Dodaj do ulubionych

samotna po 30

15.03.08, 22:28
nature mam samotnika i domatora ale mimo to brakuje kogos do
pogadania ,wyzalenia sie.coraz bardziej zamykam sie w sobie,bez
sensu takie zycie.
Obserwuj wątek
    • bozenia_2012 Re: samotna po 30 15.03.08, 22:49
      Witaj!
      nie wolno mówić że życie jest bez sensu! Każdy dzien ma sens, bo
      wstając rano nie wiemy co nam przyniesie. rozumiem, że wszystko w
      nadmiarze szkodzi, smotność także, ale nie wiesz, kiedy los nas
      zaskoczy. a powiedz, czy chciałbyś coś na siłę? Cos co nie dałoby
      radości? Może to okrutne, ale na dobrze rzeczy czasami trzeba
      poczekać...
      • kejsi760 Re: samotna po 30 16.03.08, 09:36
        jak oswoisz swoją samotnośc,polubisz ją,poznasz samą siebie,i wtedy pokażesz ile
        naprawde jestes warta.przerobiłam to,teraz jest lepiej..
    • czas_ucieka Re: samotna po 30 17.03.08, 03:22
      hej ,
      ja tez tak mam...i nie wiem co bedzie dalej. ludzie wokolo mowia
      ciesz sue zyciem, dniem dzisiejszym, tym co masz.dla mnei to nie
      takie proste. niestety.
      • kruz7 Re: samotna po 30 17.03.08, 10:48
        Długo czekałem, aby zająć się czymś, co będzie dawało mi ogromną radość. Jednak
        mniejsza radość, kiedy nie masz z kim jej dzielić. Smutne to trochę.
        • anirat Re: samotna po 30 17.03.08, 16:04
          a ja mysle, że nie nalezy nastawiac się na samotność, na oswajanie
          jesj, wręcz przeciwnie... nastawić się trzeba na zmiane tej
          sytuacji. Aby cokolwiek zmienić, najpierw nalezy zmienic swoje
          myslenie. Wokoło mnóstwo ludzi w podobnej sytuacji, wiec dalczego
          nie spróbować. Od jakiegos czasu żyje nadzieją, ze mozna cos
          zmienić, niekoniecznie godzic się z sytuacją.
          Juz wiem, że nie jest łatwo, ale przeciez wiele ważnych spraw wymaga
          w życiu wysiłku, czasu, poswięceń, zatem ta pewnie też. smile
          Starajmy się zatem, poswięcajmy swój czas i zaangażowanie, pewnie
          warto smilesmilesmile
          • czas_ucieka Re: samotna po 30 17.03.08, 19:45
            a jak mozna zmienic myslenie...afirmacje jakies?
            • anirat Re: samotna po 30 17.03.08, 20:15
              mozna zmienic swoje nastawienie z narzekania na optymistyczne
              poszukiwanie.
              Dać innym poznac siebie i chciec poznać innych... w sposób
              nieegoistyczny. smile
          • asaleb Re: samotna po 30 18.03.08, 23:11
            dzieki wszystkim za dodanie otuchy,miło.ze nieznane mi osoby chociaz
            proboja podtrzymac kogos na duchu.Dzieki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka