Dzisiaj po raz pierwszy w życiu usłyszałam od Amelki ma-ma-ma! Mówię Wam -
cudna muzyka dla uszu

)))) to zupełnie inaczej brzmi niż takie wydawanie
dźwięków jak do tej pory. Jestem bardzo poruszona.
To nie jest jeszcze świadome "mama", to dopiero sylabizowanie, tak jak dzieci
słyszące zaczynają około 6 miesiąca życia, ale dla mnie to jest wielki krok
do przodu, to znak, że może się udać, że Amelka zacznie mówić! Jak tak sobie
policzyłam, to właśnie minęło pół roku od podłączenia procesora czyli
wszystko jest na dobrej drodze

A może już wkrótce będzie ba-ba-ba, ta-ta-ta.....