Dodaj do ulubionych

Co kupić nauczycielowi?

18.12.24, 10:30
Łażę na angielski. Grupa mała, zaledwie czworo nas jest. Myślimy nad jakiś prezentem. Co byście w takiej sytuacji kupili?
Książkę już ma smile
Obserwuj wątek
    • wilczamia Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 10:51
      Jesli niewiele o czlowieku wiecie, to karte podarunkowa albo cos piciowo-jedzeniowego. Butelka wytrawnego czerwonego wina jeszcze nikogo raczej nie zawiodla smile
      • permet Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 13:24
        "Butelka wytrawnego czerwonego wina jeszcze nikogo raczej nie zawiodla"

        tylko zrob wywiad srodowiskowy, bo jak typ wyzlopie butle w samotnosci, to wiemy co bedzie :d
        ja bym do tego reki nie przylozyla :d
        • baenzai Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 13:43
          W samo sedno, koleżanko. wink Poza tym typek może np. być zaszyty albo nie móc pić z powodów zdrowotnych albo być niepijącym alkusem po odwyku.
          • wilczamia Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 14:50
            Srodkowy pkt jest bez znaczenia - poda dalej. Pierwszy i trzeci jest malo prawdopodobny statystycznie. Alkohol nie jest niebezpieczny, jesli potrafi sie go uzywac.
            • permet Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 15:13
              "Pierwszy i trzeci jest malo prawdopodobny statystycznie"

              no nie jest :d
              czasami poznajesz ludzi, o ktorych ostatnia rzecza, ktora bys powiedziala, to wlasnie to, ze mieli taki problem, a jednak.
              • wilczamia Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 15:34
                malo prawdopodobny statystycznie
          • pit.dog.lover Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 17:14
            Niby szansa na trafienie w coś takiego nie jest jakaś duża, ale ja miałem taką akcję. Przez pewien czas mieszkałem w Gdyni i poznałem tam fajnego gościa, totalnie wkręconego w triathlon. Kiedyś szliśmy ze znajomymi do pubu i dzień wcześniej mu zaproponowałem, żeby poszedł z nami. Dopiero w tym momencie dowiedziałem się, że jest niepijącym alkoholikiem i poznałem część całej tej historii. A wkrętka w sport okazała się właśnie tym, co gościa trzymało w pionie.
        • tapatik Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 16:10
          Typ ma dziewczynę, więc będą razem pić.
          • permet Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 16:35
            sprawdziles czy to nie jest przypadkiem "niepijacy alkus po odwyku", jak to okreslil przedmowca?
            • tapatik Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 18:49
              Nie. Nawet nie wiem jak to sprawdzić.
              W razie czego butelczynę odda.
              • hrasier_2 Re: Co kupić nauczycielowi? 20.12.24, 05:47
                tapatik napisał:

                > Nie. Nawet nie wiem jak to sprawdzić.
                > W razie czego butelczynę odda.
                >
                Alkohol to możesz koledze kupić, a nie nauczycielowi. Bon podarunkowy, obojętnie na kosmetyk, do apteki po zioła. Na masaż tajski lub na siłownię. Ja pierniczę człowieku ogarnij się.
                • tapatik Re: Co kupić nauczycielowi? 20.12.24, 10:50
                  hrasier_2 napisał:

                  > tapatik napisał:
                  >
                  > > Nie. Nawet nie wiem jak to sprawdzić.
                  > > W razie czego butelczynę odda.
                  > >
                  > Alkohol to możesz koledze kupić, a nie nauczycielowi. Bon podarunkowy,
                  > obojętnie na kosmetyk, do apteki po zioła. Na masaż tajski lub na siłownię.

                  Dostał ostatecznie flaszkę i był zadowolony.

                  > Ja pierniczę człowieku ogarnij się.

                  Co ma oznaczać to "ogarnij się"?
                  • obrotowy jakbys nie wiedzial :) 20.12.24, 15:05
                    tapatik napisał:
                    > Co ma oznaczać to "ogarnij się"?


                    to zastepczo-kulturalna forma okreslenia: - "wez nie pie*dol" smile
      • stasi1 Re: Co kupić nauczycielowi? 19.12.24, 08:26
        Jednak dużo osób nie pije wytrawnego wina. Dostaliśmy ostatnio po dwa na łebka. Kolega niezadowolony bo to wytrawne. Ja na to że nie tak źle, bo to są półwytrawne.
        • wilczamia Re: Co kupić nauczycielowi? 19.12.24, 13:40
          Oj, to jakis zly czlowiek! wink

          Jezus w Kanie Galilejskiej machnal wytrawne! smile
          • stasi1 Re: Co kupić nauczycielowi? 21.12.24, 22:32
            Po czym tak sądzisz? Wytrawne jest bardziej dla koneserów, słodkie dla laików
            • tapatik Re: Co kupić nauczycielowi? 21.12.24, 23:01
              stasi1 napisał:

              > Po czym tak sądzisz? Wytrawne jest bardziej dla koneserów, słodkie dla laików

              A ja myślałem, że wino dobieramy do potraw.
              • wilczamia Re: Co kupić nauczycielowi? 22.12.24, 01:11
                A ja myślałem, że wino dobieramy do potraw.

                A ja myslalam, ze do mezczyzn i do epok... 😉

                Po czym tak sądzisz?

                Z tym Jezusem w Kanie? Cytuje z pamieci, ale w Biblii jest jakos tak napisane "najpierw sie podaje najlepsze, a jak goscie sa ubzdryngoleni, to wjezdza gorsze, natomiast ty doskonale zostawiles na koniec". Z czego logicznie wynika, ze Jezus stworzyl ḥamra sumqa zakka * 😂

                Cukier pasuje do nalewek. Amaretto - si, per favore. Natomiast slodkie wino jest jak glupi mezczyzna. Uwiera mnie jak groch ksiezniczke. Niewiele lepiej mysle o bialym. Akceptuje je w pewnych okolicznosciach, ale mam do nich co najwyzej beznamietny stosunek.

                ____

                * W kazdym razie czat gpt uwaza, ze tak by to (czerwone wytrawne wino) moglo brzmiec po aramejsku... Vinum rubrum siccum, mowiac bardziej po Lucku.
                • tapatik Re: Co kupić nauczycielowi? 22.12.24, 12:00
                  A co sądzisz o niebieskim winie?
                  • wilczamia Re: Co kupić nauczycielowi? 26.12.24, 21:20
                    Ze niebieski pasuje migdalom, niezapominajkom, dzinsom, hiacyntom i niebu, a wino powinno miec kolor milosci i krwi smile

                    Nie wiem, prawde piszac, nie pilam tego boryga na razie big_grin
                    • tapatik Re: Co kupić nauczycielowi? 26.12.24, 21:26
                      Piłem dziś. Smakuje jak normalne wino, tylko kolor ciekawy.
                      • wilczamia Re: Co kupić nauczycielowi? 27.12.24, 11:48
                        Zerknelam w internety, jak to jest wlasciwie robione. Spirulina? Indygo? Jagody? A wezcie idzcie mi z tym, taka sama sciema jak czarna wodka! 😉 Nie pij tego, Tapatik, to na pewno niszczy dusze 😂
                        • tapatik Re: Co kupić nauczycielowi? 27.12.24, 13:02
                          Za późno. Co gorsza została mi jeszcze jedna butelczyna i mam zamiar zabrać ją na Sylwestra.
                          • wilczamia Re: Co kupić nauczycielowi? 27.12.24, 15:49
                            Obdaruj kogos tym energetykiem szczodrze najlepiej! 😀
                            • tapatik Re: Co kupić nauczycielowi? 27.12.24, 16:18
                              Tam będzie ponad 50 osób, więc zapewniam cię, że ktoś się znajdzie.
                              • wilczamia Re: Co kupić nauczycielowi? 27.12.24, 16:56
                                O, to kolejka bedzie stala! Ludzie lubia takie dziwne rzeczy 😉
                • obrotowy cos jest na arzeczy 22.12.24, 17:19
                  wilczamia napisała:
                  > Z tym Jezusem w Kanie? Cytuje z pamieci, ale w Biblii jest jakos tak napisane "
                  > najpierw sie podaje najlepsze , a jak goscie sa ubzdryngoleni, to wjezdza gorsze


                  cos jest tu na rzeczy.

                  nie wiedzialem, ze to wytyczne z Biblii, ale przed Slubem (a dawno to bylo) madrzy ludzie mi to samo powiedzieli:

                  - na poczatku podajesz najlepsza wodke, a potem zwyczajna.

                  takoz i uczynilem i Wesele sie b. udalo.



              • stasi1 Re: Co kupić nauczycielowi? 23.12.24, 13:52
                Być może masz i rację. Ja najczęściej wino piję do ciasta więc z tego pewnie wychodzi to półsłodkie. Ale widocznie nie tylko ja skoro kolega nie widział zastosowania dla wytrawnego
                • wilczamia Re: Co kupić nauczycielowi? 26.12.24, 21:34
                  Ja nie pije wina do ciasta, bo tez nie mam cisnienia na ciasto. Lubie tiramisu albo panna cotta, ale jakos nie jestem przekonana, ze powinnam do tego pic alkohol. Oczywiscie nie jestem w 100% konsekwentna, polecialabym do Porto na porto wink Lubie tez grzanca.

                  No ale tego, no. Cukier w winie to jest jakby przesada i przebranie. Ukrywa jego charakter, subtelniejsze tony. Moze po prostu nie jestem pies na cukier i dlatego? Zawsze lubilam red dry i nie jestem zadnym koneserem, zapewniam Cie. Po prostu dla mnie jest w nim cos ekscytujacego, czego nie ma w innym, ale nie wiem, co to jest big_grin
                  • stasi1 Re: Co kupić nauczycielowi? 29.12.24, 09:56
                    To ja przez święta też nie jadłem ciasta i cukierków, cholesterol. Oraz nie piłem alkoholu, antybiotyk
    • searam Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 11:20
      Golarke elektryczna..
    • pit.dog.lover Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 12:20
      Może jakiś fajny kalendarz / terminarz na przyszły rok?
      Jeśli oczywiście używa.
    • permet Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 12:49
      ja nauczycielowi czapke robie :d
      wlasnorecznie :d
      jeszcze nie do konca podobne to do czapki, ale jest nadzieja (przynajmniej jeszcze sie tli).
      • pit.dog.lover Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 12:53
        Ja też preferuję prezenty tego typu, robione samemu. Ale to dla bliskich osób, które się dobrze zna.
        Choć oczywiście nie na drutach w moim przypadku 😁 Tapatik musi pójść w coś bardziej uniwersalnego pewnie 🙃
        • permet Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 13:01
          a czym ciekawym zrobionym wlasnorecznie obdarzasz bliskie osoby?
          • pit.dog.lover Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 13:07
            Np kubki, miałem kiedyś urządzenie do nanoszenia grafiki na ceramikę. Więc coś rysowałem, skanowałem i robiłem z tego indywidualne kubki. Były też rysunki niby komiksowe oprawione w ramki, czy dość nietypowe dedykacje wklejone do książek. Można też samemu plakat fajny zrobić i zlecić do wydrukowania, jeśli się wie, co kogoś kręci i w jakim wnętrzu będzie wisiał. Jest sporo pomysłów. Nawet zdarzało się mi coś w rodzaju kartek okolicznościowych robić. A czasem dla bliskiej osoby po prostu list ładnie zapakowany z tym, co w pędzie życia codziennego się zapomina czasem powiedzieć. Tak na prawdę wszystko może być fajnym prezentem bez wydawania góry kasy 🙂
            • permet Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 13:19
              fajnie, kreatywnie i obdarowany z pewnoscia sie usmiechnie.
              tylko umiejetnosc rysowania trzeba opanowac na wyzszym poziomie niz przedszkole wink
              niby dzis ai zrobi wszystko co zlecisz, ale to chyba nie o to chodzi.
              • pit.dog.lover Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 13:25
                No trochę tak, z drugiej strony to nie musi być oparte o takie typowo manualne czynności. Można dać komuś jakieś zdjęcie, które będzie coś dla niego znaczyć czy w jakimś stopniu się z tą osobą wiązać. Można coś zrobić też na kompie, można coś fajnego napisać 🙂
                Najważniejsze w sumie, że się chce coś samemu wymyślić dla kogoś, forma jest mniej ważna.
                • permet Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 13:44
                  ale zaciekawiles mnie, ty rysujesz?
                  • pit.dog.lover Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 13:59
                    Kiedyś lubiłem rysować ale to było tylko takie hobbystyczne. Żadna profeska ani nawet nic co by koło tego stało 😉
                    • permet Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 14:23
                      spokojnie, nie chcialam zadnych interesow "po znajomosci" robic :d
                      • pit.dog.lover Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 14:28
                        Luzik, ja żartowałem 😉 Ale tak swoją drogą to możesz na niej napisać coś śmiesznego dla nauczyciela 🙂
                        • permet Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 14:34
                          taka metka to nie jest glupi pomysl.
                          • pit.dog.lover Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 14:34
                            👍🏻🙃
                  • pit.dog.lover Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 14:19
                    Potrzebujesz metkę tekturową do czapki? 😁
                    • permet Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 14:22
                      tekturowa zamoknie :d
                      • pit.dog.lover Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 14:26
                        Taka co się ją odrywa przed pierwszym użyciem 😉
    • baenzai Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 13:44
      Trenerowi z siłowni też coś kupujesz?
      • wilczamia Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 14:47
        Ja chyba tak, bo chociaz znamy sie bardzo krotko, jest fantastyczny.
      • tapatik Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 22:03
        baenzai napisał:

        > Trenerowi z siłowni też coś kupujesz?

        Hmmm...
        Przemyślę to, tym bardziej, że opiekuje się nie tylko mną, ale też moim niepełnosprawnym bratankiem.
        • baenzai Re: Co kupić nauczycielowi? 19.12.24, 10:40
          A ja myślałem, że kupowanie prezentów szefowi /przełożonemu to największy cringe. wink
          • wilczamia Re: Co kupić nauczycielowi? 19.12.24, 13:41
            To, ze wykonuje bez szemrania polecenia trenera, nie oznacza, ze jest moim przelozonym - kto komu placi? wink
          • tapatik Re: Co kupić nauczycielowi? 19.12.24, 16:22
            Nie pisz tego Wielbicielowi Psów, bo z tego co pisał, to on swojemu szefowi nawet śniadania robi.
            • pit.dog.lover Re: Co kupić nauczycielowi? 19.12.24, 17:48
              Nie pisz tego Wielbicielowi Psów, bo z tego co pisał, to on swojemu szefowi nawet śniadania robi.

              Nie wiem, czy to piłeczka posłana w moim kierunku, bo szefa nie mam, więc i śniadań nie mam komu robić 😉
              Niemniej ja tam nie widzę nic złego w tym, że Tapatik rozważa prezent dla swojego trenera. Każdy daje prezenty temu, komu chce dać.
              Mi tam nic do tego, to nie moja sprawa 🙃
              • tapatik Re: Co kupić nauczycielowi? 29.12.24, 13:42
                A to nie jesteś swoim szefem? smile
    • obrotowy pluszowego misia:) 18.12.24, 15:03
      tapatik napisał:
      Co byście w takiej sytuacji kupili?


      - pluszowego misia.

      - jak sie posadzi obok siebie i poglaska - to mis sie odzywa w jezyku Szekspira:

      - "we love you" smile
    • flirting.shadow Re: Co kupić nauczycielowi? 18.12.24, 22:44
      Nauka jezyka oczywiscie godna pochwaly. Ale na zajecia grupowe to chyba dla towarzystwa sie dzisiaj chodzi, a nie nauki. Sam dojazd moze trwac dluzej niz zajecia. Przy dzisiejszym dostepie do wiedzy, ksiazek, technolgoii, apek roznego rodzaju takie zajecia to strata czasu. Gdybym teraz chcial sie nauczyc nowego jezyka to lekcje indywidualne (zdalnie) plus samodzielne zakuwanie slowek, zwrotow itp. Takie fiszki w wersji na telefon mozna przejrzec stojac w kolejce w Lidlu.
      • obrotowy brak zgody. 19.12.24, 20:07
        flirting.shadow napisał:

        > Nauka jezyka oczywiscie godna pochwaly. Ale na zajecia grupowe to chyba dla tow
        > arzystwa sie dzisiaj chodzi, a nie nauki.gdybym teraz chcial sie nauczyc nowego jez
        > yka to lekcje indywidualne (zdalnie) plus samodzielne zakuwanie slowek, zwrotow
        > itp.


        brak zgody
        angielskiego uczylem sie onegdaj zdalnie przez pare lat.
        i slownictwo mam opanowane, i czytac, a nawet pisac potrafilem

        ale dopiero "zywy" kurs nauczyl mnie mowic i rozmawiac.


        • pit.dog.lover Re: brak zgody. 19.12.24, 20:10
          Dodałbym jeszcze, że każdy ma swój ulubiony typ uczenia się. Jedna osoba woli kurs zdalny, inna kurs grupowy a jeszcze inna indywidualny.
          • baenzai Re: brak zgody. 19.12.24, 20:16
            Sporo pomaga oglądanie filmów i seriali z napisami oraz czytanie tłumaczeń piosenek.
            • pit.dog.lover Re: brak zgody. 19.12.24, 20:32
              Pewnie. Wiele słów ma dużo szersze znaczenie niż by wynikało z prostego przetłumaczenia.
              • baenzai Re: brak zgody. 19.12.24, 20:49
                To też, ale bardziej mi chodziło o to, że słówka, zwroty i konstrukcje zdań umieszczone w pewnym kontekście łatwiej zapamiętać niż ucząc się ich ,,na sucho''.
                • pit.dog.lover Re: brak zgody. 19.12.24, 21:05
                  Jasne, to też.
            • wilczamia Re: brak zgody. 19.12.24, 22:05
              Filmow albo czegokolwiek, moga byc polityczne kanaly tv, wazne zeby to bylo interesujace. Seriale komediowe sa super, bo ucza niuansow.
              • obrotowy seriale ? 19.12.24, 23:06
                wilczamia napisała:
                Seriale komediowe sa super, bo ucza niuansow.


                seriale niczego nie ucza - to tylko oglupianie ludzi.

                • baenzai Re: seriale ? 20.12.24, 00:17
                  obrotowy napisał:

                  > wilczamia napisała:
                  > Seriale komediowe sa super, bo ucza niuansow.
                  >
                  >
                  > seriale niczego nie ucza - to tylko oglupianie ludzi.
                  >

                  Przecież takie ,,The Wire'' jest dość ambitnym dziełem. ,,House Of Cards'' i ,,Breaking Bad'' w sumie też.

                  Jest też sporo seriali, które może i są mniej ambitne, ale jednak świetnie się sprawdzają jako rozrywka, posiadają wciągającą fabułę, mają fajny klimat i są bardzo dobrze zagrane.

                  Generalnie raczej każdy znajdzie coś dla siebie, bo dobrych seriali jest teraz pod dostatkiem.

                  A jeżeli chodzi o osłuchanie się z językiem to zgadzam się z koleżanką, że sitcomy są pod tym względem idealne. W takim przykładowym ,,HIMYM'' czy ,,The Office'' jest dużo gry słów, mowy potocznej i nawiązań do amerykańskiej kultury i popkultury.
                • baenzai Re: seriale ? 20.12.24, 00:26
                  Swoją drogą to zastanawiam się jakie seriale widziałeś, że masz taką kategoryczną opinię o ,,ogłupianiu''? Klan, M jak Miłość, meksykańskie telenowele? smile

                  Rzuć jakieś przykładowe pozycje żeby można się było jakoś odnieść.
                  • obrotowy Re: seriale ? 20.12.24, 15:09
                    baenzai napisał:

                    > Swoją drogą to zastanawiam się jakie seriale widziałeś, że masz taką kategorycz
                    > ną opinię o ,,ogłupianiu''? Klan, M jak Miłość, meksykańskie telenowele? smile
                    >
                    > Rzuć jakieś przykładowe pozycje żeby można się było jakoś odnieść.


                    absolutnym dnem to byly chyba te brazylijskie smile

                    nie, nie bede nic rzucal, bo nie zamierzam polemizowac
                    - jesli znajdujesz takie - na ktorych ogladanie z przyjemnoscia poswiecasz swoj czas.
      • baenzai Re: Co kupić nauczycielowi? 19.12.24, 20:14
        Grupa czteroosobowa to całkiem spoko opcja.

        Zwłaszcza gdy człowiek sobie przypomni, że matmy czy chemii uczyliśmy się w grupach 30 osobowych.
        • wilczamia Re: Co kupić nauczycielowi? 19.12.24, 21:58
          Grupa czteroosobowa to całkiem spoko opcja.

          O tak, 4 czyli prehistoryczny symbol trwalosci swiata 😉



          • baenzai Re: Co kupić nauczycielowi? 19.12.24, 22:03
            Jakimś szyfrem piszesz? suspicious

            Ja wiem tylko, że są cztery pory roku, cztery strony świata i cztery żywioły.
            • wilczamia Re: Co kupić nauczycielowi? 19.12.24, 22:05
              I 4 litery! 😀
              • obrotowy ale ale... 19.12.24, 23:19
                wilczamia napisała:
                > I 4 litery! 😀

                ale ale...
                cycki tylko dwa.
                i dlatego sa tak cenne.
      • tapatik Re: Co kupić nauczycielowi? 21.12.24, 20:42
        Ja akurat nie muszę dojeżdżać, bo mam z 10 minut od domu.
        Chodzę na zajęcia, bo w ten sposób mogę się zmusić do nauki, natomiast sam z siebie nie dam rady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka