limoo 23.02.08, 23:12 Czyżby w sobotni wieczór forum zamarło ???? Czy to wina tych dzisiejszych wiatrów-wszystkich wywiało. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dunka76 Re: sobotni wiczór 23.02.08, 23:15 Limoo ja jeszcze jestem. Tak wertuje dziś sobie net i powoli zaczynam walczyć z powiekami. U mnie na szczęście już nie wieje, a jutro ma byc słońe. Oby było nie tylko na niebie. Odpowiedz Link
limoo Re: sobotni wiczór 23.02.08, 23:20 Dunka dziękuję,że jesteś - chociaż mi pewnie zaraz zaśniesz. Odpowiedz Link
dunka76 Re: sobotni wiczór 23.02.08, 23:23 No co Ty nie zostawię Cię samej na tym wietrze. Możemy sobie pisać. Zapodaj temat. Masz jakiś pomysł? Odpowiedz Link
limoo Re: sobotni wiczór 23.02.08, 23:28 Dzięki Ale nie chcę odbierać Ci prawa do snu. Sądziłam, że w sobotyni wieczór bedzie tu tłoczniej,ale jak widać samotni nie bywają tacy samotni w weekendy Odpowiedz Link
sauber1 Re: sobotni wiczór 23.02.08, 23:33 Czasem tak myślę, że samotność to po części świadomy wybór, ale czy to coś złego, nie zastanawiałem sie nigdy? Witam, bo pewnie tu po raz pierwszy jestem, nawet jak kolejny i tak bez znaczenia, widzę że miło tu macie )) Odpowiedz Link
dunka76 Re: sobotni wiczór 23.02.08, 23:37 O proszę jest nas troje. Witaj kolego Staramy się, żeby było miło. Mieliśmy nawet niedawno imprezę, każdy przed swoim monitorem No ja samotności nie wybrałam, ale ona wybiera mnie. Przyczepiła się jak rzep do psiego ogona i nie mogę się jej pozbyć. Odpowiedz Link
dunka76 Re: sobotni wiczór 23.02.08, 23:34 Co dwie głowy to nie jedna. Prawo do snu...hmmm nie uczyli mnie takiego na fizyce. Ale ono powoli staje się moim prawem osobistym. Śpię za duzo zwłaszcza w dzień. Jak tak dalej pójdzie to pzreśpie całe życie Myślę, że samotni bywają samotni tez w weekendy. Tylko, niektórzy chowają się głębiej niż zwykle. Choc pewnie są i tacy, którzy braykają gdzieś odpocząć. Ja jeżeli chcę odpocząć do z mojego "daleko od szosy" jadę do zgiełku Odpowiedz Link
limoo Re: sobotni wiczór 23.02.08, 23:38 >Ja jeżeli chcę odpocząć do z mojego "daleko od szosy" jadę do zgiełku hmm ciekawe rozwiązanie Odpowiedz Link
dunka76 Re: sobotni wiczór 23.02.08, 23:40 Wiesz jak się ma ciszę na co dzień, to czasem miło usłyszeć wrzawę. Odpowiedz Link
limoo Re: sobotni wiczór 23.02.08, 23:46 To prawda,relaksujemy się zwykle w warunkach odmiennych od naszej codzienności. Ja np.po całym intensywnym tygodniu pracy,spędzonym wciąż w ruchu,lubie w weekend po prostu posiedzieć. Odpowiedz Link
dunka76 Re: sobotni wiczór 23.02.08, 23:54 No to Limoo głowa do góry właśnie sobie siedzisz Prosze się nie dołować tylko siedzieć spokojnie do poniedziałku. Ja właściwie cały tydzień mam spokojny. W ogóle ostatnio wiodę stacjonarny tryb życia. Nawet jeżeli pojadę do zgełku to też nie łażę tam gdzie jest gwarno, gwar słysze zwykle przez okno i jak mknę po chodnikach Odpowiedz Link
limoo Re: sobotni wiczór 23.02.08, 23:57 Ja planuję na jutro (a zatem to już nie długo) dłuuuuuggggii spacer.Pogoda szykuje się cudna,więc myśle,że będzie przyjemnie Odpowiedz Link
dunka76 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:01 Też mam w planach cudne manowce na jutro. A tak się zarzekałam, że nie będę planować (w jednym z wątków). No ale to taki plan, który daleko nie wybiega w przyszłość. Może się zrealizuje Odpowiedz Link
sauber1 Re: sobotni wiczór 23.02.08, 23:41 Ale też bardzo możliwe że wszystkich mas dopadło lenistwo albo takie nie chciejstwo? Odpowiedz Link
dunka76 Re: sobotni wiczór 23.02.08, 23:48 Z tym leniem to u mnie różnie bywa. Fajnie by było mieć w życiu dewizę: maksimum odpoczynku minimum wysiłku. W moim wypadku nie mogę sobie pozwolić na lenia (mam tu na myśli normalne życie i przeżycie). Tylko ten sen mnie dobija. Po prostu nie mogę leżakować w ciągu dnia, bo zaraz zasypiam. Odpowiedz Link
dunka76 Re: sobotni wiczór 23.02.08, 23:56 Super, ale jak to się staje notoryczne to juz nie jest fajne. Wiesz jak wyglądała moja drzemka czwartkowa. Uwaga od 10 do 15. Wstyd prawda Odpowiedz Link
limoo Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:01 No genialna ta twoja drzemeczka Zresztą mówi się:"Naturalnie śpiący" ludzie żyją dłużej. Widocznie twój organizm potrzebuje tyle odpoczynku tzn.wszystko jest ok jeśli możesz spokojnie zasnąć wieczorem i nie przysparzają Ci takie drzemeczki bezsenności w nocy Odpowiedz Link
dunka76 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:06 Tak jestem niewątpliwie smerfem śpiochem w kobiecej postaci. Myślę, że to znużenie, zmęczenie zimą. Nie lubię jej...Jak będzie wiosna to nie będę przysypiać. Bezsenne noce na szczęście mam już za sobą. Koszmar. Przewracałam się z boku na bok, chaos w głowie i konceptów tysiąc. Najmniejszy problem nabierał kosmicznej miary. Chociaż z tym wygrałam. Odpowiedz Link
limoo Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:11 Spokojny sen to bezcenna rzecz. Ja również czekam na wiosnę,tak troszke i nawet z nadzieją,że może mnie mile zaskoczy i wniesie więcej słońca do mojego samotnego życia. Odpowiedz Link
dunka76 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:18 Tak jak czytam posty czy w realu to wszyscy chyba czekają. Ja czekam ostrożnie, bo nie chcę się rozczarować. Rozczarowania bywają zbyt bolesne. W każdym razie mam nadzieję, że tegoroczna będzie lepsza niż poprzednia. Zeszłoroczna była trudna. Życzę Ci tego, żeby Twoja wiosna przyniosła słońce i szczęście i same przyjemnosci. Odpowiedz Link
limoo Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:25 Mówią,że nadzieja umiera ostatnia. Myślę,że któregoś dnia ta nadzieja mnie wykończy,ona zostanie,ale sił mi braknie. Odpowiedz Link
dunka76 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:08 Poszedł spać chyba. Porażka wieczoru Limoo. Nie potrafiłyśmy zatrzymać przy sobie faceta. Odpowiedz Link
limoo Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:13 "Nie potrafiłyśmy zatrzymać przy sobie facet". Będę trzymać się wersji,że to on zbyt wcześnie z nas zrezygnował. Odpowiedz Link
sauber1 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:16 W ludziach najbardziej sobie cenię szczerość, ja tez tak mam, że czasem nie wiem co za dzień mamy czy to jest rano czy wieczór, ale co tej samotności, to trudno tak jednoznacznie określić, kiedy jesteśmy w sieci. Jestem tu duchem z Wami )) Odpowiedz Link
sauber1 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:21 Mnie też nie mniej, ale nie mogę nie rozmawiać z dzieckiem, kiedy na gg mi coś miłego opowiada, to jest silniejsze i taka potrzeba ducha Odpowiedz Link
sauber1 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:22 dunka76 napisała: > Nie bądź duchem tylko bądź słowem w piśmie no jestem, a co mam sie rozerwać? Odpowiedz Link
dunka76 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:25 A umiesz się rozdwoić?? Nie rozrywaj się, bo będzie Cie bolało. Teraz się grzecznie żegnam, mówię dobrej nocy. I niech nam się przyśni wiosna Odpowiedz Link
sauber1 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:34 dunka76 napisała: > ... Teraz się grzecznie żegnam, mówię dobrej nocy. I niech nam się > przyśni wiosna A niech śnią Ci sie kolorowe kwiatki, tylko nie zapomnij ... Odpowiedz Link
sauber1 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:29 Ale też pragnę zauważyć, że ja tu wszedłem znęcony napisem, że to dla nieśmiałych i samotnych jest forum. Nie wiem czy ja się w tych ramach mieszczę, ja stary już jestem, choć czasem mam wrażenie jak bym miał z 28 lat i też chcę dorównać innym, z wielką nieśmiałością czasem coś też od życia wymagam, a może tylko mi się tak wydaje, na prawdę ja jeszcze nie wiem? Odpowiedz Link
limoo Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:36 "Nie wiem czy ja się w tych ramach mieszczę,ja stary już jestem" o ile pamiętam to na tym forum nie ma ograniczeń wiekowych. "z wielką nieśmiałością czasem coś też od życia wymagam" a czego dziś oczekujesz ?? Odpowiedz Link
sauber1 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:42 trol-a napisał: > nie no malolatow nie wpuszczamy na necie jest ciężko rozpoznać, a wierzyć do końca wręcz nie należy ludziom , bywa że czasem kłamią Odpowiedz Link
sauber1 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:39 limoo napisała: > ...a czego dziś oczekujesz ?? Ale mi zadałaś trudne pytanie, nie wiem czego ja bym chciał, może bym się napił dobrej kawy w miłym towarzystwie, o serniczek z rodzyneczkami uwielbiam )) Odpowiedz Link
limoo Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:43 pragnienia do zrealizowania, a przy niedzieli kawusia i serniczek w sam raz Odpowiedz Link
sauber1 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:46 limoo napisała: > pragnienia do zrealizowania, a przy niedzieli kawusia i serniczek w > sam raz w sumie tak, czasem wystarczy tylko chcieć by móc, no, no )) Odpowiedz Link
limoo Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:48 czasami małe rzeczy sprawiają dużą przyjemność Odpowiedz Link
sauber1 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:50 limoo napisała: > czasami małe rzeczy sprawiają dużą przyjemność bardzo możliwe, ale żeby napić sie tak wspaniałej kawy to jeszcze coś pewnie trzeba? Odpowiedz Link
sauber1 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 00:59 limoo napisała: > pewnia tak > > dobrej nocki zycze,ja uciekam pa Ale jakie to ma znaczenie skąd jest kto, czasem wystarczy zadbać tylko o adres - prawda? Miłej nocki skoro juz trza iść spać Odpowiedz Link
rumcajs-76 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 01:03 Idźcie idźcie bo jutro niedziela Wam ucieknie niespodziewanie Odpowiedz Link
sauber1 Re: sobotni wiczór 24.02.08, 01:05 rumcajs-76 napisał: > Idźcie idźcie bo jutro niedziela Wam ucieknie niespodziewanie a niech ucieknie, będzie następna, nie ma to jak być wolnym człowiekiem i robić to na co ma sie właśnie ochotę "Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian" - James Stewart Odpowiedz Link