baenzai Re: Woda ciepla 29.06.26, 08:34 Stachu, załóż jeszcze 10 takich wątków, ty nasz forumowy wodzireju. Odpowiedz Link
baenzai Re: Woda ciepla 29.06.26, 22:54 Wystarczy napisać ,,dupa dupa dupa'' żeby zaorać stacha intelektualnie Odpowiedz Link
999karolina Re: Woda ciepla 29.06.26, 22:55 Rozumiem, że można zakładać, że tego typu forum może mieć działanie para-terapeutyczne, ale jednak trochę dziwne jest, że admin zamiast choćby trochę zachęcać do jakichś sensownych, konstruktywnych wypowiedzi, w zasadzie za każdym razem staje w pierwszym szeregu obrony bylejakości. To trochę tak jakby np. na basen przychodził się kąpać facet w dresie, a kierownik basenu nawet nie udawał, że tego nie widzi, ale wręcz pierwszy by przekonywał, że jest ok, przecież nikomu to nie przeszkadza. Nie chodzi mi o jakieś drastyczne działania, ale przecież choćby perswazja, zwrócenie uwagi itp. mogłoby przynieść pozytywny skutek dla wszystkich. Może jestem naiwna, ale wierze, że pełnienie jakieś funkcji powinno skłaniać do troski o stan "powierzonego odcinka". Odpowiedz Link
okruchlodu Re: Woda ciepla 30.06.26, 15:19 999karolina napisała: > Rozumiem, że można zakładać, że tego typu forum może mieć działanie para-terape > utyczne, ale jednak trochę dziwne jest, że admin zamiast choćby trochę zachęca > ć do jakichś sensownych, konstruktywnych wypowiedzi, w zasadzie za każdym razem > staje w pierwszym szeregu obrony bylejakości. A myślisz, że to jest kwestia braku chęci? Lenistwa? Podejrzewam, że raczej braku możliwości. Można zachęcać, ale to tak, jakbyś próbowała przekonać daltonistę, żeby ładniej dobierał kolory lub osobę na wózku, żeby spróbowała wstać i zacząć chodzić. To trochę tak jakby np. na basen > przychodził się kąpać facet w dresie, a kierownik basenu nawet nie udawał, że > tego nie widzi, ale wręcz pierwszy by przekonywał, że jest ok, przecież nikomu > to nie przeszkadza. A przeszkadza? Dlaczego właściwie przeszkadza? Gdybyśmy go spotykali na ulicy to też by przeszkadzał? I co wtedy? Jesli chodzi o pana w dresie... Nie wiadomo jaki był powód. Może ratownik ten powód znał. Pan mógł mieć np. rozległe oparzenia. Jeśli to były jakieś czas zamierzchłe to kostiumy kąpielowe męskie miały bardzo ograniczony krój. > Nie chodzi mi o jakieś drastyczne działania, ale przecież choćby perswazja, zwr > ócenie uwagi itp. mogłoby przynieść pozytywny skutek dla wszystkich. Może jest > em naiwna, ale wierze, że pełnienie jakieś funkcji powinno skłaniać do troski o > stan "powierzonego odcinka Akceptacja to też forma dbania o otoczenie. Szczególnie, że na forum nie ma obowiązku wchodzenia w każdy wątek. To jak telewizja, masz 100 kanałów a przecież można oglądać tylko 5 najciekawszych. Odpowiedz Link
extramuralruraoccasional Re: Woda ciepla 30.06.26, 15:45 A przeszkadza? Dlaczego właściwie przeszkadza? Gdybyśmy go spotykali na ulicy to też by przeszkadzał? I co wtedy? Przeszkadza, bo jest sprzeczne ze standardami które ludzie stworzyli lub stworzyły się same przez lata. I tyle. Jeżeli wsadzę sobie palec w dupę a potem na ułamek sekundy Tobie do gorącej kawy, to pomimo mojego obiektywnego wyjaśnienia, że tam w zasadzie nie przedostały się jakieś niefajne substancje w jakimś mierzalnym stężeniu, jakoś pewnie nie będziesz chciała dalej tej kawy pić. To znaczy tak a propos faceta w dresie, nie tutejszego forum. Odpowiedz Link
okruchlodu Re: Woda ciepla 30.06.26, 16:05 extramuralruraoccasional napisał: > Przeszkadza, bo jest sprzeczne ze standardami które ludzie stworzyli lub stworz > yły się same przez lata. I tyle. O jakich standardach piszesz? Jakie standardy łamie masz Staś? Jeżeli wsadzę sobie palec w dupę a potem na uł > amek sekundy Tobie do gorącej kawy, to pomimo mojego obiektywnego wyjaśnienia, > że tam w zasadzie nie przedostały się jakieś niefajne substancje w jakimś mierz > alnym stężeniu, jakoś pewnie nie będziesz chciała dalej tej kawy pić. Porównujesz działanie Stasia do włożenia palca w dupę?? Uważasz, że te sytuacje są równoważne? Facet w dresie na basenie może przeszkadzać ale nie tak jak palec w mojej kawie. Porównanie do Stasia wydają mi się jeszcze bardziej odległe, o całe galaktyki. > To znaczy tak a propos faceta w dresie, nie tutejszego forum. I świadomość np. że koleś był poparzony bo 10 lat wcześniej uratował dziecko z pożaru nie miałaby dla ciebie znaczenia? Szczególnie jeśli sytuacja miała miejsce wiele lat temu, gdy nie było internetu, Decathlonu i ogólnie nic nie było. Odpowiedz Link
extramuralruraoccasional Re: Woda ciepla 30.06.26, 16:17 Czytaj ze zrozumieniem, nie wypowiadałem się o Stasiu tylko o facecie na basenie, co wyraźnie zaznaczyłem. Nie wkładaj mi w usta. Pewnie, że facet może być poparzony, a może jest właścicielem basenu. Takie rzeczy zmieniają ogląd sytuacji. Nie zmienia to faktu że standardowy facet w dresie na basenie wywołuje dystans niechęć, zresztą zrozumiała. Facet może też być trędowaty i co komu po Twoim tłumaczeniu, że to niezaraźliwa odmiana. Odpowiedz Link
okruchlodu Re: Woda ciepla 30.06.26, 20:08 extramuralruraoccasional napisał: > Czytaj ze zrozumieniem, nie wypowiadałem się o Stasiu tylko o facecie na baseni > e, co wyraźnie zaznaczyłem. Nie wkładaj mi w usta. > > Pewnie, że facet może być poparzony, a może jest właścicielem basenu. Takie rze > czy zmieniają ogląd sytuacji. Nie zmienia to faktu że standardowy facet w dresi > e na basenie wywołuje dystans niechęć, zresztą zrozumiała. Facet może też być t > rędowaty i co komu po Twoim tłumaczeniu, że to niezaraźliwa odmiana. Nie zamierzam ci nic wkładać w żaden otwór. Sam widzisz, że to trzy różne sytuacje i porównania sensu nie mają. Odpowiedz Link
tomekzgor Re: Woda ciepla 02.07.26, 02:35 okruchlodu napisała: że koleś był poparzony bo 10 lat wcześniej uratował dziecko z > pożaru nie miałaby dla ciebie znaczenia? Szczególnie jeśli sytuacja miała miejs > ce wiele lat temu, gdy nie było internetu, Decathlonu i ogólnie nic nie było. Sorry ale przypomniało mi się: " gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu starców, a tego domu wczoraj by jeszcze nie było, a dzisiaj już by był, to wy byście staruszkę przejechali, tak?! A to być może wasza matka!!" Odpowiedz Link
baenzai Re: Woda ciepla 30.06.26, 21:56 Byłem na paru różnych forach (czasem tylko jako czytacz) i na części z nich spamowanie, trollowanie, pisanie nie na temat i ogólne zaśmiecywanie dyskusji było mocno zwalczane. Wiadomo, że nie ma co być nadgorliwym i ucinać każdy shitposting ale jeżeli ktoś nie rozumie idei forum dyskusyjnego to admini czy moderatorzy powinny jakoś tam zaregować. Odpowiedz Link
okruchlodu Re: Woda ciepla 30.06.26, 22:28 baenzai napisał: > Byłem na paru różnych forach (czasem tylko jako czytacz) i na części z nich spa > mowanie, trollowanie, pisanie nie na temat i ogólne zaśmiecywanie dyskusji było > mocno zwalczane. Stasiu nie spamuje, nie troluje. Pisanie nie na temat to akurat standard i kto jest bez grzechu... Ja rozumiem, gdyby to było 10 nowych wątków czy kilkadziesiąt postów dziennie to można by podciągnąć pod zaśmiecanie ale pisanie z taką częstotliwością? > Wiadomo, że nie ma co być nadgorliwym i ucinać każdy shitposting ale jeżeli kto > ś nie rozumie idei forum dyskusyjnego to admini czy moderatorzy powinny jakoś t > am zaregować. Ależ on rozumie ideę forum, tylko robi to w swoim stylu. Odpowiedz Link
baenzai Re: Woda ciepla 01.07.26, 08:41 Może zapytam tak: co wnoszą wpisy stasia na forum? Również dobrze można tu wrzucać jakieś losowe frazy. Odpowiedz Link
okruchlodu Re: Woda ciepla 02.07.26, 15:56 baenzai napisał: > Może zapytam tak: co wnoszą wpisy stasia na forum? Również dobrze można tu wrzu > cać jakieś losowe frazy. A muszą? Czy każdy z twoich wpisów coś wnosi? Odpowiedz Link
baenzai Re: Woda ciepla 02.07.26, 20:54 Forum dyskusyjne polega na dzieleniu się obserwacjami i refleksjami, wymianie zdań i poglądów, zadawaniu różnych pytań, czasem też na śmieszkowaniu. Wątki stasia to takie nie wiadomo co. Odpowiedz Link
okruchlodu Re: Woda ciepla 03.07.26, 07:44 To też jest jakaś forma uczestnictwa. Nie każdy wpis musi prowadzić do głębokiej dyskusji, czasem wystarczy, że kogoś rozbawi, skłoni do własnej interpretacji lub zmobilizuje do napisania komentarza. Jeśli komuś wątki Stasia nie odpowiadają, nie ma obowiązku ich czytać. Odpowiedz Link
tapatik Re: Woda ciepla 30.06.26, 23:28 Ale to głównie Ty atakujesz Stasia, zamiast go olać. Odpowiedz Link
999karolina Re: Woda ciepla 01.07.26, 13:58 okruchlodu napisała: > A myślisz, że to jest kwestia braku chęci? Lenistwa? Podejrzewam, że raczej bra > ku możliwości. Można zachęcać, ale to tak, jakbyś próbowała przekonać daltonist > ę, żeby ładniej dobierał kolory lub osobę na wózku, żeby spróbowała wstać i zac > ząć chodzić. Nie sądzę, że to nie do końca jest taka sytuacja. A nawet jeśli, to właśnie powinno się próbować zachęcać do takich prób. Odpowiedz Link
okruchlodu Re: Woda ciepla 03.07.26, 07:52 999karolina napisała: > okruchlodu napisała: > > > A myślisz, że to jest kwestia braku chęci? Lenistwa? Podejrzewam, że racz > ej bra > > ku możliwości. Można zachęcać, ale to tak, jakbyś próbowała przekonać dal > tonist > > ę, żeby ładniej dobierał kolory lub osobę na wózku, żeby spróbowała wstać > i zac > > ząć chodzić. > > Nie sądzę, że to nie do końca jest taka sytuacja. > A nawet jeśli, to właśnie powinno się próbować zachęcać do takich prób. A skąd to przekonanie, że sytuacja może być inna? Pojawiły się tu jakieś dowody? Myślę, że stawianie komuś oczekiwań, których nie jest w stanie spełnić, jest bardziej okrucieństwem niż motywacją. Ograniczanie obecności takich osób w przestrzeni publicznej tylko dlatego, że funkcjonują inaczej, prowadzi do ich niepotrzebnego wykluczania. Odpowiedz Link
obrotowy calkowicie bronie tu Admina... 30.06.26, 18:10 i... poniekad Stacha. - to nie jest forum dla przdszkolakow, gdzie nauczyciel uczy dzieciarnie, jak i o czym powinna pisac, tylko dla ludzi doroslych. i jEDYMYM obowiazkiem Admina jest dbanie o to, by piszacy nie naruszali Prawa, wewetrznego regulaminu GW i...to wszysko. a Stachowi nie raz zwracalem grzecznie uwage , ze czasem przynudza i pisze o... niczym... - ale skoro tak lubi - to jego sprawa. a obowiazku czytania jego wpisow - nie ma. Odpowiedz Link
tapatik Re: Woda ciepla 30.06.26, 23:00 Karolina, największy problem jest taki, że na wpisy Stasia odpala się Benzai, który go krytykuje w coraz bardziej agresywny sposób. Pożarłem się kiedyś z użytkownikiem pewnego forum i po prostu go wyszarzyłem. Nie wchodzę w jego posty, nie odpowiadam na posty. Jeśli chcesz, to napisz do Stasia na pocztę gazetową albo tu na forum i niech Stasio się wypowie. Jako moderator mam małe możliwości wpłynięcia na użytkownika. Odpowiedz Link
999karolina Re: Woda ciepla 01.07.26, 14:03 tapatik napisał: > Jako moderator mam małe możliwości wpłynięcia na użytkownika. > To prawda, masz małe. Ale skąd wiesz, jak małe? Może większe niż myślisz. Odpowiedz Link
baenzai Re: Woda ciepla 02.07.26, 19:50 tapatik napisał: > > Jako moderator mam małe możliwości wpłynięcia na użytkownika. > To mógłbyś chociaż go nie nakręcać. Chociaż faktem jest, że robisz to rzadziej niż obrotowy. Odpowiedz Link
obrotowy Ciebie tez nakrecam ? 02.07.26, 20:11 baenzai napisał: > To mógłbyś chociaż go nie nakręcać. Chociaż faktem jest, że robisz to rzadziej niż obrotowy. Ciebie tez nakrecam ? - Bo rownie chetnie komentuje Tfoje placzliwe zale - co i NUDY Stasia. Odpowiedz Link
baenzai Re: Ciebie tez nakrecam ? 02.07.26, 20:47 Twórczość tego typa trudno nawet nazwać wpisami. To jest raczej jakiś bełkot. Gdybyś go ignorował (tak jak prawie wszyscy na tym i sąsiednim forum) to może by mu się znudziło. Odpowiedz Link
tapatik Re: Woda ciepla 30.06.26, 23:02 Stasio, czy mógłbyś wypowiedzieć się w tym wątku? Odpowiedz Link
stasi1 Re: Woda ciepla 01.07.26, 09:22 Pewnie że tak. Idę na śniadanie a potem ma plażę. Dopiero teraz bo niestety wczorajszy dzień,przechlapany, skończył się dzisiaj Odpowiedz Link
obrotowy Stasiek, a mnie sie skonczylo wlasnie... 02.07.26, 20:15 stasi1 napisał: > Pewnie że tak. Idę na śniadanie a potem ma plażę. Dopiero teraz bo niestety wczorajszy dzień, przechlapany, skończył się dzisiaj Stasiek, a mnie sie skonczylo wlasnie pivo.... Dobrze k.., ze przed zamknieciem sklepu. - lece... kupic nowego szesciopaka. Odpowiedz Link
stasi1 Re: Woda ciepla 04.07.26, 08:13 Z planów nic nie wyszło, za duża kolejka do śniadania, więc najpierw plaża była Odpowiedz Link