jason_bourne 24.05.06, 08:50 z jakimi syndromami nieśmiałości spotkaliście się usiłując nawiązać znajomość, bądż będąc po tej drugiej stronie, kiedy ktoś z wami chcial nawiazać znajomosc Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sweetassugar Re: Syndromy nieśmiałości 24.05.06, 14:29 niesmiałośc u każdego (tak mi sie wydaje) inaczej się objawia niektórzy nie moga z siebie nic wydusic gdyż sa jak sparaliżowani nową sytuacja inni sie czerwienią i "pleta trzy po trzy", jeszcze inni próbują nawiązać kontakt ale wydaje im się że druga strona może nie być zainteresowana naszą osobą oj mozna mnożysz tych przykładów bez liku tyle przykładów ile niesmiałych osób Odpowiedz Link
grzanka23 Re: Syndromy nieśmiałości 24.05.06, 15:27 Gorzej jak spotkaja sie dwie niesmiale osoby i" ani me ani be". Odpowiedz Link
o_kropka Re: Syndromy nieśmiałości 24.05.06, 17:57 Zgadzam się z sweetasugar, że tyle jest przykładów, ile nieśmiałych. Jedni się czerwienią, inni bledną, jednym pocą się ręcę, uciekają wzrokiem, obawiając się spojrzeć komuś w oczy itp., itd. Bywają też ludzie, u których nieśmiałość odzywa się tylko czasami, a innych paralizuje do tego stopnia, że boją się spotkań z ludźmi, niechętnie wychodzą z domu. To u innych. U mnie tylko czasami i raczej w zetknięciu z NIEKTÓRYMI osobnikami płci przeciwnej. Odpowiedz Link
hiroszima13 A ja to.... 24.05.06, 19:21 Ja sie mało odzywam w nowym otoczeniu, tylko obserwuję Zupełnie inaczej jest gdy znam juz kogoś, zawsze czuję sie już troszkę pewniej. Ale czasami peplę byle peplać koszmar jakiś. Jak sie tak potem zastanowić to ktoś moze pomyśleć: a) gaduła jakich mało, b) jakaś idiotka bo gada wyłącznie głupoty c) jedno i drugie więcej grzechów nie pamietam Odpowiedz Link
sunny-day Re: Syndromy nieśmiałości 28.05.06, 22:23 Ja też sie niewiele odzywam w nowym otoczeniu...hm, ale to moze bardziej brak pewności siebie niż nieśmiałość...;/ No a najczesciej osoby niesmiale nie patrza w oczy rozmówcom, mogą sie czerwienić kiedy muszą coś pwoiedzieć- zwłaszcza w wiekszym gronie osób,jąkać się, ....tyle mi na mysl teraz przyszło... Odpowiedz Link
hiroszima13 może sie wydawać dziwne 28.05.06, 22:29 ale kiedyś bardzo często patrzyłam ludziom w oczy. Potem od tego odeszłam a teraz znów zaczynam, choć często ludzie uciekają wzrokiem. To mogę powiedzić na pewno nie należę do osób pewnych siebie choć nad tym też cały czas pracuję i nie tylko ja. Odpowiedz Link
kruz7 Re: może sie wydawać dziwne 31.12.06, 12:51 Unikanie kontaktu wzrokowego z rozmówcą oznacza brak szczerości. Kto chciałby związać się z kimś nieszczerym? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: może sie wydawać dziwne 31.12.06, 13:04 a nie pomyslałeś, ze ktoś jes nieśmiały? ludzie tacy unikają kontaktu wzrokowego i nie ma to nic wspólnego z nieszczerością..... Odpowiedz Link
kruz7 Re: może sie wydawać dziwne 31.12.06, 13:33 Rozumiem to doskonale. Też należę do takich osób. Jednak nie można ciągle chować się. Trzeba kiedyś wyjść z ukrycia do ludzi. Zacząć kiedyś trzeba. Najpierw można rozmawiać tak z dobrze znanymi nam osobami. Z czasem to wejdzie w krew i będzie już łatwiej. Tak mi doradził mój kumpel z pracy i to działa. Trzeba tylko chcieć przełamać się i po pewnym czasie będzie nam lżej. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: może sie wydawać dziwne 31.12.06, 13:41 ja to wiem... ale wiesz sama, że łatwo sie mówi chocpraktyka czyni mistrza jednak wiekszośc piszących tutaj obawia się tego... Odpowiedz Link
kruz7 Re: może sie wydawać dziwne 31.12.06, 13:46 Jestem facetem i nigdy nie byłem kobietą. Czasami zachowywałem się jak one, kiedy chciało mi się płakać. Miałem dołka z powodu samotności, z powodu braku odwagi odezwania się do fajnej kobiety. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: może sie wydawać dziwne 31.12.06, 13:50 o sorki to przez Turhotel, raz pisze jak kobieta, raz jak facet i się rozkojarzyłam)) ps.nie wstyd jest płakać.... Odpowiedz Link
kruz7 Re: może sie wydawać dziwne 31.12.06, 13:56 Nie obrażam się szybko. Zrobisz kiedyś kawę, wspólnie wypijemy i będzie już Ok! Może popłaczę się nawet, ale tym razem ze wzruszenia. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: może sie wydawać dziwne 31.12.06, 14:02 to dobrze...obrażalski facet to tragedia;DDDD a kawa...kto wie Odpowiedz Link
kruz7 Re: może sie wydawać dziwne 31.12.06, 14:07 Jakby co, to lubię czarną bez cukru. Najlepiej 3 in 1. Ostatnio takiej sporo popijam. Kiepsko jednak smakuje w samotności. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: może sie wydawać dziwne 31.12.06, 14:14 ja wolę białą ale 3 w 1 to z cukrem jest tak w samotnosci wszystko smakuje gorzej Odpowiedz Link
kruz7 Re: może sie wydawać dziwne 31.12.06, 14:22 Nie wiem co to jest - smakuje mi dobrze i to ważne. Byłem na urlopie sam w górach 10 dni i tam codziennie piłem kilka czarnych rozpuszczalnych bez cukru. Siedziałem wieczorem przy stole w karczmmie, jadłem jabłecznik na ciepło z bitą śmietaną i zastanawiałem się czy nie wrzucić jednej kostki. Tak leciał mi wieczorek. Może dlatego teraz ta mi tak smakuje? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: może sie wydawać dziwne 31.12.06, 14:40 miłe wspomnienia z urlopu ale gorzka przegryzana jabłecznikiem to jak słodka każdy potrzebuje odrobiny słodyczy ..chocby to miała być tylko kostka cukru Odpowiedz Link
kruz7 Re: może sie wydawać dziwne 31.12.06, 15:14 Wspomnienia z urlopu są miłe a i owszem. Na pewno znaczenie ma fakt, że wyjechałem po -nastu latach na tak długo. Jechałem sam pociągiem i nie miałem odwagi odezwać się do dziewczyny siedzącej obok pod oknem. Siedziałem, czytałem i patrzyłem się na nią. W końcu powiedziałem sobie, że to nie dla mnie. Zacząłem szukać powodów na usprawiedliwienie swojej nieśmiałości wobec niej oraz kilku innych tam siedzących. Z takim podejściem minął mi cały urlop. Siedziałem codziennie wieczorami w karczmie i czekałem na ... Właśnie czekałem na coś? Czekałem na kogoś? Siedziałem jak kiedyś przy piwie, sam ze sobą. Siedziałem i patrzyłem się na kelnerki góralki z miną nieszczęśnika. Podczas ostatniego dnia spytałem się, czy mogę zrobić im zdjęcie na pamiątkę. Zgodziły się. Poszedłem zapłacić i zaczęła się rozmowa. Oczywiście nie ja zacząłem. Bardziej pewna siebie była jedna z góralek. Było miło, ale niestety musiałem iść. Od pewnego czasu wreszcie mogłem porozmawiać z ładną, młodą kobietą. Była mężatką. Ale zawsze było miło jak się uśmiechała. Odpowiedz Link