Dodaj do ulubionych

przedszkole

12.01.10, 14:29
Witam wszystkich, mam pytanie do jakich przedszkoli chodzą Wasze dzieci? do
masowych czy inegracyjnych?Czy znacie jakies przedszkola masowe na terenie
Poznania gdzie napewno przyjmuja dzieci z niedosłuchem (niewielkim). Ile lat
mialy Wasze dzieci kiedy zaczeły chodzic do przedszkola?i czy to prawda ze w
przedszkolu dzieci z wada słuchu niczego sie nie nauczą(chodzi mi o mowę).
Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • achoc Re: przedszkole 12.01.10, 16:47
      Witam,
      powtórzę się, ale odpowiem na Twoje pytaniesmile) Maja (głucha z implantem)chodzi
      od 3 roku życia do masowego przedszkola pod Poznaniem. To nieprawda, że dzieci z
      niedosłuchem niczego się nie nauczą!!! Nic tak dziecka nie motywuje do wyraźnej
      mowy jak chęć dogadania się z koleżankami i kolegami. Nie miała żadnych
      problemów ze zrozumieniem nauczyciela, wykonywaniem poleceń itd. Na moje pytanie
      czy i jak bardzo odstaje od grupy usłyszałam, że owszem odstaje bardzo - nikt
      poza nią i drugą dziewczynką nie potrafi czytać i nie ma takiej wiedzy o
      świecie. W piątek idziemy do przedszkola na przedstawienie jasełkowe z moją
      córką w roli głównej - Matki Boskiej, bo mówi najgłośniej i najwyraźniej mimo
      szczerbatego uśmiechusmile)
      • j-asiunia Re: przedszkole 12.01.10, 22:26
        achoc gratuluje córeczki! Możesz być dumna!
        Mój synek,4 latka -w obydwu uszkach 50-60dB-niedawno stwierdzone sad
        też chodzi do państwowego przedszkola. Pani go chwali i może nie
        jest przodownikiem, uwielbia przedszkole i już po powrocie do domu
        upewnia się, czy pójdzie też następnego dnia.. Ma ulubionych kolegów
        i zabawki..
        Niedługo dostanie aparaty i mam nadzieję, że po okresie do nich
        przystosowania "ruszy z kopyta" i...przegoni wszystkich wink
      • zarkat Re: przedszkole 13.01.10, 20:38
        mam pytanie do jakiego przedszkola (gdzie pod Poznaniem)chodzi Twoje
        dziecko?
        mój syn będzie po niedzieli miał pierwsze podłączenie

        maMA KUBY
        • achoc Re: przedszkole 14.01.10, 09:19
          Przedszkole w Rogalinku, czyli z tego, co pamiętam po drugiej stronie miasta od
          Wassmile) Jest świetne - bardzo fajne panie, dużo się dzieje, dzieci dużo się uczą.
    • terenia3000 Re: przedszkole 13.01.10, 15:33
      Dominika poszła do przedszkola masowego, gdy miała 2,5 roku. Wywalczyłam dla
      niej uczęszczanie do grupy 3-latków, aby mogła właśnie uczyć się od starszych
      dzieciaków. Radzi sobie świetnie - wśród swojej grupy nie odstaje bardzo mową,
      natomiast - jak twierdzą opiekunki - wiedzą bardzo. Ale to już zasługa dobrze
      prowadzonej rehabilitacji (jeździliśmy do oratora we Wrocławiu - pomimo wielu
      krytycznych uwag na tym forum od kilku rodziców ja zawsze będę powtarzać że nic
      lepszego nam się nie mogło trafić. Świetnie to teraz widać jak porównuję dzieci
      z jej grupy przedszkolnej)
      • fogito Re: przedszkole 14.01.10, 15:03
        Mój syn od wieku 3,5 do wieku 5,5 chodził do przedszkola montessori
        anglojęzycznego. Jego ubytek słuchu to 65-80Db, przewodzeniowy obu
        uszu. Syn nie miał żadnych problemów z mową, bo jest dwujęzyczny,
        ani z aklimatyzacją w grupie. Do tej pory utrzymuje kontakt z
        kilkoma kolegami i koleżankami. Od września chodzi do szkolnej
        zerówki, również montessori anglojęzycznej.
        I jak ktoś już napisał - nic tak dziecka nie motywuje jak chęć
        rozmowy z rówieśnikami. Chociaż w naszym przypadku syn był jednym z
        tych dzieci, które już mówiły po angielsku kiedy zaczynał
        przedszkole, a dla innych był to język nowy, więc trudno powiedzieć
        kto od kogo się uczył.
        • j-asiunia Re: przedszkole 14.01.10, 15:43
          fogito,
          przepraszam, że w tym wątku, ale czy niedosłuch przewodzeniowy może
          być na tak wysokim poziomie? wydawało by mi się, że powyżej 60db to
          juź niedosłuch odbiorczy lub co najwyżej mieszany ... Mój syn ma
          niedosłuch odbiorczy stwierdzony w badaniu ABR na poziomie 50-60dB
          dla obydwu uszek, tympanogramy w normie (typ A), napięcia
          strzemiączkowe w normie...
          Proszę napisz, skoro niedosłuch Twojego synka określono jako
          przewodzeniowy - czyli- ja rozumiem dający nadzieję na poprawę - jak
          wyglądaja wyniki tych badań (ABR, Tympanometria)??
          dziękuję Ci bardzo...
          • fogito Re: przedszkole 14.01.10, 19:55
            j-asiunia napisała:

            > fogito,
            > przepraszam, że w tym wątku, ale czy niedosłuch przewodzeniowy
            może
            > być na tak wysokim poziomie?

            Najwidoczniej tak, bo u mojego syna tak własnie jest. Zależnie od
            częstotliwości słyszy lepiej lub gorzej - wyższe tony słyszy lepiej
            niż nizsze, więc nie ma problemu z mową. Jest to wykres odwrotny od
            większości niedosłychów u dzieci. Budzi zdziwinie również w
            Stanach surprised

            wydawało by mi się, że powyżej 60db to
            > juź niedosłuch odbiorczy lub co najwyżej mieszany ...

            Syn miał już kilkakrotnie sprawdzany słuch na przewodnictwo kostne i
            zawsze wychodzi, że ucho wewnętrznbe czyli ślimak słyszą normalnie
            czyli do 15 DB. Faktycznie poczatkowa diagnoza to był niedosłuch
            mieszany, ale późniejsze badania to zweryfikowały.

            Mój syn ma
            > niedosłuch odbiorczy stwierdzony w badaniu ABR na poziomie 50-60dB
            > dla obydwu uszek, tympanogramy w normie (typ A), napięcia
            > strzemiączkowe w normie...

            U syna tympanogram nigdy nie wyszedł dobrze, bo u niego problemem
            jest brak przewodzenia ucha środkowego obu uszu - czyli brak drgań i
            przewodzenia właśnie.
            Pierwsze ABR w wieku 2,5 wykazało niedosłuch tego samego rzędu, ale
            mieszany, bo wtedy jeszcze nie robiono mu badań na przewodnictwo
            kostne.

            > Proszę napisz, skoro niedosłuch Twojego synka określono jako
            > przewodzeniowy - czyli- ja rozumiem dający nadzieję na poprawę -

            Syn w lipcu ma zaplanowaną operację w Stanach otwarcie jednego ucha
            w celu stwierdzenia co blokuje działanie kosteczek słuchowych i
            ewentualną wymianę wadliwej kosteczki lub usuniecie zrostów.

            jak
            > wyglądaja wyniki tych badań (ABR, Tympanometria)??
            > dziękuję Ci bardzo...

            Jak wyżej napisałam - u syna tympanometria zawsze wychodziła płasko.
            Przez długi czas profesor Skarzynski myslał, że to z powodu płynu w
            uszach, ale jak się okazało w końcu w Stanach, problem leży w żle
            wykształconych kosteczkach słuchowych.
            Co będzie po operacji zobaczymy.
            • j-asiunia Re: przedszkole 14.01.10, 21:18
              fogito,dzięki, teraz jasne - przynajmniej mniej-więcej i w ramach
              wiedzy zdobytej w większości samodzielnie - głównie w necie, bo
              lekarze są bardzo zazdośni o wiedzę i nie lubią informować pacjenta
              o szczegółach, wynikach badań - im mniej powiedziane pacjentowi ty
              lepiej .. ???? sad ???

              Trzymam mocno kciuki za waszą operację. I mam nadzieję że się uda.
              My wskakujemy w aparaty słuchowe,choć bez wyjaśnienia na razie
              dlaczego uszka się nam popsuły... sad((( pozdrawiam!
              • fogito Re: przedszkole 15.01.10, 07:25
                j-asiunia napisała:

                > fogito,dzięki, teraz jasne - przynajmniej mniej-więcej i w ramach
                > wiedzy zdobytej w większości samodzielnie - głównie w necie, bo
                > lekarze są bardzo zazdośni o wiedzę i nie lubią informować
                pacjenta
                > o szczegółach, wynikach badań - im mniej powiedziane pacjentowi ty
                > lepiej .. ???? sad ???

                To jest Polska właśnie uncertain My też po kilku wizytach u profesora w
                Kajetanach nie wiedzieliśmy nic a na dodatek lekarz nie wierzył w
                dziecka niedosłuch, ktory podejrzewałam sad Duży niedosłuch!

                Skończyło się tak, że jeździmy do Stanów na badania, ale też do
                końca nie wiadomo czemu kosteczki słuchowe nie działają tak jak
                powinny.

                >
                > Trzymam mocno kciuki za waszą operację. I mam nadzieję że się uda.

                Też mam taką nadzieję i może w końcu dowiemy się co siedzi w uchu
                środkowym, bo tomograf niewiele pokazuje.


                > My wskakujemy w aparaty słuchowe,choć bez wyjaśnienia na razie
                > dlaczego uszka się nam popsuły... sad((( pozdrawiam!

                Tego możesz się nigdy nie dowiedzieć niestety. Aparaty na pewno
                pomoga. Życzę powodzenia i zdrowia.
                • werwik Re: przedszkole 15.01.10, 20:43
                  Witaj Fogito,
                  to bardzo ciekawe co piszesz. Moja córka ma podobny niedosłuch,
                  również pięknie rozwinęła mowę, mimo że odkryliśmy że niedosłyszy
                  jak miała ponad dwa lata (nie robili jeszcze wtedy badań
                  przesiewowych), a aparaty dostała na naszą prośbę, gdy szła do
                  pierwszej klasy. Diagnozowaliśmy ją zawsze w Poznaniu na
                  Przybyszewskiego. Lekarze twierdzili, że dziecko które pomimo
                  niedosłuchu, ma 146 IQ i rozwija się prawidłowo nie potrzebuje
                  aparatu. Przychodzili ją nawet oglądać, które to dziecko ma tak
                  wysoki iloraz inteligencj... Po zaaparatowaniu komfort życia córki,
                  zarówno jeśli chodzi o naukę, życie codzienne jak i stosunki
                  społeczne, wzrósł ogromnie.
                  Wyniki badań wychodziły ciągle różnie, BERA wariowała od 20-40 do 80
                  db. Tympanometria różna, raz pojawiały się stożki raz nie. Badanie
                  na przewpdnictwo kostne wychodziło zawsze dobrze, grubo powyżej
                  BERY. Otoemisja nie wychodziła za to nigdy.W swoim czasie dziwili
                  się dlaczego tak słabo słyszy mimo czasami nawet nie najgorszych
                  wyników i leczyli notropilem...Cały czas mamy wrażenie, że jednak
                  Wiktoria nie została dobrze zdiagnozowana i może coś możemy zrobić,
                  aby polepszyć jej słyszenie.
                  Napisz proszę jak wychodziła otoemisja u Twojego synka i skąd
                  podejrzenie o niedosłuch właśnie przewodzeniowy?
                  • fogito Re: przedszkole 17.01.10, 21:09
                    werwik napisała:

                    . Moja córka ma podobny niedosłuch,
                    > również pięknie rozwinęła mowę, mimo że odkryliśmy że niedosłyszy
                    > jak miała ponad dwa lata (nie robili jeszcze wtedy badań
                    > przesiewowych),

                    Mój syn miał robione badanie przesiewowe, ale zostało zalicznone, bo
                    uznano, że ma płyn w uszach.

                    a aparaty dostała na naszą prośbę, gdy szła do
                    > pierwszej klasy. Diagnozowaliśmy ją zawsze w Poznaniu na
                    > Przybyszewskiego. Lekarze twierdzili, że dziecko które pomimo
                    > niedosłuchu, ma 146 IQ i rozwija się prawidłowo nie potrzebuje
                    > aparatu.

                    Ja dziecku nie badałam IQ, ale z badań psychologicznych wychodziło
                    mu zawsze ponad normę. I to jest pewnie główny powód tego, że
                    inteligentne dziecko nadrobi niedosłuch innymi zmysłami i
                    inteligencja właśnie. Ale w przypadku niedosłuchu aparaty są
                    niezbędne niezależnie jak dziecko jest inteligentne, bo chodzi
                    przecież o poprawę jego jakości życia.


                    Przychodzili ją nawet oglądać, które to dziecko ma tak
                    > wysoki iloraz inteligencj...

                    smile gratuluję.

                    Po zaaparatowaniu komfort życia córki,
                    > zarówno jeśli chodzi o naukę, życie codzienne jak i stosunki
                    > społeczne, wzrósł ogromnie.

                    Podobnie u nas.

                    > Wyniki badań wychodziły ciągle różnie, BERA wariowała od 20-40 do
                    80
                    > db.

                    ABR często daje mylne wyniki i dlatego ważne jest robienie badania w
                    wolnym polu i powtarzanie go. U nas takie badanie w wolnym polu
                    zawsze daje wyniki przybliżone (zależnie współpracy dziecka).

                    Tympanometria różna, raz pojawiały się stożki raz nie. Badanie
                    > na przewpdnictwo kostne wychodziło zawsze dobrze, grubo powyżej
                    > BERY. Otoemisja nie wychodziła za to nigdy.W swoim czasie dziwili
                    > się dlaczego tak słabo słyszy mimo czasami nawet nie najgorszych
                    > wyników i leczyli notropilem...Cały czas mamy wrażenie, że jednak
                    > Wiktoria nie została dobrze zdiagnozowana i może coś możemy
                    zrobić,
                    > aby polepszyć jej słyszenie.


                    Może w takim razie wybierzcie się do Kajetan. Polecam dr Agnieszkę
                    Strzembosz. Poza nią znam stamtąd tylko profesora, ale on nie jest z
                    tych co słuchają wątpliwości rodziców sad

                    > Napisz proszę jak wychodziła otoemisja u Twojego synka i skąd
                    > podejrzenie o niedosłuch właśnie przewodzeniowy?

                    Wstyd się przyznać, ale ja nawet nie wiem czy mieliśmy otoemisje i
                    nie wiem na czym polega surprised Ja po niefortunnej przygodzie z
                    Kajetanami robiłam dziecku badania w Stanach i musiałabym sprawdzić,
                    czy takie słowo padło w diagnostyce. Wydaje mi się, że nie, ale mogę
                    się mylić.

                    Jak wyżej, już gdzieś napisałam na początku - podejrzewano
                    niedosłuch mieszany, ale po pierwszym badaniu na przewodnictwo
                    kostne okazało się, ze ślimak słyszy w normie i zostało to później
                    trzykrotnie potwierdzone w ciągu następnych 2 lat.
                    Oczywistym było już wtedy, że skoro ślimak słyszy dobrze, to problem
                    polega na braku przewodzenia ucha środkowego. Dlaczego tak jest tego
                    jeszcze nie wiemy poza podejrzeniami. Operacja ma definitywnie
                    określić przyczynę braku drgań w uchu środkowym (obu uszu). Moga to
                    być zrosty, źle wykształcone kostki słuchowe, lub jeszcze coś
                    innego. Tomograf uszu pokazuje zaledwie lekkie braki w kształcie
                    kostek słuchowych, więc może trzeba je będzie wymienić i wstawić
                    protezy. Zobaczymy za pół roku.

                    Pozdrawiam i na twoim miejscu udałabym się gdzieś jeszcze na badania
                    w wolnym polu i konsultację wyników. Może ktoś Ci poleci inne
                    miejsce niż Kajetany, gdzie robią to dobrze, bo ja niestety takiego
                    miejsca w Polsce nie znam.
        • freedda Re: przedszkole 19.01.10, 11:59
          Fogito mam pytanie - ile miał lat Twój syn kiedy robilście
          tomografię sprawdzającą czy ucho środkowe jest dobrze rozwiniętę?
          Pytam ponieważ moja córka ma niedosłuch przewodzeniowy na oba uszy
          50 i 70db. Prawdopodobnie ma niedrożne kanały prowadzące do uch
          środkowego. Skarżyński powiedział, że toografię najwcześniej można
          zrobić jak mała będzie miała 3 lata, wcześniej nie ma sensu, bo
          wszystko się jeszcze rozwija.
          Byliśmy w kajetanach kilkakrotnie i nic poza skalą niedosłuchu nie
          wiemy. Wkurza mnie to, bo jako mama bliźniaków nie bardzo mam kiedy
          wertować internetu w poszukiwaniu drogi leczenia. Czytając Wasze
          posty widzę jak ogromna jest moja niewiedza w tym temacie...
          • fogito Re: przedszkole 19.01.10, 14:52
            freedda napisała:

            > Fogito mam pytanie - ile miał lat Twój syn kiedy robilście
            > tomografię sprawdzającą czy ucho środkowe jest dobrze rozwiniętę?

            Robiliśmy ją, kiedy syn miał 2,5 roku w Stanach. Nikt nam nie mówił,
            że to za wcześnie. Jednocześnie w narkozie zrobione zostało ABR i
            założone dreny, bo utrzymywał się płyn w uszach.

            > Pytam ponieważ moja córka ma niedosłuch przewodzeniowy na oba uszy
            > 50 i 70db. Prawdopodobnie ma niedrożne kanały prowadzące do uch
            > środkowego.

            Tomografia nie daje super obrazu, ale niedrożne kanały to chyba by
            pokazała. A ile lat ma dziecko.?

            Skarżyński powiedział, że toografię najwcześniej można
            > zrobić jak mała będzie miała 3 lata, wcześniej nie ma sensu, bo
            > wszystko się jeszcze rozwija.

            Może ma rację, ale ja nie uzyskałam od niego żadnej diagnozy poza
            tekstem, że "trzeba czekac", więc proponuję udać się gdzieś jeszcze
            po diagnostykę. Profesor nie jest nieomylny pomimo, że wielu tak
            sądzi i on sam pewnie też surprised


            > Byliśmy w kajetanach kilkakrotnie i nic poza skalą niedosłuchu nie
            > wiemy.

            Spróbuj gdzieś jeszcze, gdzie profesor nie pracuje, bo inaczej
            zawsze powołują się na jego zdanie jak na wyrocznię.

            Wkurza mnie to, bo jako mama bliźniaków nie bardzo mam kiedy
            > wertować internetu w poszukiwaniu drogi leczenia. Czytając Wasze
            > posty widzę jak ogromna jest moja niewiedza w tym temacie...


            Nie jesteś lekarzem, więc masz prawo nie wiedzieć. Napisz ile
            lat/miesięcy ma dziecko. Jeśli jest małe, to kanały mogą się
            powiększyć.
            Lekarz syna w Stanach często operuje dzieci, które nie mają
            wykształconych poprawnie kanałów słuchowych, ale nie wiem od jakiego
            wieku zaczyna.
            • freedda Re: 21.01.10, 00:32
              Córka ma 22 miesiące, jest wcześniakiem więc jej wiek korygowany to
              20 mies. Podobnież do 18 miesięcy wszystko w uszkach dziecka jeszcze
              rośnie/dojrzewa, ale nie zauważyłam, żeby mała lepiej słyszała. Berę
              robiliśmy jak miała 8 miesięcy, potem kupiliśmy aparaty i kazno nam
              czakać do trzeciego roku dziecka na tomgrafię. No i tak czekamy. Nie
              chciałabym czegoś przeczyć ale z kolei podważać
              naszych "nieomylnych" lekarzy nie śmię. Sama nie wiem co mam robić.
              Może faktycznie jeszcze zweryfikować wszystkie wyniki badań np w
              Centrum zdrowia dziecka w międzylesiu w Wawie....
              • fogito Re: 21.01.10, 09:12
                Przede wszystkim ważne jest jak dziecko słyszy w aparatach i jak
                rozwija mowę. Jeśli wszystko idzie w dobrym kierunku to owszem można
                czekac. Ja zapewne będąc Tobą i wiedząc teraz to co wiem,
                skonsultowałabym się z dr Radziszewską z CZD, tylko poczekałabym aż
                sezon grypowy przejdzie, bo mój syn zawsze chory stamtąd wychodził.
                Poza tym już w wieku 2,5 można próbować zrobić badanie w wolnym
                polu. Mój syn miał i świetnie sobie poradził przy sporym wkładzie
                audiologów. Nie wiem niestety, czy w Polsce ktoś takim małym
                dzieciom robi takie badanie, ale może ktoś się na forum wypowie.
                Pozdrawiam i życzę zdrowia.
                • tataantosi Re: 21.01.10, 20:20
                  U Tosi wolne pole zrobiono jak miała 1,5 roku. Ważne żeby
                  dziecko "złapało" o co chodzi w badaniu.
                  Badanie się super udało a było wykonywane w Kajetanach. Z tego co
                  widzieliśmy to jest to normalna praktyka jeśli chodzi o małe dzieci.
                  Jak tylko można wykonuje się badanie w wolnym polu.
                  • fogito Re: 21.01.10, 20:49
                    tataantosi napisał:

                    > Badanie się super udało a było wykonywane w Kajetanach. Z tego co
                    > widzieliśmy to jest to normalna praktyka jeśli chodzi o małe
                    dzieci.

                    Szkoda, że nie była kilka lat temu kiedy mój syn miał 1,5 roku a ja
                    usiłowałam go zdiagnozować.
                    Pocieszające jest to, że idzie ku dobremu.
                    • piaseckaanna2 Re: przedszkole wrocław 24.01.10, 13:41

                      Witam, nasz synek jest juz po 2 ustawieniu - zaczyna reagowac na
                      dzwięk - myslimy o przedszkolu integracyjnym dla niego. CZy mozecie
                      jakies polecic?Gdzie chodzą Wasze dzieciaczki>?pozdrawiam.
                      Ania, mama Bartka 9 marca 2 latkasmile, niedosłuch głeboki rys
                      autyzmu... SUKCESY:JUZ CHODZIMY, EPI OPANOWANA, IMPLANT 26.10smile
                    • alkara Badanie w wolnym polu 27.01.10, 22:58
                      Dziewczyny jesteśmy dopiero na początu drogi diagnozowania naszej
                      córeczki. Na dzień dzisiejszy po pierwszym badaniu ma
                      najprawdopodobniej niedosłuch przewodzeniowy, ale musimy jeszcze
                      usunąć woskowine z uszka i powtórzyć badania.
                      Mam pytanie co to jest badanie w wolnym polu?
                      Mała miała otoemisje akustyczną, audiometrię impedancyjną, badanie w
                      wyciszonym pokoju ze słuchawkami na przewodnictwo powietrzne i
                      kostne i badanie z takimi dwoa słuchawkami przykładanymi do ucha -
                      miała powiedzieć gdzie słyszy.
                      Protetyk słuchu nie wyjaśnił i wyników, mam je pokazać w
                      poniedziałek laryngologowi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka