broń.

                      A z relacji wynika, że z bronią różnie bywało. Jedni mieli za mało, inni wystarczająco.

                      "Właśnie chciałem powiedzieć, że chyba od 9 września rozpoczęły się radzieckie zrzuty z kukuruźników. Jak myśmy byli na działkach, to przyjmowaliśmy mnóstwo zrzutów. To były zrzuty z zasobników bez spadochronów, część tego ulegała zniszczeniu, zgnieceniu, ale gros było jednak dobre. Oni zrzucali na działki, bo było im bardzo wygodnie, jako na teren rozpoznany i zajęty przez nas. Tam żeśmy uzyskali dobre uzbrojenie. Miałem na przykład kbk, a mój kolega, starszy pan, który był razem ze mną, nie wiem, skąd się wziął, mówili, że przeszedł ze Starówki, miał pseudonim „Tygrys”, miał pepeszę. Zginął w „Zniczu” 17 czy 18. W rezultacie po nim odziedziczyłem tę pepeszę. Mieliśmy wtedy dużo amunicji. W tych zrzutach były jeszcze granatniki. Było dwóch podchorążych, którzy byli dobrze zorientowani w obsłudze granatników, świetnie tymi granatnikami operowali, potrafili z podwórka ostrzeliwać Niemców po drugiej stronie i to bardzo celnie. Były jeszcze zrzuty amerykańskie, 18 września chyba. Przyleciały samoloty, z takiej strasznej wysokości rzuciły spadochrony, żeśmy patrzyli z rozpaczą, że większość nas mija nad głowami, leci w kierunku Marymontu i Bielan, ale trochę nam spadło. Między innymi PIAT-a udało nam się z tego zmontować. To była frajda. Ale już wtedy uzbrojenie mieliśmy dobre, to znaczy od 15 września, kiedy objęliśmy „Znicz” i szklany dom. Mieliśmy dużo rusznic przeciwpancernych..."

                      (www.1944.pl/archiwum-historii-mowionej/jerzy-zwierzchowski,471.html - swoją drogą ciekawa relacja, bo bez jakiegoś sztucznego patosu - tę akurat zapamiętalam ze względu na nazwisko autora)

                      • gyubal_wahazar Re: Sabaton - Uprising 19.08.20, 15:43
                        Dzięki, ciekawa relacja.

                        Wracając do nastoletnich dzieci, co byś zrobiła, gdyby dzieciak był sierotą której parę dni, czy miesięcy wcześniej Niemcy zamordowali, czy wywieźli oboje rodziców ? Odmówiłabyś, załóżmy.

                        Wiesz co wtedy robił taki dzieciak ? Wykończonym po iluś nieprzespanych nocach, śpiącym pokotem powstańcom kradł broń i z nią wracał do swoich. Czasami mu się nie udawało i został przyłapany. Powinno się go za to rozstrzelać ? Sama więc widzisz ...

                        A to nie jest mój wydumany przykład. Takich zdarzeń było mnóstwo i to znacznie drastyczniejszych.
                        Dlatego bez pogłębienia wiedzy, nie sposób ferować żadnych odrobinę dalej idących ocen.

                        A przynajmniej ja nie umiem, po wysłuchaniu wielu opowieści o okupacji od ludzi którzy ją przeżyli
                        • 999karolina Re: Sabaton - Uprising 19.08.20, 16:13
                          gyubal_wahazar napisał:
                          > Dlatego bez pogłębienia wiedzy, nie sposób ferować żadnych odrobinę dalej idący
                          > ch ocen.
                          >

                          A gdzie ja feruje jakieś wyroki, w dodatku dalej idące?
                          Przeciwnie. Napisałam, że sytuacja była skomplikowana i dramatyczna.
                          A skojarzenie ze współczesnymi dziećmi uczestniczącymi w wojnach chyba nie jest nie na miejscu.



                          • gyubal_wahazar Re: Sabaton - Uprising 19.08.20, 16:30
                            Ale proszę Cię. Przez myśl mi nie przeszła żadna do Ciebie żaluzja, wyraziłem po prostu myśl natury ogólnej, ale chyba faktycznie trochę niezręcznie, więc się nie gniewaj, pls smile

                            > A skojarzenie ze współczesnymi dziećmi uczestniczącymi w wojnach chyba nie jest nie na miejscu.

                            W 1-szej chwili chyba się trudno takiemu oprzeć, więc każdemu by się narzuciło
                    • artur5501 Re: Sabaton - Uprising 19.08.20, 15:55
                      gyubal_wahazar napisał:

                      powszechnie znanym faktem jest, że nawet
                      > dla dorosłych mężczyzn nie było wystarczającej ilości broni i często 1 pistolet
                      > przypadał na 3 ludzi, więc drugi miał kilka granatów, a trzeci butelki z benzy
                      > ną.
                      >
                      > Broń zabierano poległym, albo zdobywano na Niemcach
                      >

                      No właśnie. Co sądzić o dowódcy który świadomy takiego uzbrojenia wysyła swoich żołnierzy do walki z dobrze uzbrojonym i wyszkolonym przeciwnikiem?
                      W dodatku często jak słucham o PW to fakt takiego uzbrojenia jest podawany jako nasz walor. Że proszę - a nasi z butelką benzyny szli na karabiny maszynowe.
                      To z pewnością pokazuje determinację i odwagę. Ale czy jest to powód do dumy i przyklad dla młodych?

                      Jak dla mnie to przesłanie z PW powinno być takie: nigdy więcej nie dajcie się wrobić politykom w taką nierówną walkę. Bo jako patriocie jesteście więcej warci żywi. Nawet jeśli innym się wydaje że opłaca się was wysłać na śmierć.
                      • gyubal_wahazar Re: Sabaton - Uprising 19.08.20, 16:48
                        Było o wiele bardziej kontrowersyjnie, niż o tym piszesz.
                        Rząd londyński był stanowczo przeciw i wręcz zakazał wydania takiej decyzji.

                        Mało tego, sowieci poprzez radio nawoływali i zachęcali do powstania, zetknąłem się również z wersją, że wysoko usadowiona sowiecka wtyka w KG AK również robiła co mogła, by powstanie wybuchło.

                        Jakby tego jeszcze było mało, od jakiegoś czasu wisiały na mieście niemieckie plakaty wzywające _wszystkich_ mężczyzn powyżej 14 czy 16 roku życia do stawienia się do kopania rowów na 27 czy 28 lipca, pod karą śmierci

                        Dla żyjących wtedy w okupowanej Wwie, b prawdopodobne było, że te rowy gdy już zostaną wykopane, staną się grobami kopiących.

                        A do tego wszystkiego dochodził jeszcze fakt, olbrzymiej i od dawna narastającej chęci AKowców ale też zwykłych ludzi, do rozprawy z Niemcami nawet za cenę śmierci, by nie iść powoli jak barany na rzeź i nie umierać jak niewolnicy.

                        W efekcie, wybuch Powstania powitany był z olbrzymim entuzjazmem nie tylko samych żołnierzy ale i przygniatającej większości ludności cywilnej.

                        Dziś oczywiste jest dla niemal wszystkich, że Powstańcy nie mieli najmniejszych szans, ale z tego co usłyszałem od ludzi którzy w nim walczyli, nawet gdyby mieli wtedy pełną tego świadomość i tak by wybrali walkę

                        Dlatego jak wcześniej wspomniałem, z punktu widzenia czysto wojskowego, zgadzam się, że decyzja o wybuchu Powstania to była absolutnie skrajna a wręcz zbrodnicza nieodowiedzialność, za którą w wolnej Polsce jej autorzy powinni odpowiedzieć przed sądem, ale z punktu widzenia ludzi ich uczuć i desperacji, była to konieczność
          • gyubal_wahazar Re: Sabaton - Uprising 18.08.20, 15:14
            > Nie rozumiem tej fascynacji Powstaniem Warszawskim

            Nie musisz, nie ma takiego obowiązku

            > Czyli mordercy.

            Mocnych słów używasz, jak na wydarzenie którego nie rozumiesz

            > Mam nadzieję że nie jesteś nauczycielem.

            Mało mnie obchodzą zarówno twoje nadzieje jak i twoje plany ew prokreacyjne
            • artur5501 Re: Sabaton - Uprising 18.08.20, 15:54
              gyubal_wahazar napisał:

              > Mocnych słów używasz, jak na wydarzenie którego nie rozumiesz
              >

              Fajny argument. Grunt że masz przeświadczenie że ty rozumiesz najlepiej. To dosyć typowe.
              • gyubal_wahazar Re: Sabaton - Uprising 18.08.20, 16:08
                Wydaje mi się, że chcąc oceniać wydarzenie tej rangi, w którym się ani nie brało udziału, ani nawet nie rozmawiało choćby chwili z jego uczestnikiem, warto wykazać nieco szacunku spędzając trochę czasu na doborze odpowiednich słów.

                No chyba, że się mylę
                • artur5501 Re: Sabaton - Uprising 18.08.20, 17:04
                  gyubal_wahazar napisał:

                  > Wydaje mi się, że chcąc oceniać wydarzenie tej rangi, w którym się ani nie brał
                  > o udziału, ani nawet nie rozmawiało choćby chwili z jego uczestnikiem, warto wy
                  > kazać nieco szacunku spędzając trochę czasu na doborze odpowiednich słów.
                  >
                  > No chyba, że się mylę
                  >

                  Obawiam się że też nie brałeś udziału.
                  Przeczytanie kilkunastu relacji uczestników dobrze przeprowadzonych przez dokumentalistów profesjonalnych oraz przeczytanie innych publikacji historycznych pozwala na wyrobienie sobie zdania.

                  • gyubal_wahazar Re: Sabaton - Uprising 18.08.20, 19:59
                    Słusznie się obawiasz, bo faktycznie nie brałem, ale rozmawiałem wiele razy z ludźmi którzy albo walczyli albo pomagali walczącym.

                    Dlatego nie ośmieliłbym się nazwać mordercami Komendy Głównej AK, a konkretnie Bora-Komorowskiego i Montera
                    • artur5501 Re: Sabaton - Uprising 19.08.20, 12:41
                      gyubal_wahazar napisał:

                      > Dlatego nie ośmieliłbym się nazwać mordercami Komendy Głównej AK, a konkretnie
                      > Bora-Komorowskiego i Montera
                      >

                      OK. Złe określenie. Nazwijmy ich mało odpowiedzialnymi dowódcami którzy doprowadzili do tragedii. Mimo wielu niewiadomych musieli sobie zdawać sprawę z tego co robią i ze skutków..


    • kevinjohnmalcolm Re: Sabaton - Uprising 18.08.20, 09:07
      W tej chwili trzymajmy kciuki za naszych sąsiadów ze wschodu. Najbardziej cierpliwy naród świata - Białorusini - w końcu stracił cierpliwość. Oby udało się im wygrać po białorusińsku, czyli pokojowo.
      • gyubal_wahazar Re: Sabaton - Uprising 19.08.20, 14:34
        Oi oi oi, dawno nie widziany punkracy, produktem swego ujemnego IQ mnie zaszczycił.
        Za trudne to dla ciebie, słodziaczku.

        Myślenie nie jest twoim forte, więc szkoda mitręzyć irka.
        Lepiej leć potańcować pogo, przy pogodnej nucie WC albo Sedesu i opowiedz jak było
          • gyubal_wahazar Re: Sabaton - Uprising 19.08.20, 15:51
            Pozwól, że odświeżę ci pamięć, bo najwyraźniej ci szwankuje:

            > turma.mortis Re: Sabaton - Uprising 9.08.20, 14:01
            > żeś się kurwa obudził heh
            > wydziaraj se pamiętamy wink

            Poznajesz ?
            Pierwszy robisz chlew, bluzgami i szyderstwem próbując sponiewierać pamięć o ludziach, którzy kiedyś oddali za ten kraj życie, a gdy usłyszysz kim w związku z tym jesteś, uderzasz w bek, że zostałeś obrażony ?

            Ileś miesięcy temu podzieliłem się z tobą radą, byś więcej do mnie nie pisał.
            Skorzystałeś z niej ? Nie. Teraz znowu trynisz ptaka między drzwi, więc na co liczysz ?
    • searam Re: Sabaton - Uprising 22.08.20, 21:35
      Amok koncertowy po calosci..i z niewiedzy...Powstanie kierowane przez NKWD w polskim podziemnym kierownictwie . Rzad londynski zabronil jego wywolania , ktore doporowadzilo do wymordowania 200.000 cywili, zniszczenia miasta , jego zabytkow itd.Egzekucje, mordy, gwalty nieopisane cierpienia, ucieczki i strach.Niemcow zginelo ...trzy tysiace.
      Temat na koncert z flagami...zalosne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka