Dodaj do ulubionych

"samotność w sieci II"

23.03.07, 00:15
Czy myśleliście kiedykolwiek o tym,że osoba śmiała,otwarta i posiadająca
chłopaka/dziewczynę moze być bardziej samotna niż ktoś kto nie posiada tych
cech ?
Obserwuj wątek
    • kruz7 Re: "samotność w sieci II" 23.03.07, 20:58
      Lekko czytając wydaje się to absurdalne. Można być z kimś i jednocześnie nie
      być. Obrazki, wspólne zdjęcia nie dadzą bliskości tej drugiej osoby. Co z tego,
      że Jesteśmy w związku, skoro nie mamy kontaktu z naszym pertnerem? Czujemy się
      przez to jeszcze bardziej osamotnieni. Ja wolę być w obecnej sytuacji. Nie
      tesknię za kimś, kogo praktycznie nigdy nie ma. Nie zżera mnię większa przez to
      pustka.
      • boszka5 Re: Kogoś brak? 24.03.07, 16:54
        Zabrakło łącznika,bariery,przeszkody,a może kłopoty.Spróbuj jakoś rozwiązać ten
        problem.To jest smutne.
        • kruz7 Re: Kogoś brak? 24.03.07, 21:00
          Ja myślałem o pewnej kobiecie kiedy kładłem się spać, w nocy mówiłem do niej.
          Rano budziłem się i sprawdzałem czy leży obok mnie. Niestety to były tylko
          marzenia szczęśliwego związku.
          • zyxwuts Re: Kogoś brak? 25.03.07, 19:02
            Oj miałam podobnie, też nie było między mną a poprzednim partnerem porozumienia,
            właściwie to nie rozmawialiśmy, nie widywaliśmy nie rozmawialiśmy, kontakt
            ograniczał sie do telefonu wieczorem "chcę Ci przypomnieć, ze Cię kocham" poza
            tym kompletnie nic ... pustka. Obecny partner chociaż mieszka daleko rozmawia ze
            mną codziennie, często się widujemy, czuje się więź, której każde z nas
            potrzebowało smile Już nie muszę mówić do siebie przed zaśnięciem, bo rozmawiam z
            NIM przez telefon póki jedno z nas nie uśnie smile
          • szlapeczka myśliciel... :) 25.03.07, 19:48
            któż z nas nim nie jest...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka