Dodaj do ulubionych

pomoc psychologiczna

04.01.21, 11:46
żona mnie opuściła, dzieci nie chcą ze mną rozmawiać, rodzice mnie wydziedziczyli, sąsiedzi się nie odzywają tylko piszą mi na drzwiach BUC, z pracy też wyleciałem dyscyplinarnie

dlatego mam dużo czasu który mogę poświęcić na doradzanie wam w kwestiach relacji, rodzinnych - piszcie o swoich kłopotach, chętnie pomogę smile
Obserwuj wątek
    • prawda_we_mgle Re: pomoc psychologiczna 04.01.21, 12:05
      big_grin big_grin
      ja poproszę o poradę co robić ze zbyt czułym kotem... nie mogę spokojnie usiąść i pisać głupot na forum, bo cały czas się pcha na mnie, owija się wokół szyi, nie daje oddychać (a wazy już sporo i nie chce schudnąć).. W nocy leży mi na piersiach i utrudnia oddychanie jak starosłowiańska "zmora"... gdziekolwiek przysiądę (nawet kibel) ładuje się na mnie, jak się zamknę w kiblu to drapie drzwi i się drze... Jak gotuję chce na ręce, jak chodzę po domu łazi za mną i chce na ręce... Jak zdecydowanie odmawiam - patrzy na mnie tak że mam ochotę się pociąć z powodu wyrzutów sumienia tongue_out... Kocham mojego kota ale czuję się bardzo przytłoczona i zmęczona jej miłością tongue_out
        • prawda_we_mgle Re: pomoc psychologiczna 04.01.21, 17:18
          heniek.8 napisał:

          > Niedługo marzec, wyrzucisz go do piwnicy do koleżanek to w domu będzie trzymać
          > łapy przy sobie

          to "ona"... bosze, muszę ją przed marcem wysterylizować, bo jak wejdzie w hiper-rujkę to wyskoczę oknem! tongue_out


          > A na razie to bym po prostu do mieszkania przyniósł szczury i myszy

          Spoko, świetna myśl! Faktycznie odnalazłeś swoje powołanie, heniu! wink big_grin
      • ga77-77 Re: pomoc psychologiczna 04.01.21, 12:30
        prawda_we_mgle napisała:

        > big_grin big_grin
        > ja poproszę o poradę co robić ze zbyt czułym kotem... nie mogę spokojnie usiąść
        > i pisać głupot na forum, bo cały czas się pcha na mnie, owija się wokół szyi,
        > nie daje oddychać (a wazy już sporo i nie chce schudnąć).. W nocy leży mi na pi
        > ersiach i utrudnia oddychanie jak starosłowiańska "zmora"... gdziekolwiek przys
        > iądę (nawet kibel) ładuje się na mnie, jak się zamknę w kiblu to drapie drzwi
        > i się drze... Jak gotuję chce na ręce, jak chodzę po domu łazi za mną i chce na
        > ręce... Jak zdecydowanie odmawiam - patrzy na mnie tak że mam ochotę się pocią
        > ć z powodu wyrzutów sumienia tongue_out... Kocham mojego kota ale czuję się bardzo przy
        > tłoczona i zmęczona jej miłością tongue_out

        Zimno jej po prostu. Metoda rozwiązania: półka nad kaloryferem (kaloryfer musi być odkręcony ma maksa), wyposażona w miękki, przytulny koc, stanowiąca najlepszy punkt widokowy z możliwością kontroli wzrokowej całego mieszkania (lub znacznej części) i jednocześnie ciekawymi widokami za oknem (wskazany spory krzew będący częstym miejscem spotkań nawalających się wróbli).
        • prawda_we_mgle Re: pomoc psychologiczna 04.01.21, 17:20
          ga77-77 napisał(a):

          > prawda_we_mgle napisała:
          >
          > Aha no i oczywiście nikogo innego w międzyczasie nie dopieszczaj na widoku, bo
          > to dla kociego poczucia bycia najważniejszą jak dolanie oliwy do ognia.

          big_grin big_grin
          Ty też jeszcze trochę porób w swoim zawodzie, ga77 big_grin ... Moc (doradztwa) jeszcze nie jest w Tobie wystarczająco silna wink big_grin
          • ga77-77 Re: pomoc psychologiczna 04.01.21, 18:19
            prawda_we_mgle napisała:

            > ga77-77 napisał(a):
            >
            > > prawda_we_mgle napisała:
            > >
            > > Aha no i oczywiście nikogo innego w międzyczasie nie dopieszczaj na widok
            > u, bo
            > > to dla kociego poczucia bycia najważniejszą jak dolanie oliwy do ognia.
            >
            > big_grin big_grin
            > Ty też jeszcze trochę porób w swoim zawodzie, ga77 big_grin ... Moc (doradztwa) jeszc
            > ze nie jest w Tobie wystarczająco silna wink big_grin

            Ależ ja to robię w ramach bezinteresownego sk... Ekhm, tfu tfu,... W ramach szczerej chęci pomocy smile
            No to teraz co łaska za poradę (nie mniej niż stówę) suspicious
            Ale za Twoje dobre serce i chęć do widzenia dobra w ludziach pierwsza porada gratis!
        • ga77-77 Re: pomoc psychologiczna 05.01.21, 18:56
          kevinjohnmalcolm napisał:

          > Co? Niewolnik się buntuje? Od tego Jego Magnificencja Kot ma służbę,

          Jego BOSKOŚĆ! Naucz się wreszcie niewolniku, bo ile Kot może tracić czasu na szkolenie służby?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka