IP: *.opera-mini.net 11.04.14, 12:53
Witam. Jestem mama 4 letniej dziewczynki z niedosluchem obustronnym. Wiadomo dbam o to by dziecku sluch sie nie pogorszyl i wlasnie z tym wiaze sie moje pytanie bo mam dylemat czy zabieracie dzieci w miejsca gdzie zazwyczaj jest glosno np. na karuzele sale zabaw cyrk czy wesela? Ja jestem przewrazliwiona na tym punkcie i unikam takich miejsc ale z drugiej strony czy nie pozwolic dziecku choc raz na jakis dluzszy czas na taka zabawe?Bardzo interesuje mnie Wasze zdanie nt.
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Re: pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.14, 14:06
      Nie napisałaś czy dziewczynka ma aparaty czy implant...jednak w obu tych przypadkach sprzęty te mają funkcje "obcinającą" zbyt głośny dżwięk.W aparatach nie wiem czy w kazdych, natomiast wszystkie implanty mają takie ustawienia.Nasza mała uwielbia koncerty, dyskoteki i wesela, place zabaw itp.Jest zmęczona póżniej hałasem -tak,jak jej słyszace rodzeństwo...smile Nigdy nie skarzy sie że jest za głośno-jezeli tak by było, trzeba zmienić ustawienia.Zdecydowanie odradzam trzymanie dziecka pod kloszem-po to ma aparaty czy implanty aby słuchać-mózg tez musi przyzwyczajać sie do tych głośniejszych dzwieków, w takim społeczeństwie niestety żyjemy...Pozdrawiam
      • gojapio Re: pytanie 11.04.14, 16:02
        A poza tym, upraszczając, po co dziecko dodatkowo stygmatyzowac i umacniać w przekonaniu ze jest "inne", odcinając typowe dla rówieśników ulubione rozrywki?
    • jasiek4 Re: pytanie 11.04.14, 21:46
      Mój jest jeszcze młody wiec nie bardzo w takie miejsca chadza ale głównie z powodu wieku a nie niedosłuchu.
      Wesele, karuzela to pikuś przejdź się do przedszkola czy jeszcze lepiej do podstawówki na przerwę tam to dopiero jest głośno i co, zabronisz chodzić ? Nie widzę potrzeby by zamykać młodego w 4 ścianach oczywiście w granicach rozsądku, adekwatnie do wieku i dbając o dobre ustawienia aparatów czy procesorów.
      Obserwuj córkę i jak jej nie przeszkadza to niech się na tej karuzeli czy w sali zabaw trochę pobawi. Nadmierny hałas jest męczący i dla słyszących, ale przesada w żadną stronę nie jest moim zdaniem wskazana.
    • ekspert_cochlear Re: pytanie 16.05.14, 13:43
      Gość portalu: baba napisał(a):

      > Witam. Jestem mama 4 letniej dziewczynki z niedosluchem obustronnym. Wiadomo db
      > am o to by dziecku sluch sie nie pogorszyl i wlasnie z tym wiaze sie moje pytan
      > ie bo mam dylemat czy zabieracie dzieci w miejsca gdzie zazwyczaj jest glosno
      > np. na karuzele sale zabaw cyrk czy wesela? Ja jestem przewrazliwiona na tym pu
      > nkcie i unikam takich miejsc ale z drugiej strony czy nie pozwolic dziecku choc
      > raz na jakis dluzszy czas na taka zabawe?Bardzo interesuje mnie Wasze zdanie n
      > t.

      Witam,

      Witam,
      odpoczynek dla słuchu, pobycie w ciszy albo przy dźwiękach natury (las, łąka, strumień) jest oczywiście ważny nawet dla osób ze zdrowych słuchem. Ale dziś szczególnie mieszkańcy większych miast żyją w świecie, gdzie hałas jest wszędzie i nie da się od niego całkowicie odizolować. Dlatego nie ma sensu zamykać dziecka w czterech ścianach. Dodatkowo odbieranie różnorodnych bodźców z zewnątrz (w tym także przeróżnych dźwięków) pomaga się dziecku rozwijać. W ten sposób stymulowany jest mózg i drogi nerwowe. Warto o tym pamiętać.

      Niedługo też Pani córka będzie musiała iść do szkoły, więc warto już teraz zacząć Ją przyzwyczajać do dużych skupisk ludzi, aby nie miała problemów z zaaklimatyzowaniem się w nowych warunkach.

      Pozdrawiam
      Łukasz Narożny
      • gojapio Re: pytanie 20.05.14, 15:49
        Przypomniał mi sie wątek podczas dzisiejszej wycieczki przedszkolnej synala. Najwieksza frajdę sprawiła mu nieoczekiwana dyskoteka, tańczył jak szalony, śpiewał, wywijal - banan od ucha do ucha. Ewidentnie lubi wrazenia słuchowe, i pewnie nie jest wyjątkiem smile
        • ekspert_cochlear Re: pytanie 30.07.14, 09:41
          gojapio napisała:

          > Przypomniał mi sie wątek podczas dzisiejszej wycieczki przedszkolnej synala. Na
          > jwieksza frajdę sprawiła mu nieoczekiwana dyskoteka, tańczył jak szalony, śpiew
          > ał, wywijal - banan od ucha do ucha. Ewidentnie lubi wrazenia słuchowe, i pewni
          > e nie jest wyjątkiem smile

          Fantastyczny przykład. smile Uczymy się przecież dzięki zmysłom (w tym także słuchu). A wszyscy wiedzą, że dzieci (ale nie tylko one) najlepiej uczą się przez zabawę. Jeśli więc mamy możliwość wykorzystać słuch do bezpiecznej zabawy, która zawsze ma wpływ na rozwój, nie powinniśmy z tej okazji rezygnować.

          Pozdrawiam
          Łukasz Narożny
    • emila890 Re: pytanie 20.05.14, 19:49
      Witam, jestem studentką pedagogiki na Uniwersytecie Warszawskim. Musze napisać pracę zaliczeniową, w której opiszę przypadek dziecka z wadą słuchu oraz rehabilitację tej wady. Proszę o pomoc. Czy ktoś z Państwa zgodziłby udzielić mi mailowo kilku informacji odnośnie wady i przeprowadzonej rehabilitacji? Wszystko będzie anonimowe. Proszę o kontakt osoby, która zechciałaby mi pomóc. emila890@onet.eu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka